post Avatar

Opublikowane 28.04.2020 21:30 przez

Sebastian Warzecha

Kilka dni temu pisaliśmy tu o decyzji Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej, która przy zielonym stoliku zdecydowała, że Polacy nie wystąpią na najbliższych mistrzostwach świata. Na szczęście polski związek nie miał zamiaru przyglądać się temu bezczynnie – dziś złożony został protest przeciwko tak krzywdzącej nas decyzji. Czy zadziała? Nie wiadomo. Ale warto spróbować. 

–  Zdajemy sobie sprawę, że pandemia COVID 19 wymusza zmiany kalendarza sportowych wydarzeń, nie mniej jednak decyzja EHF jest zaskakująca z kilku powodów: zapadła arbitralnie, nie była konsultowana z Narodowymi Federacjami Piłki Ręcznej, nie uwzględnia ryzyk i strat – także finansowych, rozwojowych i wizerunkowych – jakie determinuje w danym kraju, generuje negatywne skutki w dalszej przyszłości, jest niesprawiedliwa i odbiera równe szanse wszystkim. Straciliśmy nie tylko możliwość walki w finałowym turnieju MŚ 2021, ale też możliwość rozegrania czterech bardzo ważnych meczów o stawkę – z Litwą i Białorusią – co dla naszej Kadry Narodowej, polskich kibiców oraz sponsorów i partnerów było niezwykle ważne – pisał w swoim liście do prezydenta EHF prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Andrzej Kraśnicki.

Uderza w tym liście zwłaszcza jedna rzecz: informacja, że decyzja ta zupełnie nie była konsultowana z zainteresowanymi państwami. Innymi słowy – zostaliśmy pozbawieni szans na awans, a nikt nawet nie zapytał nas o zdanie. Zresztą nie tylko nas – tacy Litwini też czysto teoretycznie mogli liczyć, że jakimś cudem przejdą i naszą ekipą, i Białoruś. Bo to w końcu sport, wszystko może się wydarzyć. I co? I nic. Nawet nie dostaną okazji, by się o tym przekonać.

Mamy jak największe prawo do protestu – mówi nam Marcin Lijewski, były reprezentant kraju, medalista mistrzostw świata, dziś trener. – Te decyzje są krzywdzące, a one będą też przecież ważyły o przyszłości. To nie tylko „zagrać na mistrzostwach”, ale taki turniej – szczególnie, jeśli dobrze zagrany – może otworzyć drogę do kolejnych tego typu imprez. Przez taką głupią decyzję – bo uważam, że jest głupia – możemy stracić szansę gry w takich turniejach. Sytuacja, oczywiście, jest wyjątkowa, ale można by znaleźć w tej sytuacji jakiś kompromis.

W liście zwraca się uwagę na jeszcze jedną rzecz – Polska (razem ze Szwecją) zorganizuje kolejne mistrzostwa świata. A taka decyzja utrudnia wypromowanie tej dyscypliny przed turniejem. Wiadomo, gdybyśmy się sami nie dostali, nikt nie miałby z tym problemu. Ale tu wszystko rozegrało się bez naszego udziału. To boli tym bardziej, że – o czym zresztą Kraśnicki też wspomina – nasza kadra po igrzyskach w Rio weszła w fazę przebudowy, która trwa do dziś, a jej celem jest dobry występ na wspomnianych MŚ w 2023, we własnych halach. Nawet przy braku awansu na najbliższy turniej mecze z Litwą i (opcjonalne) z Białorusią mogłyby w tym pomóc. A tak będzie o to dużo trudniej.

Czy EHF jakkolwiek odniesie się do polskiego protestu – nie wiadomo. Szanse są raczej niewielkie. Dlatego Polska równocześnie zdecydowała się też wystąpić o dziką kartę. Problem w tym, że o taką stara się kilka reprezentacji, a przyznać można ją tylko wtedy, gdyby ktoś z turnieju się wycofał lub został wyrzucony. Choć nie byłaby to żadna nowość, bo takie rzeczy już się działy.

– W 2015 roku została wyrzucona reprezentacja Australii, a na jej miejsce weszli Niemcy – mówi Lijewski. – Tak że to już kolejny raz światowe czy europejskie związki pokazują, że sprawiedliwość raczej mało dla nich znaczy, a więcej choćby pieniądze. Oczywiście, jakby taka karta została nam przyznana, to byłaby fajna sprawa. Wolałbym jednak, żeby najpierw EHF i IHF jeszcze raz pochyliły się nad tą decyzją, która już zapadła. Bo ona jest naprawdę bardzo niesprawiedliwa. I w stosunku do naszej kadry, i zespołów walczących w Lidze Mistrzów. Nie może być tak, że takie poważne decyzje podejmuje się przy zielonym stoliku i bez jakiejkolwiek konsultacji z zainteresowanymi.

