Kowal: „Lech to nie jest dzisiaj liga Legii”

Jakub Radomski

27 kwietnia 2026, 08:58 • 2 min czytania 8

Reklama
Kowal: „Lech to nie jest dzisiaj liga Legii”

Legia Warszawa już do przerwy przegrywała 0:4 z Lechem w Poznaniu i ten wynik utrzymał się do końca. Zespół Marka Papszuna przez całe spotkanie był kompletnie bezradny. Jak wytłumaczyć to, co się wydarzyło? Czy Legia aby na pewno utrzyma się w lidze? Na te pytanie odpowiedział w „Lidze Minus” Wojciech Kowalczyk. Nasz ekspert mówił m. in. o tym, że Legia zmierzyła się z drużyną, która w tej chwili gra w innej lidze. 

Reklama

Ja się spodziewałem porażki. Zakładałem, że Legia przegra i to wysoko. Mówiłem kilka dni temu, że będzie 3:1 dla Lecha. W ostatnich meczach Legia grała z rywalami, którzy byli ciency z przodu. Ostatni mecz z przeciwnikiem mocnym w ofensywie był w Białymstoku i tam Legia po 30 minutach mogła już przegrywać 0:3. Później zareagowała na zmęczoną Jagiellonię. Ale tutaj nie miała zmęczonego Lecha – analizował „Kowal” na samym początku programu.

Wojciech Kowalczyk: Piłkarze Legii nie wiedzieli, o co chodzi. Wszołek ciągle łamał linię spalonego

Kowalczyk w programie wypowiedział się krytycznie o grze obronnej Legii w pierwszej połowie. Skupił się zwłaszcza na jednym piłkarzu.

Każde podanie w pole karne Legii to był smród. Wszołek przy każdej wrzutce łamał linię spalonego. Dzisiaj niedziela handlowa, to może chciał sobie po sklepach polatać. Nie wiem, o co mu chodziło. Gdy Lech grał prostopadłe piłki, a nie w poprzek, legioniści nie wiedzieli za bardzo, o co chodzi. Legia ma za chwileczkę Widzew Łódź, wyjazd do Niecieczy i Gdańska, potem Motor u siebie. I to jest jej liga. I w niej dobrze sobie radzi, poza porażką z Koroną Kielce.- powiedział.

Nasz ekspert jest jednak spokojny, że drużyna z Warszawy utrzyma się w lidze. A jak „Kowal” to tłumaczy?

Reklama

Legia nie skończy w strefie spadkowej. Te drużyny, z którymi teraz zagra, nie mają takich piłkarzy jak Lech. Widziałem Lechię w ostatnich kolejkach. To nie są tak jakościowi piłkarze, by Legii zagrozić – ocenił.

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

8 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama