Miliony euro potrzebne na prowadzenie zespołu, mistrz olimpijski na pokładzie, a wraz z nim (co najmniej) czterech Polaków. Zespół w World Tourze, kobieca ekipa i team rozwojowy dla zawodników do 23. roku życia. Takiego projektu w polskim kolarstwie nie było nigdy wcześniej. Przed CCC Team wielkie wyzwania i jeszcze większe nadzieje.

Największy projekt w historii polskiego kolarstwa. Jak będzie wyglądać CCC Team?

Kasa, misiu, kasa

Zawodowy sport działa w sposób jasny: albo ma się kasę, albo… chce się ją mieć. Nie ma innej opcji. W kolarstwie pieniądze są tym bardziej istotne, że ponosi się mnóstwo kosztów. Mówi Arlena Sokalska, zastępca redaktora naczelnego „Polska The Times”:

– Są rzeczy, na których oszczędzić się nie da: odżywki, masażyści, mechanicy itd. Czasem wydaje się mniej, bo jednym ze sponsorów jest np. firma, która produkuje rowery. Wtedy w ramach sponsoringu zaopatrzają ekipę w sprzęt, zwłaszcza, jeżeli jest sponsorem tytularnym, jak w przypadku Bahrain-Merida.

Szukanie partnerów to zresztą podstawa – znaleźć ich można dosłownie na wszystko. Czesław Lang, były zawodowy kolarz, dziś organizator Tour de Pologne, mówi, że można odszukać dobrodziejów na okulary, kaski, rowery czy nawet samochody. CCC Team zresztą bliski jest – jak zdradził „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Wadecki, jeden z dyrektorów sportowych zespołu – podpisania umowy w tej sprawie z Jaguarem i zmniejszenia w ten sposób kosztów.

Kosztów, które – jeśli rację ma Kamil Wolnicki z „Przeglądu Sportowego” – można wycenić na ok. 20 milionów euro w przeciągu jednego sezonu. Mniej więcej takim budżetem powinna się legitymować polska grupa w roku 2019.

– Stawiam, że taka będzie potrzeba, by utrzymać ekipę w World Tourze. Wszystko zależy od tego, jak będzie się to liczyć. Czy policzy się wszystko, czy też odejmie np. to, co ekipy dostają w postaci rowerów, samochodów, które przekazują sponsorzy. Finalnie przez ekipę powinno przepłynąć 20 milionów euro. Trzeba pamiętać, że jest też Development Team, bo tę kwotę liczyłem razem z nim, jako cały projekt CCC, odliczając jedynie kobiecy team. Trzeba pamiętać, że oni przejmują naprawdę duży zespół – BMC bardzo mocno stawiało m.in. na rozwój technologii i jazdę na czas. Z tego co wiem, to w poprzednim BMC było kilku naukowców, którzy zajmowali się tylko tym. To również kosztuje.

To kwota naprawdę duża – istniejące od wielu lat i uznane w peletonie ekipy Quick-Step i Lotto-Jumbo mają budżety o kilka milionów mniejsze. W przypadku hiszpańskiego Movistaru, w którym jeździ m.in. Alejandro Valverde, nowo koronowany mistrz świata, mówi się zwykle o około 15 milionach euro. Inna sprawa, że jeszcze dwa lata temu budżet ekipy BMC wynosił ponad 30 milionów… funtów, co stawiało ją na równi ze Sky – dziś najbogatszym zespołem w stawce. Budżet CCC wypada przy tej kwocie blado, ale Adam Probosz, komentator Eurosportu, mówi, że „20 milionów to naprawdę porządny budżet, z którym można zaistnieć w World Tourze, zorganizować odpowiednie zaplecze i obsłużyć wiele wyścigów. Nikt się tego wstydzić nie będzie”.

