post
Avatar

Opublikowane 27.04.2020 12:42 przez

Szymon Janczyk

Rzuciłem piłkę dla piwa, grillowania i rocka – przyznał kilka lat temu Pablo Daniel Osvaldo. Kiedy zawieszał buty na kołku miał 30 lat, a chwilę wcześniej strzelał bramki w Lidze Mistrzów czy Serie A. Choć jego kariera i tak chyliła się ku upadkowi, zszokował świat. Dziś Osvaldo znów szokuje, tym razem w mediach. W niedawnym wywiadzie dla TNT Sports równo objechał kilku byłych trenerów i pochwalił… przyrodzenie Francesco Tottiego. Były napastnik reprezentacji Włoch dorzucił kilka złotych myśli do i tak pokaźnej już kolekcji, dlatego stwierdziliśmy, że warto tę barwną postać przypomnieć.

W Ameryce Południowej nie brakuje piłkarzy, którzy mają duszę ulicznego grajka. Dryblingów uczą się gdzieś w slumsach, na obrzeżach wielkich miast. Często pochodzą ze skrajnie biednych rodzin, ale w futbolu jest to ich atut. Nie mają w sobie manier wyniesionych ze szkółek piłkarskich. Jest za to czysty, uliczny dryg, który pozwala im osiągać przewagę na boisku. Czasami też działa on destrukcyjnie, kiedy głowa nie nadąża za nogami. Ale w przypadku Daniela Osvaldo, pojęcie “ulicznego grajka” zyskuje nową definicję. W 2016 roku reprezentant Włoch, który urodził się w argentyńskim Lanos, zadziwił wszystkich. Zawiesił bowiem buty na kołku w wieku 30 lat, żeby skupić się na karierze… gwiazdy muzycznej.

“Czy dasz mi swoją koszulkę?”

Osvaldo nigdy nie był wielką gwiazdą. Daleko było mu do poziomu innych świetnych argentyńskich napastników, którzy przybyli na włoską ziemię. A jednak w swoim CV ma grę w Serie A, Premier League, La Lidze czy Lidze Mistrzów. Zaliczył Juventus, Romę, Inter, Boca Juniors czy FC Porto. Kariery zazdrościł mu niejeden, a pewnie grono zazdrośników byłoby większe, gdyby Daniemu Stone’owi w głowie grał tylko futbol. Do pewnego momentu rzeczywiście tak było. Bardzo szybko piłkarz trafił do Włoch, gdzie błysnął w Serie B i w wieku 21 lat grał już w czołowej ekipie ligi, jaką była wtedy Fiorentina. W debiucie w Serie A zapakował dublet Livorno, a potem zaczął pokazywać się w Europie. W Pucharze UEFA też trafił, strzelając gola AEK-owi. Choć tamto spotkanie zapamiętał pewnie z innego powodu.

Na lewej stronie defensywy greckiej ekipy biegał Rodolfo Arruabarrena. Nam nazwisko Arruabarrena kojarzy się w jeden sposób, ale dla Osvaldo, który od dzieciaka kibicował Boca Juniors, był to niemal bóg. Wszystko za sprawą dwóch goli tego jegomościa w finale Copa Libertadores, które pozwoliły jego ukochanej drużynie sięgnąć po to trofeum. – Nie odstępował mnie na krok przez całe 90 minut. Co chwilę dziękował mi za 2000 rok i pytał, czy dam mu swoją koszulkę. Nie lubiłem wymieniać się t-shirtami, więc zaraz po meczu uciekłem do szatni. Nic to nie dało! Rzucił się za mną w pogoń i dobijał się do szatni, błagając o tę koszulkę – opowiada Arruabarrena.

Daniel zaliczył jeszcze debiut w Lidze Mistrzów, a potem odszedł z Florencji. W barwach Violi zaliczył małą kontrowersję, kiedy bramkę postanowił świętować imitując strzelanie karabinem maszynowym do swoich kibiców. Potem wieści o nim na chwilę przycichły, trafił m.in. do Espanyolu Barcelona. Ten ruch okaże się kluczowy z dwóch powodów. Do drugiego jeszcze wrócimy, ale póki co zostańmy przy pierwszym. 7 goli w jednej rundzie, 12 w kolejnym sezonie. Te liczby sprawiły, że AS Roma postanowiła ściągnąć Osvaldo z powrotem do Włoch. I był to początek końca sympatycznego Argentyńczyka.

