post Avatar

Opublikowane 08.03.2020 07:26 przez

Sebastian Warzecha

Całkiem możliwe, że to była ostatnia szansa Joanny Jędrzejczyk na odzyskanie pasa mistrzowskiego UFC. Szansa, której wykorzystać się nie udało. Po takiej walce nie można jej jednak niczego zarzucić. To był pojedynek, który przejdzie do historii tej organizacji – tego jesteśmy pewni już teraz. Nie zdziwimy się, jeśli pod hasłem „najlepsza walka kobiet”.

Od początku byliśmy pewni, że szykuje nam się genialne widowisko. Naprzeciwko siebie stawały przecież największa mistrzyni w historii organizacji i fenomenalna aktualna czempionka. Jedna znakomicie przygotowana technicznie i kondycyjnie, druga dysponująca szybkością i siłą ciosów, które zdolne byłyby pewnie powalić na ring nawet Artura Szpilkę. Choć nie jesteśmy pewni, czy akurat w walce z nim sędziowie wypunktowaliby zwycięstwo Chinki…

– To nie były porażki. To były dwie przegrane. […] Dla mnie porażka jest wtedy, gdy mówisz: nie robię tego więcej, poddaję się, nie dam rady. Przegrane zdarzają się każdego dnia w życiu, codziennie się potykamy. Przegrane w sporcie są takimi potyczkami. Możesz mieć pas, medal, mistrzostwo, ale klasę pokazujesz tym, jak się podnosisz po upadkach. Gdybym się nie podniosła, to byłaby porażka. Mam nadzieję, że nigdy nie doznam porażki, w żadnej dziedzinie swojego życia, prywatnego, zawodowego, czy biznesowego – mówiła w rozmowie z nami Joanna Jędrzejczyk o dwóch walkach z Rose Namajunas.

Dziś też nie poniosła porażki. To jedno możemy napisać. Czego by teraz nie postanowiła w sprawie swej dalszej kariery – nigdy nie nazwiemy tak tej walki. Bo Jędrzejczyk zaprezentowała się wspaniale. Przypomniała wszystkim, dlaczego tak długo pozostawała niepokonaną mistrzynią. Tyle że naprzeciw siebie miała rywalkę z najwyższej półki, niepokonaną  już od dwudziestu walk w MMA. Obie od początku pojedynku weszły na najwyższe obroty. Już jeden z pierwszych ciosów JJ sięgnął twarzy Zhang. Ta nie pozostawała dłużna. Szybko stało się jasne, że to nie będzie jeden z tych nudnych mistrzowskich pojedynków, gdy obie strony skupiają się na tym, by nie przegrać. Nie, tu chodziło po pierwsze o to, żeby walkę wygrać.

Ale to nie tak, że była to wyłącznie okładanka. Mnóstwo w tym pojedynku było taktyki. Utrzymywania dystansu i skracania go zależnie od okoliczności, przypierania do klatki, prób obalenia, tajskich zapasów, wyprowadzanych kopnięć. Jędrzejczyk wielokrotnie karciła rywalkę ciosami na ciało, ta odwdzięczała się mocnymi uderzeniami na głowę Joanny. Zresztą, biorąc pod uwagę, jakie kowadło ma Chinka w ręce, jesteśmy pełni podziwu dla Polki, że nie padła po jednym z tych uderzeń. Tym bardziej, że kończyła z czołem opuchniętym tak, że gdyby wyszła na deszcz, zapewne ani kropla nie doleciałaby do jej oczu.

Ale to jest właśnie ta wola walki, to serducho, które każą walczyć dalej, co by się nie działo. W ostatniej rundzie obie zawodniczki zapominały momentami o taktyce, o tym, jakie instrukcje dostawały od swoich teamów i na co były przygotowane. Wtedy liczyło się już tylko to, która wydobędzie z siebie jeszcze jeden cios, jeszcze jedno uderzenie, która utrzyma gardę, która zdąży się cofnąć, a która nie zdoła uchylić się przed kolejnym ciosem. Ostatecznie okazało się, że obie dotrwały do końca. I obie mogły mieć nadzieję, że wygrają. Choć przed pojedynkiem mówiono, że Chinka najgroźniejsza będzie w pierwszych dwóch rundach, a potem przewagę powinna zyskiwać Jędrzejczyk. Twierdziła tak zresztą ona sama.