A skoro o zapleczu mowa…

Bez nich to nie pojedzie

– Na przykładzie mojej ekipy mogę powiedzieć, że w teamie jest ok. dwunastu masażystów i dziesięciu mechaników. Do tego potrzebni są: lekarze, dyrektorzy sportowi, szefostwo, sekretarki, ludzie pracujący w biurach. Teraz jest też np. moda na zabieranie ze sobą na poważne wyścigi mobilnej kuchni, więc potrzebny jest też kucharz. Niezbędne są również osoby odpowiedzialne za logistykę: bilety lotnicze, transfery, hotele itp. Jest tej pracy sporo, wymaga to wielu godzin, żeby to wszystko ogarnąć. Taki team może liczyć nawet pięćdziesiąt osób – mówi nam Przemysław Niemiec, były zawodowy kolarz, jeżdżący m.in. dla UAE Team Emirates, zwycięzca etapu hiszpańskiej Vuelty.

Minimum to mniej więcej czterdzieści osób. Jeśli będzie ich mniej, to wszystko przestanie się sklejać. Weźmy masażystów – jeśli na wyścig jedzie ośmiu kolarzy, to potrzebnych jest czterech. Tak, by żaden z nich nie pracował więcej niż z dwoma kolarzami. Do tego kilku dyrektorów sportowych, kucharz, kierowca autobusu, wspomniane osoby od logistyki… A najlepsze ekipy potrafią wysłać swoich kolarzy na dwa lub nawet trzy wyścigi odbywające się w tym samym czasie. CCC dokłada do tego Development Team i ekipę kobiet. Łatwo nie będzie.

Piotr Wadecki, dyrektor sportowy CCC Team w rozmowie z nami przebił jednak wyliczenia Przemysława Niemca:

– Na ten moment mamy m.in. jedenastu masażystów, tyle samo mechaników i sześciu lekarzy. Ale to jest tak, że mogę dziś podawać te cyfry, a za moment będą inne. Nie zakończyliśmy kompletowania sztabu szkoleniowego i reszty osób zatrudnionych w ekipie. Będzie się to zmieniać zapewne do połowy listopada. Zatrudnionych ma być około osiemdziesięciu osób. Są mechanicy, masażyści, dyrektorzy sportowi, kucharze, fizjoterapeuci, ludzie od marketingu, osoby pracujący w biurach, magazynierzy, kierowcy autobusów czy pracownicy zatrudnieni w naszych bazach – dwóch, bo jedna znajduje się w Belgii, a druga w Polsce. Będzie ich sporo, ale ostatecznego składu na razie nie mamy, to wszystko jest na etapie budowania, choć zbliża się ku końcowi.

Może się wam wydawać, że jest tego wręcz za dużo, ale uwierzcie – wcale nie. Najlepsze ekipy starają się zadbać o każdy szczegół. Dosłownie. Wiele z nich wozi ze sobą materace, żeby móc podmienić je kolarzom w hotelu. Po co? By nie musieli się męczyć na niewygodnym, a mogli spokojnie przespać noc na takim, który im pasuje. Przejechanie tak całego sezonu wymaga nie tyle dużej grupy, co wręcz armii pracowników.

Arlena Sokalska:

– Team kolarski to po prostu spore przedsiębiorstwo, które musi być bardzo sprawnie zarządzane, bo jedna wtopa może zniweczyć szanse na zwycięstwo. O tym, jak dobrze są zorganizowane teamy, świadczy np. historia o tym, jak zorganizowano słynny już rajd Chrisa Froome’a na Giro. Dietetyk, widząc trasę, jaką Froome musi pokonać, zaplanował co ma przyjmować w danym momencie etapu. Sky rozstawiło wówczas ludzi na trasie, którzy na odpowiednim kilometrze i w odpowiednim momencie podawali mu odpowiedni żel energetyczny.

Dwa, cztery lub… kilkanaście kółek

Podstawa to rowery – to rzecz oczywista, w końcu mówimy o kolarstwie. CCC skorzysta z tych produkowanych przez firmę Giant, dotychczasowego dostawcę Team Sunweb. Innymi słowy: jeśli na tych rowerach znakomicie spisywał się Tom Dumoulin, to nie ma obaw o to, że coś będzie z nimi nie tak.

