post Avatar

Opublikowane 02.05.2020 20:28 przez

Samuel Szczygielski

Po samym tytule widzicie, że w polskiej siatkówce doszło do dużego wydarzenia. Bartosz Bednorz przenosi się do Zenitu Kazań, topowego klubu nie tylko Rosji, ale i całej Europy. Czy transfer jest zaskoczeniem? Do jakiego świata zawita Polak? Ile, w porównaniu do Włochów, płacą Rosjanie? Czy Bednorz zatęskni za cappuccino? O tym wszystkim bardzo barwnie opowiada nam znany i lubiany trener Jakub Bednaruk.

Bartek Bednorz przechodzi do Zenitu Kazań. Robi to duże wrażenie w środowisku siatkarskim? 

Bardzo duże. Do tej pory z Polaków w takim wielkim klubie był Łukasz Żygadło, ale po tym jak poszedł do Kazania szybko doznał kontuzji, złamał kość w kostce. Zenit Kazań to przeogromna marka, klub z budżetem jak studnia. Tak nie ma liczb. Obracają się w takiej kwocie, w jakiej sobie chcą. Obecnie cały sport ma swoje problemy przez koronawirusa, ale w Rosji ich na razie nie widać. Cała siatkarska liga rosyjska oferuje wysokie kontrakty, kluby się zbroją wykorzystując problemy innych w Europie, w szczególności we Włoszech. Tam toczy się walka o to, że odgórnie chciano obciąć 30 procent kontraktów we wszystkich klubach, one się na to nie zgodziły i teraz trwają negocjacje i obcinanie umów. A w Rosji się o takich problemach nie mówi. W świecie siatkówki Zenit Kazań to jest Barcelona i Real Madryt w jednym.

Kiedy Bednorz szedł z Bełchatowa do Modeny, słyszeliśmy głosy: nie no, gdzie? Przecież on sobie nie poradzi i wróci z podkulonym ogonem… Tymczasem Polak zyskał opinię czołowego przyjmującego we Włoszech.

Sam byłem zaskoczony, że Bartek idzie do Modeny, później byłem zaskoczony, że wywalczył sobie „szóstkę”, a później… znów byłem zaskoczony. Tym razem, że stał się czołową postacią. To nie było hop-siup. Nie było pewne, że poleci do Włoch i będzie tam regularnie grał. Pamiętam, że osiem czy siedem lat temu mogłem go ściągnąć do Warszawy, wtedy jeszcze grał w ataku. Przechodził z Częstochowy do Olsztyna jako atakujący. Jego progres i decyzje wzbudzają szacunek. Wielu zawodników w Polsce, o nazwiskach i pozycji lepszej niż Bartek Bednorz, w swojej całej karierze takiej oferty z Kazania nie otrzymało. To coś znaczy.

Jeśli Bednorz wywalczy sobie „szóstkę” w Zenicie to będzie to dla ciebie równie duże zaskoczenie, co w Modenie?

Nie. Wydaje mi się, że Zenit nie jest już drużyną, która ma 14 równorzędnych zawodników. Patrząc na szerokość i poziom ławki, ich pierwsza szóstka byłaby w stanie wygrać mistrzostwo bijąc się o nie właśnie… z drugim składem Zenita. Teraz klub jest budowany trochę inaczej. Mają około ośmiu kozaków, a reszta to Rosjanie do pomocy. Nie sądzę, żeby wydawali ogromne pieniądze na Bednorza, który miałby być rezerwowym. To inwestycja na zawodnika do grania, a nie walczącego o miejsce w składzie.

O ile nie mamy wątpliwości, że to najlepszy klub świata ostatnich lat, to to się stało w ostatnim sezonie? Czemu Zenit z Ligi Mistrzów odpadł jeszcze w fazie grupowej?

Wiesz, raz na dziesięć lat coś takiego się wydarzy. Do tej pory bywali w finałach albo po prostu tę Champions League wygrywali. Nie da się regularnie wszystkiego wygrywać, zawsze jakiś problem wyniknie. Tutak trener Władimir Alekno miał już nigdy nie wracać na ławkę, bo to stresująca praca i woli być dyrektorem sportowym, nagle… po roku wraca na ławkę trenerską, bo jednak chce o wszystkim decydować. On tak czy siak w tym klubie jest jednocześnie władzą, trenerem decydentem, jest w tym klubie wszystkim. Pewnie taki mały klapsik jednoroczny może im się przyda, bo teraz będą chcieli się odbudować w Europie. Ale po odważnych ruchach innych zespołów w lidze rosyjskiej widać, że przepaść między nimi a resztą się zaciera. Lokomotiv, Dynamo Moskwa będą mocni, oni doczłapują się do Zenita. Wcześniej przepaść była ogromna, także ta finansowa. Bo było tak, że Rosja płaciła dużo, ale Zenit jeszcze więcej.

