Jesteś dzieckiem lat dziewięćdziesiątych? Tęsknisz za czasami, kiedy koszykówka wzbudzała w tobie wielką ekscytację? Chcesz przekonać swoje nadaktywne dziecko, które nie potrafi usiedzieć w miejscu, aby wreszcie zostało w domu? A może po prostu przepadasz za sportem, tym najwyższego sortu? Jeśli na którekolwiek z wymienionych wyżej pytań odpowiedziałeś twierdząco, to chyba mamy coś dla ciebie…

Już niedługo w twoim domu… Chicago Bulls Michaela Jordana

Lata mijają, zmienia się sport, a jedno pozostaje permanentne: sentyment polskich fanów do koszykówki z lat dziewięćdziesiątych. „Hej, hej, tu NBA” – krzyczał na antenie telewizji publicznej Włodzimierz Szaranowicz, a jego słowa utkwiły w głowie niejednemu fanowi nocnych seansów. I nie mają zamiaru z niej wychodzić, o czym świadczy chociażby popularność, jaką cieszą się retransmisję starych finałów NBA: tych, w których Michael Jordan i Bulls mierzyli się z Suns Charlesa Barkleya, czy Utah Jazz kultowego duetu Stockton-Malone.

Skala tego fenomenu jest naprawdę jedyna w swoim rodzaju. Istnieją nawet przypadki ludzi, którzy na dobrą sprawę za koszykówką nie przepadają, ale w czasach swojej młodości i tak podziwiali popularne Byki, a na dwór wychodzili w kurtce z motywem Orlando Magic na plecach. Nie mają pojęcia, kim jest Luka Doncić, ale do dziś nie mogą odżałować kontuzji Penny’ego Hardawaya. Nie wspominając nawet tego przeklętego Nicka Andersona, który podczas finałów 1995 spudłował cztery rzuty osobiste z rzędu. Cztery!

Dla takich osób – ale nie tylko, bo ta historia zainteresować może każdego – ESPN (we współpracy z Netflixem) przygotowało niemałą gratkę: dziesięcioodcinkowy serial dokumentalny o ostatnim mistrzowskim sezonie Chicago Bulls – największego dominatora lat 90.

Początkowo premiera miała nadejść dopiero na początku czerwca, ale z dwóch powodów postanowiono ją nieco przyspieszyć. Po pierwsze, trudno o lepszy czas na wypuszczenie takiego materiału niż nadchodzący kwiecień, bo sporo subskrybentów ma obecnie wyjątkowo dużo wolnego czasu (i nie raz zmaga się ze znanym dylematem: co by tu obejrzeć?) Po drugie, presję na amerykańskiej stacji wywierano na wszelkich social mediach, a do akcji dołączali również zawodowi koszykarze, w tym emerytowany Richard Jefferson, który na łamach swojej audycji Road Trippin, krzyczał: – ESPN, wiem, nie chcę być zwolniony, ale wypuście już to gówno!

Zmasowane starania w końcu przyniosły efekt. „The Last Dance” trafi na ekrany już 19 kwietnia, a w Polsce dzień później. Z jednym ale: przyjemność będzie trzeba sobie dawkować. Netflix zamierza bowiem wypuszczać odcinki stopniowo, po dwa w kolejne poniedziałki.

Całość ubarwią wypowiedzi Michaela Jordana, Scottiego Pippena, Dennis Rodmana i trenera Phila Jacksona (co by wymienić tylko najbardziej znaczące postacie). To naprawdę ciekawa sprawa, bo wiecie jak jest z tworzeniem tego typu produkcji opowiadających o herosach dawnych lat. Z jednym nie uda się dogadać, drugi za kimś nie przepada i jest obrażony, a jeszcze inny kopnął w kalendarz lata temu. I potem wspaniałą historię opowiada gość, który obserwował wydarzenia z perspektywy trzeciej osoby, nie biorąc w nich czynnego udziału. A tu proszę bardzo: nie zabraknie ani głównego aktora, ani jego Robina, ani kolorowych włosów jednego z największych sportowych skandalistów wszech czasów. Wszyscy zabiorą głos. Cóż, płynie z tego jeden morał: za wszelkie filmy, reportaże i inne materiały wspominkowe należy brać się stosunkowo szybko.

Czym naprawdę będzie „The Last Dance”? „Kosmicznym Meczem” dla dorosłych? Sentymentalną podrożą dla starych wyg, które będą mogły z satysfakcją oznajmić: kiedyś to było? A może lekcją historii dla chłystków stawiających LeBrona Jamesa nad Michaelem Jordanem? My po prostu mamy nadzieję na kawał dobrej produkcji, która nie tylko odświeży nam pamięć, ale również ujawni kilka ciekawych smaczków. A, że tamci Bulls byli nie tylko mocni na parkiecie, ale i barwni poza nim – to żadna tajemnica. Słyszeliście dlaczego Madonna wolała Pippena od Jordana? Podpowiadamy: nie chodziło o boiskowe umiejętności.

