post

Opublikowane 10.10.2018 17:19 przez

Rafal Bienkowski

Niezły paradoks: znają go prawie wszyscy, bo nie zna go prawie nikt. Banksy, najsłynniejszy streetartowiec, który od lat skutecznie ukrywa swoją tożsamość, znany jest z dawania po pysku politykom, kapitalistom i konsumpcjonistom – to wiadomo. Rzadko jednak bierze się pod lupę jego prace dotykające sportu, a kilka głośnych przecież zmalował. No i wciąż nie wiadomo, na ile prawdziwe są plotki, że wróg komercji przed laty wziął kasę od jednej z największych sportowych marek świata.            

Zafiksowani na punkcie piłki Brytyjczycy od lat nie mogą ustalić, kim na sto procent jest słynny anonimowy piłkarz opisujący kulisy Premier League na łamach prasy i głośnej książki „Futbol obnażony”. Jego publikacje były skrupulatnie analizowane przez tabuny kibiców i ekspertów, którzy próbowali tak poukładać wszystkie puzzle, żeby w końcu zdemaskować „kreta”. Założono nawet specjalną stronę, na której internauci mogą dzielić się swoimi wersjami, a tych było mnóstwo.

I teraz pomyślmy: sezony, konkretne mecze, nazwiska największych graczy przeciwko którym grał – teoretycznie całkiem sporo punktów zaczepienia, a jednak pewniaka nie ma żadnego. Jak w takim razie poznać tożsamość Banksy’ego, który nie zostawia żadnych śladów i jest jak duch? Ten gość to jeden z największych wyrzutów sumienia angielskich brukowców, które potrafią ponoć wywęszyć wszystko.

Banksy kilka dni temu wyciął kolejny numer, ale tym razem słowo „wyciął” nie jest żadną przenośnią. Do głośnej akcji doszło w domu aukcyjnym Sotheby’s w Londynie, gdzie wystawiono na sprzedaż jego „Dziewczynkę z balonikiem”. Trąbiły o tym wszystkie media: po tym, jak jeden z uczestników wylicytował pracę za ponad milion funtów, obraz uległ samozniszczeniu. Płótno zostało pocięte przez niszczarkę, którą autor zamontował w ramie kilka lat wcześniej. Jest podejrzenie, że Banksy robotę nieco spartaczył, bo pocięło tylko połowę obrazu, ale to i tak wystarczyło, żeby mówiono o tym na całym świecie. Spece od dzieł sztuki wyliczyli, że zuchwała prowokacja zwiększyła wartość „Dziewczyny…” nawet o kilkadziesiąt procent, przez co doszło do kuriozalnej sytuacji – firmy specjalizujące się w handlu dziełami sztuki zaczęły odbierać telefony od innych posiadaczy prac Banksy’ego, którzy też chcieli je posiekać.

To była bez wątpienia jedna z najlepszych operacji największej dziś gwiazdy sztuki ulicznej. Niektórzy stawiają ją na równi z serią graffiti, które Banksy wykonał na murze granicznym oddzielającym Palestynę od Izraela, czy też akcją sprzedaży swoich oryginalnych i bardzo drogich dzieł na zwykłym straganie w nowojorskim Central Parku za jedyne 60 dolców (kupiły tylko trzy osoby, pozostałe nie zorientowały się, że to prawdziwy Banksy i można zbić fortunę).

Tyczką nad drutem kolczastym

Prace Banksy’ego (w swojej twórczości łączy graffiti z techniką szablonową) wyśmiewają polityków, kapitalistów i owczy pęd społeczeństwa za dobrami materialnymi, są też często antywojennymi manifestami. W gąszczu dziesiątek prac rozsianych po ścianach całego świata, są jednak też te dotykające sportu. I zalicza się je do jego najważniejszych dzieł.

Momentem, którego Banksy przede wszystkim nie mógł przepuścić, były igrzyska olimpijskie w Londynie w 2012 roku. Można powiedzieć, że upiekł dwie pieczenie przy jednym ogniu, bo oprócz skrytykowania samej idei imprezy, pokazał też fucka brytyjskiemu rządowi i Międzynarodowemu Komitetowi Olimpijskiemu. I od tej drugiej pieczeni zacznijmy.