Wybrał Włochów, bo mieli fajne garniaki

W Rzymie piłkarsko wyglądał dobrze. Wciąż strzelał gole, jednak – brzydko mówiąc – zaczęło mu się gotować pod kopułą. Już w przeszłości Osvaldo popisał się niecodziennym wyczynem, zgarniając dwie żółte kartki w 30 sekund, ale dopiero w barwach Giallorossich stał się kolekcjonerem czerwonych kartoników. Z Atalantą wyleciał z boiska w 54. minucie meczu za brutalny atak na rywala. Natomiast w starciu z Fiorentiną zobaczył “kiera” za protesty. Na jego zachowanie zaczęto zwracać szczególną uwagę, bo napastnik był już wtedy reprezentantem Włoch. Skąd taka zmiana? Teoretycznie nic w tym dziwnego, w historii Squadra Azzurra wielu było takich, którzy urodzili się za oceanem, ale mieli włoskie korzenie. Nazywano ich oriundo, a do najsłynniejszych należy choćby Mauro Camoranesi.

Osvaldo do kadry trafił jednak w niecodzienny sposób, o czym opowiedział we wspomnianym na wstępie wywiadzie. – Zadzwonili do mnie z kadry, pytając czy chcę grać dla Włochów. Powiedziałem, że muszę się nad tym zastanowić, ale kazali mi oddzwonić w ciągu pięciu minut. Byłem akurat z Gabrielem Heinze, który od razu kazał mi się zgodzić. ‘Stary, oni na mecze jeżdżą w garniakach od Dolce & Gabbana!”. To mnie przekonało i przyjąłem powołanie.

Tak, problemy z głową zdecydowanie zaczynały być widoczne.

W kadrze też wyłapał “asa kier”, choć słynniejsze było potraktowanie rywala łokciem w meczu z Atalantą. Za ten atak zarobił trzy mecze zawieszenia, w 2012 roku zebrał łącznie pięć czerwonych kartek. Tłumaczył wtedy “La Repubblice”, że to efekt… tęsknoty za domem. – Jestem trochę szalony. Raz czuję się najsilniejszy, raz bezużyteczny. Wszystko robię w nadmiarze, część mnie odrzuca potrzebę dorośnięcia. Faule są bezcelowe, ale nie wydają się takie być, kiedy je popełnia. Mam okropną osobowość, ale lubię być taki. Zawsze czegoś mi w życiu brakuje, najbardziej mojego domu w Argentynie. Chciałbym znów być nastolatkiem.

Osvaldo i penis Tottiego

Po takich słowach wiadomo było, że gość najzwyczajniej będzie przyciągał kłopoty. Zresztą w “Wiecznym Mieście” wkurzył już wszystkich. Potrafił wymigać się od wyjazdu na zgrupowanie, wysyłając notkę, że jest chory. Podczas derbów z Lazio był zawieszony, więc poleciał z modelką na randkę do Londynu. Natomiast w jednym z meczów stwierdził, że lepiej wykona jedenastkę niż wyznaczony do tego Francesco Totti. Zabrał piłkę i… przestrzelił. Trener Aurelio Andreazzoli porządnie go za to zjebał, zarzucając mu brak etyki profesjonalizmu. Ale słowa szkoleniowca jednym uchem wleciały, drugim wyleciały. Osvaldo go nie poważał, po jednym z meczów, w których musiał siedzieć na ławce, stwierdził, że najlepiej byłoby, gdyby Andreazzoli przestał udawać, że zna się na trenerce i wrócił do kibicowania Lazio.

A Totti? Wybaczył mu, bo Dani Stone był zbyt sympatyczny, żeby się na niego gniewać. Zresztą Osvaldo w rozmowie z TNT Sports wspomina, że nie był to jedyny moment, kiedy kapitan Romy uratował mu tyłek. – Prawie mnie zabili w jednej z barowych bójek w Rzymie! Ale nie byłem głupi, wziąłem Tottiego i De Rossiego i poszedłem załatwić sprawę.

Totti i Osvaldo w barwach Romy. fot. Newspix

Nieco dziwniej robi się kiedy Daniel zaczyna mówić o… penisie legendy Rzymu. – Powiedziałem mu kiedyś, że żona musi go zdradzać. To przecież niemożliwe, żeby był tak idealny! Zobacz, jaką ma piękną twarz… A w bardziej intymnych miejscach – nie chcę tu zdradzić za dużo – ale też nie może narzekać – wyznał napastnik.

Fakt, że były reprezentant Włoch zerkał tu i tam, nie był jedynym powodem, dla którego przebywanie z nim w szatni bywało trudne. Przekonał się o tym Erik Lamela, który wyłapał bułę od Osvaldo, bo… nie podał mu piłki. – Jestem naprawdę zirytowany, kiedy nie dostaję piłek. Jestem egoistą, jak każdy napastnik. Ten incydent z Lamelą to w zasadzie nic takiego. Gdybym miał jego lewą nogę, to też pewnie bym nikomu nie podał – tłumaczył potem z rozbrajającą szczerością.