To istotne, bo – lekko licząc – będzie ich dobrze ponad dwie setki. Czesław Lang minimum przyzwoitości określił na cztery rowery dla kolarza, w tym co najmniej jeden do jazdy na czas. Ale to dotyczy raczej zawodników ze słabszych ekip, które nie mogą sobie pozwolić na wielkie wydatki. Adam Probosz mówi z kolei, że najlepsi zawodnicy „mają kilkanaście rowerów, a przeciętni kolarze od sześciu do ośmiu”. Teraz już rozumiecie, po co armia mechaników i osób od logistyki, co?

Dla tych pierwszych na każdy wyścig dostarcza się ciężarówkę czy też busa, w którym spokojnie mogą pracować. Zespół powinien mieć dwie takie. Ci drudzy dbają o to, by miały one aktualne przeglądy, faktycznie dojechały tam, gdzie mają dojechać itd. Jednak armia pojazdów zespołu ze światowej elity wcale się tu nie kończy.

Bartosz Huzarski, były zawodowy kolarz:

– Mogę powiedzieć, jakie jest minimum dla zespołu, bo maksimum po prostu nie ma. Minimum to na pewno ciężarówka ze sprzętem; autobus dla zawodników; bus, który jeździ z walizkami do hoteli  siedem samochodów. Niektóre drużyny mają też kolejnego busa, w którym wożą dodatkowe rzeczy albo ciężarówkę-kuchnię. Do tego można doliczyć wozy prasowe czy minivany, odbierające z lotniska gości, przywożące ich na start, do hotelu itd. Niektórzy sponsorzy robią swoim klientom czy pracownikom nagrody – żeby taka osoba zobaczyła, jak funkcjonuje wyścig.

Ułatwienie w tym przypadku jest jedno: zarówno CCC, jak i BMC miały swój sprzęt. Nie trzeba wszystkiego załatwiać od zera, można – choćby częściowo – oprzeć się na tym, co już istniało. I choć Piotr Wadecki mówi, że „wciąż pozostaje wiele do zrobienia, bo tworzymy coś nowego i jest naprawdę dużo pracy”, to jednak nie jest to praca od absolutnych podstaw. Fundamenty były już wcześniej.

Adam Probosz:

– W obu grupach, które się łączą, mamy jakąś obsługę, więc nie będzie problemu z jej skompletowaniem. Z tego, co wiem, to mniej więcej połowa ekipy CCC ma przejść do nowej drużyny, a reszta znajdzie miejsce pracy w teamie kontynentalnym i kobiecym.

Tymi fundamentami, poza zasobami ludzki, są też m.in. ciężarówka i dwa autobusy, które posiada CCC. Są bazy – w Polsce i Belgii, obie przygotowane na wymagania World Touru. Są kontakty, lokalizacje treningowe czy duże doświadczenie. Generalnie: jest na czym to opierać. Problem jest tylko jeden: brak tu lidera na długie wyścigi.

Postacie pierwszoplanowe

Dwudziestu jeden kolarzy. Tylu liczy na ten moment skład CCC Team na sezon 2019. To za mało, więc spodziewać możemy się, że jeszcze kilku zawodników dołączy do zespołu. Wcześniej mówiło się o tym, że będzie ich pięciu, ale Piotr Wadecki twierdzi, że na ten moment nie jest to pewne, a skład może równie dobrze liczyć dwóch zawodników więcej lub mniej.

Głośnych nazwisk nie ma się co spodziewać – wszyscy podpisali kontrakty z innymi zespołami w maju lub czerwcu, podczas gdy koniec negocjacji, związanych z przejęciem ekipy przez CCC, nastąpił w połowie lipca. Adam Probosz mówi, że CCC Team może mieć przez to problemy:

– Rynek już się zamknął. Oczywiście, brak wielkich nazwisk to nie wina szefostwa grupy, po prostu tak wyszło, bo późno podjęto decyzję o utworzeniu grupy. W tej chwili nie można powiedzieć, że to silna drużyna, która będzie wygrywała w World Tourze. Ona będzie się chciała pokazać i walczyła o różne cele, ale na tę chwilę nie jest to mocny skład.

Oczywiście, jeśli spojrzeć na skład kompleksowo, to jest to grupa budowana rozsądnie. Znaleźli się w niej kolarze doświadczeni (Geschke), młodzi zawodnicy z potencjałem (Sajnok, Mareczko), lider z uznanym nazwiskiem (Van Avermaet) i typowi pomocnicy, których głównym zadaniem będzie dowieźć Belga na jak najlepszej pozycji wyjściowej do finiszu. Sęk w tym, że posiadanie takiego lidera jak Van Avermaet, jasno wskazuje, że do CCC Team należeć mogą co najwyżej pojedyncze wyścigi czy etapy.

Arlena Sokalska:

– W przyszłym sezonie CCC będzie zapewne starać się o zwycięstwa w wyścigach klasycznych czy, jak Quick-Step, o wygranie etapów w Wielkich Tourach. To nie jest zła strategia, jeśli popatrzeć właśnie na Quick-Step czy Lotto Soudal. To też nie są ekipy, które mogą wygrywać klasyfikacje generalne, ale lubi się je, bo jeżdżą widowiskowo i walczą. Nie każdy zespół w World Tourze musi walczyć o zwycięstwa w największych wyścigach. Myślę, że pełne rozliczenie CCC będzie można robić dopiero w sezonie 2020, właśnie dlatego, że wtedy będą mieli możliwość zakontraktowania zupełnie innych kolarzy.

Sęk w tym, że w CCC nie ukrywa się ambicji: w zespole jasno mówi się, że w przyszłości marzy im się zwycięstwo na Tour de France czy Giro d’Italia. Otoczka – budżet i zaplecze – są odpowiednie (swoją drogą, jeśli zastanawialiście się, czemu na jazdę w World Tourze trzeba aż tyle kasy, to śmiało możecie założyć, że sama pensja Van Avermaeta pochłonie, lekko licząc, trzy miliony euro w skali roku). Teraz trzeba zbudować skład, który naprawdę będzie w stanie to zrobić. Ten aktualny, w kontekście Wielkich Tourów jest… solidny. I to tyle. A Adam Probosz ujmuje to nawet dobitniej:

– To jest grupa, która ma pojechać trzy Wielkie Toury, a nie ma na nie lidera. Van Avermaet nastawi się na klasyki i może na etapy na Tour de France czy Giro. Zostaje jednak cała reszta. Wielkie Toury CCC przejedzie tak naprawdę bez lidera, powalczy co najwyżej o wygrane etapowe, a górali w składzie też nie ma… Pierwszy sezon będzie walką o to, żeby się pokazać – Greg nałapie punktów, ktoś być może załapie się w ucieczkę, ale nic więcej. Będą jeździć jak Quick-Step, tyle że tam każdy może wygrać. Tu jest jeden taki kolarz, tam mają ich mnóstwo. Teraz w Turcji wypadł lider, to wygrywali inni. O takiej sile nie ma co marzyć w przypadku CCC.

Poszukiwania lidera trwały, to nie tak, że po prostu go odpuszczono. Kontrakt zaproponowano m.in. Geraintowi Thomasowi, zwycięzcy Tour de France z tego sezonu, ale Walijczyk po prostu nie był zainteresowany. Blisko przejścia do CCC był Sergio Henao, ale wszystko skończyło się fiaskiem. Sam do polskiej ekipy zgłosił się za to jego rodak, Nairo Quintana, nie zdecydowano się go jednak zatrudnić.

Kamil Wolnicki:

– Poniekąd jestem w stanie to zrozumieć, bo Quintana od dawna nic wielkiego nie wygrał, po drugie dużo kosztuje, a po trzecie jest średnio ciekawy. Kojarzysz jakąś ciekawą rozmowę z nim w roli głównej? Miał swój czas, gdy prawdopodobnie był najlepiej wspinającym się kolarzem na świecie, ale ostatnio czegoś mu brakuje. Nie wiem, czy został zajechany, ale coś się wydarzyło i spisuje się dużo gorzej.

