post Avatar

Opublikowane 27.04.2019 21:15 przez

redakcja

Łódzki Klub Sportowy potrzebuje do awansu korzystnego wyniku w jednym z siedmiu spotkań. Wystarczy jedna porażka Stali Mielec w którymś z ich czterech meczów, wystarczy jedno zwycięstwo ŁKS-u w trzech pozostałych spotkaniach i łodzianom już nic nie odbierze upragnionego powrotu do Ekstraklasy. Jesteśmy realistami – taka sytuacja oznacza, że ŁKS może już kupować szampany, może je chłodzić, może nawet naszykować kieliszki. Po siedmiu długich latach, Rycerze Wiosny wracają na swoje miejsce. Dzisiaj udowodnili, że nie będą tam przypadkowym gościem, ogrywając na swoim terenie świeżo upieczonego beniaminka, Raków Częstochowa. 

Na początku tradycyjne statystyki. ŁKS wiosną do tej pory wygrał 8 z 10 spotkań, zdobył 19 bramek, stracił tylko 2. Osiem razy wygrywał do zera, a tak naprawdę lepszym zespołem – prowadzącym grę i tworzącym sobie więcej sytuacji od rywala – był właściwie w każdym wiosennym meczu. Dziś pokazał dokładnie to, co przez całą rundę – konsekwentną grę piłką, szalony, wręcz samobójczo wysoki pressing oraz wysokie umiejętności indywidualne kilku najważniejszych zawodników. ŁKS zagrał po prostu swoje. Ramirez kiwał, Bryła szarpał po kostkach stoperów, Sobociński rozdzielał piłki z pozycji stopera, a Klimczak i Grzesik zasuwali po całej długości boiska.

Tyle pochwał dla ŁKS-u. Fakty są bowiem takie, że akurat dzisiaj łodzianie mieli rywala ze statusem WEAK, albo nawet VERY WEAK. We środę częstochowianie przyklepali awans do Ekstraklasy, nie mamy wątpliwości, że nawet jeśli stuprocentowy profesjonalizm przeszkodził w oblewaniu tego sukcesu, to mentalnie pewne wajchy zostały przestawione. Z zawodników, sztabu szkoleniowego oraz władz klubu spadł ogromny ciężar i nawet jeśli awans Rakowa był właściwie oczywisty od samego początku rundy, to i tak we środę ta drużyna mocno się zmieniła. To było widać w Łodzi, gdzie Raków popełniał niewymuszone błędy, brakowało mu płynności, finezji, w pewnym momencie może nawet pomysłu na grę. Nie trzeba było nawet wielu roszad w składzie, nie trzeba było oszczędzania połowy pierwszej jedenastki – wystarczył terminarz.

Nie da się w sobotę wyjść w pełni sił, jeśli we środę realizujesz cel na sezon, a przez następne dwa dni odbierasz gratulacje. Zresztą – sam przebieg meczu potwierdzał, że częstochowianie potrzebowali czasu na dojście do siebie. Ich najlepszy fragment gry to druga połowa do momentu otrzymania czerwonej kartki. To wtedy goście stworzyli dwie świetne sytuacje, przy których mocno gimnastykował się Kołba. Wydaje się również, że zasłużyli na rzut karny w 81. minucie – gdy zamiast jedenastki sędzia Marciniak pokazał czerwo Petraskowi. Na końcówkę więc Rakowowi został w środku 19-letni Noiszewski i dziś dość chwiejny Kasperkiewicz – nie dziwi zupełnie, że częstochowianie w końcówce wyglądali trochę jak Japonia w pamiętnym meczu z Polską.

Jeśli za coś jeszcze wyróżnić ŁKS, to za bezwzględność. Łodzianie bez litości, bez żadnych skrupułów wykorzystali pierwszą połowę, gdy Raków jeszcze łapał pion po świętowaniu. Gdyby odrobinę skuteczniejszy i zrywniejszy był Sekulski, gdyby nie zabrakło kilku centymetrów przy dograniach z bocznych sektorów boiska – ŁKS mógł to definitywnie skończyć jeszcze przed przerwą. Wypada zresztą pochwalić Gliwę, który dwukrotnie ratował Raków przed utratą gola.