Media dopatrywały się drugiego dna. Osvaldo miał rzekomo prowokować Lamelę tekstami o River Plate i pytać, czemu nie ma jaj, żeby mu odpowiedzieć. Ten odparł, żeby się zamknął, bo nie jest Maradoną. I właśnie wtedy wyłapał w dziąsło.

Nigdy więcej Prandellego

Osvaldo z Rzymu wyleciał, ale że wciąż strzelał bramki, a w dodatku był reprezentantem kraju, Southampton wyłożyło za niego sporą kasę. Roma zapewne do dziś uważa, że był to interes ich życia, bo pozbyli się zgniłego jabłka w ostatniej chwili. Daniel grał fatalnie, a w dodatku totalnie zwariował. Wywołał awanturę w meczu z Newcastle, za co zarobił 40 tysięcy funtów kary i trzy mecze zawieszenia. W tym czasie, zamiast spokojnie przygotowywać się do powrotu na boisko… znokautował Jose Fonte podczas treningu. Kapitan Świętych zarobił z dyńki od reprezentanta Włoch i był to jego koniec w klubie. Uratował go Juventus, który miał pilną potrzebę ściągnięcia napastnika i przygarnął Osvaldo na wypożyczenie.

Uratował, bo Daniel miał nadzieję na wyjazd na mundial w 2014 roku, a przed nim była ostatnia runda poprzedzająca ten turniej. Mimo wybryków, Cesare Prandelli do końca rozważał zabranie do go Brazylii, jednak ostatecznie porzucił ten pomysł. Osvaldo w rozmowie z TNT Sports przyznaje, że był załamany. – Płakałem, bardzo liczyłem na ten wyjazd. Strzelałem gole w kwalifikacjach i zasłużyłem na powołanie. Najgorsze było to, że o wszystkim dowiedziałem się z mediów, Prandelli nie przekazał mi tego osobiście. Mam nadzieję, że kwarantannę znosi najgorzej, jak można! 

Nienawiść do selekcjonera, który zniweczył jego marzenia, musi być naprawdę mocna. Napastnik zdradził bowiem, że żadne pieniądze świat nie przekonałyby go do ponownej współpracy z tym trenerem. – Kiedyś zadzwonił do mnie i zapytał, czy przyjdę do Galatasaray, które akurat trenował. Powiedziałem, że nawet jeśli dałby mi 50 milionów euro, nie chce mieć z nim nic wspólnego – stwierdził Osvaldo.

Nawiedzony przez ducha Morrisona

Po Juventusie jego kariera była już u schyłku. To o tyle ciekawe, że Daniel wciąż naprawdę nieźle prezentował się na boisku. Podczas wypożyczenia do Interu potrafił zaliczyć w jednym meczu dublet, do którego dorzucił dwie asysty. Ale głowa była już daleko stąd. – Kiedy grałem w Interze, poprosiłem raz o zmianę przed końcem meczu. Chciałem zdążyć na koncert Rolling Stonesów. 

Jego poważna kariera była już skończona. Zdołał się jeszcze dwukrotnie załapać do Boca Juniors, spełniając marzenie z dzieciństwa, ale była to przygoda zupełnie nieudana. Największe osiągnięcie? Chyba żółta kartka zarobiona w pierwszych sekundach derbowego starcia z River Plate. Osvaldo wkrótce zakończył karierę, co zrzucił na… kibiców w Argentynie. – Byłem tym wszystkim zmęczony. Wróciłem do ojczyzny, żeby spełnić marzenia, a ciągle musiałem się mierzyć z czyimiś oczekiwaniami. Zarzucano mi, że palę papierosy (wyrzucono go za to z Boca za pierwszym razem – przyp.), piję do piątej nad ranem i ćpam. Musiałem się potem tłumaczyć: grałem 11 lat w Europie, byłem reprezentantem kraju. Czy osiągnąłbym to, gdybym żył w taki sposób? – mówił w jednym z wywiadów.

W Buenos Aires zaczął już myśleć o karierze muzycznej. Zaczęło się od… nawiedzenia przez ducha, o czym opowiada jego kolega z zespołu, Cristian Erbes. – Kiedyś bawiliśmy się tabliczką Ouija. Nic szczególnego, chcieliśmy sprawdzić, czy to działa. Był z nami Osvaldo, a w trakcie seansu spadła jedna z butelek, co miało być dowodem, że nawiedził nas duch. Dani mówił potem, że rozmawiałem z Jimem Morrisonem, legendarnym rockmanem.

