Były piłkarz Legii imponuje formą! Kluczowy udział w meczu [WIDEO]

Mikołaj Duda

22 kwietnia 2026, 23:11 • 3 min czytania 1

Reklama
Były piłkarz Legii imponuje formą! Kluczowy udział w meczu [WIDEO]

Kibice Legii zdecydowanie mogą żałować odejścia Ryoyi Morishity. Japończyk w ostatnim czasie złapał bardzo dobrą formę i regularnie dopisuje do swojego dorobku kolejne konkrety. Tym razem rozegrał zdecydowanie jedno z najlepszych spotkań od momentu przenosin do Anglii. Miał kluczowy udział w zwycięstwie, które zapewniło jego Blackburn utrzymanie na kolejny sezon.

Reklama

Rok dla Morishity zaczął się pechowo, bowiem od kontuzji, ale gdy już wrócił do zdrowia to stał się niekwestionowanie jedną z gwiazd Blackburn Rovers. Trzykrotny reprezentant Japonii nie zawiódł także w meczu, który zdecydował o utrzymaniu jego drużyny w Championship. Miał udział przy dwóch z trzech goli.

Były piłkarz Legii błyszczy w Anglii. Wyrósł na lidera swojej drużyny

Blackburn do starcia z Sheffield United przystępowało z pięcioma punktami przewagi nad strefą spadkową. Oznaczało to, że zwycięstwo zapewni drużynie Morishity utrzymanie na zapleczu angielskiej Premier League. I to się udało. Duży wpływ na korzystny wynik miał właśnie były piłkarz Legii. Blackburn wygrało 3:1, a Japończyk najpierw zaliczył asystę, a następnie już samodzielnie pokonał bramkarza rywala.

Już w 12. minucie 29-latek dał popis swoich umiejętności. Świetnym podaniem prostopadłym wyprowadził swojego rodaka, Yukiego Ohashiego na sytuację sam na sam z bramkarzem. Ten pewnym uderzeniem otworzył strzelanie w tym spotkaniu.

Reklama

Morishita zaledwie kwadrans później wziął sprawy w swoje ręce. Skorzystał z interwencji bramkarza, który po uderzeniu głową jednego z piłkarzy Blackburn odbił piłkę przed siebie. 29-latek okazał się najsprytniejszy z całego zamieszania i z najbliższej odległości podwyższył wynik na 2:0.

Reklama

Dla zdobywcy Pucharu Polski z minionego roku była to czwarta bramka oraz już dziewiąta asysta w barwach angielskiego klubu. Pod względem ostatnich podań jest niekwestionowanie najlepszym zawodnikiem w drużynie. Drugim w tej klasyfikacji jest Ryan Alebiosu, który dzięki udziale przy trzeciej z bramek dla Blackburn ma na koncie pięć asyst.

Morishita swój dorobek uzbierał w 36 spotkaniach, w których rozegrał około 2500 minut. Dzięki tej wygranej Blackburn do ostatniego meczu w sezonie z Leicester przystąpi z pewnym utrzymaniem. Lisy – podobnie jak Sheffiled Wednesday – są już pogodzone ze spadkiem do niższej ligi. Najprawdopodobniej trójkę spadkowiczów skompletuje Oxford United z Michałem Helikiem i Przemysławem Płachetą w składzie.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix
1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Barcelona postawiła kolejny krok do mistrzostwa. Kontuzja Lamine’a Yamala

Braian Wilma
2
Barcelona postawiła kolejny krok do mistrzostwa. Kontuzja Lamine’a Yamala

Inne ligi zagraniczne

Reklama