post
Avatar

Opublikowane 23.11.2019 10:36 przez

Michał Kołkowski

Na półmetku poprzedniego sezonu zasadniczego Lechia Gdańsk cieszyła się reputacją największej rewelacji rozgrywek i wyrastała pomału na jednego z głównych kandydatów do tytułu mistrzowskiego. Biało-zieloni przewodzili ligowej tabeli, mieli na koncie aż 31 punktów i całkiem okazały bilans bramkowy 25:15, popsuty tak naprawdę głównie porażką 2:5 z Wisłą w Krakowie. Dziś, w analogicznym momencie sezonu, sytuacja nie wygląda tak różowo. Podopieczni Piotra Stokowca wypadli nawet poza ligowe TOP8 i mają w dorobku zaledwie 21 punktów, choć przed startem rozgrywek kadra zespołu sprawiała wrażenie mocniejszej niż rok temu. Pięć ostatnich meczów Lechii to trzy porażki i dwa remisy – bilans, który można podsumować tylko jednym słowem: kryzys.

Dziś o 20:00 gdańszczanie podejmują przed własną publicznością ŁKS. Mecz z łódzkim beniaminkiem to jedna z najłatwiejszych okazji do przełamania złej passy, jakie można sobie wyobrazić, nawet biorąc pod uwagę, że podopieczni Kazimierza Moskala pierwszego starcia z Lechią nie przegrali i zaprezentowali się na tle zdobywców Pucharu Polski z całkiem przyjemnej strony. Z drugiej strony – biało-zieloni są ekipą z ambicjami. Nie powinni liczyć na gorszy dzień przeciwnika, lecz koncentrować się na własnej postawie.

Tymczasem od pewnego czasu Lechia wygląda na drużynę, która zatrzymała się w rozwoju. Broni gorzej niż przed rokiem, no i atakuje mniej skutecznie. Zastanowiliśmy się nad powodami gorszej postawy gdańszczan w ostatnich tygodniach, no i wyszło nam pięć podstawowych kwestii.

NIEZNOŚNE CWANIACTWO

Od dłuższego czasu cwaniakowanie, tak typowe dla nadmorskiej ekipy, obraca się tak naprawdę przeciwko niej. Najbardziej wymownym przykładem straty punktów z tego powodu są oczywiście derby Trójmiasta, zremisowane 2:2 pomimo dwubramkowego prowadzenia. Na początku drugiej połowy spotkania z pogrążoną w kryzysie Arką podopieczni Piotra Stokowca mieli przeciwnika na deskach, kompletnie zamroczonego, a jednak z sobie tylko znanych powodów pozwolili mu dojść do siebie. Skończyło się to tak, że sami dostali w cymbał i zremisowali wygraną już praktycznie batalię. Lechiści na własne życzenie wpakowali się wtedy w tarapaty – Arka gubiła się za każdym razem, gdy była dociskana. Tymczasem goście postawili na głęboką defensywę w okolicach własnej szesnastki, żenującą grę na czas i chaotyczne wybijanie piłki jak najdalej. No i żółto-niebiescy dostali skrzydeł.

– Mamy wnioski do wyciągnięcia. Przychodzi 75. minuta i dostajemy paraliżu umysłowego. Zaczynają się trząść łydki i gramy wtedy mało stabilnie i irracjonalnie. To nas trochę weryfikuje i powtórzenie wyniku z ubiegłego sezonu będzie niezwykle trudne – komentował ten fenomen Piotr Stokowiec. Co wydaje się być tłumaczeniem dość naiwnym, bo Lechia to zespół doświadczony, złożony niemal wyłącznie z zawodników ogranych na najwyższym poziomie. Komu tam się niby trzęsą nogi? Sobiechowi, Kuciakowi, Augustynowi, Paixao, Peszce? To jakaś bzdura.