Pamiętacie, jak mówiliśmy, że przenosiny do Espanyolu były kluczowe z dwóch powodów i do drugiego jeszcze wrócimy? Czas więc zdradzić drugi z powodów. Otóż w Barcelonie Osvaldo poznał ludzi, z którymi po nagłym zakończeniu kariery postanowił założyć zespół.

“Messi? Przecież on nie ma życia”

Dani Stones, bo taki pseudonim artystyczny wybrał sobie były napastnik, rozpoczął muzyczną karierę. Za nic w świecie nie chciał już wracać na boisko. Osvaldo wspomina, jak odrzucał ofertę Sevilli. – Zadzwonił do mnie Sampaoli, mówiąc, że pilnie potrzebuje napastnika. Oferował mi, że będę mógł robić co tylko mi się podoba, bylebym grał u niego. Zapytałem: hej, nie pamiętasz, że zaraz mam festiwal? Zaśmiał się tylko i życzył mi powodzenia. 

Przez krótki czas Daniela przymierzano nawet do zastąpienia… Arkadiusza Milika. Kiedy Polakowi rozsypało się kolano, Napoli pilnie szukało następcy. Osvaldo był wolnym zawodnikiem, ale nie zdecydował się na taki ruch. Piłka już go nie bawiła. – Świat piłki jest pełen gówna. To była moja wielka pasja, której poświęciłem całe swoje życie. W futbolu jest tyle zasad, reguł, którym trzeba się podporządkować. Dobrze się prowadziłem, jadłem sałatki, odpoczywałem, ale chciałem być wolnym. Mógłbym być jak Messi, ale on przecież nie ma życia. Tkwi w złotej klatce. Nie może nawet wyjść na piwo. Jestem teraz szczęśliwy, czuję się zrelaksowany – mówił “Marce”.

W trakcie kariery narzekał na media i brak prywatności. Mówił, że w Rzymie nie mógł nawet wyjść na obiad z córką, bo zaraz zlatywały się kamery. Ubolewał też nad historią, w której media napisały o śmierci jego matki, co było klasycznym fake newsem. Mówił, że bał się ludzi, bał się korzystać z życia. Potem wrzucił na totalny luz i przyznawał, że teraz faktycznie pozwala sobie na imprezy i picie do rana. Zostawił też żonę i dzieci. – Kiedy go poznawałam, był zupełnie inny. On nie jest szalony, ani chory. To pieniądze i sukces go zmieniły. Stało się tak po transferze do Romy, otoczył się złymi ludźmi – mówi jego partnerka.

Potem kobiety zmieniał jak rękawiczki. Umawiał się z modelkami i wywoływał skandale. Związał się m.in. z Jimeną Baron, argentyńską gwiazdą, z którą ma syna… Morrisona. Ten związek zakończył się burzliwym rozstaniem po tym, jak Jimena oskarżyła go o to, że zostawił ją z dzieckiem i ruszył w trasę imprezować i grać z zespołem. Po powrocie Daniel próbował naprawić swój błąd, co skończyło się aferą, gdy paparazzi przyłapali go podczas uczenia kilkulatka, jak prowadzić samochód.

“Rock & Gol”

No dobrze, ale skąd ten nagły powrót Osvaldo, wywiady i rozmowy? Otóż w styczniu piłkarz… wznowił karierę. Nie, nie załapał się do amatorskiej drużyny – gra w argentyńskiej ekstraklasie. Zdołał już nawet zadebiutować w Banfield, choć bardzo szybko złapał kontuzję. Nie ma co się dziwić, po czterech latach przerwy spożytkowanej na balowanie, można mieć delikatne problemy. – Organizm daje mi znaki, że powrót nie będzie taki łatwy. Muszę być silny psychicznie, a z tym… no, miewałem problemy. Zobaczymy, jak długo wytrzymam. Jeśli nie wrócimy do gry szybko, znów złapię za gitarę – mówi z beztroską Osvaldo.

Pełen luz, zabawa życiem.

 Kim byłbym, gdybym nie został piłkarzem? Może kucharzem? Mógłbym też zostać pisarzem. Zresztą planuję napisanie autobiografii. Mam już nawet tytuł: Rock & Gol – zdradził swoje plany Dani Stones.

Cóż, jedno mu trzeba przyznać – z tytułem trafił w dziesiątkę. Ale po wspomnianych wyżej historiach strach pomyśleć, czego jeszcze dowiemy się o Osvaldo po lekturze tego dzieła.