Fot. Newspix.pl

Suche Info
08.08.2022

Młody talent z Jagiellonii przedłużył kontrakt. Ma już gola w Ekstraklasie

Mateusz Kowalski podpisał nowy kontrakt z Jagiellonią Białystok, który będzie obowiązywał do czerwca 2025 roku. Urodzony w 2005 roku zawodnik podczas letniego okresu przygotowawczego wywalczył sobie miejsce w drużynie i w swoim ekstraklasowym debiucie w samej końcówce po wejściu z ławki strzelił gola Piastowi Gliwice. Działo się to na pięć dni przed jego siedemnastymi urodzinami. Młody napastnik później w większym wymiarze (27 i 30 minut) dostawał szansę z Widzewem i Pogonią. Z Radomiakiem […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Wisła – Miedź. Czy zadziała logika Ekstraklasy?

Wisła Płock, absolutna rewelacja początku rozgrywek, zmierzy się z Miedzią Legnica, dotąd jednym z najgorszych zespołów, który nie wygrał jeszcze meczu. Wiecie, co to oznacza? Tak jest, to idealne okoliczności do tego, by zadziałała logika Ekstraklasy. Na papierze murowanym faworytem są „Nafciarze”, którzy w dodatku grają u siebie. Ale ile razy widzieliśmy już w tej lidze historie, gdy właśnie w takim momencie padał nieoczekiwany wynik. Zresztą, przykładów nie trzeba daleko szukać — przecież rozpędzona Cracovia została pokonana […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Włoski napastnik odchodzi z Widzewa

Mattia Montini odchodzi z Widzewa Łódź. Kontrakt z włoskim napastnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.  Montini przyszedł do Widzewa rok temu jako zawodnik wyróżniający się w rumuńskiej ekstraklasie, ale rozczarował. Przez cały pierwszoligowy sezon rozegrał tylko 10 meczów, w których strzelił dwa gole. Wiosną już praktycznie nie pojawiał się na boisku. Po awansie ani razu nie załapał się nawet na ławkę rezerwowych. Jak niedawno informował „Fakt”, Włoch miał problem z profesjonalnym […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Grosicki: W pewnych momentach nasze granie jest naprawdę męczące

Pogoń Szczecin po czterech kolejkach Ekstraklasy ma na koncie dziewięć punktów, więc w tym względzie kibice narzekać nie mogą. Trudno jednak zachwycać się grą „Portowców”, którzy wygrywają w kiepskim stylu, często z dużym udziałem szczęścia. Zdaje sobie z tego sprawę Kamil Grosicki, autor pierwszego gola w meczu z Wartą. – Wygraliśmy i to jest najważniejsze, ale w pewnych momentach jest to naprawdę męczące na boisku i pewnie też dla kibiców. Staramy się jednak realizować […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Papszun: Trochę przekombinowałem, niepotrzebnie zdjąłem Sebastiana Musiolika

Marek Papszun część winy za porażkę z Górnikiem Zabrze wziął na siebie. Trener Rakowa Częstochowa był mocno niezadowolony z wydarzeń przed przerwą.  – Słaby mecz w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa bez kultury gry, dużo nerwowości, mało zawodników, którzy mieli odpowiednią jakość tego dnia. Na domiar złego daliśmy sobie strzelić gola przed zejściem do szatni, a poza jeszcze tą jedną sytuacją, którą sami sprokurowaliśmy, przeciwnik za bardzo nam nie zagroził. Grając […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Gaul: Cieszy mnie, że szybko zrozumieliśmy, ile możemy osiągnąć intensywnością gry

Bartosch Gaul był bardzo zadowolony po zwycięstwie nad Rakowem Częstochowa. Trener Górnika Zabrze znów dużo mówić o intensywności w grze.  – Po tym intensywnym i emocjonalnym meczu cieszę się z wyniku i zagrania w drugim meczu z rzędu na zero z tyłu. Napracowaliśmy się na to zwycięstwo. Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę, z dużą intensywnością i posiadaniem piłki. Może te piłki możemy zagrywać jeszcze głębiej za plecy, ale myślę, że wiele rzeczy mieliśmy pod kontrolą. Intensywność, […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
07.08.2022

