post Avatar

Opublikowane 16.05.2020 18:40 przez

Szymon Janczyk

Nie będzie barażu. Zamiast tego Motor Lublin może już planować – dostosowując się do obowiązujących obostrzeń – fetę z okazji awansu do drugiej ligi. Lubelski ZPN opublikował komunikat, który informuje o zakończeniu rozgrywek w grupie IV trzeciej ligi. W „zweryfikowanej tabeli” liderem jest Motor, który przy zielonym stoliku wyprzedził Hutnika. Czyli co, koniec sprawy? O nie, nie. Klub z Krakowa już zapowiada odwołania. Aż do skutku. – Z jednej strony wyszliśmy z piłki korupcyjnej, rywalizacja, wydawałoby się, odbywa się na boisku. A okazuje się, że ona jednak odbywa się w gabinetach prezesów związku – mówi nam Artur Trębacz.

Tło sytuacji chyba każdy z nas dobrze już zna. W grupie IV trzeciej ligi Hutnik Kraków miał tyle samo punktów co Motor Lublin. Pech chciał, że decydowało to o tym, kto zajmie pierwsze miejsce w tabeli i awansuje do drugiej ligi. W bezpośrednim spotkaniu lepsi byli piłkarze z Nowej Huty, jednak Motor przypominał: halo, odbył się jeden mecz, więc nie patrzymy na bezpośrednie pojedynki. Zamiast tego uwzględniamy bilans bramkowy, więc pierwsi jesteśmy my.

Hutnik rzecz jasna nie odpuszczał i tak od miesiąca trwała przepychanka, która przeniosła się z lokalnego ogródka do ogólnopolskich mediów. O kolejnych zwrotach akcji informowaliśmy choćby TUTAJ. Każda strona była pewna swego. Arkadiusz Onyszko z Motoru mówił w „Stanie Futbolu”: – Mamy zapowiedziane transfery. Nie wyobrażamy sobie, że nie będziemy grali w drugiej lidze. Nie mamy żadnych problemów finansowych, boiskowych, związanych z wyjazdami. Jesteśmy przygotowani na tysiąc procent. Zapraszamy wszystkich, którzy nie byli na Arenie Lublin, by zobaczyli, jak wygląda ten wspaniały stadion i infrastruktura wokół niego.

Odpowiadał mu Artur Trębacz, prezes Hutnika. –  Ja w ogóle lubię Motor Lublin. To jest klub, który zasługuje na grę w wyższej lidze bez dwóch zdań. Ale nie może się to odbyć naszym kosztem. Ja wiem, że Kraków ma już kilka innych klubów na poziomie centralnym, ale my jesteśmy autonomicznym klubem i nie pozwolimy, by ktoś z innego województwa spróbował nas wykorzystać.

Potem było jeszcze posiedzenie PZPN, które miało rozstrzygnąć sprawę zakończenia sezonu w trzeciej lidze. Cóż, nie rozstrzygnęło. Gorący kartofel został przerzucony ZPN-om, a więc o sytuacji w grupie IV miał zadecydować związek Lubelski. Trębacz wcześniej przestrzegał, że prezes LZPN, Zbigniew Bartnik, jako były działacz Motoru, będzie optował za bliższą ciału koszulą. Padały też propozycje rozegrania meczu barażowego, co na naszych łamach potwierdzał szef Hutnika.

Okazuje się jednak, że żadnego barażu nie będzie. Z komunikatu LZPN wynika, że powołano się na Uchwałę Zarządu PZPN nr III/42 z dnia 12.03.2020 roku. – W związku z postanowieniami uchwały w sprawie zasad postępowania na wypadek braku możliwości rozegrania oficjalnych meczów piłkarskich na terytorium RP w sezonie 2019/2020 oraz w związku z decyzją organów państwowych oraz postanowieniami Regulaminu Rozgrywek Mistrzowskich III ligi gr. IV w sezonie 2019/2020 awans do rozgrywek II ligi w s. 2020/2021 zdobyła drużyna Motor Lublin S.A.

Tłumacząc na polski: nie było prawnej możliwości rozegrania barażu, więc LZPN uznał, że rację ma Motor. Skoro nie odbyły się dwa mecze, decyzję podjęto na podstawie bilansu bramkowego i lublinianie awansowali na pierwsze miejsce w tabeli. Czy Hutnik to zaakceptuje? Mhm, jasne. Od kilku dni w social mediach krakowskiego klubu pojawiały się przykłady podobnych sytuacji z innych lig. Hutnik pokazywał czarno na białym: tu i tu liczba punktów była równa, podjęto decyzję o tym, że decyduje bezpośrednie spotkanie.

W ten sposób chciano pokazać, że można ustalić tabelę na podstawie jednego meczu.

Nic więc dziwnego, że gdy zadzwoniliśmy do prezesa Trębacza po komentarz, nie był on w najlepszym humorze. – Widziałem informację, skandaliczna. Ciężko to skomentować, brak mi słów. Wszelkie prawa, regulaminy nie są potrzebne. Bo po co? Potem i tak decyduje jednoosobowo prezes danego związku i robi, co chce. Mam nadzieję, że da się tę decyzję zmienić, bo inaczej będzie to kompromitacja. Z jednej strony wyszliśmy z piłki korupcyjnej, rywalizacja wydawałoby się odbywa się na boisku, a okazuje się, że ona jednak odbywa się w gabinetach prezesów związku. Rywalizacja na boisku nie ma przełożenia na miejsca w tabeli, decyduje ustalanie tabeli według własnego widzi mi się.

