post
Avatar

Opublikowane 27.07.2018 19:10 przez

Sebastian Warzecha

Walka z dopingiem ma swoją historię, która zapewne z każdym kolejnym sezonem stawać będzie się dłuższa. Są w niej jednak momenty przełomowe. Dla kolarstwa takim była afera Festiny, która przed dwudziestu laty na drugi plan zepchnęła sportową rywalizację, a na pierwszy wysunęła EPO, hormon wzrostu i całą gamę innych specyfików, które znajdowały się na liście zakazanych. Jak do tego doszło i jakie niosło za sobą konsekwencje?

Drogówka

Cała afera rozpoczęła się za sprawą innej grupy, holenderskiej TVM. A było to tak: w marcu 1998 roku, na cztery miesiące przed rozpoczęciem Tour de France, nieopodal Reims tamtejsze służby zatrzymały samochód należący do tej grupy i prowadzony przez jej mechaników. Ci zostali puszczeni wolno, zarekwirowano jedynie niedozwolone środki. Cała sprawa wróciła jednak w trakcie wyścigu, a wtedy Cees Priem, dyrektor grupy, musiał się tłumaczyć:

Rzeczy, które znaleziono w naszym aucie, nie należały do nas. Nie wiem dokładnie, co tam było. Ktoś podłożył to do naszego samochodu. Nie wiemy, kto to był, ale TVM nie ma z tym nic wspólnego. Śledztwo wciąż trwa. Samochód wracał z Hiszpanii [po Grand Prix Walencji – przyp. red.].

Cóż, tłumaczenie nieco z gatunku „gdy złapią cię za rękę, mów, że to nie twoja ręka”. Nieoficjalnie mówiło się, że służby znalazły 104 dawki EPO, czyli erytropoetyny. Środek ten zwiększa liczbę erytrocytów, stężenie hemoglobiny i liczbę retikulocytów. Innymi słowy: możesz po nim jechać szybciej i dalej, a nie zmęczysz się tak, jak będąc czystym. Jeśli tylko interesujecie się sportem dłużej niż rok, musieliście o nim słyszeć choć raz. To w dużej mierze on miał zatrząść światem kolarstwa przed dwudziestu laty (a drgania nie ustały przez kolejnych kilkanaście).

Prawdziwa afera zaczęła się w lipcu, kiedy zatrzymano samochód Willy’ego Voeta, masera/specjalisty ds. żywieniowych w zespole Festina/osobistego opiekuna lidera drużyny, Richarda Virenque. Takiego człowieka-orkiestry, przynajmniej według dziennikarzy, którzy przypisywali mu tyle zadań. Auto przeszukano i znaleziono sporo nielegalnych środków: począwszy od EPO, przez narkotyki, hormon wzrostu, aż do testosteronu. A, był też dokument świadczący o tym, że w zespole istnieje regularny, odgórnie sterowany doping. Mimo tego Voet – przynajmniej początkowo – starał się przekonać policjantów, że to wszystko (a liczby szły w setki tabletek i innych środków) było na jego prywatny użytek. Nie było to najlepsze kłamstwo świata.

Gdy jednak wydawało się, że już po Festinie, do akcji wkroczył Jean-Marie Leblanc, ówczesny dyrektor wyścigu. I przepięknie wytłumaczył zespół, żeby on sam nie musiał tego robić:

Jeśli chodzi o „biznes dopingu”, to to nas nie martwi. To nie był zawodnik, to nie było w trakcie zawodów i aresztowanie odbyło się setki kilometrów od wyścigu. Kiedy śledztwo się zakończy, będziemy mogli zareagować. Często mówimy, że jesteśmy przeciwni dopingowi.

Jeśli mielibyśmy wskazać kogoś, od kogo Voet mógłby się uczyć wciskania kitu, to nie byłby to Leblanc. Ale taki Bruno Roussel, dyrektor Festiny, który powtarzał tylko, że „nic nie wie, a to wszystko to jakaś brudna zagrywka” – jak najbardziej. Na szczęście policjanci nie dali się zwieść ani jednemu z nich. I robili swoje.

Śledztwo trwa

W 1998 roku Tour de France miało być ułożone pod Jana Ullricha. Niemiec, zwycięzca edycji rozgrywającej się rok wcześniej, był po prostu znakomitym kolarzem, który świetnie odnajdywał się… właściwie w każdej sytuacji. Jazda na czas czy etap górski – nie robiło mu to wielkiej różnicy. Po prostu jechał po swoje. W tamtej edycji miał jednak swoje problemy, spowodowane głównie tym, że przez zimę zaniedbał swoją formę. Problemy miał też cały wyścig. Te zresztą też wynikały z zaniedbań. Wieloletnich.

Tour de France rozpoczął się wówczas 11 lipca. Przez pierwszych kilka dni sprawę udało się nieco wyciszyć. Główne zasługi oddać trzeba tu piłkarskiej reprezentacji Trójkolorowych – dzień po starcie wyścigu została ona mistrzem świata, powodując euforię w całym kraju i odwracając na moment uwagę od tego, co znaleziono w samochodzie Voeta. Swoje dołożył też fakt, że kolarze wystartowali wówczas w Irlandii, gdzie przejechali prolog i dwa kolejne etapy.

