post Avatar

Opublikowane 27.03.2020 20:14 przez

redakcja

Mamy dużo numerów w naszej redakcyjnej bazie. Chcemy porozmawiać na jakiś temat o konkretnym klubie? Nie ma problemu – lista jest bogata. Ale dzisiaj coś było chyba nie tak z siecią telekomunikacyjną, bo większość telefonów odbierał jeden człowiek. Miał być piłkarz X, był on. Miał być zawodnik Y, był on. Miał być działacz Z, był on. Takie są fakty: po uchwale Ekstraklasy telefony większości ludzi polskiej piłki przejął Gianfranco Obsranco.

Właściwie nie piszemy tego, by komukolwiek dopiec, bardziej by wam uświadomić, jak środowisko przyjęło dzisiejszą uchwałę Ekstraklasy. Niby mówiło się, że odgórne cięcia będą, ale mamy wrażenie, że część przyjmowała to na zasadzie straszenia – pogadają, pogadają i po rewolucji. A tutaj ciach, Ekstraklasa wjechała bez ceregieli, można ciąć. I cóż, piłkarze – choć zarabiają dużo – to jednak ze obawą mogli zacząć przeliczać, ile to jest o połowę mniej i dlaczego tak mało.

Stąd odpowiedzi:

– Nie chcę się wypowiadać.

– Nie chcę nic mówić, czekam na opinię drużyny.

Jeden piłkarz powiedział, że nic nie wie, ale zaraz się dowie i zaraz oddzwoni. Jak się dowiedział, to już nie oddzwaniał i nie odbierał telefonów.

Oczywiście chodzi też o pozycję negocjacyjną. Zawodnik kombinuje: jeszcze tego nie przemyślałem, jak dzisiaj powiem A, to jutro trudniej będzie mi powiedzieć B. I przecież może się takiemu coś odwidzieć, jeśli w dobę skontaktuje się ze swoim prawnikiem. Z podobnego powodu głos obawiają się zabierać prezesi. Nie chce też się wychylać nikt z Ekstraklasy, by nie stać się niejako twarzą tej decyzji – „aha, to on mi zabiera 50%!”.

No ale dobra: nie przyszliśmy tutaj wylewać wam swoich żali, że nie bardzo chcą z nami gadać. Bo też nie wszyscy się boją, część głos zabrała i to właśnie im chcemy oddać swoje łamy.

CEZARY STEFAŃCZYK (WISŁA PŁOCK)

Jak zobaczyłem co się dzieje na świecie, że rozgrywki są przerywane, to jak każdy logicznie myślący mogłem stwierdzić, że to będzie niosło za sobą konsekwencje. Także finansowe. Podchodzę do tego na spokojnie. Dziś powiedzieli, że można uciąć o 50%, ale to klub musi się dogadać z zawodnikiem. My na razie nie dostaliśmy żadnej informacji co dalej, czy to będzie 50%, czy jak w Śląsku. Czekam spokojnie na rozwój wypadków.

Staram się być w skórze prezesów. Natomiast jak słyszę, że kluby po kilku dniach myślą o bankructwie, to coś jest nie tak. Tak mówił bodaj prezes Jagiellonii, a przecież niedawno sprzedał Klimalę za 20 milionów złotych! To jest życie z dnia na dzień. Zobaczymy jak zareaguje Wisła, jestem tutaj siedem lat, nigdy nie było problemów z pensją, klub jest dobrze zarządzany i nie wiem, czy to się aż tak mocno odbije.

Jest sporo racji w stereotypach o nas, ale mam wrażenie, że ta sytuacja to najlepsze, co spotyka tych kanapowych hejterów. Bo zawodnicy dostaną po kieszeni! Jak czytam wiadomości: „ktoś będzie zarabiał 10 tysięcy, a ja tyle zarabiam przez cztery miesiące!”, to Boże… Nikt nikomu nie każe pracować na kasie, nikomu nie ujmując. Nikt nie bronił zostać piłkarzem, prawnikiem. Teraz wszyscy oszaleli: zabrać piłkarzom! Wiem, że Kuba Rzeźniczak ostatnio przepraszał za swoją wypowiedź, ale ja się zdziwiłem, że przepraszał. Nie powiedział nic złego. To jest fajna pożywka dla ludzi, którzy są mega szczęśliwi z kryzysu.

JAKUB ŻUBROWSKI (KORONA KIELCE)

Nie widzę problemu w tej decyzji. Siedzimy na chacie, biegamy po lesie. Każdy z nas jest świadomy, co się dzieje dookoła nas, jaki to ma wpływ na światową gospodarkę. Ciężko byłoby żyć w bańce i myśleć, że będziemy zarabiać tyle samo, bo kryzys nas nie dotknie. Cięcia są normalne. Przebijają się głosy, że możemy wojować. Jak ktoś chce, to proszę bardzo. My jeszcze nie rozmawialiśmy z zarządem, nie dostaliśmy oficjalnej propozycji, ale na naszej grupie piłkarzy chcieliśmy poznać opinię większości i nikt nie miał z tym problemów. To jest zrozumiała decyzja Ekstraklasy.