Artur Trębacz twierdzi, że LZPN złamał wszelkie ustalenia. – Rozmawiałem już wczoraj z wiceprezesem PZPN Markiem Koźmińskim, mieliśmy przeciek, że taka decyzja zapadnie. Prezes twierdził, że ta sprawa nie może być tak zakończona, bo ma zostać rozegrany dodatkowy mecz, czy w formie barażu, czy dokończenia ligi. Takie były ustalenia, a to jest jakaś autokratyczna decyzja prezesa Bartnika. 

Natomiast w „Dzienniku Wschodnim” czytamy wypowiedź prezesa Motoru, Pawła Majki, który ten pomysł podważał. – Jeżeli w ogóle mamy myśleć o barażu, to chyba wzorem lat poprzednich powinniśmy mówić o barażach, czyli dwóch meczach. Koniec czerwca i początek lipca, w takich terminach mogłyby zostać rozegrane spotkania. My konsekwentnie stoimy jednak na stanowisku, że w tej sytuacji powinien decydować bilans bramek. Tak głosi regulamin Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. I to Lubelski ZPN podejmuje decyzje, a nie Małopolski 

Co teraz? Krótko mówiąc: wojna.

Hutnik zamierza walczyć o swoje. – Oczywiście, że będziemy się odwoływać. Aż do skutku. Mam nadzieję, że Lubelski ZPN jest na to przygotowany finansowo, bo będziemy domagać się wyrównania naszych strat i na płaszczyźnie sportowej i finansowej – mówi Trębacz. Warto nadmienić, że zakończenie grupy IV trzeciej ligi oznacza nie tylko awans Motoru, ale też brak spadków dla ekip z dołu tabeli. Próbowaliśmy skontaktować się z przedstawicielami LZPN, jednak nie udało nam się do nich dodzwonić.

SZYMON JANCZYK

PS Na koniec smaczek od Pawła Mogielnickiego z portalu 90minut.pl:


Fot. Piotr Jaruga/Newspix

Opublikowane 16.05.2020 18:40 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 66
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Staszek Anioł
Staszek Anioł

Komedia. Jak na razie to pierwszy z 16 związków wojewódzkich, który uznał ogólną różnicę bramek za ważniejszą od meczów bezpośrednich.

Inaczej na razie tylko w Dolnośląskim ZPN (to znaczy też uznają za ważniejsze mecze bezpośrednie, ale postanowiono jednak rozegrać baraże w przypadkach ważenia się awansów) i Śląskim ZPN (tak jak w dolnośląskim, tylko pozostawiają sobie jeszcze czas na rozstrzygnięcie).

PS. Cenzorze zakichany, przestań to usuwać!

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Jak widać w Białymstoku, Katowicach, Kielcach, Opolu, Poznaniu, Szczecinie, Wrocławiu czy Zielonej Górze nie widzą powodu, żeby nie brać pod uwagę jednego meczu.

Ale teraz jeszcze okazało się, że Lubelski ZPN chybcikiem zmienił dzisiaj regulamin…

Jaś
Jaś

Spytaj się polonistów co to oznacza w polskim języku .

Adam
Adam

W takim razie dlaczego brana jest różnica bramek, skoro w regulaminie jest napisane że mają być brane pod uwagę z całego cyklu rozgrywek- a ten nie został rozegrany?

Adam
Adam

Tak jak piszesz Staszek ,,meczów bezpośrednich” których nie było ,więc one nie mogą być brane pod uwagę tylko stosunek bramkowy

Staszek Anioł
Staszek Anioł

1) Nie stosunek, tylko różnica, jeśli już.
2) Jak nie było meczów bezpośrednich? A co grali w październiku, sparing?

Andy
Andy

A czy byłoby sprawiedliwie, gdyby awansował Hutnik na podstawie rozegranego meczu w Krakowie wygranego przez Hutnik 1:0, w którym przekręcono Motor nie uznając prawidłowo zdobytej bramki i sędziując stronniczo za Hutnikiem? To jest moralne? To jest zgodne z duchem sportu? To właśnie na ten mecz powołuje się Hutnik i Małopolski Związek Piłki Nożnej . Obszerne relacje i przekręt dokonany na drużynie Motoru w tym meczu można obejrzeć na portalach internetowych. Zanim ktoś zacznie obrzucać Motor za niesportową postawę, powinien obejrzeć najpierw relacje z tego meczu. Bo to co wyprawiają prezes MZPN i prezes Hutnika to podwójne standardy, prawo Kalego ( Kali ukraść krowę to dobrze ale Kalemu ukraść to już nie ), to hipokryzja w najlepszym wydaniu. To co wyprawiają OZPN od lat jest wszystkim znane i nic nikt z tym nie robi. Takie same praktyki stosował MZPN, kiedy prowadził rozgrywki, a teraz ten sam związek, w chwili kiedy dotyka to „naszych” mówi o braku moralności?!!!!Sprawa rozdmuchana na całą Polskę tylko dlatego że dotyczy to Małopolski (silniejszy, duże wpływy poprzez ilość drużyn na szczeblu centralnym), mniejszy ma zawsze dostawać po głowie bo prezes Niemiec obiecał awans prezesowi Hutnika? A tu psikus no i afera. Prezes Hutnika nie był początkowo zainteresowany barażem , dopiero jak się okazało że nie będzie po jego myśli to wtedy krzyczy – baraż!! sportowo!!Sprawę rozstrzygną odpowiednie organy.Wszyscy chcieliby aby rozegrano wszystkie mecze i żeby awansowała drużyna ,która bezspornie zwycięży w lidze, na boisku, w sportowej rywalizacji. Po obejrzeniu meczu w Krakowie uważam że bliżej moralnego i sportowego zwycięstwa w całym cyklu (do chwili zakończenia rozgrywek) jest Motor , szkoda równocześnie jest drużyny i kibiców Hutnika, którzy powinni grać w wyższej lidze ale muszą udowodnić to w przyszłym sezonie, w tym Motor był lepszy. W całej aferze kruczków prawnych i interpretacji zapomniany został aspekt sportowy i moralny, proponuje wszystkim ,którzy komentują obejrzeć najpierw mecz,który odbył się w Krakowie miedzy zainteresowanymi drużynami i samemu sobie odpowiedzieć czy w tym meczu wszystko było w porządku i bez „wałków ” (teraz modne słowo w polskiej piłce ).

