post Avatar

Opublikowane 09.03.2020 21:23 przez

Kacper Marciniak

Niekorzystne warunki atmosferyczne paraliżują bieżący sezon skoków narciarskich z brutalną regularnością. Mamy wrażenie, że co trzeci konkurs stoi pod znakiem zapytania i ostatecznie albo jest odwoływany, albo loteryjny. Nie inaczej było tym razem – podczas zawodów w Lillehammer (które przeprowadzono w miejsce niedzielnych w Oslo) oglądaliśmy co prawda dwie pełne serie, ale Kamil Stoch i reszta czołówki zostali wrzuceni na głęboką wodę. I tylko Peter Prevc zdołał wypłynąć z niej na ląd.

Na domiar złego skoki jak każda inna dyscyplina sportu powoli poddają się pod naporem koronawirusa. To już pewne: mistrzostwa świata w lotach narciarskich w Planicy odbędą się bez udziału kibiców. A jeśli tak dalej pójdzie, mogą nie odbyć się w ogóle. Na pewno nie możemy takiej opcji wykluczyć, bo sytuacja rozwija się naprawdę dynamicznie. Dość powiedzieć, że według informacji organizatorów Raw Air dwie osoby znajdujące się w Lillehammer zostały poddane kwarantannie (to działanie prewencyjne – wróciły one dopiero z Włoch). Na miejscu  jest Kacper Merk z Eurosportu, który na antenie WeszłoFM mówił:

W mediach w Norwegii to temat numer jeden. Pierwsze trzy informacje w serwisie sportowym dotyczyły koronawirusa. Trzydzieści kilometrów od Lillehammer znajduje się nawet wioska, która cała została poddana kwarantannie. Mała wioska, ale wszyscy się z niej nie ruszają, żeby zniwelować ryzyko kolejnych zarażeń. Wśród zawodników ten temat też jest poruszany, ale nieprzesadnie. W prywatnych rozmowach starają skupiać się na tym, na co mają wpływ.

Cóż, może i skoczkowie mają realny wpływ na to co zjedzą na obiad, ale niekoniecznie na swoje skoki. Kiedy wiatr wieje w plecy z taką siłą, jak w końcówce drugiej serii, a jury nie podejmuje decyzji o podwyższeniu belki, to trudno marzyć o okazałych odległościach. I tak kończący zawody Ryoyu Kobayashi, Kamil Stoch i Markus Eisenbichler lądowali kolejno na 120, 121 i 120.5 metrze. Nie ukrywamy, że działa nam to nieco na nerwy. Polak w pierwszej serii – podobnie jak podczas prób treningowych – pokazał się z naprawdę świetnej strony (135 m) i podium było na wyciągnięcie ręki. Nawet zwycięstwo, patrząc na to, że prowadził przeciętny ostatnio Eisenbichler, wydawało się być możliwe, ba, wielce prawdopodobne.

No ale co zrobisz? Nic nie zrobisz… Chociaż Peter Prevc sobie akurat w tych warunkach poradził – wylądował co prawda tylko na 125.5 metrze, ale to wystarczyło do zwycięstwa. Eisenbichlerowi zabrakło 0.4 punktu. Skąd taka forma Niemca, który przecież notuje swój najgorszy sezon od lat? Tu naprawdę zaczyna się robić ciekawie. Chcielibyśmy powiedzieć, że zwyczajnie trafił w pierwszej serii na korzystny wiatr, ale czytniki pokazywały coś zupełnie innego – wiało mu, ale… w plecy (0.53 m/s). I w takich też okolicznościach pofrunął na 138 metr. Doprawdy ciekawe.

Niechętnie, ale musimy zahaczyć jeszcze o pozostałych Polaków. Piotr Żyła zakończył konkurs na 23. miejscu, a Dawid Kubacki na 25. Reszta (Maciej Kot i Jakub Wolny) nie zdołała nawet awansować do drugiej serii. Trudno nie mieć wrażenia, że im dalej w sezon, tym forma biało-czerwonych jest coraz gorsza. To o tyle niefortunne, że mistrzostwa świata w lotach dopiero przed nami. Najpierw czekają nas jednak kolejne konkursy w ramach cyklu Raw Air. Na czele jego klasyfikacji (po pięciu skokach) znajduje się Marius Lindvik. Różnice między nim, a pozostałymi skoczkami w pierwszej dziesiątce są jednak bardzo niewielkie. Czwarty Stoch traci do Norwega nieco ponad dziesięć oczek. To wszystko do odrobienia, szczególnie że zbliżają się loty w Vikersund. Rekordowe odległości na osłodzenie gorzkich ostatnich tygodni? Tego sobie i wam życzymy.

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 09.03.2020 21:23 przez

Kacper Marciniak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 2
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zawiedziony
zawiedziony

Przeczytałem dwa razy i nie znalazłem informacji o tym, które miejsce zajął Stoch. Do dupy taki artykuł.

otto
otto

No i bardzo dobrze. niedobrze mi się robi, jak ktoś nazywa sportem jakieś idiotyczne prostowanie nóg w odpowiednim momencie przez szczypiorów, którzy byli za mali na piłkę nożną i za biedni na F1. Buduje się jakieś wielkie budowle, żeby potem ktoś mógł z nich spadać (bo lotem tego nazwać nie można), a wszystko jest jedną wielką loterią i nawet jakiś super-skomplikowany nowy system punktowania tego nie wyrównuje.
Absurd.
Już na serio carling jest bardziej godny szacunku.