Gdy gadaliśmy między sobą, jakiego rzędu to może być obniżka, większość była świadoma, że to może być 50%. Głupio tak mówić, ale jakoś to dźwigniemy. Piłkarze Korony na wojnę nie pójdą. I tak jesteśmy w takiej sytuacji, że to zamrożenie, jakie ma Śląsk, mamy od początku roku. Sa lekkie spóźnienia. Na razie się nie zanosi, żeby coś się zmieniło. Wiadomo, jaki jest moment w klubie. Zarząd czekał na finansowanie z miasta, właściciel się nie odniósł do tego wszystkiego, wyszła sytuacja z koronawirusem i dlatego tym bardziej cała drużyna musi dać coś od siebie.

TOMASZ MOKWA (PIAST GLIWICE)

Na dobrą sprawę nie mamy teraz ze sobą kontaktu, więc za bardzo nie mogę mówić tutaj o nastrojach w szatni. Jedynie widziałem, że ktoś na grupie wysłał link do decyzji ligi. Żadnej informacji z klubu nie dostaliśmy. Na razie wszystko jest na starych warunkach. Pewnie klub w końcu podejmie decyzję i przekaże nam, co postanowił w tej sprawie.

IGOR SAPAŁA (RAKÓW CZĘSTOCHOWA)

Nie mamy tutaj za wiele do gadania. Co to ustalą osoby wyżej, będziemy musieli zaakceptować. Nie mam swojego zdania na ten temat. Dostosuję się.

Moim zdaniem 50-procentowa obniżka pensji zawsze, niezależnie od okoliczności, będzie obniżką sporą. Jeżeli ktoś zarabia 80 tysięcy w Ekstraklasie, to aż tak nie odczuje, ale są też takie osoby, które zarabiają mniej, a swoje zobowiązania finansowe mają. I tak dobrze, że 10 tysięcy to minimum, bo to w miarę bezpieczny bufor. Natomiast osoby, które zarabiały 20 tysięcy, a mają kredyty, leasingi w dużych wysokościach – nie wiem, nie wiem, jak kto zarządza swoimi pieniędzmi, ale pewnie jednego może to dotknąć bardziej, drugiego mniej. Pytanie też, jaki czas taka obniżona pensja będzie trwała. Tak czy inaczej, 50% to jest dużo.

Na pewno wszyscy zawodnicy z większym stażem w lidze muszą spodziewać się obniżki. Można znajdą się wyjątki, choć ciężko mi wyobrazić sobie starszego zawodnika, którego może ta obniżka nie dotyczyć. Ja przynajmniej o kimś takim nie słyszałem.

Dramatyzowania nie ma. Paniki nie ma. To by nic nie dało. Cóż, miejmy nadzieję, że potrwa to jak najkrócej i potem wrócimy do normalności. Patrzymy na to z wyrozumiałością. To trudne czasy dla właścicieli, dla rządzących w lidze i trzeba podejść do tego z pewnym dystansem.

ŁUKASZ  SEKULSKI (ŁKS ŁÓDŹ)

Nie bardzo mam czas. Uczę dziecko jeździć rowerem. Priorytety! Nie uprawiam indywidualnego sportu, tylko drużynowy i zanim cokolwiek powiem w mediach chciałbym najpierw wszystko skonsultować z zespołem i klubem. Wtedy będziemy komentować i przekazywać decyzje. Nie chcę nikogo urazić, nikomu zawadzić, każdy ma swoje zdanie, ja również, ale najpierw powiem je na forum teamu, a dopiero potem ewentualnie gdzieś na zewnątrz.

DAMIAN DĄBROWSKI (POGOŃ SZCZECIN)

Ciężka sprawa do komentowania, trzeba uważać, co się powie. W zasadzie głębiej się nad tym nie zastanawiałem, akurat dzisiaj dopisała pogoda, więc spędzaliśmy czas z rodziną w ogródku. Dostałem informację od kierownika, że dostaniemy na maile całe rozporządzenie, więc się w to zagłębię. Wydaje mi się, że dobrze, że jest to decyzja ogólna, a nie że każdy ucina wypłaty inaczej. Skoro jest to decyzja ogólna, to pewnie konsultowano ją z wieloma osobami i jest to skonstruowane tak, żeby piłkarze zbyt mocno nie ucierpieli, ale i żeby kluby mocno tego nie odczuły. Nie chodzi o to, że nam ucięli i mamy teraz płakać, chodziło o ułatwienie życia klubom, Ekstraklasie, całej wiązance osób. Patrząc na to, jak rozwija się sytuacja na świecie, było to niezbędne i ja się z tym zgadzam.