– Zdecydowanie, kondycja będzie po mojej stronie. Jestem zawodniczką naturalnie obdarzoną bardzo dobrą kondycją. Brzydko mówiąc, ja zajeżdżam moje przeciwniczki. Po pięciu rundach walki mistrzowskiej mam jeszcze siłę na więcej. Pomyślmy sobie, że musimy 25 minut skakać w oktagonie i jeszcze dać dobrą walkę. Moimi atutami będą jeszcze wzrost, zasięg, praca na nogach i umiejętność utrzymania odpowiedniego dystansu. Ważną rolę mają zagrać też ciosy lewą ręką i kopnięcia – mówiła nam.

I teoretycznie wszystko się sprawdziło. JJ dotrwała i widać było, że kondycyjnie nie siadła. Pewnie gdyby trzeba było, miałaby jeszcze pary na jedną czy dwie rundy. Praca na nogach, zasięg, dystans, lewa ręka i kopnięcia? To też. Plan na walkę był jak najbardziej w porządku i Polka wyegzekwowała go bardzo dobrze. Wręcz znakomicie. Na tyle, że już chwilę po ogłoszeniu werdyktu – zresztą niejednogłośnego (48:47, 48:47, 47:48 na korzyść Chinki) – pojawiło się sporo głosów, że to ona powinna była wygrać. Ale to był taki pojedynek, że każdy werdykt miałby swoich zwolenników i przeciwników. Można mieć pretensje, oczywiście. Ale nie można zaprzeczyć, że Zhang w swojej pierwszej obronie zaprezentowała się znakomicie. I całkiem możliwe, że długo pozostanie mistrzynią.

A Jędrzejczyk? Stoczyła wspaniałą walkę. Historyczną. Walkę, która przejdzie do historii. Która już teraz nazywana jest najlepszym pojedynkiem kobiet w UFC. Polka była blisko wygranej. Ośmielimy się wręcz stwierdzić, że taki werdykt po takim pojedynku, to jak przegrana na finiszu maratonu o kilka sekund. Może ze dwa-trzy ciosy więcej w którejś z rund przyznanych Chince, przechyliłyby szalę zwycięstwa w oczach sędziów na korzyść Polki. Może. Tego się już jednak nie dowiemy.

Wiemy za to jedno – Joannę Jędrzejczyk, choć pasa nie odzyskała, możemy śmiało nazywać mistrzynią i wyłącznie komplementować. Bo raz jeszcze udowodniła, że UFC to jej świat i czuje się w nim po prostu znakomicie.

Fot. Newspix 

Opublikowane 08.03.2020 07:26 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 19
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bolo
Bolo

Jędrzejczyk przegrała każdą ważną walkę. Tego jesteśmy pewni. Niestety

Kafkaf
Kafkaf

Zwłaszcza 8 obronionych walk o pas plus te które wygrała po drodze do walki o pas. Do budy hejterzli psie

Master
Master

jedno czego jesteśmy pewni, to to, że bolo jest idiotą

Krzysztof Ibisz
Krzysztof Ibisz

A Ty co osiągnąłeś? Jedynie szczyt przy pornosach, skoro tylko umniejszać innych potrafisz.

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Rykoszetem ja oberwalem od Ciebie. Hahaha

Ssa Pento
Ssa Pento

Weszło, napisalibyście coś o wczorajszym wyczynie Mateusza Kieliszkowskiego na Arnoldach, wszyscy piszą o jakichś Szpilkach czy innych upadłych babach a nigdzie w żadnych sportowych mediach nie ma niczego o naszym gigancie!

OzjaszGoldberg
OzjaszGoldberg

Pierwsze słyszę. Co to są Arnoldy?

picioo
picioo

Zawody koksiarzy bez jąder i fiuta.

OzjaszGoldberg
OzjaszGoldberg

Czyli ten co ma najmniejsze/najmniejszego wygrywa?

Fan kibolkiewicza
Fan kibolkiewicza

Picio: powiedz im to prosto w twarz, a zobaczysz kto ma jaja a kto jest pizda.

Ssa Pento
Ssa Pento

Strongmani, Kieliszkowski wygrał 4 z 6 konkurencji, w dwóch pobił rekord świata, całe zawody przegrał o włos z Thorem, słynnym Górą z tego serialu, tutaj jeden z rekordów https://www.youtube.com/watch?v=Dy7GY4DHIEI&t=0s

Marcin
Marcin

Bo jeśli ktoś się nie promuje w internetach to się o nim nie pisze, chłopak wyrasta na drugiego Pudzianowskiego jak nie lepiej, jeśli to sport niszowy a niestety taki jest, to u nas w kraju nawet o takich sukcesach się nie wspomina smutne, że nie doceniamy Naszych rodaków tylko toczymy bekę, że „to Ci co mają małe wacki”, tylko pokaż mi jeden z drugim, czy w małym stopniu osiągnąłeś tyle co On.

Fan kibolkiewicza
Fan kibolkiewicza

Może strongmeni to sport niszowy ale co w takim razie powiedzieć o tym, jak baby się leją po łbach? To jest dopiero nisza i niesmak.

krolOslo
krolOslo

Bo u nas promuje się coś takiego… czyli „sportowców” z tv śniadaniowych

file.kasia-dziurska.jpg
Fan kibolkiewicza
Fan kibolkiewicza

Naprawdę kogoś interesuje jak baby biją się po łbach?

picioo
picioo

Ciebie półgłówku, skoro wysrałeś ten komentarz.

Fan kibolkiewicza
Fan kibolkiewicza

Co się tak kurwa rzucasz jakby ci jądra ściskali w imadle?

Warka
Warka

Widziałem jej zdjęcia po walce i muszę niestety stwierdzić z przykrością, że to nie jest sport. Wyglądała jak zaginiona postać ze Star Treka i Bóg raczy wiedzieć, jakie szkody dla zdrowia poniosła. Wiem, że sport wyczynowy zwykle odbija się na zdrowiu, ale to jednak jak dla mnie za wiele.

MaPS
MaPS

Zdjęcie po walce – prawie jak Tony z Pamięci Absolutnej z Arnoldem

Tony.jpg
Włochy
15.01.2021

To był nokaut. Lazio zmiażdżyło Romę w derbach Wiecznego Miasta

Roma do dzisiejszych derbów Rzymu przystępowała z trzeciego, a Lazio z ósmego miejsca w lidze. Na boisku kompletnie nie było tego jednak widać. Biancocelesti zmiażdżyli lokalnych rywali w starciu o prymat w Wiecznym Mieście. Podopieczni Simone Inzaghiego koniec końców zatriumfowali 3:0 i jest to rezultat dość dobrze oddający różnicę klas, jaka dzieliła obie ekipy. Dwa […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

KRZYSZTOF RATAJSKI, JAKUB ŁOKIETEK I KRZYSZTOF STANOWSKI – HEJT PARK #118

Do pubu w najbliższym czasie nie pójdziemy, ale na pewno pamiętacie, co w takich lokalach często stoi – tarcza do rzutek. Natomiast Krzysztof Ratajski, główny bohater dzisiejszego Hejt Parku, nie zajmuje się lotkami, tylko nazywamy to profesjonalnie – dartem. Ostatnio było o nim głośniej, bo dotarł do ćwierćfinału mistrzostw świata. Pytajcie o jego historię. Jedziemy. […]
15.01.2021
Anglia
15.01.2021

Umarł król, niech żyje król. Wayne Rooney nie jest już piłkarzem, ale jest trenerem

Od czasu zwolnienia Phillipa Cocu w listopadzie 2020 roku, Derby County nie miało stałego trenera. Holender nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań – klub niebezpiecznie krążył nad strefą spadkową, a były piłkarz Barcelony wykręcił słabą średnią 1.25 punktu na mecz. Żegnano go bez większego żalu, ale jednocześnie nie sądzono, że bezkrólewie potrwa aż dwa miesiące. […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Zorro spod Fontanny di Trevi