Na kilka tygodni przed rozpoczęciem igrzysk ruszyła szeroko zakrojona akcja czyszczenia ścian budynków i murów z graffiti. Londyn, który jest jednym z najważniejszych miast dla street artu, miał być na życzenie polityków schludny, żeby nie straszyć turystów. W całym tym sprzątaniu gdzieś na marginesie znalazło się jednak to, że nie wszystkie murale są bohomazami i przy okazji można zniszczyć uliczne dzieła sztuki. To raz, dwa, komitet organizacyjny wraz MKOl-em tradycyjnie dążyły też do tego, aby nikt w mieście nie mógł posługiwać się znakami towarowymi igrzysk. Chodziło o logo z pięcioma olimpijskimi kółkami oraz zbitkę „London 2012”, ale nie tylko. Dochodziło do kuriozalnych scen, bo jak nazwać sytuację, kiedy właściciel siłowni musi zasłonić szyld swojego biznesu, który od lat ma w nazwie słowo „Olympic”?

Nic więc dziwnego, że tuż przed igrzyskami na londyńskich ścianach jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać nowe malowidła. Władze osiągnęły skutek odwrotny od zamierzonego: być może nigdy wcześniej przy okazji igrzysk żadne miasto nie było tak nadźgane olimpijskimi symbolami. Dwie prace wyszły spod pędzla, a raczej spod puszki ze sprayem Banksy’ego. I tak powstał „Chocapic” „Javelin missile”…

Banksy-Interprets-the-Olympics2oraz „High Jump”.

Banksy-Olympic-Pole-Vaulter-canvas-print_800x

Przekaz oczywisty. Lekkoatleta (obowiązkowo z kółkami na piersiach), który zamiast oszczepu trzyma w ręku pocisk rakietowy, symbolizował jedno – że z dawnej olimpijskiej idei, która potrafiła wstrzymać wojny, nie zostało już nic. Dziś żadne święto sportu nie zasłoni tego, że w tym samym momencie w wielu krajach giną ludzie i tak naprawdę mało nikogo już to obchodzi. Z kolei tyczkarz przeskakujący nad drutem kolczastym i lądujący na sponiewieranym materacu miał oznaczać to, jak zniewoleni są dziś zwykli ludzie. Oba dzieła miały piętnować bezkrytyczne podejście do igrzysk i pokazywać, że święto się skończy, a problemy świata pozostaną.

Londyńska policja wypowiedziała wojnę grafficiarzom. Na ulice wysłano specjalnie oddelegowaną jednostkę, której zadaniem było wyłapywanie osób niszczących ich zdaniem przestrzeń publiczną. Osoby, które zatrzymano, miały zakaz zbliżania się do olimpijskich obiektów na mniej niż półtora kilometra. Kiedy o sprawie stało się głośno, nawet czołowe media zwracały uwagę, że po pierwsze, graffiti jest nieodłącznym elementem londyńskiego krajobrazu, a po drugie, że mogą zostać zniszczone cenne prace Banksy’ego i innych ulicznych artystów.

Z kolei kilka miesięcy przed igrzyskami Banksy namalował inny „sportowy” obrazek – „Slave Labour”.

_67539407_65941484

Na ścianie sklepu sieci Poundland (za marne grosze pracowało tam wielu Azjatów) stworzył chłopca, który na maszynie do szycia produkuje brytyjskie flagi. Dzieło powstało z okazji diamentowego jubileuszu Elżbiety II, która już od 60 lat trwała na królewskim tronie, a także właśnie zbliżających się igrzysk olimpijskich. Był to protest przeciwko pracy w ciężkich warunkach przy wytwarzaniu pamiątek na te dwie okoliczności oraz wytknięcie, że kraj nic nie robi sobie z ludzkiego wyzysku. Co ciekawe, malowidło zostało później wycięte ze ściany i wywiezione do Stanów Zjednoczonych. Mural, który wytropiono w Miami, wrócił jednak na Wyspy, gdzie ostatecznie „poszedł” za ponad milion dolarów na aukcji w Londynie.

Oprócz igrzysk w Londynie, tajemniczemu artyście zdarzało się także w inny sposób komentować rzeczywistość wykorzystując akcenty sportowe. Jednym z bardziej znanych malowideł ściennych jest „No Ball Games” przedstawiające dziewczynkę i chłopca łapiących coś, co powinno być piłką. Banksy chciał w ten sposób symbolicznie pokazać, jakie ograniczenia są dziś nakładane na społeczeństwo. Że nawet dzieciaki nie mogą w spokoju kopać piłki pod blokiem.

No-ball-games-grfit-Banksy_963513776_22723354_900x675

Jak to było z Pumą?

Brytyjczyk, który jest aktywny od lat 90., wywarł ogromny wypływ na sztukę uliczną. Powstało nawet pojęcie „efektu Banksy’ego”, mówiące z jednej strony o modzie na posiadanie prac jego autorstwa, z drugiej zaś o tym, że na jego twórczości wychowało się wielu kolejnych artystów. Efekt ten można również rozszerzyć – chociaż oczywiście w znacznie mniejszym stopniu – także o sport.