SZYMON JANCZYK

Włoski futbol w pigułce – przeczytaj inne teksty autora o calcio

Dezerter Higuain, czyli brzydki koniec Pipity w Europie

Własne piwo, korupcja i objawienie Serie A. Pokrętna historia Francesco Caputo

Komuniści, faszyści i futbol. Jak Włosi walczyli o Triest?

Wojny, białaczka i legendarne rzuty wolne. Historia Sinisy Mihajlovica

“Spójrzcie na mapę, a dowiecie się, co myślą o nas Włosi”. Jedyne mistrzostwo Cagliari

Szymon Janczyk

Serie A śledzi tak długo, że pamięta jeszcze czasy, gdy Juventus nie zdobywał mistrzostwa. Woli mecz Puszczy z Wigrami niż Wisły z Lechią. Zwolennik zasady, że dobry pomocnik jest ważniejszy od dobrego napastnika. Dlatego: Pirlo, Kaka, Garguła. In that order.

Opublikowane 27.04.2020 12:42 przez

Szymon Janczyk

Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Weszło
07.04.2021

Dobry mecz Juventusu. Piłkarzy Napoli trzeba wykręcać z murawy

To nie było One Man Show, ale niewiele ku temu zabrakło. Federico Chiesa był bez wątpienia najlepszym zawodnikiem na boisku. Zdominował całe spotkanie, nie dał pola do konkurencji Cristiano Ronaldo, nie mówiąc już o Lorenzo Insigne. Świecił najjaśniej, ale tym razem nie ma co się na jego klub zżymać.  Czy Juventus zagrał dobre spotkanie? Ano […]
07.04.2021
Suche Info
17.03.2021

Sarri wróci do Napoli?

Maurizio Sarri pozostaje bez pracy odkąd rozstał się z Juventusem. Okres bezrobocia może się jednak skończyć, bo jak donosi Sport Mediaset, jego powrót na ławkę w Napoli jest prawdopodobny. Zdaniem mediów Aurelio De Laurentiisem coraz częściej rozmawia z Sarrim o jego ponownym zatrudnieniu. Napoli po słabym okresie wzięło się w garść, wygrało trzy z czterech […]
17.03.2021
Weszło
17.03.2021

Niezły Numer – 15 kadrowiczów z topowych lig Europy. Węgry i Albania daleko w tyle

Poznaliśmy już ostateczny kształt kadry Paulo Sousy. Na pierwszym zgrupowaniu nie zabraknie niespodzianek, jednak trzon kadry jest niezmienny. Biało-czerwoni wciąż mogą się pochwalić liczną grupą piłkarzy, którzy na co dzień grają w topowych ligach w Europie. Jak wypadamy na tle rywali z grupy? W zasadzie ustępujemy miejsca tylko Anglii, z którą Sousa chce się bić […]
17.03.2021
Suche Info
16.03.2021

Arrivederci! Całkowita klęska włoskich klubów w Lidze Mistrzów

To jeden z najczarniejszych sezonów dla świata calcio, jeżeli chodzi o występy klubów z Serie A w Lidze Mistrzów. Wszystko wskazuje na to, że ani jedna ekipa z Włoch nie zamelduje się nawet w ćwierćfinale rozgrywek. Dzisiaj z Champions League pożegnała się Atalanta Bergamo, odprawiona z kwitkiem przez Real Madryt. Już wcześniej sensacyjnie poległ Juventus, […]
16.03.2021
Weszło
08.03.2021

Inter uczy, jak zrobić coś dobrze, ale się nie narobić

Jeden celny strzał w całym meczu, jeden gol, trzy punkty. Kto mógłby zrobić coś takiego, jak nie Inter stworzony na modłę Antonio Conte? Zaznaczmy: Inter pewnie zmierzający po mistrzostwo Włoch, Inter podtrzymujący przewagę sześciu punktów nad Milanem. Może nie był to mecz wybitny, ba, poza męska walką po stronie obu ekip nie było na czym […]
08.03.2021
Weszło
07.03.2021

Zieliński z dubletem asyst! Skorupski nie dał rady Napoli

Możemy to powiedzieć bez grama kurtuazji: Piotr Zieliński zaliczył standardowy dzień w biurze. Tak, to już pewnego rodzaju codzienność, że w meczach Napoli widzimy Polaka z bramką lub asystą. Rok 2021 jest pod tym względem absolutnie wyjątkowy. Mówimy o życiowej formie, czymś magicznym. “Zielu” na pozycji nr 10 gra jak z nut, co trzeba powiedzieć […]
07.03.2021
Weszło
11.04.2021