Na samym początku przedstawiono nam sytuację tak, że klub jest w dobrej sytuacji finansowej i nie musimy się takimi sprawami martwić. Wiadomo jednak, że nikt wtedy nie liczył się z tym, ile ta sytuacja potrwa, czy rozgrywki zostaną wznowione. My byliśmy dwa tygodnie w domach, a włodarze główkowali nad tym, co zrobić. Jestem pewien, że są zawodnicy, którzy 80% swoich zarobków przeznaczali na leasingi i kredyty, więc będzie z tym problem. Na pewno w obecnej sytuacji można też zawieszać kredyty, ale trochę to utrudni życie, trzeba będzie pogłówkować. Teraz nie jest łatwo cokolwiek załatwić, nie można nigdzie podjechać, dzwoniąc na infolinię czekamy po dwie godziny i rozłączamy się, bo ile można czekać. Każdy musi się dostosować do nowej sytuacji, ja mam inwestycje, ale na całe szczęście nie tak wielkie, żeby martwić się o to, co będzie dalej. Jestem spokojny.

DAMIAN GĄSKA (ŚLĄSK WROCŁAW)

U nas sprawa jest klarowna. Wyprzedziliśmy wszystko. Nic nas teraz nie mogło zaskoczyć. Jesteśmy dogadani z klubem już od jakiegoś czasu. Wcześniej wyszliśmy z inicjatywą. Zamrażamy i tyle. Nic się nie zmienia. Klub też wydał oświadczenie, więc wszystko jest całkowicie jasne.

JACEK KIEŁB (KORONA KIELCE)

Dosłownie przed chwilą się dowiedziałem. Jakieś decyzje musiały być podjęte. To na pewno nie było łatwe. Dla nikogo. Ale trzeba spojrzeć szczerzej. Dla dobra swoich klubów, dla dobra ligi, dla dobra przyszłości sportu. Każdy z nas straci, ale nie jesteśmy jedynymi poszkodowanymi. Są ludzie na całym świecie, których dotykają skutki koronawirusa nie tylko zdrowotne, ale też gospodarcze. Ludzie na tym tracą, cierpią, kraje muszą podejmować trudne decyzje, z którymi ludzie muszą się godzić.

Najważniejsze jest to, żeby każdy z nas miał środki na przeżycie. Najważniejsze jest zdrowie. Nie tylko swoje, ale swoich najbliższych, znajomych i wszystkich dookoła. Wszyscy musimy z tym walczyć. To nie jest przeziębienie. Nie możemy przeciwdziałać biorąc antybiotyk. Czas trwania tej choroby jest nieokreślony. Im szybciej wszystko wróci do normy, tym lepiej. Każdy z nas tęskni za normalnym życiem, do którego się przyzwyczailiśmy. Prędzej czy później musiały być podjęte jakieś decyzje. Zobaczymy, jak świat piłki zareaguje na to wszystko, ale myślę, że wspólnie damy radę.

Czy obniżka jest bolesna? Każdy zareaguje inaczej. Patrzę przede wszystkim na dobro Korony Kielce. Absolutnie nie będę kręcił nosem. Nikomu nie spodoba się obniżka, bo wiadomo, że każdy chce zarabiać, jak najwięcej pieniędzy, ale trzeba patrzeć ku przyszłości, ku temu, żeby było, jak najlepiej. To nie jest łatwa decyzja. PZPN i Ekstraklasa podjęły taką decyzję. Karuzela przestała się kręcić. Nie tylko my stracimy pieniądze.

Nie chcę mówić, że ta obniżka dotknie część zawodników, a część nie. Dotknie to każdego. 50% to dużo. Ale miejmy priorytety. Trzeba mieć pieniądze na przeżycie, na jedzenie. Siedzimy w domach. Nie zawsze z rodzinami. Bardzo dużo jest młodych chłopaków, dla każdego z nich będzie to szkoła. Wiadomo, że jest ten bufor bezpieczeństwa w postaci 10 tysięcy, że niżej nie może być, więc to też pewnie dla części zawodników jest istotne.

Po co nam teraz najlepszy samochód, po co nam teraz najmodniejsza fryzura, po co nam teraz najnowszy zegarek, skoro siedzimy w domach? Liczą się inne rzeczy. Zdrowie najbliższych jest najważniejsze. Niech jak najszybciej minie to szaleństwo. Skupmy się na bliskich.