Przykład? Twórczość Banksy’ego była chociażby inspiracją do stworzenia nietypowej kampanii na uniwersytecie w San Diego, gdzie szukano sposobu na wypromowanie uczelnianych drużyn. Pomysł polegał na publikowaniu w mediach społecznościowych zdjęć murali przedstawiających poszczególne dyscypliny, które znalazły się na kilku bardziej eksponowanych budynkach w mieście. Kampania wywołała duże poruszenie, bo kiedy mieszkańcy zaczęli wypatrywać graffiti okazywało się, że one… nie istnieją. Malowidła zostały zaprojektowane przez autorów tylko z myślą o mediach społecznościowych i miały być wkrętką. Pomysłodawcy przyznawali, że wszystko zaczęło się od Banksy’ego.

Samemu artyście coś takiego pewnie by się spodobało. Zupełnie odwrotnie niż działalność firm i marek, z którymi tak walczy, bo nie brakuje takich, które na twórczości Brytyjczyka chcą zarabiać. Chociażby inspirując się jego pracami lub sprzedając przeróżne gadżety.

W tym miejscu należy jednak przypomnieć historię, która na dobre przykleiła się do naszego artysty – chodzi o jego rzekomy deal z Pumą. Wprawdzie nigdy oficjalnie go nie potwierdzono, ale to i tak wystarczyło, żeby zasiać ziarenko podejrzeń, czy przypadkiem człowiek, który na każdym kroku walczy z komercją, nie czerpał z tego źródełka. Jak pisze Will Ellsworth-Jones w książce „Banksy: The Man Behind the Wall”, wątpliwości wzbudziła wystawa w Los Angeles, podczas której pokazywane były również oryginalne prace wirtuoza. Poszło o to, że impreza miała mieć finansowe wsparcie giganta produkującego obuwie i odzież sportową. Dodatkowo podczas wystawy można było ponoć dostać pocztówki z logo Pumy oraz oficjalną koszulkę Banksy’ego ze znakiem niemieckiej marki na rękawie. Jaka była prawda, nie wiadomo. Ale faktem jest, że na jednej ze stron aukcyjnych z dziełami sztuki, gdzie można kupić oprawioną pracę Banksy’ego z wystawy w LA, widnieje wyraźna adnotacja – była ona sponsorowana przez Pumę.

Jego wielbiciele prawdy pewnie nigdy nie poznają, tak samo jak i tożsamości Banksy’ego. Chociaż kandydatów, którzy mogą nim być, było już przynajmniej kilku. Podejrzany jest m.in. Stephen Lazarides, popularyzator street artu, na którego zarejestrowana jest oficjalna strona internetowa artysty. On jednak konsekwentnie od lat przekonuje, że jest tylko jego menadżerem. Angielska prasa uważa z kolei, że może to być niejaki Robin Gunningham lub Robert Banks. Jedna z najczęściej  powtarzanych ostatnio wersji mówi natomiast, że zamaskowanym artystą jest Robert Del Naja, muzyk z grupy Massive Attack. Problem w tym, że grafficiarzowi nigdy nie zrobiono zdjęcia, które rozwiałoby wszelkie wątpliwości. Ponoć w 2004 r. zrobiono takie kiedy pracował na Jamajce, ale czy to faktycznie on?

Banksy oczywiście nie udziela wywiadów, chociaż istnieje spore prawdopodobieństwo, że krążące po sieci nagranie z 1995 roku jest autentyczne. Banksy (twarzy oczywiście nie widać) mówi na nim: – Za każdym razem kiedy widzę ścianę, odczuwam takie dokuczliwe uczucie. Szczególnie lubię malować nocą, bo ona wnosi inną energię do miasta. (…) Kiedyś przyszedł do mnie Saatchi (założyciel słynnej agencji reklamowej – red.) z dużą sumą pieniędzy i powiedziałem mu, żeby się odpierdolił. Tu nie chodzi o pieniądze, nie maluję też dla krytyków.

W zasadzie jedyną informacją przyjmowaną za pewnik jest mocne przywiązanie artysty do Bristolu i okolic, skąd pochodzi. To jedno z najważniejszych miast dla sztuki ulicznej, to tam pojawiły się również pierwsze prace Banksy’ego. Chociaż – co ciekawe – nie wszyscy tam za nim przepadają. Lata temu, kiedy był już gwiazdą nie tylko na Wyspach, dostał na swoją skrzynkę e-mail od mieszkańca o imieniu Daniel:

Nie wiem kim jesteś – lub ilu was tak właściwie jest – ale piszę do Pana z prośbą, aby zaprzestał Pan malować w miejscach, gdzie mieszkamy. Mój brat i ja urodziliśmy się tutaj i żyjemy w tym miejscu od dawna, ale ostatnio sprowadza się tu tylu yuppies i studentów… Pańskie graffiti jest bez wątpienia częścią tego, co sprawia, że ci frajerzy myślą, że nasza dzielnica jest wporzo. Niech zrobi Pan nam przysługę i maluje te swoje rzeczy gdzieś indziej, chociażby w Brixton.

RAFAŁ BIEŃKOWSKI

Fot. Banksy

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
Inne sporty
17.10.2021

Znów to samo. Polacy przegrali w finale Speedway of Nations

Przez dwa dni rywalizacji w fazie zasadniczej Speedway of Nations – drużynowych mistrzostwach świata na żużlu – Polacy byli najlepsi. O zwycięstwie decyduje jednak jeden bieg, finałowy. Tam nasi reprezentanci zmierzyli się z Brytyjczykami i ich nadzieje na zdobycie pierwszego złota (do tej pory raz byli trzeci i dwukrotnie zdobywali srebro) rozwiały się już na […]
17.10.2021
Tenis
17.10.2021

Ons Jabeur tworzy historię. Patrzy na nią cały arabski świat

Już jutro Ons Jabeur stanie się pierwszą osobą z krajów arabskich – bez względu na płeć – która zadebiutuje w najlepszej „10” tenisowego rankingu w singlu. Dla Tunezyjki droga do tego osiągnięcia była naprawdę długa. Zwłaszcza, że pochodzi z kraju, w którym zawodowy tenis wcześniej niemal nie istniał. Dziś już istnieje, w dużej mierze za […]
17.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Amatorzy pobiegną podczas igrzysk w Paryżu. Wystarczy, że pokonają… Eliuda Kipchoge

Jednym z celów organizacyjnych igrzysk olimpijskich w Paryżu jest większa dostępność imprezy dla fanów. Nie chodzi tylko o wybudowanie tymczasowych aren sportowych pośród miejsc będących wizytówką stolicy Francji. Paryż część z tych obiektów chce udostępnić sportowcom-amatorom, którzy w trakcie igrzysk będą mogli skorzystać z wybudowanych boisk czy opracowanych tras. Oczywiście, kiedy akurat nie będą na […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Karolina Naja: Myślę, że moja droga to materiał na dobrą książkę

W swoim dorobku posiada aż cztery medale olimpijskie, wywalczone na trzech kolejnych igrzyskach. Choć żaden z nich nie jest złoty – trzy pokryte są brązem, a jeden jest srebrny – to taka liczba krążków wśród polskich olimpijczyków stawia ją na równi z Adamem Małyszem, Kamilem Stochem czy Robertem Korzeniowskim, a wyżej od Anity Włodarczyk czy […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Kawał siatkówki w Warszawie. Pierwszy wielki hit PlusLigi w tym sezonie nie rozczarował

Jeszcze w połowie drugiej partii wydawało nam się, że to będzie wyjątkowo jednostronny mecz. Dołujący siatkarze Projektu Warszawa uruchomili jednak blok – zdobyli nim kilka punktów, a potem poszli za ciosem, niespodziewanie kradnąc mistrzom Polski seta. Ostatecznie, po tie-breaku, wygrali nawet cały mecz. To co jednak bezstronnych kibiców powinno cieszyć najmocniej: oglądaliśmy naprawdę pasjonującą siatkówkę. […]
16.10.2021
Inne sporty
15.10.2021

Wyjątkowi na papierze, ale (na razie) nieskuteczni na parkiecie. Czy Los Angeles Lakers odpalą?

Los Angeles Lakers nie zbudowali może najlepszej drużyny w historii, ale na pewno najbardziej gwiazdorską. Projekt na czele którego stoi LeBron James zakładał w dużej mierze zebranie grupy zawodników ze szczególnie okazałym CV. Problem jest jeden – niemal wszyscy najlepsze lata mają już za sobą. Zespół z Kalifornii jest określany jako faworyt do tytułu, choć […]
15.10.2021
Inne sporty
11.09.2019

11 września: sportowe tragedie w cieniu dwóch wież

Tak jak większość z 2973 ofiar poszli tego dnia normalnie do pracy, wsiedli do samolotu, żeby załatwić swoje biznesy lub po prostu aby zacząć nowe życie w nowym mieście. Na długiej liście ofiar zamachów z 11 września, od których mija właśnie 18 lat, są także ludzie sportu. Jedno z nazwisk, które od 2001 r. widnieje […]
11.09.2019
Inne sporty
03.06.2019

Jerry, przestań się dąsać, czyli historia logo NBA

Kiedy Jerry West przyznał w telewizji, że logo nigdy mu się nie podobało i powinno zostać zmienione, skrzynkę projektanta Alana Siegela zapchało momentalnie dwa tysiące e-maili. Zdecydowana większość z prośbą, żeby pod żadnym pozorem nie ruszać kultowego znaku, nawet jeśli chce tego facet, którego wizerunek został na nim wykorzystany. Prawdziwe tło logotypu NBA ma znacznie […]
03.06.2019
Inne sporty
31.05.2019

Ile Wagnera jest w Heynenie?