Prawda jest taka, że minimalizm i zamiłowanie do wygrywania spotkań jak najniższym nakładem sił to specjalność zakładu Piotra Stokowca. I ten pierwszy punkt na naszej liście stanowi jednocześnie kamyczek do ogródka szkoleniowca biało-zielonych.

Wystarczy prześledzić, jakie zmiany robi Stokowiec w trakcie meczów. 86 minuta starcia z Cracovią, Lechia broni remisu, wchodzi Mario Maloca w miejsce Lukasa Haraslina. Efekt? “Pasy” wygrywają 1:0 po bramce w doliczonym czasie gry. 74 minuta gry przeciwko Arce, trener wpuszcza na boisko Tomasza Makowskiego w miejsce Artura Sobiecha, minutę później gdynianie zdobywają kontaktowego gola. Takich przypadków jest sporo. W ogóle Stokowiec ma wręcz bzika na punkcie kondycji swoich zawodników. Gdy Lechia strzeliła gola na 2:0 we wrześniowym starciu z dziadującą w dolnej połówce tabeli Koroną, szkoleniowiec natychmiast zdjął z boiska największe gwiazdy swojej ofensywy – Artura Sobiecha i Lukasa Haraslina. I jak ta Lechia ma złapać wiatr w żagle, skoro kluczowi zawodnicy nie dostają okazji, żeby sobie po prostu postrzelać ze słabo dysponowanym rywalem, żeby po prostu nacieszyć się grą?

ekstraklasa-2019-11-23-06-11-15

NIESKUTECZNOŚĆ

Jedenasta kolejka, Lechia podejmuje u siebie Zagłębie Lubin i przegrywa 1:2. Współczynnik spodziewanych goli (xG) wynosi u gości zaledwie 0,59. U gdańszczan… aż 2,64 (piąty wynik w całym sezonie ligowym, biorąc pod uwagę wszystkie kluby). Trzynasta kolejka, Lechia remisuje przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze 1:1. Współczynnik xG rywali – 1,22. U podopiecznych Stokowca jest to aż 2,19 spodziewanego gola. Takie przykłady można naprawdę mnożyć. Piąta kolejka, zawstydzająca porażka z Rakowem Częstochowa 1:2 na wyjeździe. Obiektywnie rzecz biorąc – bardzo kiepski mecz Lechii i raczej zasłużona strata punktów. Ale współczynnik xG dla ekipy biało-zielonych wynosił wtedy aż 1,73.

Oczywiście – jak to w futbolu bywa – zdarzały się też mecze, gdy los oddawał Lechii to, co zabierał w innych spotkaniach. Niemniej jest w gdańskim zespole paru zawodników, którzy naprawdę muszą przemyśleć swoją postawę pod bramką przeciwnika.

Przede wszystkim mowa tutaj o Lukasie Haraslinie, który rok temu był uznawany za najlepszych zawodników w lidze, a dzisiaj coraz bliżej mu do statusu piłkarza najbardziej irytującego. Haraslin cały czas jest doskonałym dryblerem, potrafi wygrywać pojedynki, ustawić się pod faul, zrobić zawieruchę na skrzydle i wparować w szesnastkę. Ale jego skuteczność jest godna pożałowania. Kiedy trzeba uderzyć, Haraslin szuka partnerów. Kiedy kolega stoi niepilnowany i krzyczy: “Podaj!”, Słowak tłucze bez sensu na bramkę, albo szuka jeszcze jednego, zupełnie zbędnego zwodu. Liczby w tym przypadku brutalnie obnażają prawdę – jeden gol po czternastu rozegranych meczach to bilans wyjątkowo nędzny, zwłaszcza gdy mówimy o piłkarzu, od którego mamy prawo oczekiwać naprawdę dużo.