Marco
Marco

Nie kibicuje żadnej z tych drużyn ale LZPN zachował się źle i chyba bezprawnie wg mnie baraż dwumecz był by bardziej sprawiedliwy jeżeli już bo wydaje mi się że to jednak Hutnik miał 1 miejsce w tabeli

Staszek Anioł
Staszek Anioł

W Lublinie uznali, że nie ma i nie będzie możliwości rozegrania już żadnych baraży. Co ciekawe, niemal dokładnie w tym samym czasie Dolnośląski ZPN wyznaczył… kilka dodatkowych baraży przy rozstrzyganiu awansu w razie równości punktów. Widocznie we Wrocławiu wierzą, że to będzie możliwe, a w Lublinie nie.

Ju gołin dałn
Ju gołin dałn

Na wschodzie zawsze wszystko jest inaczej. Taki klimat.

Leo
Leo

Sam Hutnik byl w zakresie baraży sceptyczny. Baraży- choć nie da się ukryc że bylo to najlepsze rozwiązanie od strony sportowej- nie przewidywał tez w żadnej mierze regulamin- niezależnie od tego jak go interpretować. 2 grupy 3 ligi zdążyły wcześniej zakończyć grę więc przy decyzji grać dalej LZPN bylby na swieczniku albo wrecz pod pręgierzem w przypadku zakażeń. Pomijam już fakt, że aktualne ogolnopolskie przepisy nie zezwalają na kontynuację gry na tym poziomie więc puszczenie ligi dalej byłoby po prostu nielegalne.

Jarek
Jarek

Hutnik nie chciał barażu

Miecz Macedoński
Miecz Macedoński

Wałek roku, decyzja przy zielonym stoliku, Hutnik już może się cieszyć z kilku milionów za odszkodowanie od LZPN

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Kpina. Hutnik powinien awansować.

Wirus
Wirus

O ile mam gdzies i Motor i Hutnik,a z druzyn z tego miasta wole juz bardziej Garbarnie i Lublinianke,o tyle to roztrzygniecie to k.wa skandal.Juz wiem czemu Boniek przezucil wszystko na ozpn-y.Umywa raczki.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Nie ma takiego zapisu regulaminowego. To jest „twórcze podejście interpretacyjne” Lubelskiego ZPN, którego nie podziela dotąd żaden inny związek wojewódzki.

piotrek
piotrek

3 liga to nie ektraklasa, ale:
KOMUNIKAT ZARZĄDU PZPN V/2019Z DNIA 23 MAJA 2019 ROKU

Dla celów ustalania tabeli po poszczególnych kolejkach Rozgrywek Ekstraklasy w trakcie rundy zasadniczej w przypadku uzyskania równej liczby punktów przez dwa Kluby zastosowanie mają
5.5.2. w przypadku nierozegrania wszystkich meczów między tymi Klubami (mecz i rewanż) kolejno punkty 5.2.1 d), e), f) i g) niniejszego regulaminu.
5.2.1. d.przy dalszej równości, korzystniejsza różnica bramek we wszystkich meczach w rundzie zasadniczej.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Właśnie – to nie Ekstraklasa. A regulamin Ekstraklasy brzmi w tej kwestii inaczej niż tej grupy III ligi:

3 liga.jpg
Staszek Anioł
Staszek Anioł

W prawie cywilnym zastosowanie liczby mnogiej oznacza zero, jeden, dwa lub jakąkolwiek inną liczbę. Sami zresztą w Lublinie jeszcze w listopadzie patrzyli na to inaczej.

Ju gołin dałn
Ju gołin dałn

Matołki nigdy w życiu nie przeczytali żadnego aktu prawnego, to się im wydaje że tam jest wszystko napisane dosłownie i nie podlega interpretacji. To tak jak Konstytucja odwołuje się w części artykułów do „ustaw”, według matołków gdyby istniała tylko jedna ustawa w danym zakresie powiedzieliby że jest nieważna, bo przecież mają być „ustawy”.

dyneck
dyneck

Dla mnie od początku to gównoburza. Nawet jeśli w jakiś rozgrywkach o wyższym miejscu decyduje bilans bezpośrednich meczów to jest to brane pod uwagę dopiero jeśli te mecze zostały rozegrane, a do tego momentu liczy się różnica bramek.
W regulaminie jest mowa, że decyduje bilans bezpośrednich meczów (czyli liczba mnoga) więc chyba jasne, że ten punkt nie obowiązuje jeśli rozegrano jeden mecz. Także pierwszy jest Motor i piszę to jako mieszkaniec Krakowa.