Kiedy Paulo Fonseca wrzucał monetę do Fontanny di Trevi z życzeniem, żeby jeszcze wrócić do Rzymu, nie wiedział, że za kilka lat obejmie drużynę Romy jako jeden z najbardziej obiecujących trenerów młodego pokolenia. Karierę szkoleniową zaczynał na fali wielkości Jose Mourinho, ale długo kontestował jego filozofie. Z braku pieniędzy na szkolnych balach kostiumowych przebierał się […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Afera w Niemczech: piłkarze chodzą do fryzjera

Niemiecki związek zawodowy fryzjerów napisał list do DFB, w którym potępia to, że piłkarze Bundesligi mają przystrzyżone włosy. Tak, dobrze przeczytaliście. Fryzjerzy. Potępiają piłkarzy. Za przystrzyżone włosy. I piszą z tego powodu oficjalny list do DFB. Choć na pierwszy rzut oka w Bundeslidze rozgrywa się właśnie kuriozalna afera, to po zajrzeniu w nią głębiej trudno […]
15.01.2021
Blogi i felietony
15.01.2021

Superpuchar Hiszpanii poziomem przypomina polską pierwszą ligę

Nie mam zamiaru iść z kijem na czołgi, kasa w futbolu jest potrzebna, kto twierdzi inaczej albo zazdrości, bo sam nigdy nie ma pieniędzy, albo jest głupi. Gdyby nie pieniądze, futbol nie rozwijałby się tak szybko, poziom nie rósłby w równie imponującym tempie, gdyż jednak łatwiej wyszkolić dobrego zawodnika w zajebistej bazie niż na kartoflisku […]
15.01.2021
Włochy
15.01.2021

Czy to już dobry moment, aby Drągowski wykonał kolejny krok do przodu?

Dwa lata temu kariera Bartłomieja Drągowskiego znalazła się na poważnym zakręcie. Choć kilkukrotnie w następstwie różnych przyczyn wskoczył do składu Fiorentiny, to nie zdołał wykorzystać swoich szans. Efekt? Wypożyczenie ostatniej szansy do broniącego się przed spadkiem Empoli. Polski bramkarz ostatecznie nie uratował ich przed degradacją, ale dzięki kapitalnymi występom, w następnym sezonie stał się podstawowym […]
15.01.2021
Włochy
15.01.2021

Zaczynał w Romie, pokochał Lazio. Pięć mgnień Angelo Peruzziego

Trzeba przyznać, że Angelo Peruzzi już na pierwszy rzut oka wyglądał jak bramkarz. Konkretnie – bramkarz, który w weekendy stoi przy wejściu do nocnego lokalu we Władysławowie i pilnuje, by nikt nie wnosił do środka wódki, kupionej po taniości w okolicznym sklepie monopolowym. Krępy, nabity mięśniami, potrafiący odstraszyć napastnika z pola bramkowego samym spojrzeniem. No […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Skoki narciarskie bez podatku przez cały weekend eWinner!

Gotowi na weekend ze skokami narciarskimi z Pucharem Świata w Zakopanem w roli głównej? Jeśli tak myślicie, to na pewno znacie już promocję eWinner, który oferuje nam grę bez podatku przez cały weekend! A jeśli nie znacie to najwyższy czas nadrobić zaległości. Bo przed nami kilka dni narciarskiego szaleństwa w zimowej stolicy Polski. Na czym […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

STANOWISKO #41 – TRANSFERY LECHA, ROZBIÓR LEGII I PARADOKS KOLEWA

Gotowi na najnowsze Stanowisko? Jeśli tak, to dobrze, bo jest o czym rozmawiać (i czego słuchać). Transfery Lecha, rozbiór Legii i paradoks naszego przyjaciela, doskonałego tancerza, znawcy win – Aleksandara Kolewa. Zapraszamy. 
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Na papierze ten transfer wygląda źle. Tim Hall w Wiśle Kraków

Wisła Kraków dokonała pierwszego zimowego transferu, ale umówmy się: nie da się nim zachwycić. Wielu z miejsca go krytykuje, inni w najlepszym razie mówią, żeby dać piłkarzowi czas i jeszcze nie przesądzać. Trudno jednak ukryć, że Tim Hall raczej nie wzbudza pozytywnych odczuć, gdy spojrzy się na jego dotychczasowe losy.  23-letni obrońca, z którym „Biała […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Deleu: – W polskiej piłce brakuje luzu i radości. Denerwuje mnie ten pesymizm