Zresztą – nie tylko Haraslin jest tutaj winowajcą. Sobiech, fakt, robi swoje i ma już w dorobku sześć trafień. Ale reszta? Sławomir Peszko miał krótki okres eksplozji strzeleckiej formy i przełożyło się to na trzy ligowe gole. Poza nim, tylko… środkowy obrońca, Michał Nalepa przekroczył na razie szaloną granicę jednego trafienia w Ekstraklasie. Obrazu nędzy i rozpaczy dopełniają niektóre stałe fragmenty gry, które przestały być istotną bronią w gdańskim arsenale – Lechia wykonała w tym sezonie 85 dośrodkowań z rzutów rożnych, co nie przełożyło się na ani jedno trafienie.

SPADEK JAKOŚCI W DEFENSYWIE

Teoretycznie go nie widać – Lechia po piętnastu meczach ligowych ma 15 goli w plecaku, podobnie było w zeszłym sezonie. Ale jeżeli bliżej się przyjrzeć postawie biało-zielonych, to jednak spadek jakości jest widoczny. Lechii udało się dotychczas zachować czyste konto w zaledwie trzech ligowych meczach. Z Koroną Kielce (2:0), Wisłą Kraków (0:0) i ŁKS-em (0:0). Nie dość, że mówimy o starciach z – co tu kryć – najgorszymi ekipami tego sezonu, to na dodatek dwóch tych spotkań Lechia nawet nie dała rady wygrać. Nędza.

Zdarzały się Lechii przyzwoite spotkania w defensywie, których nie udało się zakończyć z czystym kontem, to też należy oczywiście odnotować. W sierpniu gdańszczanie pokonali Wisłę Płock 2:1, ale “Nafciarze” w tamtym spotkaniu naprawdę niewiele zaszumieli w okolicy bramki biało-zielonych. Podobnie było w szóstej kolejce, gdy Lechia zremisowała u siebie 1:1 ze Śląskiem Wrocław, a współczynnik xG ekipy z Dolnego Śląska wyniósł zaledwie 0,46. Jednak nie sposób oprzeć się wrażeniu, że w ubiegłym sezonie ekipa Stokowca jako całość broniła się znacznie lepiej. Po piętnastu ligowych kolejkach miała za sobą aż siedem meczów bez utraty gola. Z atakiem było różnie, ale neutralizowanie przeciwników wychodziło naprawdę nieźle.

Regres w tym elemencie gry trudno tak po prostu połączyć ze spadkiem formy poszczególnych zawodników. Nalepa i Augustyn indywidualnie wciąż należą do grona czołowych stoperów w lidze. Ten drugi jest trochę mniej stabilny, ale miał okres wręcz zaskakująco dobrej formy. Kuciak trzyma poziom, Mladenović to zawodnik po prostu klasowy. Gorszy czas przeżywa Karol Fila, ale i o nim nie można powiedzieć, by totalnie odstawał formą. A jednak coś się ewidentnie pogmatwało. Stokowiec nadal zwraca uwagę przede wszystkim na kwestie psychologiczne, a nie czysto boiskowe. – Poprzedni sezon był dla nas bardzo dobry i to naturalne, że występuje zjawisko zatrucia złotem, takiego samozadowolenia. Być może właśnie coś takiego nas spotkało, przez co w podświadomości zabrakło nam determinacji. Nie wierzę, że zawodnikom się nie chce, to ludzka natura. Myślę jednak, że wracamy do korzeni, do tego, co było dla nas najważniejsze rok temu i jesteśmy w stanie wrócić do dobrej gry. Mam poczucie, że mamy kontrolę nad tym, co się dzieje. Wiemy nad czym musimy pracować – powiedział trener, cytowany przez portal lechia.net, podczas przedmeczowej konferencji prasowej.