Szymon Żurkowski wreszcie na fali wznoszącej

Był moment, w którym już naprawdę poważnie martwiliśmy się, co wyjdzie z włoskiej przygody Szymona Żurkowskiego. To, że nie wywalczył sobie placu w barwach Fiorentiny można było mieć wkalkulowane, co tu kryć, ale dość długo również w Serie B miał pod górkę. Ostatnie tygodnie dają jednak nadzieję, że najgorsze już za byłym pomocnikiem Górnikiem Zabrze […]
11.04.2021
Weszło
10.04.2021

Łabojko: Koledzy z Brescii mówili, żeby się zbytnio nie przyzwyczajać do trenerów

Jakub Łabojko na początku tego sezonu zamienił Śląsk Wrocław na Brescię Calcio i nie przepadł. Co prawda częściej wchodzi z ławki niż zaczyna od początku, ale gra w prawie każdym meczu. Ze swoją drużyną nadal może mierzyć w awans do Serie A, a niedawno doczekał się premierowego gola na włoskiej ziemi. Rozmawiamy z nim o […]
10.04.2021
Weszło
21.03.2021

Ile trzeba do pokonania Juventusu? Jeden celny strzał

To miał być standardowy dzień w biurze Juventusu. Mecz na własnym stadionie, przeciwnik w kryzysie i wizja walki o wicemistrzostwo Włoch. To wszystko powinno było wystarczyć, żeby uderzyć na pełnej w beniaminka i po prostu pokazać wyższość piłkarską. Plan dobry, ale z luką w postaci faktu, że “Stara Dama” potrafi gubić punkty ze słabiakami. W […]
21.03.2021
Weszło
18.03.2021

Koronawirus znów miesza w światowej piłce. Odwołany mecz Interu!

Historia zatacza koła. Mija rok, odkąd Europa musi borykać się z konsekwencjami, jakie na całe społeczeństwo wywiera pandemia koronawirusa. Przecież to właśnie w marcu 2020 roku pojawiły się pierwsze zachorowania, pierwsze zakazy, pierwsze nakazy, pierwsze lockdowny. Gospodarka zaczęła stawać, ludzie zamknęli się w domach, zaczęli nosić maseczki i częściej myć ręce. Rok temu stanęła też […]
18.03.2021
Włochy
16.03.2021

Od sprzedawania losów do bicia rekordów. Luis Muriel zachwyca w Atalancie

“Razem z ojcem robili wszystko, żeby utrzymać rodzinę. Sprzedawali kupony na loterię na ulicach Santo Tomas, żeby zarobić na dojazdy Luisa na treningi i do szkoły. Pensja jego ojca, który był taksówkarzem, nie sięgała nawet siedmiu dolarów miesięcznie. Luis handlował nie tylko kuponami, ale też pamiątki, które własnoręcznie robiła jego babcia” – pisze Marca o […]
16.03.2021
Weszło
10.03.2021

Czas na rozstanie CR7 z Juve? Obciąża budżet, nie gwarantuje sukcesów

“Zdradzeni przez Cristiano Ronaldo” – krzyczy z okładki “Corriere dello Sport”. O mrocznym dniu Juve pisze “La Gazzetta dello Sport”. A “Tuttosport” narzeka, że odpadać można, ale nie w taki sposób. Włoskie media mówią jednym głosem, krytykując kolejną porażkę Juventusu. Zastanawiają się też, czy projekt “CR7” w Turynie ma jeszcze sens, skoro nawet płacenie 31 […]
10.03.2021
Włochy
16.03.2021

Od sprzedawania losów do bicia rekordów. Luis Muriel zachwyca w Atalancie

“Razem z ojcem robili wszystko, żeby utrzymać rodzinę. Sprzedawali kupony na loterię na ulicach Santo Tomas, żeby zarobić na dojazdy Luisa na treningi i do szkoły. Pensja jego ojca, który był taksówkarzem, nie sięgała nawet siedmiu dolarów miesięcznie. Luis handlował nie tylko kuponami, ale też pamiątki, które własnoręcznie robiła jego babcia” – pisze Marca o […]
16.03.2021
Weszło
10.03.2021

Czas na rozstanie CR7 z Juve? Obciąża budżet, nie gwarantuje sukcesów

“Zdradzeni przez Cristiano Ronaldo” – krzyczy z okładki “Corriere dello Sport”. O mrocznym dniu Juve pisze “La Gazzetta dello Sport”. A “Tuttosport” narzeka, że odpadać można, ale nie w taki sposób. Włoskie media mówią jednym głosem, krytykując kolejną porażkę Juventusu. Zastanawiają się też, czy projekt “CR7” w Turynie ma jeszcze sens, skoro nawet płacenie 31 […]
10.03.2021
Weszło
21.02.2021