Dodajmy, że potem z turnieju w 2015 roku wycofały się jeszcze Bahrajn i Zjednoczone Emiraty Arabskie (które potem próbowały tę decyzję odwrócić, za co… zostały ukarane), a na ich miejsce wskoczyły Islandia oraz Arabia Saudyjska. Sławomir Szmal, pełniący dziś w kadrze funkcję asystenta trenera, mówił sport.pl, że Polaków dzika karta interesuje tylko wtedy, gdyby jakaś ekipa wycofała się po dobroci, sama z siebie. W innym przypadku nie ma o tym mowy.

Fot. Newspix 

Opublikowane 28.04.2020 21:30 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dezert
Dezert

Jak nie mogli awansować normalnie, to niech nie jadą w pół roku kadry nie zmontujesz

Astrid Jensen
Astrid Jensen

Już abstrahując od słuszności tego protestu, to jednak związek może mieć pretensje sam do siebie. Zaprzepaszczono wielką szansę dla tej dyscypliny jaką otrzymaliśmy w 2007 r. Dopóki grała stara gwardia, dopóty jakoś to szło. Starzy odeszli i nie ma kto grać, a opowiastki o przebudowie można sobie włożyć między bajki. To żadna przebudowa, bo zwyczajnie nie ma na kim budować. Wróciliśmy do poziomu z lat 90-tych. Kto pamięta jeszcze tamten klimat? Mecze na salach gimnastycznych z prowizorycznymi trybunami i kompletny brak zainteresowania społeczeństwa, a co za tym idzie mediów. CO zrobiono od 2007 r., by wychować następców? Nic, zwyczajnie przejedzono złote pokolenie i teraz zostaje płacz. Gdybyśmy byli realną siłą, to federacja światowa by nas nie lekceważyła. Nawet gdybyśmy się jakimś cudem nie załapali na ME, to dano by nam dziką kartę. A tak to mogą nas olewać

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Daleko nie trzeba sięgać, wystarczyło tylko zobaczyć jak taka „wymiana pokoleniowa” wygląda w siatkówce. wiem, ktoś zaraz powie że na siatce są pełne hale ludzi w szalikach i dużo osób się interesuje, ale nie zawsze tak było. Dopiero ciąg dobrych wyników kadry i klubów w XXI wieku nakręcił odpowiednio tą koniunkturę.
Ręczna zostawiona po Wencie miała ten sam potencjał by na dobre zagościć w światowej czołówce, ale koncertowo to z różnych względów zaprzepaszczono.

Weszło
25.05.2020

Wyścig o powrót kibiców trwa. Pribram wpuści część karnetowiczów

Gdy to się wszystko zaczęło, mówimy o tej cholernej pandemii, na temat wielu rzeczy można było spekulować. Pesymiści wieszczyli koniec piłki na cały rok, optymiści (a bardziej – realiści) tak sceptycznych poglądów nie przedstawiali, natomiast obie te grupy spotykały się często w jednej opinii: kibice na stadiony długo nie wrócą. Wygląda jednak na to, że […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Co z karnetami, jeśli mecze odbędą się bez publiczności? Piast i Jaga wyznaczają kierunek

Każda sekunda, każda minuta, każda godzina, każdy dzień zbliżają nas do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Niby można się śmiać, że najbardziej cieszą się masochiści, ale nie będziemy tacy okrutni, nie teraz, nie w takich czasach. Zbyt jesteśmy wyposzczeni brakiem krajowej piłki. Inna sprawa, że nie wiemy, jak się będzie ten nasz rodzimy futbol odbierać […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Ranking TOP 100 – cała setka w jednym miejscu!

Wiedzieliśmy, że kiedyś przyjdzie nam odpowiedzieć na te trudne pytania. Górnik Zabrze lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, czy jednak Wielki Widzew Smolarka i Bońka? Legia Warszawa Kazimierza Deyny czy jednak ekipa, która w latach dziewięćdziesiątych osiągała na europejskiej arenie wyniki, których długo nikt już raczej w Polsce nie przebije? Szombierki Bytom, sensacyjny mistrz z 1980 roku, […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Chrzanowski: Pordenone mnie zaskoczyło, ale bardzo chciałem wrócić do Włoch

Adam Chrzanowski ma dopiero 21 lat, a już szykuje się do drugiego zagranicznego wyjazdu w karierze. Mimo że w Ekstraklasie nie ma pokaźnego dorobku, uwagę na niego zwróciło walczące o Serie A Pordenone. Obrońca zapracował sobie na to grą w młodzieżówce Fiorentiny. W rozmowie z nami Chrzanowski wspomina pobyt we Florencji i to, czego się […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

50 odcieni tęsknoty za Ekstraklasą. Czego nam najbardziej brakowało?