No i co? ŁKS chyba dołącza do Rakowa, dzisiaj zresztą gratulacje łodzianom złożył prezes Wojciech Cygan, wcześniej odbierając pamiątkową tacę od władz łódzkiego klubu. My jeszcze się wstrzymamy, pamiętając choćby awans Górnika Zabrze, ale nie da się zaprzeczyć – tak blisko Ekstraklasy ŁKS nie był od siedmiu lat, gdy z niej widowiskowo zleciał. Łodzian urządzają nawet trzy remisy, co brzmi jak chichot losu, biorąc pod uwagę wyniki ich sąsiadów. Naszym zdaniem jednak – z taką grą ŁKS powinien wygrać nie jeden, a wszystkie trzy pozostałe mecze.

Kiedy najwcześniej łodzianie mogą świętować? Jutro, jeśli Stal Mielec przegra z Chrobrym Głogów. Następna okazja 4 maja o 18.00, gdy Stal zagra w Katowicach, jeszcze kolejna o 20.45 tego samego dnia, gdy ełkaesiacy wybiegną na murawę GKS-u Jastrzębie.

Miarą sukcesu ŁKS-u jest fakt, ze nawet jeśli nie uda się w żadnym z tych trzech przypadków, podopieczni Kazimierza Moskala będą mieli jeszcze kolejne cztery szanse w dwóch ostatnich kolejkach…

fot. NewsPix

Opublikowane 27.04.2019 21:15 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
26.10.2020

Górnik bezlitosny dla beniaminków – ograł już każdego

To nie był najlepszy sposób na spędzenie poniedziałkowego popołudnia. Górnik przyjechał do Grodziska w takim stanie, że nie przypominał swoją postawą nawet samego siebie ze starć przegranych z Rakowem czy Zagłębiem. Warta z kolei zagrała po swojemu – próbowała wytrwać bez straty bramki i liczyła na jakiś stały fragment w ataku. Skończyłoby się pewnie na […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

WESZŁOPOLSCY LIVE OD 20:00 – PACZUL, ROKI, JANCZYK I BIAŁEK

MATEUSZ ROKUSZEWSKI, JAKUB BIAŁEK, PAWEŁ PACZUL I SZYMON JANCZYK. To dzisiejszy skład Weszłopolskich w Kanale Sportowym – startujemy o 20. Najpierw pogadamy o Warta – Górnik, a potem lecimy z resztą kolejki. Gośćmi będą Tomas Petrasek z Rakowa Częstochowa, Tomasz Nowak z Podbeskidzia, a w ankiecie z „Weszło z butami” przepytamy Dawida Abramowicza. Zapraszamy. 
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Od kozaka w Belgii po wysokie loty w ekipie “Mew”

Kozak, Belgia, liga angielska. Obrońcą się zabawi, asystę rzuci, bramką nie pogardzi. Logika podpowiada, że mowa o Kevinie De Bruyne. Drodzy państwo – otóż nie. Niedzielni kibice mogą tego jegomościa nie kojarzyć, wybaczamy, ale koneserzy Fantasy Premier League liczą na jego punkty właściwie co tydzień. Ba, to w końcu przyszły kolega z szatni Jakuba Modera, […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Hakan odrodzony – żołnierz Calhanoglu powraca do formy

Milan śni, Milan marzy.Milan od 8 marca tego roku jest drużyną niepokonaną. Tymczasem do niegdysiejszej świetnej gry Sukura nawiązał inny Hakan – o nazwisku Calhanoglu. Słowa o większej pewności siebie i traktowaniu San Siro jak domu nie brzmią już jak czcze gadanie. Co się stało, że tak formę wywindowało? Gdyby ktoś chciał temat spłycić, powie: […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