MACIEJ DĄBROWSKI (ŁKS ŁÓDŹ)

Powiem szczerze, jeśli chodzi o mnie to sam jestem przedsiębiorcą i wiem, jak wygląda sytuacja. Dla mnie to było logiczne, jestem na tym samym miejscu co klub, też prowadzę biznes i jestem w stanie zrozumieć, że kluby chcą uciec od tego, co mają do zapłacenia. W końcu nie ma meczu, nie ma transmisji, więc nie mają dochodów. Wydaje mi się, że to powinno dotyczyć wszystkich, jesteśmy drużyną, więc nie może być tak, że ktoś dostanie -5%, ktoś -10%, a ktoś -20%. Wszyscy jedziemy na jednym wózku i wszyscy mamy pomóc klubowi, skoro ma ciężki moment. Każdy powinien dostać takie same obniżki, mogą sięgać do 50%, a nie jest powiedziane, na czym stanie. Mam swoje zobowiązania, ale staram się rozmawiać z pracownikami i uświadamiam ich, że to nie będzie trwało wiecznie. Pewnie w ciągu dwóch, trzech miesięcy to się zakończy i wszystko wróci do normalności. Sami widzimy co się dzieje, 70 tysięcy ludzi zwolniono z hoteli. Jeśli chodzi o mój standard życia, to ja jestem takim człowiekiem, że raczej już go sobie zapewniłem, więc specjalnie się o to nie martwię.

fot. FotoPyK

Opublikowane 27.03.2020 20:14 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 27
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kikkhull
Kikkhull

Ci z Korony K. są dobrzy. Tak ponad 20 kńczą się kontrakty, jak Żubrowskiemu czy Kiełbowi. Nie dziwota, przecież nikt im nie da już takich kontraktów, więc lepiej obniżyć na 3 miesiące i dostać nowy kontrakt.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Jak tam debilu? Ty też polizales muszle klozetową w miejskich szaletach jak ten debil z USA, żeby pokazać, że nie boi się koronawirusa?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Co jak co ale taki Żubrowski to w naszej lidze jeden z tych, którzy mają trochę oleju w głowie i trzeźwy osąd. Zresztą nie zawsze mu się przelewało więc wie jak to jest miesiąc w miesiąc ledwo wiązać koniec z końcem – jak sporo ludzi normalnie pracujących.

Kristof.
Kristof.

I od razu by tych niby piłkarzyków nadmuchane i napompowane laseczki zostawiły w pizdu szukając nowych jeleni w innej branży 🙂

Kristof.
Kristof.

Nasza Ekstraklasę i cale rozgrywki piłkarskie już NIGDY nie powinny być wznowione! Tak aby ci nażelowani nieudacznicy (mówią o sobie ze są piłkarzami) poszli normalnie do pracy na budowę, kopalnie czy do magazynu w sklepie.Wtedy by liczyli grosz do grosza.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Powinny być wznowione tak szybko jak się da psie ogrodnika. 🙂

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Z tymi kanapowymi hejterami, ma gościu rację. Nic tak nie cieszy typowego polaczka, jak to, że ktoś bogatszy ma kłopoty.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Polacy są zawistni i zazdrośni, ale tu raczej bardziej chodzi o czysty fakt – piłkarzyki, celebryci, pseudo artyści są po prostu przepłacani dużo za dużo i tyle. Ale wszystko wróci do normy i to oni będą mieli ból dupy i frustracje gdy sytuacja się unormuje – a na to się zanosi.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Z tym, że tymi kanapowymi hejterami są też lekarze, sportowcy – ostro narzekali przy byle okazji na zarobki piłkarzy.

wojtekrk
wojtekrk

Tam do Płocka to się upośledzonych wywozi czy co? Mam nadzieję, że posterunkowego Cezarego wyrzucą spod kasy jutro w bierdonce…. dramat… Z furmanem sufity w parku malować!!!

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Z tym się zgodzę, poziom błazna na m2 jest tam wyjątkowo wysoki.