Pozytyw, gdy mowa o składzie, jest na pewno jeden. Już teraz ma w nim miejsce czterech Polaków: Szymon Sajnok, Kamil Gradek, Łukasz Owsian i Łukasz Wiśniowski. Doliczyć od biedy można też Jakuba Mareczkę, który z Polski pochodzi, ale jeździ jako Włoch. Tylko Wiśniowski jeździł już na tym poziomie. Nigdy wcześniej zawodnicy z naszego kraju nie mieli takich możliwości, jakie teraz daje im CCC Team. Dla młodszych z kolei zostają występy w Development Team – z nadziejami, że znajdą się w World Tourze.

Arlena Sokalska:

– Po raz pierwszy w historii będziemy mieli team jeżdżący pod biało-czerwoną flagą. To jest niesłychanie ważne. Liczba polskich kolarzy w World Tourze powiększy się drastycznie. To też jest plus. Młodzi zawodnicy, o jakimkolwiek kraju byśmy nie mówili, zawsze mają łatwiej znaleźć się w zespole z danego kraju, niż przebijać się do innych. Z oczywistych przyczyn szefostwo CCC będzie zerkać na polskie podwórko. Myślę, że to też przyczyni się do rozwoju polskiego kolarstwa.

Szersza perspektywa

Development Team – to raz. Dwa – zespół kobiecy. Trzy – wielkie nadzieje związane z kolejnymi sezonami. Bo z prawdziwą oceną CCC Team będzie trzeba zapewne wstrzymać się do sezonu 2020. Wtedy powinni móc zorganizować wszystko wyłącznie na swoich warunkach, łącznie z transferami kolarzy. Zresztą, to tylko wierzchołek góry lodowej.

Bartosz Huzarski:

– Na pewno wszyscy w teamie będą się musieli dotrzeć, co trochę potrwa. Wymienić pół składu nie jest łatwo. Zawsze obecne będzie pytanie kto ma pracować, na kogo i dlaczego – muszą sobie z tym poradzić. W telewizji tego nie zobaczymy, ale będzie to miało wpływ na wyniki. Nie będzie też łatwo logistycznie, bo mają drużynę kontynentalną i team kobiecy. To jest wielkie przedsięwzięcie, pewnie jedno z największych na świecie, bo niewiele jest grup, które miałyby takie zaplecze. Nowym zawodnikom trzeba dać czas na zapoznanie się z tym wszystkim. Pewnie wygrają kilka razy w sezonie, ale co będzie dalej – sam jestem ciekaw.

Nadzieje związane z całym projektem są ogromne. I to nie tylko w kwestii wyników, ale tego, o czym wspomniała Arlena Sokalska – rozwoju naszego kolarstwa. Szans dla młodych zawodników. Zwrócenia uwagi sponsorów. To, co robili do tej pory Michał Kwiatkowski, Rafał Majka, Maciej Bodnar, Przemysław Niemiec i kilku innych kolarzy, teraz będzie robić cała zawodowa grupa. Nawet jeśli w pierwszym sezonie nie mamy co liczyć na wielkie sukcesy.

Choć może powinniśmy pozostać optymistami, skoro Czesław Lang otwarcie mówi: „Liczę, że Tour de Pologne wygra w przyszłym roku kolarz CCC”?

SEBASTIAN WARZECHA

 Fot. Newspix

Ekstraklasa
29.01.2023

Śląsk potwierdza, że chce włączyć się do walki o spadek

Masz przed sobą Zagłębie Lubin, które ma problem z wygrywaniem meczów i strzelaniem goli. Grasz u siebie, możesz liczyć na wsparcie kibiców. Stawką jest dobre wejście w rundę jesienną oraz okazja, żeby znacznie oddalić się od strefy spadkowej. Do tego szansa, żeby pogrążyć lokalnego rywala i zepchnąć go w bitce na dole tabeli. Rywala, zaznaczmy, absolutnie w zasięgu.Nagle okazuje się, że: hola, hola, to chyba za duże wymagania. Obnaża cię najgorsza ofensywa w lidze. Okrutnie […]
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