[etoto league=”pol”]

BRAK GŁÓWNEGO KREATORA GRY

Kluczowe podanie to takie, po którym pada strzał na bramkę przeciwnika. Albo które “odcina” defensywę rywala od akcji. Dominik Furman zagrał w tym sezonie już 49 tego rodzaju piłek. Dani Ramirez ma ich w dorobku 48. Filip Starzyński zanotował 41 kluczowych podań, Petr Schwarz 33, Sergiu Hanca 33, Kamil Jóźwiak 32… Można tak wyliczać, wyliczać i wyliczać. A jak głęboko trzeba się dokopać, by natrafić na tej liście nazwisko piłkarza Lechii Gdańsk? Do trzydziestego ósmego miejsca, które w tej chwili zajmuje Lukas Haraslin ze swoimi szesnastoma kluczowymi podaniami. Następni z ekipy biało-zielonych są Mladenović (15 KP) oraz Sobiech (14 KP).

Nie trzeba wielkiej przenikliwości, by dostrzec, że brakuje w tej wyliczance ofensywnych pomocników.

Lechia nie ma w tej chwili w swojej ekipie ani jednego ofensywnego pomocnika, który gwarantowałby naprawdę wysoki poziom kreatywności. Flavio Paixao – choć to raczej podwieszony napastnik – jest już ewidentnie po drugiej stronie rzeki i rozgrywa jedną z najgorszych rund od czasu swoich przenosin na polskie boiska. Zatracił już resztki szybkości i nie potrafi rozrywać szyków defensywnych tak skutecznie jak dawniej. Z kolei Rafał Wolski wciąż nie umie znaleźć optymalnej formy po kolejnych kontuzjach, które tak okrutnie wyhamowały jego karierę. Stokowiec naprawdę stara się go odbudować – ostatnio 27-latek wskoczył do pierwszego składu Lechii, wcześniej regularnie pojawiał się na boisku z ławki rezerwowych. Ale na razie były zawodnik Legii Warszawa nie potrafi się odwdzięczyć trenerowi dobrą grą. Udało mu się do tej pory posłać tylko pięć kluczowych podań. To o siedem mniej od Pawła Wszołka, który w lidze gra od października.

Gdansk, 14.09.2019 EKSTRAKLASA PILKA NOZNA MECZ Lechia Gdansk - Lech Poznan POLISH LEAGUE FOOTBALL GAME Lechia Gdansk - Lech Poznan NZ rafal wolski , FOT. WOJCIECH FIGURSKI / 400mm.pl

Formy nie odbudował wciąż Maciej Gajos, prezentujący się najwyżej przeciętnie. A na postawę Patryka Lipskiego to już w ogóle trzeba spuścić zasłonę milczenia. – To jest trudniejszy moment w mojej karierze, jestem tego świadomy – mówił w Radiu Gdańsk sam zawodnik.

Efekt jest taki, że Artur Sobiech według wyliczeń EkstraStats miał w pierwszej rundzie tylko pięć klarownych okazji do zdobycia gola z gry, z których wykorzystał aż 80%. Dla porównania – Christian Gytkjaer miał takich szans czternaście, Igor Angulo tyle samo. Trudno oczekiwać od snajpera Lechii cudów, gdy jest on praktycznie pozbawiony naprawdę dogodnych piłek ze strony partnerów. Jako się rzekło – najmniej winy ponosi tutaj Haraslin, mimo wszystkich swoich wad i irytujących manier. Ofensywni pomocni i pozostali  skrzydłowi mogą już mieć sobie sporo do zarzucenia. Zresztą – summa summarum, dziewiątka Lechii ma aż 47% udziału w dorobku bramkowym swojego zespołu. To czwarty wynik w lidze.

Oczywiście tutaj pojawia się od razu zagwozdka na zasadzie: “Co był pierwsze, jajko czy kura?”. Pytanie, które trzeba pozostawić otwartym. Lechia gra tak siermiężnie, bo jej ofensywni zawodnicy dają ciała, czy może jednak ofensywni zawodnicy dają ciała, bo Stokowiec preferuje siermiężne granie?