Janek
Janek

wlasnie o Tobie mowil Czarek Stefanczyk…

Cerber24
Cerber24

„Jak czytam wiadomości: ktoś będzie zarabiał 10 tysięcy, a ja tyle zarabiam przez cztery miesiące!, to Boże… Nikt nikomu nie każe pracować na kasie, nikomu nie ujmując. Nikt nie bronił zostać piłkarzem, prawnikiem”… jak prostym (a nawet prostackim) człowiekiem trzeba być, żeby wypowiadać publicznie takie słowa. Nie chodzi o hejterstwo, tylko o fakty! A fakt jest taki, że swoją pracą, przykładowi ludzie ze służby zdrowia czy też nawet – jak to ujął „pan piłkarz” – pracownicy na kasie, ZDECYDOWANIE BARDZIEJ ZASŁUGUJĄ na wynagrodzenia wyższe od piłkarzy. To, że ktoś chce zapłacić duże pieniądze za kontrakt albo transfer danego zawodnika nie znaczy że jest on tyle wart! A to co wielu powtarza „jest wart tyle ile ktoś za Niego zapłaci” to BZDURA! Oznacza to tylko, że w piłce jest bardzo wielu złych ludzi. Nie żaden wolny rynek, tylko rynek kontrolowany przez chciwe osoby.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Co jak co, ale teraz w niedalekiej przyszłości określenie: „jest wart tyle ile ktoś za niego zapłaci” (najlepszy slogan obronny dla korzystających z hiperinflacji na rynku piłkarskim czyli samych piłkarzyków) nabierze zupełnie nowego i tym razem realnego znaczenia. A nie oderwanego od rzeczywistości, jak to często w ostatnich latach było i pogłębiało się co roku.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Bredzisz. Komunizmowi mówimy ¡No Pasarán! 😀 Poza tym piłkarze płacą za swe szkolenie, a lekarzom je fundujemy. Wyszkolenie każdego konowała, to podobno koło miliona złotych. Na Zachodzie po darmowym wyszkoleniu wielu musi odrobić to w publicznej służbie zdrowia, a u nas hop i kasa w Anglii. Szkolimy lekarzy bogatszym państwom za darmo. 🙂
Drugą stroną monety jest samobójcza roszczeniowość grajków w dobie kryzysu. Pasożyt zjadający żywiciela umiera…

Tralalala
Tralalala

Pan piłkarz Stefańczyk mówi: „Zobaczymy jak zareaguje Wisła, jestem tutaj siedem lat, nigdy nie było problemów z pensją, klub jest dobrze zarządzany i nie wiem, czy to się aż tak mocno odbije.”

A co on myśli, że Płock to bezludna wyspa i kryzys jego Wisłę ominie? Takie wypowiedzi świadczą tylko o tym, w jakim oderwaniu od rzeczywistości żyją nasi ligowi kopacze. Panowie, zdajcie sobie sprawę z jednej rzeczy. Dla was ten kryzys oznacza zmniejszenie zarobków do 10.000 złotych. Dla tysięcy zwykłych ludzi oznacza zmniejszenie z 2500-3500 do 0,00 – wykopanie z pracy.

A swoją drogą, ciekawe, że jakoś nagle „frontmeni” poszczególnych klubów nie byli tacy skorzy do udzielenia wywiadu. Raczej nie sądzę, że redakcja Weszło pierwszy telefon w kwestii cięć wykonała do Mokwy, Sapały czy Gąski…

Lluc93
Lluc93

Panie Stefańczyk, pan się w łeb pierdolnie. Wisła Płock dobrze zarządzanym zespołem? W 2018 roku wydawało na pensje … 129 procent swojego budżetu. To patologia, a nie dobrze zarządzany zespół. Teraz się nie dziwię, że pieniądze za Recę i Szymańskiego się rozpłynęły, a Jóźwiak zbudował drużynę oldboyów. Tam pół piłkarza młodego nie ma do promowania, jaki jest sens trwania takiej drużyny? A patrząc na inteligencję zawodników Wisły Płock to można w ciemno obstawiać, że piłkarze, którzy mieli powiedzieć prezesowi, że ich obecna sytuacja nie interesuje i chcą 100 procent to właśnie ci z Płocka.

MarioG
MarioG

Czarek kozaczek zapomniał dodać że kasę na jego wypłatę wykłada miasto, czytaj podatnicy. Więc ryj piłkarzyku.

Janek
Janek

nie do konca bo takze bogaty Orlen.

gruda1982
gruda1982

Jacek Kiełb PO,PiS,SLD, PSL zapraszają. Bełkot i 1/2 strony A4 zapełniona niby o czymś, a jednak o niczym. Niby chłopina chciał, a nic konkretnego nie powiedział 😉 Też sztuka. Pozdrawiam.

suberaru
suberaru

https://codzienneinformacje7.blogspot.com/ – Trafili wczoraj kolejny kupon i skan jego juz na blogu! 100% skutecznosci do tej pory! DAJA SKANY DO KUPONÓW!!
Polecam bo sam gram od 7 dni ich kupony i jestem na plus juz 8200zł. Kupon na dzis juz maja dostepny!