Wystartuję tu nawet bez nogi! – reportaż z Memoriału Kamili Skolimowskiej

Pierwszy w historii polskiej lekkiej atletyki mityng Diamentowej Ligi. Wyjątkowy moment dla wszystkich, którzy z tym sportem są związani. – Gdy tylko dowiedziałam się, że mogę wziąć udział w Memoriale, powiedziałam sobie, że choćbym była bez nogi, to muszę tu wystartować – mówiła Małgorzata Hołub-Kowalik. Jej zdanie podziela wielu innych polskich lekkoatletów. Jednak nawet ci z zagranicy mówią: Chorzów powinien mieć Diamentową Ligę. Na stałe.  Wbrew pogodzie Były obawy. Jeśli […]
07.08.2022
Inne sporty
06.08.2022

Memoriał Skolimowskiej nie zawiódł. Co za wynik Kaczmarek!

Takiego mityngu w Polsce jeszcze nie było – mówiliśmy już przed startem Memoriału Kamili Skolimowskiej. A teraz możemy to zdanie tylko powtórzyć. Bo w Chorzowie posypały się kapitalne wyniki. Ze strony Shelly-Ann Fraser-Pryce, Shericki Jackson czy Armanda Duplantisa. W tym lekkoatletycznym gwiazdozbiorze rywalizującym w zawodach Diamentowej Ligi wyróżniła się też Natalia Kaczmarek, która jako pierwsza Polka od czasów Ireny Szewińskiej zeszła poniżej 50 sekund na dystansie 400 metrów! Najważniejsze pytanie, […]
06.08.2022
Lekkoatletyka
06.08.2022

Gwiazdozbiór na Stadionie Śląskim. Czas na Diamentową Ligę

– Takiej obsady nie miał jeszcze żaden mityng w Polsce – mówił Piotr Małachowski, obecny dyrektor sportowy Memoriału Kamili Skolimowskiej. To pierwszy w historii naszej lekkiej atletyki mityng w cyklu Diamentowej Ligi, a osoby zaangażowane w jego organizację liczą, że nie ostatni. Widać to zresztą po tym, kto przyjechał na Stadion Śląski. Wszyscy mają nadzieję, że wyniki również to udowodnią.  13 tygodni pracy, ale było warto Kiedy początkiem maja gruchnęła […]
06.08.2022
Kolarstwo
05.08.2022

Tour de Pologne. Hayter wygrywa wyścig, Demare ostatni etap

Czesław Lang lubi powtarzać, że Tour de Pologne kreuje przyszłe gwiazdy peletonu. Kto wie, czy te słowa nie sprawdzą się po raz kolejny – zwycięzcą 79. edycji polskiego wyścigu został Ethan Hayter. I owszem, o sporym talencie i możliwościach Brytyjczyka wiadomo od dobrych kilku lat, ale nie zmienia to faktu, że na szosie – bo jest też świetnym torowcem – to dla niego najważniejsze zwycięstwo w karierze.  Zdecydowała czasówka Już przed wyścigiem, patrząc na mapy […]
05.08.2022
Inne sporty
05.08.2022

Tomala – najbardziej niespodziewany złoty medalista na letnich igrzyskach w historii Polski

Gdy Polska szykowała się do snu, on szedł. Chociaż to złe słowo, lepiej byłoby napisać, że sunął do przodu w tempie nieosiągalnym nawet dla wielu biegaczy, nucąc sobie pod nosem hit Eminema „Lose yourself”. Po naszemu oznacza to „Zatrać się” i Dawid właśnie to zrobił – kompletnie zatracił się w swoim starcie, który dał mu złoty medal w chodzie na 50 km. Właśnie mija rok od tego wydarzenia, zdaniem wielu będącego najbardziej niespodziewanym […]
05.08.2022
Inne sporty
04.08.2022

Brittney Griner skazana na 9 lat więzienia w Rosji

Koszmar Brittney Griner zaczął się w połowie lutego. Koszykarka została wówczas zatrzymana na lotnisku w Moskwie, po tym, jak w jej bagażu znaleziono olej haszyszowy. Przez miesiące przebywała w areszcie – nie pomagały jej głosy wsparcia ze Stanów ani działania amerykańskiego rządu. A dzisiaj usłyszała wyrok. Czeka ją dziewięć lat więzienia. Griner przed rosyjskim sądem przyznała się do „winy”, to znaczy przewiezienia na terytorium Rosji nielegalnej substancji. Tłumaczyła jednak, że znalazła […]
04.08.2022
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
GooDOMaDOM
GooDOMaDOM(@goodomadom)
2 lat temu

NBA lata 90… Karty NBA, liga osiedlowa basketu, Dream Team, Space Jam i oczywiście król Chicago Michael Jordan . Piękne czasy.