Ekipa spod Jasnej Góry ewidentnie potrzebowała w ostatnich tygodniach jakiegoś pozytywnego impulsu i tę rolę idealnie spełnia niedawne zwycięstwo nad Cracovią (4:1) – pewne i całkiem efektowne. Teraz kibice Rakowa mogą cieszyć się z kolejnych dobrych wieści, bowiem do gry wracają dwaj wcześniej kontuzjowani zawodnicy.
Już teraz fani Medalików mogą cieszyć się szerokim uśmiechem będącego w pełnym treningu z resztą zespołu Ericka Otieno. Kenijski wahadłowy może okazać się bardzo ważną postacią na finiszu sezonu, szczególnie że Raków walczy zaciekle o miejsce w europejskich pucharach.
Scrollujcie dalej! 📲 To tylko Erick Puma Wrzutieno cieszący się z powrotu do treningów z drużyną! 💪
Adminowi udziela się ten uśmiech Ericka! 😄 pic.twitter.com/QIIvBgm4Am
— Raków Częstochowa (@Rakow1921) April 22, 2026
Erick Otieno już w pełnym treningu. Jego kolega też bliżej niż dalej
Przypomnijmy – Otieno wypadł z gry pod koniec sierpnia, kiedy klub poinformował, że podczas treningu piłkarz zerwał ścięgno Achillesa. Poważny uraz udało się już jednak wyleczyć i po prawie ośmiu miesiącach Kenijczyk na dobre wraca do składu.
Podobnie jak kontuzjowany od czerwca ubiegłego roku Władysław Koczerhin. Pomocnik zerwał wówczas więzadło krzyżowe, ale zdaje się być na ostatniej prostej do powrotu na boisko. Został już zresztą zgłoszony do rozgrywek Ekstraklasy, a to oznacza, że faktycznie jest już bliżej niż dalej.
CZYTAJ WIĘCEJ POLSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Zmiany w 1. lidze. Dyrektor straci pracę, znamy następcę
- Górnik szuka nowego bramkarza. Na celowniku młody Polak [NEWS]
- Pogoń Szczecin ufa trenerowi. Roszady w sztabie szkoleniowym
Fot. Newspix