Jeszcze rok temu taki tekst byłby herezją, a jedyne co można byłoby poradzić autorowi, to żeby wziął dobry rozbieg i dla otrzeźwienia uderzył głową w słupek od siatki. Ale po mistrzostwie świata porównanie Vitala Heynena do Huberta Jerzego Wagnera już nie jest takie nieuprawnione. Tym bardziej, że patrząc na styl prowadzenia drużyny przez szalonego Belga, […]
31.05.2019
Inne sporty
28.05.2019

„Czas leczy rany? To bzdura”

– To wszystko jakoś mi nie pasuje, nie składa się w całość. Małgosia nie miała żadnych problemów zdrowotnych. To co otrzymaliśmy ze szpitala w Brisbane nie potwierdziło zawału serca. Lekarze wyjaśnili to bardzo jasno: to nie był zawał, przyczyną śmierci było zatrzymanie akcji serca. Tylko że nie było dalej żadnego wytłumaczenia. Robiliśmy badania i nie […]
28.05.2019
Inne sporty
23.05.2019

Ahoj kapitanie Grbić

Gdyby porównać pozycję rozgrywającego do pracy reżysera, byłby bardziej Francisem Fordem Coppolą niż Jamesem Cameronem. Nigdy nie rozrzucał piłek opakowanych efektami specjalnymi, bardziej stawiał na skromne środki wizualne, ale to i tak nie przeszkodziło mu być do bólu skutecznym i zapracować sobie na miano siatkarza absolutnie wybitnego. Nikola Grbić, który został właśnie trenerem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, […]
23.05.2019
Inne sporty
20.05.2019

Polski trener dał Fenerbahce pierwszy od siedmiu lat mistrzowski tytuł

Polscy trenerzy siatkarscy pracujący za granicą to dziś rzadkość, a ci odnoszący tam sukcesy to już w ogóle gatunek na wymarciu. Mariusz Sordyl, który ma za sobą trip po Rumunii i Katarze, zaliczył teraz jednak wejście smoka do ligi tureckiej – na dzień dobry zdobył z Fenerbahce Stambuł mistrzostwo, puchar kraju i wprowadził drużynę do […]
20.05.2019
Liczba komentarzy: 20
Subscribe
Powiadom o
guest
20 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Nonsens90
Nonsens90 (@nonsens90)
3 lat temu

Ch*j mnie obchodzi dlaczego banksy nie trawi sportu

Boski Diego
Boski Diego (@glemp)
3 lat temu
Reply to  Nonsens90

widac nie miales nic lepszego do roboty, tylko przeczytac artykul o czyms co cie „ch*j obchodzi”. To bardzo dobrze bo rozwija cie jako czlowieka, warto czytac, zwlaszcza o bardzo szeroko pojetej kulturze

Nonsens90
Nonsens90 (@nonsens90)
3 lat temu
Reply to  Boski Diego

Otóż mylisz się przyjacielu. Wszedłem tu tylko po to, żeby napisać ten komentarz

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert (@janusz)
3 lat temu

Jak coś to już dawno rozwikłano zagadkę tożsamości „anonimowego piłkarza”. To Dave Kitson.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert (@janusz)
3 lat temu

niby faktycznie Kitson nie stanął przed ludźmi i nie ogłosił „guys, i’m a secret footballer”, aczkolwiek to taka tajemnica poliszynela. Można znaleźć w internecie opisane w książce zderzenie z Antonio Valencią, czy wywiad, w którym wspomina jak w dzieciństwie jeździł na wakacje do Danii, co również pokrywa się z książką. Nie wspominając o klubach, w których grał, czy tytułach które zdobył – wszystkie pokrywają się z „anonimowym piłkarzem”, czego o innych „typach” nie można powiedzieć.
https://www.youtube.com/watch?v=N_0DQAfNzEk

Borubar
Borubar (@borubar_andrzej)
3 lat temu

A ja nie trawię niemieckiego kapitału, dlatego podziękuję za ten artykuł. Wolę go nie przeczytać i mieć czyste sumienie, niż odpowiedzieć na to pytanko z reklamy spółki komandytowej Lidl Stiftung & Co.

Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski (@jozef-wojciechowski)
3 lat temu
Reply to  Borubar

Jaka reklama? Mi się żadna nie pokazała. Czyżby Stano przegrał z adBlockiem?

Borubar
Borubar (@borubar_andrzej)
3 lat temu

Niestety, też myślałem, że przegrał z blokowaniem reklam, ale to nieprawda.
Zwyczajnie te reklamy nie pojawiają się zawsze. Nie jest tak, że każdemu użytkownikowi wyskakują na tym samym artykule. To dopiero mój drugi raz i drugi raz ta sama reklama zasranego Lidla.

Kunta Kinte
Kunta Kinte (@kunta-kinte)
3 lat temu
Reply to  Borubar

Po prostu masz gówniane pojecie o internecie….!
Opera w wersji developer blokuje wszelkie reklamy, te najnowocześniejsze zakupione przez Krzysztofa też… Z reszta nie tylko Opera…

Borubar
Borubar (@borubar_andrzej)
3 lat temu
Reply to  Kunta Kinte

Nowe wcielenie „może taka, może nie”?

demagog
demagog (@demagog)
3 lat temu

Banksy nie nienawidzi sportu, po prostu jak każdy artysta jest próżny. Każda akcja przeciw globalizacji czy kapitalizmowi w takim momencie była szeroko komentowana, jego ksywka była odmieniana przez wszystkie przypadki, pojawiał się na pierwszych stronach gazet, a przecież o to mu chodzi. Sam czerpie garściami ze zjawisk które niby piętnuje.
Swoja drogą to bardzo interesujące zjawisko, zauważcie, że trzecia zasada dynamiki Newtona sprawdza się nie tylko w fizyce, ale również w naukach społecznych. Bo gdzie powstały najmocniejsze ruchy anty/alterglobalistyczne na świecie? W Nowym Jorku, stolicy światowego biznesu. Polska antifa również działa najmocniej w ośrodkach ze znaczną populacją neofaszystów, np. w Białymstoku, itd, itp. Skłonność do polaryzacja społecznej jest chyba cechą społeczności wysoko rozwiniętych, ja na przykład wybieram Real i Adidasa, japońskie samochody i skórzane kurtki, jebać Barcę i Nike, VAG i ekoskórę. A kto nie jest ze mną, ten przeciwko mnie.

Z fartem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  demagog

Treść usunięta

Redmond
Redmond (@redmond)
3 lat temu

Banksy to niezły śmieszek, a jego prace mimo prostoty, niosą silny przekaz i oddziałują na odbiorcę skłaniając do myślenia. Nie wszyscy to lubią, ale nie zmienia to faktu, że to doskonały manipulator ze wspaniałym warsztatem. Wielki szacun dla niego

MonsterBlock
MonsterBlock (@waclaw69)
3 lat temu

Javelin znaczy „oszczep”, ale to też nazwa ręcznego przeciwpancernego pocisku rakietowego (FGM-148 Javelin). Ten rysunek można odczytać na wiele sposobów – zresztą ta wieloznaczność sprawia, że dzieła Banksy’ego są tak interesujące (przynajmniej dla mnie).

Evanduril
Evanduril (@evanduril)
3 lat temu
Reply to  MonsterBlock

Zalogowałem się specjalnie, żeby Ci dać łapkę w górę (bez względu na to, czy Ci na tym zależy). A to dlatego, że choć sam znam tematykę pocisków rakietowych, to w ogóle nie skojarzyłem obu tematów – dzięki za olśnienie.

bartr
bartr (@bartr)
3 lat temu
Reply to  Evanduril

A ja się zalogowałem specjalnie, żeby Ci dać łapkę w górę za docenienie kolegi. Da się bez jadu – gratuluję.

MonsterBlock
MonsterBlock (@waclaw69)
3 lat temu
Reply to  Evanduril

Zawsze przyjemnie przeczytać miły komentarz 🙂 Pzdr

Sławomir Toczek
Sławomir Toczek (@andrzej-cebula)
3 lat temu

Odnośnie tego kim jest Banksy, to była też taka akcja, że gość który go zna osobiście, udzielając wywiadu i mówiac o nim nazwał go przypadkowo (bądź nie) Robert.