LeGitan
LeGitan

Hahaha… Normalne w tym kraju rządzonym przez komunistycznego kacyka TW Balbinę. Tu się awansuje z drugiego miejsca, tu się gwałci ministrantów, tu się unieważnia notowania list przebojów w radio gdy słuchacze głosują niesłusznie…
Tu się usuwa i minusuje posty niezgodne z linią partii, o przepraszam, „redakcji”..

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

Taaaaa, cenzura z Weszło działa 🙂

Www
Www

W regulaminie jest napisane że decyduje wynik meczów liczba mnoga nie meczu,ponieważ rozegrano tylko mecz w Krakowie bez rewanzu dlatego tabela po zakończeniu rozgrywek została zaktualizowana bo decyduje pkt 2 czyli bramki. Ja tu nie widzę żadnej nieprawidłowości.

Wirus
Wirus

A jak masz w papierze do wypelnienia „dzieci” i masz tylko jedno to tez pomijasz?

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Albo imiona, gdy ma się tylko jedno?

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Ha, ha, jednak Motor ma rację! A wiecie dlaczego? Bo Lubelski ZPN zmienił sobie dzisiaj regulamin, który w nowym brzmieniu w ogóle ignoruje mecze bezpośrednie. To dopiero jaja…

3liga.png
Świroos
Świroos

Jebać was komunistyczni cenzorzy

Świroos
Świroos

Jebać was komunistyczni cenzorzy.

Świroos
Świroos

Jebać was komunistyczni cenzorzy!

Świroos
Świroos

Jebać was komunistyczni cenzorzy!!

Świroos
Świroos

Jebać was komunistyczni cenzorzy!!!

Świroos
Świroos

Jebać was komunistyczni cenzorzy!!!!!

Świroos
Świroos

Jebać was komunistyczni cenzorzy!!!!!!!!

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

Do kasowania komentarzy wystąp! 🙂

Jerzy
Jerzy

Tabelę ustala się nie w trakcie ligi, a po rozegraniu wszystkich spotkań. Tu liga skończyła się wcześniej. Jeśli tak to skąd wiadomo, że Hutnik był pierwszy. Wiele serwisów sportowych (laczynaspilka, polskapilka,softscore i innych) do chwili przerwania ligi ustawiała Motor na pierwszej pozycji. Poza tym prócz samego zapisu prawnego jest coś takiego jak „duch prawa”. Stosuje się go gdy z różnych względów zapisy prawne są sprzeczne z innymi lub sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Jestem urzędnikiem i niejednokrotnie spotkałem się w procesie odwoławczym, że sądy uchylały decyzje gdzie zastosowano bezmyślnie dany przepis prawny. Prócz suchego prawa należy rozpatrzyć czemu dany przepis prawny ma służyć. W tym przypadku nikt o zdrowych zmysłach nie sankcjonował by przepisu faworyzującego jedną ze stron tylko dlatego, że tak ułożył się terminarz spotkań. Tak po ludzku jest to mocno niesprawiedliwe, a bilans bramkowy odzwierciedla dorobek całej rundy, a nie tylko jednego spotkania, gdzie może być wiele przypadkowości. Tak też było w Krakowie, gdzie Hutnik wygrał tylko dzięki uprzejmości sędziów. Nieuznana prawidłowo zdobyta bramka. Można obejrzeć w necie skrót tego meczu. Jawna przewałka sędziów. Na nic pomogły protesty i skargi Motoru, wynik został utrzymany. Czy w takiej sytuacji Hutnik byłby szczęśliwy, gdyby to on awansował w tak niesprawiedliwych okolicznościach?

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Przyznaję, że sam nie jestem zwolennikiem pierwszeństwa meczów bezpośrednich nad ogółem meczów, ale równie dobrze za niesprawiedliwość można uznać to, że zrządzeniem losu Motor i Hutnik miały różny zestaw rywali u siebie i na wyjeździe ogółem.

Arek
Arek

Jak za fryzjera, lubelski związek daje awans frajerom z motoru którzy przegrali mecz z Hutnikiem.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

W majestacie prawa, ale jak dla mnie tylko po zmianach wprowadzonych przez Lubelski ZPN dzisiaj, 16 maja. Według poprzedniego stanu prawnego LZPN rzeczywiście mógł polegać tylko na „wyłączności prawa interpretacji”. A mając wyłączne prawo interpretacji można uchwalić właściwie cokolwiek.

Jaś
Jaś

Przekręt 21 wieku. Brawo prezes lubelskiego zwiazku, przepraszam były działacz Motoru Lublin, sprawa oczywista, a czemu jednak nie baraż? No tak, w jenym meczu motor był słabszy, a może w drugim też byłby też słabszy? Tylko baraż ,dwa mecze i sprawa jasna. A tak sprawa jasna, czysty przekręt 21 wieku pod MZPN.