NIE DO KOŃCA UDANE TRANSFERY

Okienko letnie w wykonaniu Lechii na papierze wyglądało naprawdę przyzwoicie – do Gdańska trafili zawodnicy sprawdzeni, ciekawi. Nie pokuszono się o żadne transferowe hity, prawda, ale jednak wzmocniono zespół w sposób istotny na kilku newralgicznych pozycjach. Kadra biało-zielonych mogła bez wątpienia przed startem rozgrywek uchodzić za jedną z najmocniejszych i najrówniejszych w całej lidze. Tymczasem dziś Piotr Stokowiec przebąkuje już o palącej potrzebie kolejnych wzmocnień, bo te letnie, co tu kryć, szału w Gdańsku nie zrobiły.

Nie bez kozery oceniając letnie transfery ekstraklasowych ekip wystawiliśmy Lechii nędzną dwójkę z plusem.

Uzasadniając to tak: “Okazało się, że Piotr Stokowiec niekoniecznie ma odpowiedni zestaw kluczy, by naprawić Macieja Gajosa. Że Mario Maloca to już nie jest ten „generał” z pierwszego pobytu na Wybrzeżu, choć on ma o tyle trudniej, że zdrowie dokucza, a Nalepa z Augustynem wyjątkowo zgrali się w poprzednim sezonie. Że Żuk, a także Kobryń i Chrzanowski, którzy wrócili z wypożyczeń, to ciągle co najwyżej melodia przyszłości, choć wątpliwa. I przede wszystkim, że Żarko Udovicić, najlepszy skrzydłowy poprzedniego sezonu, nad morzem dostaje małpiego rozumu. Serbowi odwaliło już dwa razy, a gdy akurat nie był zawieszony, też nie prezentował się tak dobrze, jak w barwach Zagłębia Sosnowiec. Na dokładkę doszedł pech (kontuzja Mihalika) i dostajemy obraz, który jest poniżej naszych oczekiwań z latach”.

Cieszyć się mogą w Gdańsku właściwie tylko z przyzwoitej formy Peszki, choć doświadczony skrzydłowy – jak to u niego bywa – gra falami, kilka doskonałych spotkań przeplatając serią przeciętnych występów. Poza tym – albo średniawka, albo kompleta klapa, tak jak ze wspomnianym Udoviciciem, który ma na koncie jednego gola, a dwie czerwone kartki.

screencapture-207-154-235-120-admin-2019-11-23-09_38_18

***

Nie wygląda to najlepiej. Piotr Stokowiec zapewnia, że drużynie potrzeba w tej chwili wyłącznie zwycięstwa na przełamanie i to pozwoli już zawodnikom uzyskać komfort psychiczny, co zaowocuje powrotem na właściwe tory. Może i tak, ostatecznie biało-zielonym zdarzyło się już w tym sezonie zanotować serię czterech ligowych zwycięstw z rzędu, na którą złożyło się pokonanie Piasta Gliwice, Lecha Poznań, Korony Kielce i Legii Warszawa, a zatem całkiem mocnych przeciwników.

Niemniej – pewna refleksja trenera na temat własnej pracy także jest tutaj wymagana. Lechia z całą pewnością nie jest dzisiaj zespołem mocniejszym niż rok temu, a kto się nie rozwija, ten się cofa i to po prostu widać po pozycji biało-zielonych w tabeli.

MICHAŁ KOŁKOWSKI

fot. 400mm.pl

dane statystyczne: EkstraStats

Michał Kołkowski

Opublikowane 23.11.2019 10:36 przez

Michał Kołkowski

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Brama dnia
18.06.2021

Ibrahimović czy Balotelli? Pojedynek akrobatów w “Bramie dnia”

Rivaldo – zgodnie z waszymi głosami to właśnie jego trafienie w starciu z Belgią na mistrzostwach świata w 2002 roku zostało wczoraj obwołane “Bramą dnia”. Dzisiaj mamy dla was propozycje nietypowe – dwa uderzenia sytuacyjne po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Sytuacyjne, a jednak efektowne i rzadko spotykane. Do wspólnej zabawy zapraszamy wraz z Gatigo. […]
18.06.2021
Prasówka
18.06.2021

