post Avatar

Opublikowane 27.02.2020 22:18 przez

Zimowe igrzyska olimpijskie w Vancouver wspominamy do dzisiaj z wypiekami na twarzy. Mało było bowiem imprez, które kojarzą nam się z tyloma pozytywnymi emocjami. Łabędzi śpiew Małysza, sensacyjny sukces panczenistek oraz oczywiście złoto Kowalczyk, wywalczone w stylu… niezapomnianym? Historycznym? Naprawdę trudno nam dobrać odpowiednie słowo. To po prostu się stało. Dzisiaj od morderczego finiszu Polki i Marit Bjoergen mija dziesięć lat.

Zanim trzykrotnie po mistrzostwo olimpijskie sięgnął Kamil Stoch i zanim największy sukces w karierze odniósł Zbigniew Bródka, trzeba było wykonać pierwszy krok. Pierwszy od niemal czterdziestu lat, a dokładnie 1972 roku, kiedy sensacyjnie po złoty medal igrzysk sięgnął Wojciech Fortuna. W Vancouver mieliśmy dwójkę asów, w których pokładaliśmy spore nadzieje. Drugim, obok Kowalczyk, był oczywiście Adam Małysz.

Polak w Pucharze Świata radził sobie przynajmniej przyzwoicie, a najwyższą formę złapał w idealnym momencie, bo tuż przed igrzyskami. Pech jednak chciał, że ten sezon należał do Simona Ammanna i jego rewolucyjnych wiązań. Adam, choć bez wątpienia przeżywał drugą młodość, nie był w stanie z nim rywalizować. Jak i nikt inny z czołówki. Skoki lubią kreować dominatorów, a Szwajcar fruwał wtedy jak bijący rekordy Peter Prevc, czy właśnie sam Małysz na początku XXI wieku. Po prostu nie było na niego bata.

Równych sobie nie miała również Marit Bjoergen. W drodze na igrzyska odpuściła kilkanaście startów w Pucharze Świata, kompletnie skupiając się na przygotowaniu wysokiej formy na imprezę docelową. Jak się okazało – był to znakomity ruch. W tamtym czasie oczywiście mało kto chwalił Norweżkę za świetne wyniki. Najwięcej kontrowersji budziły inne, mocniejsze leki na astmę, które zaczęła stosować na jakiś czas przed igrzyskami. Zadziałały one wprost magicznie – jak łyk mikstury z kociołka Panoramiksa.

Sprint klasyczny – złoto. Bieg łączony – złoto. W sztafecie oczywiście również nie mogło być mowy o innym rozstrzygnięciu, niż triumf Norweżek. Odmieniona Bjoergen – bo przecież w poprzednim sezonie była kompletnie pod formą – zgarniała wszystko jak leci. Mogliśmy na nią patrzeć groźnymi oczami, oskarżać, złowróżyć, ale cóż, nie łamała żadnego przepisu. Fakty były jasne: leków na astmę nie traktowano jak oszustwa. Przynajmniej nie oficjalnie.

Nadszedł jednak 27 lutego 2010 roku. Ostatni start indywidualny kobiet. Ostatnia szansa dla Justyny, aby przełamać dominację wielkiej rywalki.

To, co stało się potem, przeszło do historii polskiego sportu.

Stawiamy, że nawet nie musimy wam niczego przypominać, bo sami pamiętacie wszystko doskonale. Justyna trzymająca się pleców Bjoergen przez wiele kilometrów. Justyna wyprzedzająca Bjoergen na 1.5 kilometra przed końcem. I morderczy, wyniszczający finisz. Na moment biegi narciarskie zmieniły się w pojedynek jeden na jeden, jak w tenisie czy boksie. Pojedynek pomiędzy dwoma wybitnymi zawodniczkami, o intensywności, której nie da się odtworzyć.

Polka przed Norweżką, obie śmiertelnie zmęczone, Justyna, jeszcze dziewiećdziesiąt metrów […] Kowalczyk przed Bjoergen, może będzie złoty medal! Justyna mocno kijkami, Bjoergen nie odpuści do ostatniego centymetra, będzie walka na śmierć i życie! Bjoergen czy Kowalczyk? […] Justyna Kowalczyk minimalnie, minimalnie. Polka! Będzie złoty medal! Justyna mocno… JEST! JEST! JEST! Wyrwała to złoto! – komentował finisz wyścigu Marek Jóźwik. Kiedy go słuchamy, przenosimy się o dziesięć lat wstecz.

Zastanówmy się: gdybyście mieli stworzyć Mount Rushmore najpiękniejszych chwil w polskim sporcie, co byście na nim umieścili? Trudno podjąć się takiego wyzwania, bo w końcu trochę się ich nazbierało, ale jednego jesteśmy pewni – złotego medalu Justyny nie mogłoby zabraknąć.

Był to pierwszy raz, kiedy stanęła na najwyższym stopniu olimpijskiego podium. Cztery lata wcześniej w Turynie się nie udało – w jej ręce trafił tylko brąz. W Vancouver również raz była trzecia, sięgnęła też po srebro, ale dołożyła upragnione złoto. Krążki każdego koloru, pełen pakiet. Poza nią i Małyszem do polskiej puli dołożyły się jednak jeszcze te, na które nikt nie stawiał. Polskie łyżwiarki szybkie: Katarzyna Bachleda-Curuś, Katarzyna Woźniak oraz Luiza Złotkowska.

Ostatnia z nich zakończyła dzisiaj karierę. Datę wybrała oczywiście nieprzypadkowo, bo właśnie 27 lutego, Złotkowska wraz z koleżankami sięgnęły po sensacyjny brązowy medal. A miały odpaść już w ćwierćfinale. To był jeden z tych sukcesów, o których absolutnie nie marzymy, a następnie spadają na nas jak manna z nieba. Zimowe igrzyska olimpijskie w Vancouver polska reprezentacja zakończyła z sześcioma medalami w garści.

Fot. Newspix 

Opublikowane 27.02.2020 22:18 przez

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 1
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fnfOzvSR
fnfOzvSR

1

Weszło
27.11.2020

PowerPlay. Osąd bohatera w Gdyni oraz chorwackie wakacje

Not great, not terrible. W ubiegłym tygodniu chwaliliśmy się, że weszło aż pięć z naszych dość wysoko-kursowych typów, tym razem powodów do dumy nieco mniej, bo trafiliśmy trójkę. Nie zniechęcamy się jednak, zwłaszcza, że przed nami szalenie ciekawy weekend, również z uwagi na moment sezonu, w którym niewykluczone stają się roszady trenerskie.   Zapraszamy na nasze […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

„W wyschniętym ogrodzie zaczęło kwitnąć”. Jak Bałtyk uniknął upadku

Nieco ponad rok temu okręt o nazwie Bałtyk Gdynia z ogromną prędkością zmierzał na dno. Kasa klubowa została doszczętnie opróżniona, a degradacja była niemalże przesądzona. Tajemniczy sponsor nie okazał się zbawicielem. Wszyscy – począwszy od działaczy, kończąc na piłkarzach – nabrali się na jego rzekome kontakty i portfel wypchany do granic możliwości. Nie było obiecanych […]
27.11.2020
Kanał Sportowy
27.11.2020

Stanowisko: Diego Armando Maradona

Dzisiejsze „Stanowisko” poświęcone jest Diego Maradonie. Zaprasza Krzysztof Stanowski.   
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Szkockie cierpienie Klimali. Czy powoli przychodzi czas na zmianę?

Kiedy Patryk Klimala wychodził w pierwszym składzie na Old Firm Derby, można było odnieść wrażenie, że jego szkocka przygoda zaczyna zmierzać w dobrą stronę. Przez pierwsze pół roku otrzaskał się ze Szkocją, mając czas na legendarną aklimatyzację, a w nowej kampanii poczynał sobie coraz śmielej. Krótsze i dłuższe epizody, jakieś brameczki, jakieś pochwały. Momenty były. […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Ekstraklasa ruszy już w styczniu. Przerwa zimowa o tydzień krótsza

Na takie wieści liczyliśmy. Zimowa przerwa w Ekstraklasie będzie o tydzień krótsza. Siedem dni mniej na śledzenie jakichś paździerzowatych sparingów w Belek, siedem dni mniej oglądania oklepanych kulisów, siedem dni mniej na pisanie tekstów o Dusanie Dupoviciu, którego polski klub ściągnął do rywalizacji na lewej obronie. Zawsze w tej dyskusji o przesuwaniu meczów przez koronawirusa […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Królestwo za dziewiątkę. Czy Cracovia da sobie radę bez skutecznego napastnika?

Marcos Alvarez? Zaczął imponująco, ale obecnie jest kontuzjowany, w 2020 roku na boisko nie wróci. Rivaldinho? Nie dość, że bardzo marnie dysponowany od początku rozgrywek, to jeszcze ciężko przeszedł COVID-19 i potrzebuje odbudowy. Filip Piszczek – w przeciętnej formie. Podobnie Tomas Vestenicky. Zresztą żaden z nich nie był nigdy typowym łowcą goli. Co tu dużo […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Wolsztyński: – Od dawna jestem gotowy do gry. Pozostaje mi czekać

Łukasz Wolsztyński nie może narzekać na nadmiar szczęścia w 2020 roku. Nie dość że piłkarz Górnika Zabrze w marcu po raz drugi w swojej karierze zerwał więzadła w kolanie, to jeszcze z powodu nawrotu koronawirusowej fali przez większość jesieni tkwił w próżni, bo nie grał ani w rezerwach, ani w pierwszym zespole. Dopiero 19 listopada […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Kłopoty Pogoni ze środkiem obrony. Czy trzeba będzie ratować się Żurawskim?

Od początku sezonu 2019/20, Kosta Runjaić rotuje między czterema stoperami. Najczęściej stawia na duet Benedikt Zech-Konstantinos Triantafyllopoulos, rzadziej na kogoś z dwójki Mariusz Malec-Igor Łasicki. Problem w tym, że praktycznie nigdy nie było tak, żeby jednocześnie miał ich wszystkich do dyspozycji. Zawsze ktoś pauzował, zawsze ktoś się leczył, zawsze kogoś nie było. Inna sprawa, że […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Grabowski: Zarząd powiesił w szatni Resovii kartkę z celem – awans do Ekstraklasy

Szymon Grabowski po raz drugi w ciągu dwóch miesięcy został zwolniony z Resovii. Zarząd klubu ponownie potraktował go niezbyt elegancko, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ. Szkoleniowiec zorganizował spotkanie online z dziennikarzami, na którym opowiedział o kulisach pracy w rzeszowskim klubie i relacjach z zarządem po powrocie na stanowisko. Dlaczego celem dla beniaminka miał być awans […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

PRASA. Mladenović gwiazdą ligi i jej najlepszym zawodnikiem?

Dzisiaj w prasie nadal królują wspominki Diego Maradony. Ponadto echa porażki Lecha w Liege, niedobitki tematów z Ligi Mistrzów, ale przede wszystkim podprowadzenie pod weekend z Ekstraklasą. Analiza – czy Mladenović to najlepszy piłkarz ligi. Ciekawy wywiad z Bartoszem Kielibą. Smaczki z dorastania Daniela Szelągowskiego.  „PRZEGLĄD SPORTOWY” Kolejne części żegnania Maradony, chociaż wczorajszą okładkę trudno […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Lucky Loser przez trzy dni w Totolotku! Graj bez ryzyka do 25 PLN