Jaś
Jaś

3 liga

Marginalny Swierzop
Marginalny Swierzop

Cytując klasyka „Cała piłkarska Polska widziała jak nieelegancko to było zrobione”. Ukradziony awans!

dziadek
dziadek

Bartnik zbieraj hajs bo ten wał będzie dla was bardzo drogą imprezą

Darek
Darek

Motor nawet nie chciał baraży… Interesował ich awans po trupach i z naginaniem regulaminu… To nie ma nic wspólnego ze sportem…

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Do Autora – przydałoby się uzupełnienie, że Lubelski ZPN zmienił zasady ustalania kolejności dziś, 16 maja, o czym nie było wiadomo w momencie pisania tego tekstu. To jednak zmienia postać rzeczy.

obiektywny
obiektywny

Oczywiście, że rację ma Hutnik. Patrząc na uprzednio obowiązujący regulamin, bo nowy nie może być stosowany do obowiązującego przed jego wejściem stanu faktycznego, faktycznie jest użyta liczba mnoga i jest mowa o spotkaniach, ale w tej sytuacji i tak należy zastosować ten punkt, gdyż ten mówiący o różnicy bramek jest brany pod uwagę w sytuacji równej liczby punktów dwóch drużyn, to jak można się powoływać na różnicę bramek skoro nie ma równej ilości punktów?W tej sytuacji myśląc o spotkaniach należy brać pod uwagę również jedno spotkanie a różnica bramek nie może być stosowana właśnie z uwagi na kwestie równej liczby punktów

Tomek
Tomek

Wszystkie związki w Polsce interpretują tak samo tylko LZPN dziwnym trafem pod Motor ? Barażu też nie chcieli bo dobrze wiedzieli, że decyzja jest podjęta na bezczelnego pod Motor. Hutnik przynajmniej proponował jakieś rozwiązania z „duchem gry”. I jeszcze jedno , uwaga: Tak, dzisiaj LZPN (16 maja) wydał uchwałę wg. której zmienił kilka punktów Regulaminu Rozgrywek III ligi 19/20, ustalonego przed i obowiązującego w trakcie ich trwania ! Do dzisiaj ! Byle tylko nieporadnie usprawiedliwić decyzję. Min. usunęli punkt o bezpośrednim meczu !!! To przyznanie się do kantu i to jeszcze na papierze. PZPN, cała Polska widzi ! A wy nie ? MEGASKANDAL.

Matti
Matti

Otóż nie, co za bzdura. Przeczytaj sobie regulamin WMZPN który prowadzi równolegle inną grupę 3 ligi. Wyraźnie jest tam napisane, że mecze bezpośrednie liczą się TYLKO wtedy gdy rozegrane zostały dwa spotkania. To Hutnik i jego poplecznicy rozsiewają nieprawdziwe info o tym jak to wszyscy interpretują regulamin inaczej niż LZPN. Oszuści łżą jak z nut.

Screenshot_20200516-205824~2.png
Staszek Anioł
Staszek Anioł

Gdzie tu kłamstwo Hutnika? Regulamin grupy I miał od początku warunek o konieczności rozegrania dwóch meczów, regulamin grupy IV go nie miał.

Jim
Jim

Motor wy kurwy!

Jim
Jim

motor*

Leo
Leo

Rywalizacja odbywa się w gabinetach Związku. Tudzież w kancelariach prawnych, co nam Pan Prezes Trębacz pokazał i zapewne pokaże jeszcze bardziej w przyszłości.

Leo
Leo

Co do baraży. Sam Hutnik byl w zakresie baraży sceptyczny. Baraży- choć nie da się ukryc, że bylo to najlepsze rozwiązanie od strony sportowej- nie przewidywał tez w żadnej mierze regulamin- niezależnie od tego jak go interpretować. 2 grupy 3 ligi zdążyły wcześniej zakończyć grę więc przy decyzji grać dalej LZPN bylby na swieczniku albo wrecz pod pręgierzem w przypadku zakażeń. Pomijam już fakt, że aktualne ogolnopolskie przepisy nie zezwalają na kontynuację gry na tym poziomie więc puszczenie ligi dalej byłoby po prostu nielegalne. Rację miał Trębacz, że koszula bliższa ciału, ale też taka a nie inna interpretacja regulaminu była możliwa. Mogielnicki znów dokazuje, ciekawi mnie tylko czy u siebie na 90minut zweryfikuje tabelę tak jak to zrobił Związek w uchwale czy dalej się będzie upierał, że to on „ma rację” , bo jak na razie tabelę zostawił – dodał tylko adnotację na końcu.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Mogielnicki ze swoim uporem pewnie zostawi tak, jak jest, bo uważa, że taki był stan gry po ostatniej kolejce. W sumie niecodziennie zdarza się, że po weryfikacji przez organ prowadzący rozgrywki kolejność w tabeli zmienia się bez jednego gwizdka (oczywiście pomijając walkowery).

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Jest też swoją drogą inny, drobniejszy cyrk, w przypadku więcej niż dwóch drużyn z równą liczbą punktów. Lubelski ZPN zapisał, że „w przypadku uzyskania równej ilości (liczby) punktów przez dwie lub więcej drużyn w wyniku rozegrania pomiędzy nimi tylko jednego spotkania” ignoruje się mecze bezpośrednie.

I jest przypadek, że są trzy drużyny z równą liczbą punktów, które rozegrały między sobą trzy mecze, czyli więcej niż jeden. Kij z tym, tutaj LZPN też olał mecze bezpośrednie, a co tam!

anton
anton

Cenzura, zamordyzm i zwykły strach u weszlaków jest większy niż w PISmediach …a teraz moderacino ciachuuuuuuu cykorze !

Piotr
Piotr

Decyzje dotyczaca sporu pomiedzy Motorem i Hutnikiem podejmuje Prezes Bartnik, ktory w latach 2012-2014 byl czlonkiem Rady Nadzorczej Motor Lublin SA. Bezstronnie?