Juri
Juri

Panie Stefańczyk Pan się w łeb pierdolnij. Chyba wyraźnie nie ogarnia że Pani na kasie w Biedronce wykonuje bardziej pożyteczną pracę społecznie od niego. On ze swoją wypowiedzią stanowi najlepszy dowód jak piłkarze są przepłacani i jak mają najebane wysoko ego. Już porównać piłkarza do prawnika, gdzie jeden praktycznie nic nie musi umieć w życiu, a drugi włożyć w huj nauki aby zdobyć pozycję w swoim zawodzie, i takze pod względem przydatności społecznej…masakra. Panie Stefańczyk chyba nie ogarniasz Pan że gdyby Pana zawód zniknął to – uwaga- nic by się nie zmieniło zasadniczo dla ludzi i tu Pan stoisz w innej pozycji niż prawnik czy właśnie nawet Pani na kasie w Biedronce.

warka2
warka2

Pan Stefańczyk zaraz wszystko ogarnie – 36 lat na karku, więc proza życia nie-piłkarza pierdzielnie mu prosto w twarz. Stwierdzam przy tym fakt, a nie czerpię z niego radości (gdyby Czarek czytał).

...
...

naiwny jestes. PN jest rozrywka a za taka najwiecej sie placi… Stefanczyk jest szzerym czlowiekiem i za to go cenie, a do tego patriota. a ludzie pracujacy w biedronce zostana za kilka lat zastapieni przez roboty, a pilkarzy, sportowcow czy showmanow nikt nie zastapi. taka prawda. dla jednych smutna.

Gracki Keli
Gracki Keli

Czytam i nie wierze.Kredyty,leasingi,zobowiazania.Przeciez wiekszosc pilkarzy nie zasluguje na polowe polowy tych kontraktow.I te mityczne,ze”pilkarz musi zarobic na zycie po karierze”.Nic nie musi! Jak ma glowe na karku to odlozy nawet z tych 10 tys.Czy ktos z nas sie zatrudnia i mowi szefowi ,ze ja musze duzo zarabiac bo zamierzam pracowac tylko 15 lat,bo tyle trwa mniej wiecej kariera pilkarza.Te ich wypowiedzi to czysta ŻENADA!!!
Ps.to jest idealny moment dla prezesow klubow aby zrobic to sugerowal jakis czas temu Stano w jednym ze swoich wpisow.Powinni oni ustalic miedzy soba jakis pulap zarobkow,np.2,3 tzw.gwiazdy na wyzszych kontraktach a reszta po 8,10 tys max!!!przeciez wiekszosc z nich nie potrafi celnie wrzucic na glowe w biegu,o czym my mowimy.przeplaceni,zmanierowani ,o niskich umiejetnosciach pracownicy-to chyba jedyna branza w Polsce z taka patologia!!!

Criticball
Criticball

Kanapowi hejterzy?
Piłkarzyno, ty i twoja rodzina żyje z kanapowych hejterów, którzy przychodzą na mecze, czytają Weszło, albo Przegląd Sportowy (jak, kto woli), grają u buków, napędzają czytelność, klikalność i oglądalność, dzięki czemu kluby mają (jeszcze) sponsorów, a ty masz co do garnka włożyć i jeszcze ciebie stać na leasingi za drogie auta, mieszkania na wynajem, lans i waciki dla koleżanki małżonki (konkubiny/kochanki/dziwki – niepotrzebne skreślić, albo i nie skreślać, jak kto woli).
Szanuj kanapowego hejtera. Ja tobie nie zazdroszczę. A zarabiaj sobie tyle, ile twój menedżer (za sowitą prowizją) wynegocjował od prezia. Żyj sobie ponad stan, albo oszczędnie – co mnie to obchodzi – nie mój cyrk, nie moja małpa. Ale odpierdol się od kanapowego hejtera, bo ty, podpisując profesjonalny kontrakt na uprawianie piłki nożnej masz tego kanapowego hejtera w pakiecie. Na dobre i na złe. Sie tobie nie podoba, to zapieprzaj na kasę do sklepu spożywczego, albo na salowego do szpitala zakaźnego.

Przemyslaw
Przemyslaw

Byle piłkarzyna z polskiej skopanej przez 15 lat kariery zarobi więcej niż przeciętny Polak przez 45 lat pracy, więc nie chrzanić mi tu głupot o tym, że piłkarz po karierze z głodu umrze. Niech nie wydaje na balangi tylko odkłada, jak to robi każdy rozgarnięty i odpowiedzialny człowiek. A jak piłkarz ma łeb na karku to i po karierze skorzysta z doświadczenia i kontaktów i zapewni sobie solidne źródło dochodu. Więc jakoś wcale mi nie jest smutno, że biedni piłkarze dostaną MINIMUM 10 tys. Przeciętny Kowalski musi na to pracować 3 miesiące, a też ma kredyty, rodzinę na utrzymaniu i 15-letniego passata do którego musi nalać.