Piciuhkp
Piciuhkp (@piciuhkp)
3 lat temu

Z tą niszczarką to już przesadzili

Weszło
17.10.2021

Jest Depay, jest Fati, grają sobie chłopcy. Barcelona ograła Valencię

To nie był jakiś spektakularny mecz Barcelony. Dzisiaj Blaugrana bazowała raczej na indywidualnych błyskach niż na kapitalnej grze zespołowej. Ale Barca wygrała – z Valencią, która miała tyle samo punktów przed tą kolejką, co Katalończycy. Wygrała podnosząc się z 0:1 i kiepskiego wejścia w mecz. No i wygrała na tydzień przed El Clasico. Fatalnie weszli […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Milik z golem w Ligue 1 (wideo)

Trochę zapomnieliśmy o Arkadiuszu Miliku. Snajper reprezentacji Polski bardzo długo rehabilitował się po urazie łąkotki, stracił cały początek sezonu Ligue 1 i ostatnie zgrupowania reprezentacji Polski, na których brylowali Adam Buksa i Karol Świderski. Teraz jednak Milik chce wrócić na usta piłkarskiej Europy.  Oto jego trafienie w wygranym przez Marsylię 4:1 meczu z Lorient. Milik […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Mecz? Przystawka do konferencji Jose Mourinho!

Zacznijmy od tego, że Wojciech Szczęsny chyba już na dobre uporał się ze swoim drobnym kryzysem z początku sezonu. W dzisiejszym meczu Juventusu z Romą był jednym z najważniejszych zawodników Starej Damy. Obronił rzut karny, to jest największe osiągnięcie, ale wcześniej dwukrotnie wyjął też bardzo groźne uderzenia głową, a po przerwie – po prostu bardzo […]
17.10.2021
Inne sporty
17.10.2021

Znów to samo. Polacy przegrali w finale Speedway of Nations

Przez dwa dni rywalizacji w fazie zasadniczej Speedway of Nations – drużynowych mistrzostwach świata na żużlu – Polacy byli najlepsi. O zwycięstwie decyduje jednak jeden bieg, finałowy. Tam nasi reprezentanci zmierzyli się z Brytyjczykami i ich nadzieje na zdobycie pierwszego złota (do tej pory raz byli trzeci i dwukrotnie zdobywali srebro) rozwiały się już na […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Szczęsny obronił karnego (wideo)

Wojciech Szczęsny sygnalizuje wzrost formy. Obronił karnego w meczu z Romą. Tak to wyglądało. Strzał Jordana Veretouta nie był najlepszy, właściwie to taki z gatunku tych, które często padają łupem bramkarzy, ale Szczęsnego, niezależnie od wszystkiego, należy pochwalić za wyczekanie, za czujność, za skuteczną paradę. WOJCIECH SZCZĘSNY OBRONIŁ RZUT KARNY! 👏 Polak zatrzymał strzał Jordana […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Michniewicz: – Martwię mnie porażki, nie moja przyszłość

Czesław Michniewicz nie zostanie zwolniony z Legii Warszawa po porażce z Lechem Poznań. Dla sternika drużyny mistrza Polski to jedyny pozytywny sportowy aspekt tego wieczoru.  – Nie martwię się o swoją przyszłość, martwię się szóstą porażką. Co będzie, to będzie. Pracuję najlepiej jak potrafię. Początek sezonu mieliśmy trudny, walczyliśmy w pucharach. Cel nadrzędny, jaki postawiono […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Lech przekonał się na własne oczy, że wcale nie musi być tak, jak zawsze

To nie jest przyklepanie tytułu dla Lecha. Ale to prawdopodobnie jest koniec marzeń Legii o mistrzostwie. Legia bowiem nie musi się ścigać tylko z Lechem, ale też z Lechią, z Rakowem, pewnie i z Pogonią. A przede wszystkim musi się ścigać się z własną słabością. Kojarzycie ten legendarny wywiad Arkadiusza Malarza z Sonią Śledź? Legia […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Michniewicz nie zostanie zwolniony

Na Łazienkowskiej wrze. Niedawno pisaliśmy, że Legia Warszawa złapała pucharową zadyszkę w lidze, że Czesławowi Michniewiczowi kończą się wymówki, które tłumaczą słabą grę na krajowym podwórku. Teraz już wiadomo, że to nie zadyszka, a kryzys, że wymówek nie ma już żadnych. Legia przegrała z Lechem w hicie kolejki i znacznie skomplikowała sobie szanse na obronę […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Bednarek: – Mistrzostwa nie zdobywa się w październiku

W hicie kolejki Lech pokonał Legię i wielu uznało, że karty już są rozdane – mistrz Polski odpada z rywalizacji o zwycięstwo w polskiej Ekstraklasie, co równocześnie można interpretować jako wielką szansę dla Kolejorza. Filip Bednarek uważa jednak, że ani pozycja lidera w październiku, ani wygrana nad Legią nie mają większego znaczenia dla ostatecznych ligowych […]
17.10.2021
Uncategorized
17.10.2021