Paweł
Paweł

I tym sposobem Motor wyprzedza Legię na liście najbardziej znienawidzonych klubów w Polsce. Za rok na każdym meczu cały stadion będzie skandował: ZŁODZIEJE!

old_fan
old_fan

Ciekawe jest to, ze akurat w tym roku organizatorem rozgrywek grupy IV III ligi , która zrzesza 4 związki, jest Lubelski ZPN (następuje rotacja) i to właśnie LUBELSKI związek daje awans przy zielonym stoliku LUBELSKIEJ drużynie. To jest największy paradoks i głupota przy organizowaniu tych rozgrywek. Winnym jest PZPN za to, że nie bierze odpowiedzialności w takich skrajnych przypadkach.

Sławek
Sławek

A czy to sprawiedliwe że Motor rozegrał u siebie 10 meczów a Hutnik rozegrał tylko 9 ?

Piotr
Piotr

Czego weszlaki szczujący ludzi na siebie nie rozumiecie? Wszystkie tabele przed końcem rozgrywek są tabelami tymczasowymi. Nikt na tym etapie nie daje awansów, medali, kasy z C+, nikt nie spada. Dopiero po ostatniej kolejce można ustalić kolejność, która wynika z regulaminu, który jest ustalony z ZAŁOŻENIEM ROZEGRANIA WSZYSTKICH MECZÓW (mecz-rewanż). Punkt regulaminu mówiący o bilansie między 2 zespołami przed końcem sezonu jest brany pod uwagę niejako „przyszłościowo”, z tym samym założeniem, ze będzie rewanż. Gdyby wszyscy, z waszym guru Mogielnickim robili to jak trzeba, to na tym etapie nie mogliby stosować tego punktu, bo nie było jeszcze rewanżu. Co innego sprawa dotycząca liczby strzelonych goli, bo kluby rozgrywają tyle samo meczów.

Czemu czepiacie się klubów i szczujecie je na siebie? PZPN mimo, że nie prowadzi rozgrywek niższych lig, zarządził koniec sezonu, a od decyzji w kwestiach spornych się wypiął. To on namieszał najwięcej. Decyzje podejmują WZPNy. Dopiero po ich decyzji ustalana jest kolejność w tabeli i ZAWSZE AWANSUJE ZESPÓŁ PIERWSZY, a nie jak to szczujecie jakiś inny. Chyba oczywistym jest, że nie można dosłownie stosować regulaminu ułożonego z założeniem rozegrania wszystkich meczów. W regulaminach pojawiają się też sformułowana nie tłumaczone dosłownie, bo założeniem jest, że kierowane są do ludzi inteligentnych i podlegają interpretacji wg. dobrej woli a nie szkodzeniu i prawniczemu wyinterpretowywaniu.

Dlatego Motor zajął PIERWSZE miejsce i awansował. Szkoda, że LZPN tak lakonicznie to zakomunikował. Wg. tego regulaminu, a nie jak tu komentują po jego zmianie. Jednocześnie regulamin został zmieniony po to, aby w przyszłości nie było takich problemów i podobne zmiany powinny mieć miejsce w regulaminach wszystkich rozgrywek, bo takiej sytuacji jeszcze nie przerabialiśmy. Przypomnę że Motor przegrał z Hutnikiem w Krakowie po ewidentnym błędzie(?) sędziego, który nie uznał mu poprawnie strzelonej bramki. W sezonie 2017/2018 w pierwszych 3 meczach w Podhalu Nowy Targ grał nieuprawniony zawodnik i za co zespół powinien dostać walkowery, jednak małopolski ZPN (Hutniku) uznał że sprawy nie ma.

Wy dla klikalności rozpętaliście gównoburzę.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Wytłumacz mi, dlaczego zapisy o meczach bezpośrednich miałyby być traktowane „przyszłościowo”, a wszystkie inne nie?

gbrmb
gbrmb

bo system do robienia tabel w systemach internetowych trzeba było jakos napisac i napisano tak, jak to mowi regulamin spadkow i awansów, czyli po rozegraniu dwoch pelnych rund, kazdy z kazdym, mecz i rewanz. Ale po kazdej kolejce weryfikacje wynikow robi Wydział Gier – ręcznie, z zastosowaniem regulaminu, tyle ze taka tabela co kolejke sie zmienia i o niczym nie decyduje. Do tej pory.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

@gbrmb
1) Jeśli przyjąć taką interpretację, to znaczy, że ten system/skrypt jest napisany wadliwie. W razie czego od razie proponuję LZPN przejść na jakiś inny, żeby już więcej tak nie było.
2) Akurat lubelski Wydział Gier „ręcznie” weryfikował wcześniej tabele na korzyść Hutnika, to jest najśmieszniejsze. Wątpliwości zaczęli nabierać dopiero po przerwaniu rozgrywek. Przy okazji pozamieniali kolejność drużyn w niższych ligach lubelskich (w klasie A jedną pozbawili nawet awansu, analogicznie do Hutnika).