Weszło
27.11.2020

PowerPlay. Osąd bohatera w Gdyni oraz chorwackie wakacje

Not great, not terrible. W ubiegłym tygodniu chwaliliśmy się, że weszło aż pięć z naszych dość wysoko-kursowych typów, tym razem powodów do dumy nieco mniej, bo trafiliśmy trójkę. Nie zniechęcamy się jednak, zwłaszcza, że przed nami szalenie ciekawy weekend, również z uwagi na moment sezonu, w którym niewykluczone stają się roszady trenerskie.   Zapraszamy na nasze […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

„W wyschniętym ogrodzie zaczęło kwitnąć”. Jak Bałtyk uniknął upadku

Nieco ponad rok temu okręt o nazwie Bałtyk Gdynia z ogromną prędkością zmierzał na dno. Kasa klubowa została doszczętnie opróżniona, a degradacja była niemalże przesądzona. Tajemniczy sponsor nie okazał się zbawicielem. Wszyscy – począwszy od działaczy, kończąc na piłkarzach – nabrali się na jego rzekome kontakty i portfel wypchany do granic możliwości. Nie było obiecanych […]
27.11.2020
Kanał Sportowy
27.11.2020

Stanowisko: Diego Armando Maradona

Dzisiejsze „Stanowisko” poświęcone jest Diego Maradonie. Zaprasza Krzysztof Stanowski.   
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Szkockie cierpienie Klimali. Czy powoli przychodzi czas na zmianę?

Kiedy Patryk Klimala wychodził w pierwszym składzie na Old Firm Derby, można było odnieść wrażenie, że jego szkocka przygoda zaczyna zmierzać w dobrą stronę. Przez pierwsze pół roku otrzaskał się ze Szkocją, mając czas na legendarną aklimatyzację, a w nowej kampanii poczynał sobie coraz śmielej. Krótsze i dłuższe epizody, jakieś brameczki, jakieś pochwały. Momenty były. […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Ekstraklasa ruszy już w styczniu. Przerwa zimowa o tydzień krótsza

Na takie wieści liczyliśmy. Zimowa przerwa w Ekstraklasie będzie o tydzień krótsza. Siedem dni mniej na śledzenie jakichś paździerzowatych sparingów w Belek, siedem dni mniej oglądania oklepanych kulisów, siedem dni mniej na pisanie tekstów o Dusanie Dupoviciu, którego polski klub ściągnął do rywalizacji na lewej obronie. Zawsze w tej dyskusji o przesuwaniu meczów przez koronawirusa […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Królestwo za dziewiątkę. Czy Cracovia da sobie radę bez skutecznego napastnika?

Marcos Alvarez? Zaczął imponująco, ale obecnie jest kontuzjowany, w 2020 roku na boisko nie wróci. Rivaldinho? Nie dość, że bardzo marnie dysponowany od początku rozgrywek, to jeszcze ciężko przeszedł COVID-19 i potrzebuje odbudowy. Filip Piszczek – w przeciętnej formie. Podobnie Tomas Vestenicky. Zresztą żaden z nich nie był nigdy typowym łowcą goli. Co tu dużo […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Wolsztyński: – Od dawna jestem gotowy do gry. Pozostaje mi czekać

Łukasz Wolsztyński nie może narzekać na nadmiar szczęścia w 2020 roku. Nie dość że piłkarz Górnika Zabrze w marcu po raz drugi w swojej karierze zerwał więzadła w kolanie, to jeszcze z powodu nawrotu koronawirusowej fali przez większość jesieni tkwił w próżni, bo nie grał ani w rezerwach, ani w pierwszym zespole. Dopiero 19 listopada […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Kłopoty Pogoni ze środkiem obrony. Czy trzeba będzie ratować się Żurawskim?

Od początku sezonu 2019/20, Kosta Runjaić rotuje między czterema stoperami. Najczęściej stawia na duet Benedikt Zech-Konstantinos Triantafyllopoulos, rzadziej na kogoś z dwójki Mariusz Malec-Igor Łasicki. Problem w tym, że praktycznie nigdy nie było tak, żeby jednocześnie miał ich wszystkich do dyspozycji. Zawsze ktoś pauzował, zawsze ktoś się leczył, zawsze kogoś nie było. Inna sprawa, że […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Grabowski: Zarząd powiesił w szatni Resovii kartkę z celem – awans do Ekstraklasy

Szymon Grabowski po raz drugi w ciągu dwóch miesięcy został zwolniony z Resovii. Zarząd klubu ponownie potraktował go niezbyt elegancko, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ. Szkoleniowiec zorganizował spotkanie online z dziennikarzami, na którym opowiedział o kulisach pracy w rzeszowskim klubie i relacjach z zarządem po powrocie na stanowisko. Dlaczego celem dla beniaminka miał być awans […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

PRASA. Mladenović gwiazdą ligi i jej najlepszym zawodnikiem?