LIVE: Ważny mecz na dole tabeli. Piast podejmuje Jagę. Niedziela z Ekstraklasą

Zapraszamy na tekstową relacje live z dzisiejszych meczów Ekstraklasy. Dziś przed nami trzy spotkania. Zaczniemy w Gliwicach, gdzie Piasta zagra z Jagą (12.30). To ważna potyczka dla dolnych rejonów tabeli. Drugie starcie: Legia Warszawa – Korona Kielce (15.00), czyli wicelider może zmniejszyć straty do Rakowa. Dzień zakończymy wyprawą na Wybrzeże, gdzie Lechia zmierzy się z Wisłą Płock (17.30). Oby nie był to kolejny dzień z remisami w naszej […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Boniek o Piszczku w sztabie reprezentacji: To nie jest kandydat na asystenta

Zbigniew Boniek na kanale Meczyki.pl odniósł się do pomysłu włączenia Łukasza Piszczka do sztabu reprezentacji Polski. Były prezes PZPN nie jest fanem takiego rozwiązania.Zdaniem Bońka Piszczek nie ma wystarczającego doświadczenia, by mógł być asystentem Fernando Santosa:W ogóle nie brałbym go pod uwagę. Uważam, że powinien budować swoją karierę, bo jeszcze nie ma żadnego tytułu trenerskiego. To nie jest kandydat na asystenta – powiedział Zbigniew Boniek – On jest fantastyczny, widać, że mu się to podoba. Widzę w nim […]
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

Jak rozwinąć polski futbol? „Mamy szóste PKB w Europie, potencjał jest niesamowity”

Olivier Jarosz to nasz przedstawiciel w świecie wielkiej piłki. Był częścią Europejskiego Stowarzyszenia Klubów Piłkarskich, z ramienia UEFA pracował nad reformami kobiecego futbolu, a obecnie dowodzi LTT Sports, polskiej firmie o globalnym zasięgu, która pomaga klubom stworzyć strategię rozwoju i wejść na wyższy poziom. Jak diagnozuje problemy polskiej piłki? W czym upatruje szans na rozwój futbolu w naszym kraju?Czym się pan zajmuje? Jest pan ciekawą postacią, ale nieznaną […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Christian Eriksen opuszczał stadion o kulach

Christian Eriksen w meczu Pucharu Anglii z powodu urazu opuścił boisko w 57. minucie. Po meczu jeden z kibiców udostępnił nagranie, na którym widać Duńczyka wychodzącego ze stadionu o kulach.Manchester United w sobotę mierzył się z Reading w ramach meczu FA Cup. W niewiele ponad 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy boisko opuścił Christian Eriksen. Duńczyk nabawił się urazu po tym, jak w środkowej części boiska został brutalnie sfaulowany przez Andy’ego Carrolla.Niepokój związany […]
29.01.2023
Uncategorized
29.01.2023

Hiszpańskie media: Real chce zatrzymać Asensio

Zdaniem hiszpańskiej prasy Marco Asensio zostanie w Realu Madryt na kolejne sezony, niebawem ma dojść do rozmów między piłkarzem a klubem.Informacje o przyszłości Asensio w Realu podała Marca. Zdaniem dziennika władze klubu chcą kontynuować dalszą współpracę z pomocnikiem, jednak sam Asensio zastanawia się nad zmianą otoczenia.Powodem takiej decyzji ma być niezadowalająca liczba minut oraz pozycja w drużynie. Niebawem będą toczone rozmowy między obozem piłkarza a władzami klubu w sprawie […]
29.01.2023
NBA
29.01.2023

Fantastyczny mecz Sochana! Rekord Polaka w NBA

Jeremy Sochan zaliczył zdecydowanie najlepszy występ w dotychczasowej karierze w NBA. W starciu z Phoenix Suns zdobył 30 punktów i zapisał się w historii swojego klubu, a nawet… całej ligi. Jego San Antonio Spurs przegrali jednak po dogrywce, 118:128. Progres, jaki zalicza Jeremy Sochan, widać gołym okiem. Z meczu na mecz Polak wygląda coraz lepiej. Podkreślić trzeba tu jego wiarę we własne umiejętności – Jeremy żadnego rywala się […]
29.01.2023
Skoki
28.01.2023