Nie będziemy zaglądać mu do portfela, ale mówi się, że Bednorz będzie zarabiał 900 tysięcy euro za sezon. To robiąca wrażenie pensja.

Różnica między piłkarzami a siatkarzami jest taka, że jak w przypadku futbolu pada jakaś kwota, to zazwyczaj jest to sprawdzona informacja, a w siatce… Jedno źródło poda tak, drugie inaczej, jakiś dziennikarz będzie miał jeszcze inny przeciek. Oczywiście nie zaglądamy Bartkowi do portfela, ale żeby uzmysłowić ludziom jak bardzo Zenit w niego inwestuje – 500 tysięcy euro to poziom czołowych kontraktów w lidze włoskiej. Jeżeli przebijamy to prawie dwukrotnie, są to ogromne pieniądze. Zenit potrafił już płacić zawodnikom dużo, przebijał milion euro za sezon gry. Natomiast w Polsce najwyższy kontrakt w historii to jakieś 300 tysięcy euro. Na gołe oko widać skalę. A to chyba aż trzyletnia umowa.

Dla Bednorza to wielki transfer. A dla Zenitu? Wzmocnienie czy uzupełnienie? 

Wydaje mi się, że z Earvinem Ngapethem ma grać po przekątnej. Ustawiany będzie jako podstawowy zawodnik. Sokolova nie mogli utrzymać. Problemem było to, że Sokolov i Mikhailov grali na tej samej pozycji. Żeby ich obu zmieścić, Mikhailova przesunęli na przyjęcie, to pewnie był jeden z problemów. Teraz Mikhailova przesuną na atak, a jako przyjmujących ustawią Bednorza z Ngapethem. No, taka para przyjęcia… Ja się cieszę, chłopak udowodnił, że można się przebić. Jeśli Polski zawodnik trafia na poziom Lube, Perugii czy właśnie Modeny, a potem Kazania czy Moskwy to tylko się cieszyć i kibicować. Teraz też Maciej Muzaj z Gazprom-Jugra Surgut w lidze rosyjskiej był najlepszym punktującym. Cieszmy się, że te chłopaki nie wyjeżdżają po to, żeby się odbić od poziomu i wrócić do Polski, tylko robią karierę w najlepszych ligach świata. To tak jakby nasi koszykarze lecieli do NBA i okazało się, że są czołowymi zawodnikami w tej lidze. 

Patrząc na Wilfredo Leona, Zenit to świetny klub na wybicie się na top.

Tak, ale oni już go kupowali jako wielką gwiazdę. Poza tym widzisz, jemu już się znudziło i zachciało napić się dobrego, włoskiego cappuccino i zjeść prawdziwą mozzarellę. W Kazaniu widocznie się zmęczy. Liga rosyjska nie jest atrakcyjna, jeśli chodzi o sprawy około-sportowe. Kluby często mają swoje siedziby w Moskwie, a na mecze „u siebie” muszą latać po sześć godzin, a na trybunach gromadzi się tysiąc osób. To nie jest najprzyjemniejsze. Gdzie u nas czy we Włoszech, mówię – czasami, nie zawsze – przychodzi po sześć czy nawet siedem tysięcy. Poza tym pamiętajmy, Rosjanie płacą raczej netto. Tak łatwiej (śmiech)! U nich zamiast liczyć brutto, lepiej od razu płacić jako netto. Dwa miliony euro w wielu krajach to milion do kieszeni, a tam – proszę bardzo – całość w portfelu. (śmiech)

Bartosz Bednorz zbudował sobie pozycję we Włoszech, teraz także w Rosji, a kiedy w Polsce? Znasz dobrze środowisko piłkarskie. Łączy Nas Piłka stworzyła reportaż „Niekochani”. Ten tytuł pasuje też do Bednorza i jego gry w reprezentacji? 

Słuchaj… my powinniśmy się cieszyć, że gwiazdy, które idą do takiego Kazania, czasami w kadrze się nie łapią. Cieszmy się, że mamy tylu zawodników na takim poziomie, że nawet grając w tak wielkich klubach możesz się do tej kadry nie załapać. Zobaczymy, co się wydarzy za rok. Nie wiem, czy Bednorz pojechałby na Igrzyska Olimpijskie w 2020 roku. A w 2021… dwanaście miesięcy to w sporcie mnóstwo czasu. Kto to wie, co się przez ten czas wydarzy.

Czyli podsumowując – Bednorz zamienia Włochy – cappuccino i mozzarellę na Rosję – kawior i… inny napój… (śmiech)

Ale teraz śmiało będzie mógł sobie kupić dom we Włoszech i mieć super miejsce na wakacje!