Dzisiaj w prasie nadal królują wspominki Diego Maradony. Ponadto echa porażki Lecha w Liege, niedobitki tematów z Ligi Mistrzów, ale przede wszystkim podprowadzenie pod weekend z Ekstraklasą. Analiza – czy Mladenović to najlepszy piłkarz ligi. Ciekawy wywiad z Bartoszem Kielibą. Smaczki z dorastania Daniela Szelągowskiego.  „PRZEGLĄD SPORTOWY” Kolejne części żegnania Maradony, chociaż wczorajszą okładkę trudno […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Lucky Loser przez trzy dni w Totolotku! Graj bez ryzyka do 25 PLN

Trzy dni oraz trzy ligi. Takiej odsłony promocji „Lucky Loser” jeszcze nie było! Legalny bukmacher Totolotek serwuje nam ofertę specjalną z okazji „Black Weekend” i rozszerza zakres swojej popularnej promocji. Od piątku do niedzieli czekają na nas zakłady bez ryzyka na rozgrywki ligi włoskiej, francuskiej oraz portugalskiej. Jak skorzystać z promocji? Już wyjaśniamy. Skoro wspomnieliśmy […]
27.11.2020
Blogi i felietony
26.11.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Lech Poznań ostatnich dni umówiłby się na randkę z wymarzoną dziewczyną, a potem pomylił knajpę, na ósmą idąc do Biesiadowa zamiast DeGrasso, nie orientując się nawet w pomyłce, choć ona czekała do dwunastej. Mówi się, że coś jest piękne jak bramka w dziewięćdziesiątej minucie, ale nie mówcie tego przy kibicach Lecha, chyba, że ich bardzo […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Bednarek i Ishak zrobili swoje, reszta zawiodła (noty)

Eh, to nie było dobre spotkanie Kolejorza. Nie zawiedli tylko Filip Bednarek i Mikael Ishak, reszta, choć część miała pojedyncze przebłyski, zawiodła. Pedro Tiba zawalił bramkę. Jakub Moder irytował niedokładnością. Tymoteusz Puchacz potwierdził obawy, co do swojej gry defensywnej. Michał Skóraś zniknął. Jan Sykora przestrzelił setkę. Właściwie każdego można byłoby się o coś przyczepić. Wystawiamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Szeroka kadra Lecha? Rząsa w swoim świecie

Ustalmy na wstępie fundamentalną rzecz – LECH POZNAŃ NIE MA SZEROKIEJ ŁAWKI. To jeden z powodów, dla których… przegrał dziś ze Standardem, choć powinien wygrać, dostaje w mazak w lidze, jadąc w niej na oparach. Nie twierdzimy, że w Lechu jest pod tym względem kataklizm. Wiele pozycji wydaje się być solidnie obsadzonych. Ale daleko nam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Doliczony czas gry – czas obijania Lecha

Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Lecha Poznań, rzucił dziś na antenie TVP Sport, że jego drużyna z tą kadrą radzi sobie z grą na trzech frontach. Jeśli miał na myśli to, że Kolejorz ma tylu zawodników, że nawet w obliczu kłopotów kilku piłkarzy nie musi wystawiać juniorów, można przyznać mu rację. No ale stawiamy, że chodziło […]
26.11.2020
Live
26.11.2020

LIVE: Typowy Lech przegrał w ostatniej akcji

Lech Poznań cieniuje w Ekstraklasie, ale w Lidze Europy może mieć jeszcze nadzieje na wyjście z grupy. Bezwzględnym warunkiem jest ogranie po raz drugi Standardu Liege, inaczej nie będzie tematu. Wierzymy, że właśnie tak się stanie, że Puchacz i reszta będą bardziej skupieni w defensywie, a w ofensywie znów nie zabraknie im rozmachu. Panowie, chłopaki, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Villas-Boas: – Chciałbym, aby FIFA zastrzegła numer „10” we wszystkich rozgrywkach

Andre Villas-Boas zaapelował wczoraj, by FIFA zastrzegła numer dziesiąty na koszulkach wszystkich drużyn świata. My na ten apel odpowiadamy własnym: panie Boas, uspokój się pan. Kontrowersyjny pomysł Piłkarski świat znalazł się w żałobie po śmierci jednego z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach. Zdaniem wielu – po prostu najwybitniejszego. My w naszym rankingu najlepszych zawodników wszech czasów […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Piętnaście pustych stadionów i oprawa

Spośród szesnastu rozegranych w ostatnich dwóch dniach meczów Ligi Mistrzów, piętnaście odbyło się bez udziału publiczności. Nawet państwa dość liberalnie podchodzące do obostrzeń koronawirusowych, stadiony pozostawiają puste, niezależnie od tego, jak doniosłą okazją jest mecz europejskich pucharów. Grecja, Francja, Ukraina, oczywiście Niemcy czy Anglia – hymn Ligi Mistrzów niósł się po trybunach echem niezagłuszonym choćby […]
26.11.2020