“Mamy mądrego trenera, ale brakuje mu trochę szczęścia”

Piątkowa prasa – co za zaskoczenie – w dużej mierze o mistrzostwach Europy. Mamy najświeższe wieści z polskiego obozu i rozmowy z eskpertami. W nich rzecz jasna pomysły na to, co można zmienić oraz krytyka Paulo Sousy i Zbigniewa Bońka. Tymczasem ten drugi w wywiadzie broni tego pierwszego. – Ja nie zwolnię Sousy z funkcji […]
18.06.2021
Weszło Extra
25.11.2020

Brawa od Realu i wielka bójka, czyli Maradona w Barcelonie

Argentyński bóg futbolu w Barcelonie? Brzmi znajomo, zwłaszcza, kiedy wspomnimy o noszeniu dychy na plecach. Jeśli jednak pomyśleliście, że chodzi nam o Leo Messiego, to musimy was rozczarować. Sześciokrotny zdobywca Złotej Piłki miał swojego wielkiego prekursora w osobie Diego Maradony. Obydwu panów porównuje się ze sobą zdecydowanie zbyt często, przy czym równie często zapomina się, że […]
25.11.2020
Weszło
25.02.2020

Barcelona na wyjeździe? Papierowy tygrys

Barcelona podczas wyjazdowych meczów fazy pucharowej Ligi Mistrzów od dłuższego czasu straszy głównie nazwą. Dzisiaj katalońska ekipa z bardzo przeciętnej strony zaprezentowała się na Stadio San Paolo i zremisowała starcie z Napoli, choć włoski klub – delikatnie rzecz ujmując – nie przeżywa ostatnio zbyt udanych miesięcy. Ale trudno ten podział punktów traktować jako potknięcie, wypadek […]
25.02.2020
Weszło
25.02.2020

Polacy prawie rozbili Barcelonę, ale prawie robi różnicę

To mógł być jeszcze bardziej “polski” wieczór w Lidze Mistrzów, gdyby nie strzelecka indolencja Jose Callejona. Do dwóch asyst i gola Roberta Lewandowskiego, nasi rodacy z Neapolu mogli bowiem dołożyć dwa ostatnie podania, które pozwoliłby gospodarzom ograć Barcelonę. Ostatecznie skończyło się na jednej asyście i remisie, po meczu, który nikogo pod Wezuwiuszem nie porwał. My […]
25.02.2020
Weszło FM
25.02.2020

Weszło w esport #62

Katowice rozgrzewają się już przed weekendem z Intel Extreme Masters. W audycji porozmawialiśmy z dziennikarzami eweszlo.pl, Szymonem Groenke i Krystianem Terpińskim, którzy są już na miejscu i relacjonują to, co dzieje się w turnieju CS:GO. Zapraszamy do odsłuchu!
25.02.2020
Weszło FM
25.02.2020

Magazyn Lig Egzotycznych #90 – Luksemburg

Ekscentryczny właściciel, Polacy i piłkarze, którzy zarabiają kilka razy mniej, niż ich żony. Adam Kotleszka oraz jego goście: Łukasz Karpiak i Piotr Szymczuk zabierają Was do Luksemburga! PS. Piotr śpiewa na końcu odcinka, zapraszamy do odsłuchu!
25.02.2020
Weszło Junior
25.02.2020

Maciej Stolarczyk selekcjonerem reprezentacji Polski u-19

Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił, że z dniem 1 marca 2020 roku nowym selekcjonerem reprezentacji Polski do lat 19 zostanie Maciej Stolarczyk. Zastąpi na tym stanowisku Bartłomieja Zalewskiego. 48-letni trener ostatnio pracował w Wiśle Kraków, ale ze względu na słabe wyniki “Białej Gwiazdy” został z niej zwolniony. Stolarczyk w przeszłości prowadził już młodzieżowe reprezentacje Polski. […]
25.02.2020
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
18.06.2021