W skokach zmiana. Granerud nowym liderem klasyfikacji generalnej PŚ

Wielu sugerowało, że jeśli ma nastąpić zmiana lidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w skokach narciarskich, to stanie się to dziś. I faktycznie, prowadzący od początku sezonu Dawid Kubacki musiał oddać żółty plastron rewelacyjnemu Halvorowi Egnerowi Granerudowi. Norweg wygrał bowiem pierwszy konkurs lotów w tym sezonie. Polacy poskakali solidnie, ale bez sukcesów. Granerud latał znakomicie już w serii próbnej, którą wygrał. Kubacki z kolei był w niej czwarty, podobnie jak […]
28.01.2023
Tenis
28.01.2023

Rewelacyjni Australijczycy ograli Zielińskiego i Nysa w finale w Melbourne

Jan Zieliński, przynajmniej na razie,  nie dołączy do Wojciecha Fibaka i Łukasza Kubota, którzy w przeszłości wygrywali deblowe Australian Open. Polak i jego partner Hugo Nys przegrali 4:6, 6:7 (4) w Rod Laver Arenie z rewelacyjnymi przedstawicielami gospodarzy: Rinkym Hijikatą i Jasonem Kublerem. Uwierzcie, użycie tego przymiotnika nie jest przesadą – Australijczycy wystartowali w końcu w tym turnieju z dziką kartą!Rok temu cały kraj dopingował w deblowym turnieju duet Special […]
28.01.2023
Tenis
28.01.2023

Nowa mistrzyni. Aryna Sabalenka wygrała Australian Open!

To był finał, na jaki czekaliśmy. Znakomity mecz dwóch zdecydowanie najlepszych zawodniczek w turnieju. Przy okazji – dwóch pogromczyń Polek. Tak dobrego i obfitującego w emocje finału wielkoszlemowego kobiet nie widzieliśmy właściwie od kilku lat. Ostatecznie wygrać mogła tylko jedna. I zrobiła to debiutująca w takim spotkaniu Aryna Sabalenka. Wielki Szlem ma nową mistrzynię.  Finał mocyJelena Rybakina ograła w tym turnieju Igę Świątek. Aryna Sabalenka – Magdę Linette. I w obu […]
28.01.2023
Inne sporty
28.01.2023

Polski debel i jego sukcesy. Czy Jan Zieliński dorzuci kolejny?

Gdyby nie Iga Świątek, wciąż moglibyśmy cieszyć się wyłącznie z wielkoszlemowych osiągnięć naszych deblistów i deblistek. Do 2020 roku nikt inny nie wygrał dla nas turnieju tej rangi. To grze podwójnej przez lata zawdzięczaliśmy wielkie emocje i to w niej działy się historyczne dla nas rzeczy: pierwsze tytuły wielkoszlemowe, historyczny lider rankingu z Polski czy też wygrany Wimbledon. Jan Zieliński dostanie dziś szansę dopisania kolejnej strony do tej historii. ***Oczywiście, że debel to ta mniej […]
28.01.2023
Tenis
27.01.2023

Wielkie Szlemy maluczkich. Kraje-outsiderzy z triumfami w turniejach wielkoszlemowych

Jan Zieliński i Hugo Nys awansowali wczoraj do finału wielkoszlemowego Australian Open w deblu. Jeśli tam wygrają, to dla Polski będzie to szósty triumf w turnieju tej rangi we wszelkich odmianach gry (singiel, debel i mikst). Dla Monako, które reprezentuje Hugo, może być jednak pierwszym. Byłby to, oczywiście, najmniejszy kraj w historii z takim sukcesem. Ale jakie jeszcze państwa, które z tenisem się nie kojarzą, odnosiły wielkie sukcesy w erze […]
27.01.2023