Milan 2010/2011 – Allegri, Ibrahimović, Pato i ostatnie mistrzostwo Włoch

Dekadę temu Zlatan Ibrahimović miał na koncie jeden tytuł króla strzelców i był zbliżającym się 30-stki dżentelmenem. Massimiliano Allegri był wtedy legendą co najwyżej Sassuolo, które wprowadził do Serie B. A Silvio Berlusconi czwarty raz w historii piastował stanowisko szefa włoskiego rządu. Dekadę temu Milan po raz 18. i ostatni zasiadł na tronie Serie A. […]
21.02.2021
Weszło
14.02.2021

Na Lukaku na fotel lidera

Inter Mediolan nowym liderem Serie A. Trochę na to poczekaliśmy, bo Nerazzurri może i cały czas kręcili się w czołówce, ale na czele tabeli w tym sezonie jeszcze nie byli. Można było się jednak spodziewać, że prędzej czy później to nastąpi. Bo mając w szeregach taką bestię jak Romelu Lukaku, po prostu musisz chociaż na chwilę patrzeć […]
14.02.2021
Weszło
13.02.2021

Gattuso ucieka spod topora, Napoli znowu ogrywa Juve

Napoli pogrążone w głębokim kryzysie. Słabe wyniki, zachwiana pozycja Gennaro Gattuso, który publicznie zarzuca Aurelio de Laurentiisowi nieeleganckie zachowanie i próby podkopywania jego pozycji. Kontuzje dwóch podstawowych stoperów, których zastąpiła eksperymentalna para rezerwowych. Słaba forma liderów zespołu. Partenopei przed najważniejszym spotkaniem sezonu, jakim zawsze jest mecz z Juventusem, leżeli i błagali o litość. I co? I wygrali. […]
13.02.2021
Weszło
13.02.2021

Kostas niezgody. Niespełnione marzenie Napoli o najlepszej defensywie ligi

– Wielkie drużyny trzeba budować od tyłów. Jestem przekonany, że Kalidou Koulibaly i Kostas Manolas stworzą kapitalny duet – mówił Aurelio de Laurentiis po tym, jak wyłożył 36 milionów na greckiego obrońcę Romy. Manolas trafiając do Napoli,  wskoczył na podium najdroższych stoperów w historii Serie A. Podobnie pieniądze zapłacono za Mattię Caldarę i Liliana Thurama. Drożsi byli […]
13.02.2021
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Rokko
Rokko
11 miesięcy temu

Penisa Tottiego winiłbym najmniej

Suche Info
18.04.2021

Tammy Abraham może odejść z Chelsea

We wczorajszym półfinale Pucharu Anglii zabrakło miejsca dla Tammy’ego Abrahama. Napastnik Chelsea nie zasiadł nawet na ławce rezerwowych, mimo tego, że był w pełni gotowy do gry. Zdaniem angielskich mediów taka decyzja Thomasa Tuchela ma wpłynąć na jeszcze gorsze poczucie Anglika, który może chcieć opuścić Stamford Bridge. 23-latek jest czwartym wyborem niemieckiego szkoleniowca – wyprzedza […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Mecze reprezentacji Polski w Dublinie zagrożone?!

Jak podaje Daily Mail, jedno z miast-gospodarzy Euro 2020 może niebawem stracić swój status. Chodzi o stolicę Irlandii – Dublin, gdzie swoje dwa mecze fazy grupowej miała rozegrać reprezentacja Polski.  Jest to spowodowane brakiem zapewnienia ze strony irlandzkiej Federacji w kwestii wpuszczenia fanów na stadiony. Jak wiemy, był to jeden z wymogów UEFA, który spełniła […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Sheffield United oficjalnie spadło z Premier League

Radość jednych to smutek drugich, czego dowód wiedzieliśmy wczoraj na angielskich boiskach. Po zaledwie jednym sezonie nieobecności Norwich City wywalczyło awans do Premier League. Z elitą pożegna się jednak zespół Sheffield United.  Szable niemal od początku sezonu okupują ostatnie miejsce w tabeli, ale do wczoraj miały matematyczne szanse na utrzymanie się. Zostały one rozwiane po […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Rafa Benitez wróci do LaLiga?