Weszło
26.05.2020

Czekanie na Majeckiego i płacz za Kante. Luźne wnioski po powrocie

No i poszły konie po betonie – co prawda bez tłumu gapiów w bezpośrednim sąsiedztwie murawy, ale za to dla wielu stęsknionych głów przed telewizorami. Legia zrobiła swoje i po meczu z Miedzią zagra w półfinale Pucharu Polski, ale droga do tego momentu była dość ciekawa, więc wynotowaliśmy sobie parę luźnych wniosków po powrocie rozgrywek. […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Przerwa? I co z tego – wygląda na to, że Legia dalej jest w gazie

Nie chcemy, byście pomyśleli, że teraz – ponad dwa miesiące od ostatniego meczu Ekstraklasy – będziemy chwalić każde zagranie i nawet największego drewniaka wytłumaczymy swojskim „oj tam, oj tam”. Owszem, stęskniliśmy się za ligowcami, natomiast pudrować rzeczywistości nie zamierzamy: jak ktoś jest koślawy, to jest, przerwa nie miała większego znaczenia. Natomiast ten pierwszy mecz od […]
26.05.2020
Inne sporty
26.05.2020

Przedostatni przystanek i… nowy faworyt Orlen&Play?

Będziemy szczerzy, tak zgranego zespołu chyba jeszcze nie było. Podczas kolejnej transmisji treningów w ramach Orlen Stay&Play oglądaliśmy zmagania motocyklisty Macieja Giemzy, który mógł uczyć się od nie jednej, a dwóch osób zaangażowanych w Rocket League. Panowie szybko złapali wspólny język i udowodnili, że będą liczyć się w walce o triumf w całym turnieju.  Dotychczasowo […]
26.05.2020
Kanał Sportowy
26.05.2020

Hejt Park w dobrym składzie od 22:00 – nowa prowadząca i Ireneusz Mamrot

HejtPark w Dobrym Składzie – nowa prowadząca Monika Wądołowska i trener Arki Gdynia Ireneusz Mamrot będą odpowiadali na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy WeszłoFM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
26.05.2020
Niemcy
26.05.2020

Jaki Lewandowski, jaki Haaland? Der Klassiker miał zupełnie innego bohatera

Jeżeli ktoś się spodziewał, że starcie Borussii Dortmund z Bayernem Monachium przerodzi się w strzelecki pojedynek Erlinga Haalanda z Robertem Lewandowskim, to srodze się rozczarował. Do spektakularnej potyczki młodego wilczka ze starym wyjadaczem nie doszło, choć Norweg już w pierwszej minucie gry był blisko pokonania Manuela Neuera, lecz jego strzał z linii bramkowej wykopał przytomnie […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile punktów zdobędą gospodarze?

No, nareszcie! Czujemy już delikatne podniecenie związane z powrotem Ekstraklasy. Cieszymy się, że znów będziemy mogli zobaczyć futbol na poziomie, który nas satysfakcjonuje, ale i cieszymy się z tego, że wracamy do rozdawania nagród. Wraz z Totalizatorem Sportowym odmrażamy akcję #AleNumer, gdzie możecie zgarnąć piłki Ekstraklasy, wypasiony telewizor czy PS4 Pro.  Już jesienią było grubo. […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

LIVE: Wtorek prawie jak w Lidze Mistrzów! Legia w półfinale, klasyk dla Bayernu

W przeciwieństwie do Andrzeja Rybińskiego my liczyliśmy godziny i lata (miesiące) bez grania w Polsce, ale na szczęście już nie musimy. Już jest, już wraca! Co prawda jeszcze nie Ekstraklasa, jednak po tylu miesiącach tęsknoty nawet na pucharowe starcie Miedzi Legnica z Legią Warszawa czekamy jak na finał Ligi Mistrzów. A skoro na przystawkę przed […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Pozycję ma po bracie, technikę po tacie. Bartłomiej Wdowik, czyli z Olkusza do Ekstraklasy

Czy Olkusz to piłkarska pustynia? Można tak powiedzieć, bo z tego miasta nie wywodzi się zbyt wielu zawodników. Gdy spojrzymy na to, którzy olkuszanie grali w Ekstraklasie, znajdziemy na liście Alana Czerwińskiego, Tomasza Kulawika czy Romana Madeja. Jest jednak z nimi pewien problem. Z tego tercetu jedynie Madej był piłkarsko związany z miastem, z którego […]
26.05.2020
Blogi i felietony
26.05.2020

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Kiedyś już o tym wspominałem, a że lubię grać w otwarte karty to do tego wracam – dostałem propozycję, by w swoim tekście poruszyć istotny moim zdaniem temat: urlopy ojcowskie. Początkowo miałem napisać artykuł w marcu, ale wówczas wybuchła epidemia i nikt nie miał do tego głowy. A teraz termin jest o tyle dobry, że […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Siatkówka w Zakladach Bukmacherskich