Trzy dni oraz trzy ligi. Takiej odsłony promocji „Lucky Loser” jeszcze nie było! Legalny bukmacher Totolotek serwuje nam ofertę specjalną z okazji „Black Weekend” i rozszerza zakres swojej popularnej promocji. Od piątku do niedzieli czekają na nas zakłady bez ryzyka na rozgrywki ligi włoskiej, francuskiej oraz portugalskiej. Jak skorzystać z promocji? Już wyjaśniamy. Skoro wspomnieliśmy […]
27.11.2020
Blogi i felietony
26.11.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Lech Poznań ostatnich dni umówiłby się na randkę z wymarzoną dziewczyną, a potem pomylił knajpę, na ósmą idąc do Biesiadowa zamiast DeGrasso, nie orientując się nawet w pomyłce, choć ona czekała do dwunastej. Mówi się, że coś jest piękne jak bramka w dziewięćdziesiątej minucie, ale nie mówcie tego przy kibicach Lecha, chyba, że ich bardzo […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Bednarek i Ishak zrobili swoje, reszta zawiodła (noty)

Eh, to nie było dobre spotkanie Kolejorza. Nie zawiedli tylko Filip Bednarek i Mikael Ishak, reszta, choć część miała pojedyncze przebłyski, zawiodła. Pedro Tiba zawalił bramkę. Jakub Moder irytował niedokładnością. Tymoteusz Puchacz potwierdził obawy, co do swojej gry defensywnej. Michał Skóraś zniknął. Jan Sykora przestrzelił setkę. Właściwie każdego można byłoby się o coś przyczepić. Wystawiamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Szeroka kadra Lecha? Rząsa w swoim świecie

Ustalmy na wstępie fundamentalną rzecz – LECH POZNAŃ NIE MA SZEROKIEJ ŁAWKI. To jeden z powodów, dla których… przegrał dziś ze Standardem, choć powinien wygrać, dostaje w mazak w lidze, jadąc w niej na oparach. Nie twierdzimy, że w Lechu jest pod tym względem kataklizm. Wiele pozycji wydaje się być solidnie obsadzonych. Ale daleko nam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Doliczony czas gry – czas obijania Lecha

Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Lecha Poznań, rzucił dziś na antenie TVP Sport, że jego drużyna z tą kadrą radzi sobie z grą na trzech frontach. Jeśli miał na myśli to, że Kolejorz ma tylu zawodników, że nawet w obliczu kłopotów kilku piłkarzy nie musi wystawiać juniorów, można przyznać mu rację. No ale stawiamy, że chodziło […]
26.11.2020
Live
26.11.2020

LIVE: Typowy Lech przegrał w ostatniej akcji

Lech Poznań cieniuje w Ekstraklasie, ale w Lidze Europy może mieć jeszcze nadzieje na wyjście z grupy. Bezwzględnym warunkiem jest ogranie po raz drugi Standardu Liege, inaczej nie będzie tematu. Wierzymy, że właśnie tak się stanie, że Puchacz i reszta będą bardziej skupieni w defensywie, a w ofensywie znów nie zabraknie im rozmachu. Panowie, chłopaki, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Villas-Boas: – Chciałbym, aby FIFA zastrzegła numer „10” we wszystkich rozgrywkach

Andre Villas-Boas zaapelował wczoraj, by FIFA zastrzegła numer dziesiąty na koszulkach wszystkich drużyn świata. My na ten apel odpowiadamy własnym: panie Boas, uspokój się pan. Kontrowersyjny pomysł Piłkarski świat znalazł się w żałobie po śmierci jednego z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach. Zdaniem wielu – po prostu najwybitniejszego. My w naszym rankingu najlepszych zawodników wszech czasów […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Piętnaście pustych stadionów i oprawa

Spośród szesnastu rozegranych w ostatnich dwóch dniach meczów Ligi Mistrzów, piętnaście odbyło się bez udziału publiczności. Nawet państwa dość liberalnie podchodzące do obostrzeń koronawirusowych, stadiony pozostawiają puste, niezależnie od tego, jak doniosłą okazją jest mecz europejskich pucharów. Grecja, Francja, Ukraina, oczywiście Niemcy czy Anglia – hymn Ligi Mistrzów niósł się po trybunach echem niezagłuszonym choćby […]
26.11.2020