Chociaż od ostatniej pracy w Europie minęły zaledwie dwa lata, Rafa Benitez chce wrócić na Stary Kontynent. Hiszpan niedawno rozwiązał kontrakt z chińskim Dalian Pro, które prowadził od 2019 roku. Powodem były względy rodzinne.  60-letni Benitez wypowiedział się przychylnie na temat swojego powrotu do Premier League. Najbardziej rozważano go w Newcastle United, ale kandydatura ta […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Adam Buksa zaczął strzelanie w MLS

W pierwszym meczu nowego sezonu MLS, Chicago Fire podjęło New England Revolution. W spotkaniu wzięło udział dwóch Polaków – Przemysław Frankowski i Adam Buksa.  Jednakże tylko jeden z nich opuszczał plac gry z podniesioną głową. Gospodarze prowadzili już 2:0, po tym jak w pierwszym kwadransie piłkę do siatki wpakował Robert Berić, a następnie Luka Stojanović. […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Co za emocje w Cagliari, 4:3 po dwóch golach w doliczonym czasie!

Nie żałowali dzisiaj ci, którzy wieczór spędzili z ligą włoską. Cagliari przyjmowało na swoim obiekcie Parmę i przyznajemy – nie brzmi to najbardziej seksownie, zwłaszcza, gdy równolegle toczą się boje choćby z udziałem Barcelony. Ale rany, jakie emocje zafundowali nam dzisiaj Włosi. Gospodarze do drugiej minuty doliczonego czasu przegrywali 2:3, by ostatecznie zwyciężyć 4:3! Już […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Skorża: Jestem zszokowany pierwszą połową!

– Wydawało się, że będziemy mieć większą kontrolę nad piłką bliżej naszej bramki. A tak nie było. Stąd zmiany w drugiej połowie. Nie winię za to obrońców, bo więcej elementów się na taki obraz składa. Jestem jednak zszokowany tym obrazem, który zobaczyłem w pierwszej połowie – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Skorża.  – Największe […]
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

W lidze ukraińskiej pozostały formalności – Dynamo na drodze po mistrzostwo!

Wyboista była ta droga. Mircea Lucescu, legendarny trener Szachtara Donieck, trafił do Dynama Kijów w atmosferze skandalu. Fanatycy z Kijowa nawoływali – a część dalej nawołuje – do jego rezygnacji, bo zatrudnianie ulubieńca kibiców największego wroga zawsze powoduje wściekłość u takich grup. Lucescu sam początkowo miał wątpliwości, wydawało się, że może zrezygnować z pracy po […]
17.04.2021
Weszło FM
17.04.2021

Niedziela w Weszło FM: Ekstraklasa, Serie A i Liga Minus!

Sobota obfitowała we wspaniałe piłkarskie emocje, mamy nadzieję, że niedziela wcale nie będzie gorsza! Wszystkie najważniejsze wydarzenia będziesz mógł śledzić słuchając naszego radia Weszło FM. Oto szczegóły ramówki: 9:00 – 10:00 – “W ciemno” – Marcin Ryszka w swojej audycji udowadnia, że bariery istnieją tylko w naszych głowach i spotyka się z gośćmi mocno związanymi […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Fornalik: Zdarzało się i przegrać tego typu mecze

Ile daje doświadczenie trenerowi ekstraklasowemu? Jedno jest pewne – można się nauczyć spokojnego przyjmowania rzeczywistości. Waldemar Fornalik, choć zremisował dzisiaj 2:2 prowadząc jeszcze na pięć minut przed końcem 2:0, zachował spokój na konferencji prasowej. – Z czasem doliczonym uzbierało się prawie dziesięć minut i takie rzeczy się zdarzają, mi zdarzyło się nawet przegrać taki mecz […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

KTS wreszcie wraca do gry, choć nie od przyszłego tygodnia!

Oj, stęskniliśmy się za tym naszym KTS-em. Klub Towarzysko-Sportowy Weszło ostatni oficjalny mecz ligowy rozegrał 15 listopada, gdy rozjechał 6:0 Madziar Nieporęt, trzecią drużynę w ligowej tabeli. Przez przedłużający się lockdown, A-klasa stała aż do dziś. Wznowienie rozgrywek zaplanowano w całej Polsce na przyszły weekend, 24-25 kwietnia. Już teraz wiemy, że KTS jednak na murawę […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Raków przywitał Skorżę. Bez chleba i soli, ale z pompą!

Chyba wszyscy zgodzimy się, że powrót Macieja Skorży do Ekstraklasy to wydarzenie sporego kalibru. Niestety – z perspektywy szkoleniowca Lecha patrząc – świadomość tej rangi mieli również piłkarze Rakowa Częstochowa, którzy przygotowali na taką okazję coś specjalnego, nie dając gościom większych szans na pozytywny wynik.  A może to bardziej chęć godnego pożegnania się z gościnnym […]
17.04.2021