Rozmawiał Samuel Szczygielski

Opublikowane 02.05.2020 20:28 przez

Samuel Szczygielski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Mówicie, że za drogie bilety? Pan Nitot ma to w dupie!

Gregoire Nitot – fajny gość? No chyba nie do końca. Miała być francuska gracja, a wyszła cebulacka gburowatość. Pan Nitot na zarzut kibiców „bilety są za drogie” odpowiada  prosto – „mam to w dupie”. Wyobraźcie sobie, że zostajecie właścicielem klubu, który jest w ruinie. Gra w lidze, która nie przystaje do firmy z taką historią. […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Bruliński (Lechia): „Zadziałaliśmy na tyle odpowiedzialnie, na ile potrafiliśmy”

– Pewnie można było to wszystko rozwiązać inaczej, ale zadajmy sobie dzisiaj pytanie, kiedy ostatnio mieliśmy robione testy? Sprawdziłem – 15 czerwca. Zawodnik, u którego stwierdzono koronawirusa nie ma nawet podwyższonej temperatury. Nie wiemy tak naprawdę, co się od 15 czerwca działo w naszym zespole – stwierdził Arkadiusz Bruliński, dyrektor Biura Komunikacji i Marketingu oraz […]
06.08.2020
Blogi i felietony
06.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Warta Poznań nie będzie grać u siebie. A nawet jakby grała u siebie, nie wprowadziłaby do Ekstraklasy polskiej odpowiedzi na La Bombonerę. Nie ma dziesiątek tysięcy fanatycznych kibiców. Warta Poznań nie wprowadzi też w ekstraklasowy krwioobieg milionów euro. Nie stoi za nią żaden hipernowoczesny kombinat IT, żadne unikalne know-how. Ich marka nie przykuje do telewizorów […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Handzlik: Idąc do Legii popełniłem błąd. Potem nawet myślałem, żeby rzucić piłkę

Pięć lat – tyle musiał czekać Konrad Handzlik na to, żeby powiększyć swój dorobek występów w Ekstraklasie. Kiedy przechodził z Wisły Kraków do Legii Warszawa, wokół jego osoby było dużo szumu. Za dużo, bo sam przyznaje, że wcale mu to nie pomogło. Ostatecznie do ligi trafił nie dzięki temu, że przebił się przy Łazienkowskiej, a […]
06.08.2020
Bukmacherka
06.08.2020

Juventus doczłapie się do ćwierćfinału?

Juventus – Olympique Lyon. To jeden z najbardziej zagadkowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. „Stara Dama” w teorii powinna awansować do ćwierćfinału, ale w praktyce absolutnie nic nie jest przesądzone. FORMA LYONU JEST NIEWIADOMĄ W pierwszym meczu, który odbył się we Francji, Lyon wygrał 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Lucas Tousart. Ten wynik szokował, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Czterech piłkarzy, na których radzimy zwrócić dziś szczególną uwagę

Przed nami kolejny czteropak w Lidze Europy i – uwaga, nie ironizujemy – cztery fajne pozycje do oglądania. Najbardziej efektowna zapowiedź wieczoru skupiłaby się na ligach. Mamy starcie przedstawiciela La Liga z zespołem Serie A, mamy reprezentanta Premier League, mamy drużynę z Bundesligi. Tak, potem mina rzednie, gdy pod hasłem”Anglicy” zamiast Chelsea kryje się Wolverhampton, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kolejny głośny powrót do Ekstraklasy. Kucharczyk w Pogoni Szczecin

Wrócił Sobota, wrócił Boruc, teraz wraca Michał Kucharczyk, który zasili Pogoń Szczecin. Trzeba przyznać, że nieźle kręci się to okno transferowe jak do tej pory, postaci, których jesteśmy arcyciekawi w nowych barwach, jest już więcej niż kilka, a przecież okienko trochę jeszcze potrwa. PRZYCHODZI NIE Z ŁAWKI, A Z BOISKA Kucharczyk Rosji nie pozamiatał, w […]
06.08.2020
Weszło Extra
06.08.2020

„Żyłem, umarłem i znów ożyłem”. Ståle Solbakken, czyli trener niezniszczalny

13 marca 2001 roku Ståle Solbakken, wówczas 33-letni piłkarz FC Kopenhagi, jak co dzień wybrał się na trening. Nie mógł wiedzieć, że zajęcia opuści… martwy. Tak się przynajmniej wydawało klubowemu lekarzowi, który przeprowadził rozpaczliwą akcję ratunkową, udzielając nieprzytomnemu zawodnikowi pierwszej pomocy. – Jego serce przestało bić – przyznał potem doktor. Aż trudno uwierzyć, że mówił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kamil Wilczek podpalił Danię. Legenda Brondby zagra dla FC Kopenhagi