Raf
Raf

Dodam tylko, że z duchem sportu Motor powinien być przed Hutnikiem. Dlaczego? Dlatego, że gdyby Hutnik awansował byłoby niesprawiedliwie. Doskonale wszyscy wiemy, ze przewaga własnego boiska ma bardzo duże znaczenie. 70% zwycięstw odnoszone jest na własnym obiekcie. Motor został pozbawiony możliwości rewanżu. Sportowo jest więc niesprawiedliwie. Aby nie wypaczać sportowej rywalizacji należy zastosować kryterium obiektywne, w tym wypadku bilans bramkowy. Uważam, ze sprawiedliwi Motor jest pierwszy. Gdyby Hutnik zdobył awans Weszlaki też rozpętali by gównoburzę w drugą stronę.
Kilku osobom opisywałem sytuacje nazywając drużyny A i B. A – Motor, B – Hutnik. Wszyscy mówili, że sportowo drużyna A powinna być pierwsza.
I piszę to ja, gościu, którego ziębi i Motor i Hutnik.

gbrmb
gbrmb

smaczek od Mogiela troche niesmaczny, tak jak i tabela w jego serwisie
na stronie LZPN (ale nie w skrypcie do robienia tabel) jest inna tabela, ktora mowi to co innego

Kanał Sportowy
18.01.2021

Hejt Park (anty)szczepionkowy – dr Michał Sutkowski i Krzysztof Stanowski

W poniedziałkowym Hejt Parku dr Michał Sutkowski (prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych) i Krzysztof Stanowski​ będą odpowiadali na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM! Zapraszamy na szczepionkowe QiA​, poruszymy wszystkie możliwe wątki!  
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Pięciu największych wygranych i przegranych za kadencji Jerzego Brzęczka

„Umarł król, niech żyje król!”. Każdy nowy władca na swoim dworze zaprowadza porządki według własnej wizji. Tak samo jest w przypadku nowych selekcjonerów. Nierzadko na pokaz, czasem chwilowo, jednak generalnie zawsze następują roszady personalne wśród sztabu trenerskiego i piłkarzy. Jerzy Brzęczek nie okazał się rewolucjonistą. Można wręcz powiedzieć, że był kimś w rodzaju namiestnika Adama […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Kowal: – Brzęczka trzeba było zwolnić w listopadzie. Najpóźniej

Tak, Jerzy Brzęczek nie nadaje się na selekcjonera reprezentacji Polski. Nie ma doświadczenia. Nie ma odpowiedniego warsztatu. Nie przedstawił żadnego pomysłu na kadrę. Nie trzyma presji. Gada głupoty. Sam napisałem, że bredzi. To wszystko prawda i trudno z tym dyskutować. Ale czy można powiedzieć – tak, to dobry moment na jego zwolnienie? Tu już mam […]
18.01.2021
Blogi i felietony
18.01.2021

Tym razem nie w czwartek… LESZEK MILEWSKI: szczęśliwej drogi już czas

Jestem zadowolony. Zadowolony ze zmiany na stanowisku pierwszego trenera reprezentacji Polski. Jerzy Brzęczek – wszyscy, którzy go znali tak mówią – to fajny gość. Dobry człowiek. Taki, na którego można liczyć. Z etyką. Tak pracy, jak i w ogóle. Gdy ratował Raków Częstochowa, w kryzysowej sytuacji wyciągał pieniądze z własnej kieszeni, by piłkarze mieli za […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Walukiewicz kontra Zlatan. Cagliari urwie punkty, czy Milan utrzyma przewagę w tabeli?

Wieczór na Półwyspie Apenińskim? Brzmi bardzo dobrze. Przed nami poniedziałkowe spotkanie Serie A, w którym lider tabeli – AC Milan – zagra z zespołem Sebastiana Walukiewicza, czyli Cagliari. Jakie typy warto rozważyć przed tym meczem? Na co postawić? Sprawdzamy ofertę naszych partnerów i podpowiadamy kilka rozwiązań. Cagliari – Milan Ostatnie mecze bezpośrednie: WWWRW Poprzednie spotkania […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Nie Bjelica, nie Giampaolo. Garść informacji w sprawie zwolnienia Brzęczka

Krzysztof Stanowski w nadzwyczajnym programie „Kanału Sportowego” zdradził sporo informacji na temat kulis zwolnienia Jerzego Brzęczka. Po rozmowie ze Zbigniewem Bońkiem wiadomo już, kto na pewno nie będzie kolejnym selekcjonerem. Ponadto poznaliśmy też powody rozstania się z Brzęczkiem akurat teraz. Jeśli chcecie obejrzeć cały program „Kanału Sportowego”, to odsyłamy na YouTube – program trwa od […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Poprawić styl, zrobić wynik, uruchomić Lewego i Zielińskiego. Co czeka nowego selekcjonera?

Jerzy Brzęczek został zwolniony, nie prowadzi już reprezentacji Polski, co oznacza, że zapewne na dniach poznamy nowego selekcjonera. To dobry moment, żeby zastanowić się nad tym, jakie zadania i wyzwania czekają go po objęciu stanowiska.  Euro 2021 Mistrzostwa Europy to kwestia prymarna. Absolutnie najważniejsza opowieść w całej tej roszadzie. Powodzenie lub niepowodzenie nowego szkoleniowca na […]
18.01.2021
Kanał Sportowy
18.01.2021

Jerzy Brzęczek zwolniony! LIVE od 15:00 – Borek, Kowal, Stanowski, Pol i Smokowski

Jerzy Brzęczek​ został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. Mateusz Borek​, Wojciech Kowalczyk​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski zapraszają na program specjalny! 
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Boniek poszedł all-in. Na szali położył ocenę swoich dwóch kadencji