Cholewiak piłkarzem Górnika Zabrze

Mateusz Cholewiak został nowym piłkarzem Górnika Zabrze. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.  – Cieszymy się, że trafia do nas piłkarz z bardzo dużym doświadczeniem i obyciem. Górnik potrzebuje piłkarzy, którzy odnosili sukcesy, a tak przecież jest w przypadku Mateusza, który grał w meczach o dużą stawkę. Cholewiaka cechują nie tylko duże umiejętności piłkarskie, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Ultrasi Parmy do Buffona: Jesteś najemnikiem, nie bohaterem

Dopiero co Parma ogłosiła, że Gianluigi Buffon wrócił do Parmy, z której wyszedł na wielki piłkarski świat. To wiązało się z wieloma pozytywnymi głosami, to był moment ikoniczny. Ale, jak się okazuje, nie wszyscy są z powrotu włoskiego bramkarza zadowoleni. Ultrasi klubu dali znać, że “Gigi” nie jest mile widziany. Continued.. ”20 years ago you […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Lewandowski: – Brakuje nam iskry, żeby przełożyć naszą jakość na mecze

Robert Lewandowski wypowiedział się na temat meczu ze Słowacją. Nie ukrywamy, że czekaliśmy na głos naszego kapitana. Nic specjalnie odkrywczego nie powiedział, choć zastanawia stwierdzenie, że reprezentacji brakuje pewnego rodzaju iskry. Detalu, dzięki któremu jakość z treningu uda się przełożyć na mecze. Robert twierdzi, że to w końcu się zmieni. – Mieliśmy kontrolę nad meczem, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Peszko: – Powiedziałem “Lewemu”, że zagrał słabo. Był rozczarowany

Jak wiadomo, Sławomir Peszko zna się z Robertem Lewandowskim całkiem dobrze. Piłkarz Wieczystej to wykorzystał, mówiąc “Lewemu”, że zagrał słabo w meczu ze Słowacją. Były reprezentant Polski zdradził też, że po rozmowie z naszym kapitanem ma nadzieje przed jutrem. – Nie wiem, czy ktoś ma odwagę zwrócić uwagę Lewandowskiemu. Ja z nim rozmawiałem i powiedziałem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Wychowanek Lecha nowym piłkarzem Warty Poznań

Jak się dowiedzieliśmy, Wiktor Pleśnierowicz (20 l.) zostanie nowym zawodnikiem Warty Poznań. To transfer gotówkowy z Miedzi Legnica. Wiktor nie pasował do modelu gry trenera Łobodzińskiego, a w Warcie pilnie potrzebowali młodzieżowca. Jak słyszymy, to rozwiązanie jest bardzo dobre dla każdej ze stron. Miedź dostaje naprawdę dobre pieniądze, niemałe jak na standardy Warty, a sam […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Josue Pesqueira trafi do Legii Warszawa. Na papierze – świetny transfer

Legia Warszawa pozyska ofensywnego pomocnika Hapoelu Beer-Szewa, Josue Pesqueirę. Ma on 30 lat, w ostatnim sezonie zagrał w 34 meczach. Strzelił 13 goli i 6 asyst, grał w Lidze Europy. Informację o dopiętym transferze podał sam klub poprzez media społecznościowe. Gdy spojrzymy w CV tego zawodnika, od razu da się zauważyć, że to nie jest […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Kwaśniewski: – Nasza polska drużyna nie istnieje

Przy okazji meczów reprezentacji Polski głos zabiera wielu ludzi związanych ze sportem. Mniej lub bardziej, tutaj akurat mniej. Proszę państwa, przemówił były prezydent Polski, Aleksander Kwaśniewski. Rzecz jasna, grę naszej kadry skrytykował, ale też wykazał się optymizmem. – Naprawdę boję się tego meczu. Nasi grają jak grają, a Hiszpanie zawsze grali w taki sposób, którego […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