– Chciałbym wszczepić dzieciom miłość do piłki, uśmiech na twarzy. Wiem po sobie, że jeśli robisz coś, co kochasz, przychodzi ci to zdecydowanie łatwiej. Oczywiście trzeba też koncentracji, ale ona nie wyklucza okazywania radości w czasie uprawiania sportu. Dzisiaj bardzo często trenerzy mówią „Zrób to, zrób tamto, nie możesz tego, skoncentruj się”. Moim zdaniem trzeba […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Freebet na Puchar Świata w Zakopanem od TOTALbet!

Legalny polski bukmacher TOTALbet przygotował coś dla wszystkich fanów skoków narciarskich w Polsce! Już w ten weekend zawody Pucharu Świata zawitają do Zakopanego. To jedna z ulubionych skoczni Kamila Stocha, który zwyciężał na niej już pięciokrotnie. Najchętniej dorzuciłby zapewne kolejne triumfy do tego dorobku, bo wciąż ma szansę na triumf w klasyfikacji generalnej. A my […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Derby dla Lazio? A może Mchitarjan uratuje Romę? Piątek pod znakiem włoskiego hitu

Derby della Capitale. Mecz dwóch największych zespołów Wiecznego Miasta – Lazio i Romy, od lat elektryzuje kibiców w stolicy Włoch. Ostatnimi czasy obydwa zespoły często remisowały, nie rozstrzygając kwestii dominacji w stołecznym mieście. Jak będzie tym razem? Podpowiadamy, na co warto dziś postawić, sprawdzając oferty naszych partnerów.  Lazio Rzym – AS Roma Ostatnie mecze bezpośrednie: […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Legia bez Karbownika już zimą. Co to oznacza dla niej, a co dla niego?

Zgodnie z ustaleniami Michał Karbownik miał zostać w Polsce do końca sezonu. Nawet Mariusz Piekarski niedawno zapewniał na Twitterze, że „Karbo” nigdzie się zimą nie rusza. Ale potem zaczęły się plotki o tym, że Brighton skróci wypożyczenie i wyśle Polaka do lepszej ligi. Tak też jednak nie będzie. Bo – jak poinformował „Przegląd Sportowy” – […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Jak Legia poradziłaby sobie w Premier League? | FOOTBAL MANAGER FICTION #4

Football Managerowych testów ciąg dalszy. Sprawdziliśmy już, jak Leo Messi poradziłby sobie w Koronie Kielce. I jak wypadałaby w Ekstraklasie drużyna złożona wyłącznie ze starych Słowaków lub z polskich młodzieżowców. Teraz czas na ekspansję zagraniczną i zweryfikowanie eksperymentu o nazwie roboczej „Legia Warszawa w Anglii”. Przerzuciliśmy legionistów do Premier League, puściliśmy dziesięcioletnią symulację i sprawdziliśmy, […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

PRASA. Zwoliński zastąpi Kante w Legii?

W piątkowej prasie m.in. kilka doniesień transferowych, na czele z zainteresowaniem Łukaszem Zwolińskim ze strony Legii, rozmowa z Wojciechem Stawowym, sylwetka Albina Granlunda ze Stali Mielec i echa odrzuconego wniosku władz Chorzowa o dofinansowanie budowy nowego stadionu. PRZEGLĄD SPORTOWY Bartosz Salamon już strzela dla Lecha Poznań, co dało zwycięstwo nad tureckim drugoligowcem Bandirmasporem. Przede wszystkim […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

„W innych ligach skrzydłowy jedzie na obrońcę. U nas szuka się dośrodkowania”

– W Lubinie pokazano mi cały ośrodek, który robił wrażenie, był zrobiony jeszcze na świeżo. We Wronkach mieliśmy dwa boiska, dojeżdżaliśmy do Popowa na treningi, a na sztuczną murawę dojeżdżaliśmy po godzinie do Tarnowa, więc czasem trzeba było nocą wracać. A w Lubinie bursa stoi obok boiska, dlatego to wywarło na mnie wrażenie. W Lechu […]
15.01.2021