Kamiński: – Zrobiliśmy kolejny krok w walce o mistrzostwo

Jakub Kamiński, ubrany w okolicznościową koszulkę sławiącą jednobramkowe zwycięstwo nad Legią, na antenie Canal Plus Sport opisywał swoje emocje związane z triumfem w hicie Ekstraklasy. Tak wyglądała rozmowa, tak prezentowała się koszulka. Wygrana w Warszawie, powrót na pozycję lidera, kolejny przystanek na drodze do mistrzostwa? 🏆 W ekipie @LechPoznan humory dopisują, co dobrze oddaje też […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Skorża: – Udało nam się być sobą

Szczęśliwy Maciej Skorża podsumował wygraną Lecha z Legią w hicie Ekstraklasy. – Udało nam się być sobą. Nie ukrywam jednak, że liczyłem na ciut lepszą grę. To nie jest marudzenie, bo najważniejszy pozostaje wynik. Dużo nas to zwycięstwo kosztowało. Były fragmenty meczu, w których niepotrzebnie daliśmy Legii za dużo miejsca. Nie byliśmy cierpliwi w szukaniu […]
17.10.2021
Ekstraklasa
17.10.2021

Liga na szczycie będzie ciekawsza, ale już chyba bez Legii

Tym meczem Legia Warszawa miała udowodnić, że nic jej jeszcze w Ekstraklasie nie uciekło, że w niej również potrafi wykrzesać z siebie coś ekstra. Podejmując Lecha Poznań nie była obciążona zmęczeniem po bojach w Lidze Europy, mogła się w pełni skoncentrować wyłącznie na krajowym podwórku. I co? I nic, mistrz Polski doznał szóstej porażki w […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Krychowiak z golem w lidze rosyjskiej

Grzegorz Krychowiak strzelił gola w meczu 11. kolejki rosyjskiej ekstraklasy z Ufą. Reprezentant Polski, grający z opaską kapitana na ręce, wykorzystał rzut karny w 85. minucie meczu Krasnodaru z Ufą. Było to trafienie wyrównujące na 1:1. Krasnodar zajmuje szóste miejsce w lidze rosyjskiej. W tej chwili ma na koncie dwa gole i dwie asysty w […]
17.10.2021
Tenis
17.10.2021

Ons Jabeur tworzy historię. Patrzy na nią cały arabski świat

Już jutro Ons Jabeur stanie się pierwszą osobą z krajów arabskich – bez względu na płeć – która zadebiutuje w najlepszej „10” tenisowego rankingu w singlu. Dla Tunezyjki droga do tego osiągnięcia była naprawdę długa. Zwłaszcza, że pochodzi z kraju, w którym zawodowy tenis wcześniej niemal nie istniał. Dziś już istnieje, w dużej mierze za […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

LIGA MINUS: CZY LEGIA SPADNIE Z LIGI CZ. II

Liga Minus świeżutko po hicie Ekstraklasy? Bardzo proszę. W galowym składzie – Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jakub Białek – zapraszamy o godz. 20. 
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Lech prowadzi z Legią po golu Ishaka (wideo)

Nie można, nie można tak nonszalancko podchodzić do krycia Mikaela Ishaka we własnym polu karnym. Tym bardziej, jeśli do dośrodkowania ze stojącej piłki przymierza się Pedro Rebocho. A jednak, piłkarze Legii popełnili ten błąd i stracili bramkę.  Lech prowadzi w hicie Ekstraklasy. To był świetnie wykonany rzut wolny przez piłkarzy Macieja Skorży. Pedro Rebocho zawiesił, […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Dramatyczna sytuacja podczas meczu Newcastle-Tottenham

To jeden z tych momentów, kiedy piłka nożna schodzi na drugi plan. Mecz Newcastle z Tottenhamem musiał zostać przerwany, ponieważ pomocy medycznej potrzebował jeden z kibiców na jednej z trybun St. James' Park. Odtwarzamy całą sytuację za Guardianem.  41. minuta. Tottenham prowadzi 2:1 z Newcastle. Coś się dzieje. Sergio Reguilon zaczyna wskazywać na zebrany na […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Nieuznany piękny gol Jędrzejczyka

Ależ to byłby początek hitowego meczu tej kolejki Ekstraklasy między Lechem i Legią. Artur Jędrzejczyk załadował bardzo ładnego gola z woleja i już cieszył się z wyprowadzenia swojej drużyny na prowadzenie, ale wtedy szybko zagwizdał sędzia Tomasz Musiał, który dopatrzył się zagrania ręką stopera mistrza Polski.  Jak wyglądała ta sytuacja? Josue mocno dośrodkował z rzutu […]
17.10.2021