22 zaległe mecze na poziomie centralnym – i dużo, i mało

Wisła Kraków z Lechią Gdańsk o 18.00, Radomiak Radom z GKS-em Tychy o 13.00. A wieczorem Liga Mistrzów. Okres pandemii sprawia, że terminarz w niektóre dni przypomina sen wariata, ale paradoksalnie – to bardzo, bardzo dobrze. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i w środę faktycznie zostaną rozegrane oba mecze, nadrobimy kolejne zaległości. Kolejne, bo […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

„Idioto!”, „debilu!”, „wejdę do ciebie na boisko!”. Skandal na meczu nastolatków

Od czasu do czasu mamy niestety nieprzyjemność pisać o tym, że pojęcie uchwycone pod hashtagiem #SzacunekDlaArbitra wciąż jest obce na wielu stadionach i stadionikach w naszym kraju. Dziś niestety trafił do nas kolejny pożałowania godny incydent, gdzie sędzia padł ofiarą słownej agresji. Incydent tym bardziej oburzający, że dotyczący piłki młodzieżowej. Ba, dziecięcej. W roli głównej […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

„Siłą Rakowa jest to, że każdy wie, co ma robić na boisku”

– Napastnik żyje z goli, a cztery bramki udało mi się strzelić, ale to nie jest najważniejsze. Wygrywamy mecze. Nie było tak, że nie wykorzystywałem okazji, a my przegrywaliśmy albo remisowaliśmy, więc tak, jestem zadowolony. O to mi od początku chodziło. Inna sprawa, że to jeszcze nie koniec. Wprost przeciwnie. Jestem na początku drogi. Nic […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Czwarty sezon z VAR-em, piłkarze wciąż symulują…

Jeszcze wczoraj pisaliśmy, że najbliższe tygodnie to dla Filipa Marchwińskiego wymarzona szansa, by w końcu odpalić na dobre. Co musi zrobić, by udowodnić swój talent? Posyłać dobre podania, strzelać gole, kiwać rywali. Czego robić nie powinien? TEGO: Symulować tez trzeba umiec 🙈 pic.twitter.com/FMyOjfLxwo — Michał Rączka (@majkel1999) October 25, 2020 Ręce nam opadły. Tak samo jak […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Rzuć im za plecy, czyli liga znalazła sposób na Górnika

Najpierw dwanaście punktów w czterech meczach, a później ledwie punkt w trzech spotkaniach. Górnik Zabrze najpierw szybko wrzucił piąty bieg, by wcisnąć hamulec ręczny. Czy to już czas, by rzucić mityczne „liga nauczyła się stylu Górnika?”. Wszak na początku sezonu to właśnie sposób gry był największym atutem zabrzan. Jak to się stało, że wyniki nagle […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Czy Legia może mieć jakąkolwiek korzyść z Joela Valencii?

Powrót Joela Valencii był przyjmowany z optymizmem, bo Ekwadorczyk swoją klasę udowodnił w Piaście, potem co prawda przepadł w Anglii, ale ile było podobnych przypadków piłkarzy, którzy u nas błyszczeli, a gdzieś indziej nie? Do mistrzostwa „opanował” to na przykład Stilić. Gdzie nie jechał, to nie dawał rady, a u nas często rządził. Była więc […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Walec z Mediolanu kontra Roma, czyli poniedziałek w Serie A!

AS Roma ustawia się w kolejce do zezlatanowienia. Szwed prowadzi Milan do kolejnych zwycięstw i idzie mu świetnie, bo „Rossoneri” nie przegrali jeszcze meczu w tym sezonie. A skoro tak to faworyt starcia z Romą może być tylko jeden. Próbujemy to wykorzystać, typując poniedziałkowy hit Serie A w TOTALbet! AC Milan – AS Roma Ostatnie […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Warta postawi zasieki przeciwko Górnikowi