Luis Figo w Hiszpanii. Ashley Cole w Anglii. Zlatan Ibrahimović we Włoszech. Kasper Hamalainen w Polsce. W różnych krajach pojęcie „piłkarskiego zdrajcy” ma inny przykład, ale tę samą definicję. Gościa, który przechodzi do odwiecznego rywala. Zdaniem kibica – dla kasy. Zdaniem samego zainteresowanego poniekąd pewnie też, ale wiadomo – ilu ludzi, tyle powodów. W każdym […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

W Warcie nie ma czasu na świętowanie. Dzień po fetowaniu mieliśmy komitet transferowy

– Od pewnego czasu udaje nam się działać na warunkach zdrowego zarządzania tym budżetem. Odkąd jestem w klubie budżet płacowy jest w graniach 50-60% budżetu ogólnego, co – jak wykazują wskaźniki – jest zdrowym procentem. Nie będziemy wydawać więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości finansowe. Nie będzie w Warcie płacowego eldorado i życia […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Wilusz: „Raków był bardzo konkretny, a poziom Ekstraklasy idzie do góry”

W jakich okolicznościach podpisywał kontrakt z Rakowem Częstochowa? Co go przekonało? Jakie wrażenie zrobił na nim klub i trener Marek Papszun? Dlaczego potrzebował stabilizacji? Czy ostatni rok w Rosji uważa za stracony? Dlaczego nie został w Rosji i czy miał możliwość zostania na dłużej w Uralu Jekaterynburg? Czy wraca do lepszej ligi? Skąd u niego […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Pan piłkarz na dłużej w Lechu. Kolejorz dogadał się z Pedro Tibą

Lech Poznań świetnie szkoli młodzież. To teza łatwa do obrony, teza oczywista, z którą trudno polemizować. Ale jednocześnie Kolejorz miał w ostatnim czasie problemy ze ściąganiem kozaków, od których ta młodzież mogłaby się uczyć. Natomiast jednym z takich kozaków, którego poznaniacy wyszukali i ściągnęli jest Pedro Tiba. Wśród fanów Lecha pojawiały się obawy, że Portugalczyk […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Felix: „Chciałem zapewnić lepszą przyszłość mojej rodzinie. Liga turecka ma swoją renomę”

W dzisiejszej prasie futbol na pewno nie dominuje, ale… coś dla siebie znajdziemy. W „Przeglądzie” mamy zapowiedź Ligi Mistrzów i rozmowę o nowym trenerze Jagiellonii, w „Sporcie” rzecz o transferach Piasta i GKS-u Jastrzębie, a w „Superaku” Jorge Felix opowiada o transferze. – Trafiłem do czołowego klubu, który w poprzednim sezonie zajął czwarte miejsce w […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

United wygrywają w sparingu pod szyldem Ligi Europy

Tak się stęskniliśmy za międzynarodowymi rozgrywkami, że odpaliliśmy nawet starcie Manchesteru United z LASK Linz, co wcześniej – przed pandemią – byłoby nie do pomyślenia. Nie dość, że Austriacy są elektryzujący jak budyń, to jeszcze przegrali 0:5 w pierwszym spotkaniu. Naprawdę więc w normalnych czasach wolelibyśmy oglądać wyścigi kropel na szybie. Ale że jest, jak […]
06.08.2020
Weszło
05.08.2020

Inter gra dalej, ale rośnie rola defensywy

Wicemistrzostwo Włoch, punkt straty do Juventusu, niezłe punktowanie i przyzwoita gra po przerwie pandemicznej. Ale jednocześnie pierwsze zgrzyty z udziałem Antonio Conte, brak regularności, która pozwoliłaby przeskoczyć słabą w tym sezonie Starą Damę, no i sporo punktów uratowanych przez Samira Handanovicia. Finisz sezonu w wykonaniu Interu Mediolan ma trochę słodko-gorzki smak i dzisiejsze zwycięstwo nad […]
05.08.2020
Blogi i felietony
05.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od wielu lat hołduję jednej wyjątkowej wakacyjnej tradycji. Stawiam tasiemki na pierwsze rundy eliminacji do europejskich pucharów. Nie zliczę ile razy Steaua Bukareszt zremisowała z jakimiś dziadami, wykładając mi kupon na siedem zdarzeń. Nie zliczę ile razy wszystko weszło, gdy akurat Partizana nie trawił żaden wewnętrzny konflikt, a mistrz Norwegii zgodnie z planem rozprawiał się […]
05.08.2020