Zatrudnienie Adama Nawałki w roli selekcjonera reprezentacji Polski było ryzykiem. Późniejsze zatrudnienie Jerzego Brzęczka było jeszcze większym ryzykiem. Ale zwolnienie selekcjonera na trzy miesiące przed startem eliminacji do mundialu i na pięć miesięcy przed Euro to największe ryzyko, jakie Zbigniew Boniek podjął w trakcie swoich dwóch kadencji. Prezes PZPN położył właśnie na szali ocenę całej […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Boniek tak Brzęczka bronił, że aż go zwolnił

– Nie wiem, czy zmiana kogoś na ławce rezerwowych albo trenerskiej jest rozwiązaniem. Muszę się nad wszystkimi sprawami zastanowić. Mamy drużynę, która może dobrze grać w piłkę i z wieloma rywalami wygrać. Brzęczek z meczów o stawkę osiem wygrał, jeden przegrał i jeden zremisował. Jestem zadowolony, że wszystkie cele postawione przed trenerem zostały zrealizowane. Natomiast nie […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Dlaczego Brzęczek poleciał? Powodów nie brakuje

Jerzy Brzęczek został zwolniony. Szokująca informacja? Na pewno tak, jeśli mówimy o momencie. Natomiast gdyby to od nas zależało, to podjęlibyśmy taką decyzję już wcześniej. I pisaliśmy o tym wielokrotnie na Weszło. Spokojnie bylibyśmy w stanie znaleźć kilkanaście argumentów na poparcie tezy „Jerzy Brzęczek nie powinien pełnić dalej roli selekcjonera kadry”. Ale wybraliśmy pięć kluczowych. […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Jerzy Brzęczek zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski

To nie ćwiczenia, to nie żarty, to nie Prima Aprilis. Stało się to, o czym dywagowaliśmy od dłuższego czasu, praktycznie po każdym gorszym lub nieprzekonującym występie biało-czerwonych. Jerzy Brzęczek został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. –  Chciałbym podziękować trenerowi Brzęczkowi za dotychczasową pracę z naszą kadrą narodową – powiedział Zbigniew Boniek, prezes PZPN, cytowany […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

W Afryce po staremu. Awantura o czary i nietoperza

Czego jak czego, ale szeroko pojętego kolorytu czy folkloru Ekstraklasie nie brakuje. A jednak z zazdrością patrzymy czasem na Afrykę. Przyznajmy, że byłoby ciekawie, gdyby – strzelamy – Dariusz Żuraw kuriozalnie słabą ligową formę Lecha tłumaczył tym, że rywale podrzucają na boisko zwłoki nietoperza. Rzucilibyśmy też żartem o posiadaniu szamana w sztabie, ale cofnijmy się […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

„Wolę wizję i prowadzenie klubu Jarosława Mroczka niż Janusza Filipiaka”

Damian Dąbrowski z Pogoni Szczecin przyznał, że nie ma zbyt wielu okazji do rozmów z mediami. Jednak, gdy już zdecydował się na konwersację, w szczegółach opowiedział nam o wielu kwestiach. Poruszył kulisy odejścia z Cracovii. Wrócił wspomnieniami do czasów, kiedy to wchodził do dorosłej piłki. Odniósł się także do przyczyn bardzo dobrej dyspozycji „Portowców” w […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Gole Kownackiego, Stępińskiego i Sobiecha, zły dzień Glika | STRANIERI

Robert Lewandowski w pogoni za Gerdem Mullerem. Złote miesiące Piotra Zielińskiego. Bartłomiej Drągowski bez szans podczas nawałnicy ze strony piłkarzy Napoli. Słabiutki występ Kamila Glika okraszony golem i asystą przy bramkach przeciwnika. Wkurzony Rafał Gikiewicz i dyskretny Rafał Gumny. Czyste konto Maksymiliana Stryjka. Trafienie Artura Sobiecha. Raport stranieri. Przyglądamy się poczynaniom Polaków w ligach zagranicznych. […]
18.01.2021
Hiszpania
18.01.2021

Bóg futbolu. Czarna perła. Pionier. Życie Larbiego Ben Barka

Był jednym z pierwszych wielkich czarnych i afrykańskich piłkarzy. Swoje umiejętności demonstrował fanom we Francji i Hiszpanii. Grał w ekipach wielkiego Helenio Herrery, który nie tylko go prowadził, ale i podziwiał. Równocześnie nikt nie jest nawet całkowicie pewien, kiedy i gdzie się urodził, a gdy umarł – w 1992 roku – jego ciało znaleziono dopiero […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Dziekanowski krytykuje piłkarzy, którzy epatują przepychem w czasach pandemii

– Kilka dni temu na którymś z portali wizytą w jednej z najdroższych restauracji świata pochwalił się Josip Juranović. Obrońca Legii, który przebywa z drużyną na obozie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, sfotografował się w przyjacielskim uścisku z szefem tegoż lokalu w Dubaju. Co gorsza, fotografię „podał dalej” oficjalny profil warszawskiego klubu, nie zauważając pewnej niestosowności […]
18.01.2021
Weszło
17.01.2021

Barcelono, gratulujemy! Zmarnowałaś szansę na jedyne trofeum w tym sezonie

Barcelona nie jawiła się dzisiaj jako zdecydowany faworyt, a Athletic zawsze sprawia wrażenie ekipy, która tanio swojej skóry nie sprzeda. Nie dopuszczaliśmy jednak myśli, a jeśli już, to nieśmiało, że Ronald Koeman i spółka wypuszczą z rąk szansę na jedyne trofeum w tym sezonie. No i stało się. Barca zawiodła na całej linii, nie pokazała […]
17.01.2021