Siatkówka to jeden z najpopularniejszych sportów w naszym kraju. Nic dziwnego – mało jest dyscyplin, w których odnosimy aż takie sukcesy. W XXI wieku nasza kobieca kadra dwukrotnie zdobywała mistrzostwo Europy. Męska poszła jeszcze dalej – wygrała Ligę Światową, mistrzostwa Europy i dwukrotnie mistrzostwa świata. Do tego dołożyła inne medale. Kluby? Też sobie radzą. Skra, […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

„Działacze Błękitnych uczyli się rozmów transferowych. Ja byłem tego ofiarą”

Jako że powrót piłki w naszym kraju zaczyna się od Pucharu Polski, postanowiliśmy cofnąć się wspomnieniami do sezonu 2014/15, gdy rewelacyjni Błękitni Stargard Szczeciński (dziś już Błękitni Stargard) dotarli aż do półfinału, w którym dopiero po dogrywce przegrali dwumecz z Lechem Poznań. Wcześniej skromni drugoligowcy dwukrotnie upokorzyli Cracovię i wyeliminowali aż trzech rywali z I […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Łukasz Załuska: Wychodzimy na małą wojnę

– Jeśli chodzi o walory piłkarskie, Legia może nas przewyższać, ale jeżeli chcemy awansować, to nie może nas przewyższać jeśli chodzi o zaangażowanie. Od tego musimy zacząć. Wyjść i potraktować te 90 minut, a może i więcej, jako małą wojnę. Takie będzie nasze podejście. Jak nie damy z siebie absolutnie wszystkiego, to na pewno się […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

Polska piłka wraca, mamy to!

Miedź Legnica i Legia Warszawa w 1/4 finału Totolotek Pucharu Polski. Jeszcze sami w to do końca nie wierzymy… Jeszce to do nas trochę nie dociera… Jeszcze podszczypujemy się w redakcji, by sprawdzić, czy to prawda… I wygląda na to, że tak. WRACA PIŁKA NOŻNA W POLSCE!!! Cieszymy się jak dziecko, które po dwóch tygodniach […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Borussia wygra w Bremie? Obstawiaj Bundesligę w eWinner!

Czy coś może nam poprawić wieczór po Der Klassiker? Tak, krótka wizyta w Bremie! Mecze Werderu z Borussią Moenchengladbach są bardzo interesujące. W ostatnich pięciu pojedynkach zobaczyliśmy aż 15 goli z obydwu stron. Tym razem wróżymy równie interesujące starcie, na którym spróbujemy zarobić w eWinner. Sprawdźcie nasze podpowiedzi! Werder Brema – Borussia Moenchengladbach Ostatnie mecze […]
26.05.2020
Niemcy
26.05.2020

Wcześniej kąsał Bayern, teraz leje Borussię. Lewandowski rządzi w Klassikerach

Trzydzieści trzy razy Robert Lewandowski pojawiał się jak dotąd na boisku podczas starć Borussii Dortmund z Bayernem Monachium, znanych pod nazwą: Der Klassiker. Od jakiegoś czasu polski super-snajper stał się prawdziwym katem ekipy BVB, zwłaszcza na arenie ligowej, ale w historii tej rywalizacji napisał też piękną kartę właśnie jako napastnik Borussii, przede wszystkim za sprawą […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Matchday Boost na Bayern i Lewandowskiego w BETFAN!

Jakie są plusy przyśpieszonego zakończenia sezonu? Kolejny klasyk na przestrzeni kilku dni! Borussia Dortmund kontra Bayern Monachium, czyli Der Klassiker to mecz, który zawsze podwyższa emocje. Zwłaszcza wtedy, gdy BVB ma szansę na nadrobienie strat do lidera i powrót do walki o mistrzostwo kraju. A skoro hit, to i wysokie kursy, więc sprawdzamy, co warto […]
26.05.2020
Weszło
26.05.2020

„Poziom polskiej i czeskiej ligi jest taki sam”

Piwa nauczył się pić dopiero w Polsce, jest przeciwnikiem gołębi, wciąż myśli o reprezentacji Czech i nie uważa, by poziom ligi czeskiej był wyższy. Weszłopolscy przepytali Martina Pospisila w ramach ankiety Weszło z butami. Zapraszamy.  Jak u ciebie na kilka dni przed powrotem ligi? Czujesz wewnętrzną ekscytację czy dzień jak co dzień? Wszyscy się cieszymy jak […]
26.05.2020
Bukmacherka
26.05.2020

Wraca Totolotek Puchar Polski! Czy Legia znów postrzela w Legnicy?

Tak, to już dziś! Rozgrywki w Polsce zakończyły się meczami Totolotek Pucharu Polski, a teraz w nich właśnie wracamy do gry. Nie będziemy się czarować – czekaliśmy na ten moment o wiele bardziej niż na powrót Bundesligi. Także dlatego, że typowaniu naszej kopanej zawsze towarzyszą trochę większe emocje. Na co postawić w starciu Miedzi z […]
26.05.2020