Cieszymy się, że możemy to napisać: to już ten tydzień, żaden następny, nie musimy już odliczać, patrzyć tępo w kalendarze i pocieszać się Bundesligą. Nasza ułomna, ale jednak piłka, wraca. Jutro rozsiądziemy się wygodnie w fotelach i obejrzymy starcie Miedzi z Legią. Pierwsze od ponad dwóch miesięcy. Jakkolwiek zagrają – będzie pięknie. W każdym razie […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Romanczuk: Dwa miesiące temu miałbym wątpliwości, teraz głód jest taki, że grałbym i na piachu

– Dwa miesiące temu pewnie powiedziałbym, że trochę się boję grać, jeśli ktoś nie ma negatywnego wyniku testu.. Teraz jestem jednak już tak głodny piłki, że mogę grać na piachu, w lesie, z testami czy bez – mówi w rozmowie z Weszło FM Taras Romanczuk z Jagiellonii Białystok. O pandemicznych warunkach, powrocie do ligi, transferze […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Wirus uzdrowił Kotwicę? Zmierzch finansowego eldorado w Kołobrzegu

Koronawirus zatrzymał nie tylko futbol, ale i gospodarkę, co niesie za sobą wiele zmian w polskiej piłce. O tym, jak ma się sytuacja finansowa naszych klubów pisaliśmy w ostatnich tygodniach wielokrotnie. Rozmawialiśmy z zespołami od Ekstraklasy po ligi okręgowe i temat ograniczonych możliwości finansowych powracał jak bumerang. W niektórych przypadkach oznaczało to, że biedni będą […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Dzisiaj łatwo cieszyć się z Piątka siedzącego na ławce, ale zalecałbym cierpliwość

Lubimy historie o wzlotach, ale jeszcze bardziej lubimy historie o upadkach. Przyjemnie ogląda się uroczystość odsłonięcia pomnika, ale dużo efektowniej wygląda jego burzenie. Dlatego nie dziwi mnie to, że wokół Krzysztofa Piątka narasta atmosfera, którą można skwitować jednym „to gwiazdka jednego sezonu, już się skończył”. Bo przecież oglądanie z ławki Ibrahimovicia zamienił na oglądanie z […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Kolejny pozytywny sygnał: piłka z kibicami w Szwajcarii od lipca?

Od kiedy Zbigniew Boniek rzucił pomysł grania Ekstraklasy z 999 kibicami, z jeszcze większą uwagą śledzimy, jakie koncepcje powrotu widzów na trybuny obierają inne kraje. Nie oszukujmy się – piłka sama w sobie ma swoją niezaprzeczalną wartość, ale mecze bez kibiców ogląda się… No, sami wiecie – cisza, te wszystkie górnolotne hasła polskiej myśli trenerskiej […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Stokowiec: „Najbardziej się boję o fizyczność zawodników”

– Ja się najbardziej boję o fizyczność. Piłka nożna to jednak bieganie. Co innego przez siedem tygodni biegać po prostej, gdzie w futbolu jest zmienność, złożoność tego ruchu. Skok, zwrot, start. Zupełnie inna historia. Dzisiejszy monitoring daje nam dobry obraz tego wszystkiego. Dawniej, jeszcze za moich czasów – a nie jestem jeszcze aż tak wiekowy […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

„Zieliński to najlepszy rozgrywający w Europie. Milik? Ważniejsze pozostanie Mertensa”

W poniedziałkowej prasie m.in. Robert Lewandowski zbliżający się do rekordu, rozmowa z Ivicą Vrdoljakiem o Legii i rynku transferowym, Łukasz Załuska wspomina czasy w Warszawie, Bożydar Iwanow o powrocie I ligi w kontekście transmisji w Polsacie Sport i Diego Maradona junior oceniający Polaków z Napoli.  PRZEGLĄD SPORTOWY Robert Lewandowski jest coraz bliżej wyrównania własnego rekordu […]
25.05.2020
Bukmacherka
25.05.2020

Oskubaliśmy bukmacherów w niedzielę – kolejne trafione typy!

Niedziele mogą być przyjemne. Zwłaszcza jeśli obstawiacie spotkania ligi niemieckiej razem z naszymi typerami z działu bukmacherskiego. We wczorajszych meczach udało nam się przedłużyć dobrą passę i zakończyć weekend na dużym plusie. Takie weekendy to my lubimy! W sobotę trafiliśmy cztery typy, z których każdy kręcił się – lub przekraczał – wokół kursu 2.00. A […]
25.05.2020
Weszło Extra
25.05.2020

Wrogów nie przekonam, a przyjaciół przekonywać nie muszę

Czy jest arogantem? Skąd decyzja o rozpoczęciu pisania książki i czy będzie to literatura piękna? Dlaczego od decyzji o odebraniu kapitańskiej opaski Januszowi Golowi trudniejsze dla niego były zwolnienia pracowników w Cracovii? Czego spodziewać się po zbliżającym się oknie transferowym? Czy zmienił pogląd na toporny styl Cracovii? Jak wygląda jego plan na budowanie silnej drużyny […]
25.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020