“Hazard to niesamowity piłkarz, który fatalnie trenuje”

Jose Mourinho opowiedział trochę o współpracy z Edenem Hazardem na łamach TalkSport. Portugalski szkoleniowiec nie ukrywa, że Belg mógłby osiągnąć w swojej karierze zdecydowanie więcej, gdyby nie podejście do piłki. – Prawda o Hazardzie jest taka, że to niesamowity piłkarz, który fatalnie trenuje. Można sobie tylko wyobrazić, jaki mógłby być dobry, gdyby jego podejście było […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Sergio Busquets wraca do reprezentacji Hiszpanii

Sergio Busquets miał negatywny wynik testu na obecność koronawirusa i dołączy do reprezentacji Hiszpanii w Sewilli. Mundo Deportivo podaje jednak, że pomocnik Barcelony nie zagra w meczu z Polską. Celem będzie powrót pomocnika na spotkanie ze Słowacją. Oczywiście istnieje cień szansy, że Busquets pojawi się jutro na boisku. Nie w pierwszym składzie, ale po wejściu […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Hajto: – Pokazywanie odprawy Sousy jest dla mnie żenujące

Tomasz Hajto krytykuje reprezentację Polski. To stały punkt programu, proszę państwa. Nikt się tego nie spodziewał. O co chodzi mu tym razem? Ano choćby o to, że pokazywanie odprawy Paulo Sousy w filmie na kanale “Łączy nas piłka” jest według niego nie na miejscu. – Takie rzeczy załatwia się w drużynie. Tego się nie puszcza […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Kolejny zwrot akcji. Tottenham zerwał rozmowy z Gattuso

Tottenham szuka nowego trenera od kwietnia, kiedy postanowił rozstać się z Jose Mourinho. Do końca sezonu drużynę w roli tymczasowego trenera prowadził Ryan Mason, ale było wiadomo, że po Euro 2020 zespół przejmie ktoś inny, już na stałe. Wydawało się, że nowym trenerem Tottenhamu ostatecznie zostanie Paulo Fonseca. Portugalczyk ustalił nawet warunki umowy, wszystko było […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bąk: – Brzęczka “Lewy” już zwolnił. Teraz chce zwolnić Sousę?

Kolejny były reprezentant Polski strzela w Roberta Lewandowskiego. Jacek Bąk twierdzi, że brak w tym piłkarzu genu lidera. Ba, uważa wręcz, że jego zachowania mogą mieć negatywny wpływ na zespół. – Fajnie, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, ale machaniem rękami nie stworzy nic pozytywnego. Trzeba podejść, skrzyknąć się, pogadać. Jego koledzy chcą […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bereszyński – Nigdy nie czułem tak dobrych relacji w kadrze

Bartosz Bereszyński po Wojciechu Szczęsnym jest kolejnym piłkarzem, który chwali atmosferę panującą na zgrupowaniu reprezentacji Polski podczas Euro 2020. Piłkarz Sampdorii nie ukrywa też, że nie ma ludzi ważnych i ważniejszych, każdy jest równy.  – Nigdy nie czułem takiej relacji między nami na boisku i poza nim. To się przejawia tym, że na każdym treningu […]
18.06.2021
Brama dnia
18.06.2021

Ibrahimović czy Balotelli? Pojedynek akrobatów w “Bramie dnia”

Rivaldo – zgodnie z waszymi głosami to właśnie jego trafienie w starciu z Belgią na mistrzostwach świata w 2002 roku zostało wczoraj obwołane “Bramą dnia”. Dzisiaj mamy dla was propozycje nietypowe – dwa uderzenia sytuacyjne po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Sytuacyjne, a jednak efektowne i rzadko spotykane. Do wspólnej zabawy zapraszamy wraz z Gatigo. […]
18.06.2021