Poniedziałek z Ekstraklasą przynosi nam starcie Warty Poznań z Górnikiem Zabrze. Chyba nikt nie spodziewał się, że to Warta będzie przystępować do niego po dwóch zwycięstwach z rzędu, a Górnik po trzech spotkaniach bez wygranej. Którą passę uda się przedłużyć lub przerwać? Typujemy ten mecz w Totolotku! Warta Poznań – Górnik Zabrze Ostatnie mecze Warty: […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Cieszę się, że żona jeszcze mnie nie spakowała

Ma 67 meczów w Ekstraklasie, tylko 27 lat, jeszcze w sezonie 2017/18 grał w ekstraklasowej wówczas Niecieczy. Tymczasem Patryk Fryc dzisiaj, zamiast grać na przynajmniej centralnym poziomie, jest grającym prezesem okręgówkowej Kotwicy Korczyna. Winda potrafi zjechać po piłkarza, zabrać go wysoko, ale może też posłać w dół. Patryk Fryc opowiada nam o swojej nowej rutynie […]
26.10.2020
Weszło Extra
26.10.2020

Na co byłoby dziś stać reprezentację Rzeczpospolitej Obojga Narodów?

Z powodu kalendarzowych zawirowań nie ma pewności, którego dokładnie dnia Rzeczpospolita Obojga Narodów zawarła z Carstwem Rosyjskim rozejm w Dywilinie. Mógł to być 11 grudnia 1618 lub 3 stycznia 1619 roku. Tak czy owak, na mocy porozumienia przypadły Rzeczpospolitej terytoria – ziemia smoleńska, czernihowska i siewierska. Przyjmuje się, że obszar państwa sięgnął wówczas miliona kilometrów […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Śmierć pięknych dziesiątek

Kiedy myślimy o klasycznej futbolowej dziesiątce, najczęściej wymieniamy takie postacie jak Juan Carlos Valeron czy Juan Roman Riquelme. Starsi mogą pokusić się o choćby Michela Platiniego, Michaela Laudrupa czy Kazimierza Deynę. A teraz? Co możemy zrobić teraz? Ano niewiele, bo piękne dziesiątki za naszych czasów umarły. W pogoni za dziecięcymi marzeniami Bazarowe podróbki klubowych koszulek […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

PRASA. „Mam wrażenie, że część klubów I ligi kombinuje i celowo przekłada mecze”

W poniedziałkowej prasie Andrzej Iwan sugeruje kombinatorstwo u niektórych pierwszoligowców, Dariusz Dziekanowski chwali styl gry Lecha, Piotr Wołosik i Janekx wyśmiewają żebractwo Jagiellonii, a Zbigniew Boniek mówi o łagodnym przebiegu zakażenia koronawirusem. Jest też tekst o tym, jak wyglądałaby idealna akademia.  PRZEGLĄD SPORTOWY Antoni Bugajski o fatalnym początku Piasta Gliwice. Największy ekstraklasowy pożar w Piaście […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Nie jestem kozakiem, który zdominuje wszystkich w I lidze

Dlaczego nie wyszło mu w Lechu? Jak wspomina okres pracy z Adamem Nawałką i czy były selekcjoner reprezentacji Polski potrafi być przekonujący? Dlaczego nie bolały go słowa Tomasza Rząsy o tym, że w porównaniu do wychowanków Lecha wypada niekorzystnie? Czego mógł nauczyć się od Pedro Tiby? Dlaczego nie ma żalu do Dariusza Żurawia, że nie […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

MVP Szymański, Przybyłko demoluje MLS, Krychowiak wyleciał z boiska | STRANIERI

Kolejny udany weekend w wykonaniu biało-czerwonych za nami. Robert Lewandowski z hattrickiem, Mateusz Klich z asystą – to wszyscy wiemy. A co słychać poza mainstreamem? Kolejne skalpy do kolekcji zbiera Kacper Przybyłko, Sebastian Szymański czaruje w Rosji, a Grzegorz Krychowiak przesadza ze wślizgami. Łapcie nasz cotygodniowy raport stranieri i sprawdźcie, jak radzili sobie Polacy w […]
26.10.2020