W czasie, gdy wszyscy inni świętowali mistrzostwo, policjanci wciąż pracowali nad sprawą, a Willy Voet miał dość i zaczął mówić. O wszystkim, co tylko przyszło mu do głowy, na czele z informacją, że otrzymywał instrukcje od dyrektorów Festiny. Przywoływany już wcześniej Bruno Roussel powiedział tylko, że jest tą nowiną „zszokowany”, ale nie uchroniło go to przed odwiedzeniem posterunku policji. Towarzyszył mu zresztą klubowy doktor, Eric Rijckaert. Sprawa rozrosła się już na tyle, że swoje zdanie wygłosił nawet premier Francji, Lionel Jospin:

Ze smutkiem, ale nie całkowitym zaskoczeniem, obserwuję te wydarzenia i przyjmuję do wiadomości, że ludzie bez skrupułów chcą (i z pewnością to robią) podawać zawodnikom niedozwolone środki, trudne lub niemożliwe do wykrycia, a w tym samym czasie zagrażające zdrowiu sportowców.

Ze smutkiem musiał też więc obserwować to, co rozgrywało się w kolejnych dniach – 15. lipca, przy okazji czwartego etapu, nie było już czego ukrywać. Policjanci mieli wystarczająco wiele dowodów, aresztowali kogo trzeba, przeszukali też klubowe pomieszczenia i samochody. Nie musimy chyba dodawać, że znaleźli w nich jeszcze więcej zakazanych środków?

Przed startem kolejnego etapu Richard Virenque, Laurent Dufaux i Laurent Brochard, wzięli udział w konferencji prasowej. Zapewniali, że pojadą w Tour de France do samego końca, a ich zespół nie ma powodów, by wycofać się z rywalizacji. Nie poddali się więc naciskom wielu środowisk – na zakończenie udziału Festiny w wyścigu nalegał m.in. Richard Legeay, prezydent stowarzyszenia dyrektorów sportowych. Na konferencji prasowej Brochard powiedział jednak:

Chcemy pokazać, że jesteśmy niewinni. Odnosiliśmy wspaniałe zwycięstwa w innych wyścigach i nigdy nie wykryto u nas zakazanych środków. Będziemy próbować zdobyć żółtą koszulkę. Nawet z najgorszych rzeczy da się wyciągnąć pozytywne wnioski, a dla nas takim jest to, że stoją za nami fani.

Jeśli Festinie nie przyjdzie wycofanie do głowy, to organizatorzy sami wyrzucą Festinę. Tak się też stało, a jej kolarze zostali zabrani na policję, by złożyć swoje zeznania. My, z perspektywy czasu patrząc, możemy jedynie napisać, że rację miał nie Brochard, a Theo de Rooy, ówczesny dyrektor Rabobanku, który dla holenderskiej telewizji mówił:

To dramatyczny dzień dla kolarstwa. Ten tour przejdzie do historii jako pierwszy, w którym ukarany został najlepszy zespół na świecie. Co powiedzą sponsorzy wszystkich innych ekip? To szok dla każdego z nas i wielkie zniszczenia dla kolarstwa. Zawisł nad nim cień i wiele czasu zabierze nam wyjście z niego.

Winni

Kiedy już nie mieli o co walczyć, a jedyną perspektywą, jaka się przed nimi rozpościerała, było opcjonalne więzienie, kolarze Festiny dość szybko zaczęli przyznawać się do stosowania dopingu. Alex Zuelle, jeden z zawodników, mówił później o wszystkim w wywiadzie dla szwajcarskiej telewizji:

Żałuję, że nie byłem szczery i okłamałem swoich fanów. Nie mogłem jednak postąpić inaczej. Biorę odpowiedzialność za swoje decyzji. Branie dopingu nie ogranicza się do Festiny, ale nie zmienia to faktu, że popełniłem błąd. EPO znajduje się na liście środków zabronionych. To była moja decyzja, by go użyć pod odpowiednią opieką medyczną.

Za nim poszła reszta (no, prawie, do stosowania EPO przez dłuższy czas nie chciał się przyznać Virenque, ale w końcu i na niego przyszła pora) i każdy powtarzał to samo. „Żałuję, mój błąd, ale patrzcie na innych”. Armin Meier pokusił się o stwierdzenie, że „UCI musi zawiesić ponad stu kolarzy po tourze”. W podobnym tonie wypowiadał się też m.in. Laurent Dufaux, czwarty na mecie edycji z 1997 roku:

Wiem, że muszę odbyć okres zawieszenia. Nie chcę jednak, by kolarze Festiny stali się rodzajem kozła ofiarnego. Nasza sprawa musi sprowokować refleksję władz. To byłby wstyd, gdyby ponownie zamieciono wszystko pod dywan. Użycie dopingu jest szeroko rozpowszechnione i władze muszą coś z tym zrobić.

Przyznacie, że jeśli mówi to gość, który sam został złapany, to brzmi to co najmniej wiarygodnie. Jasne, można uznać, że chciał po prostu zrzucić z siebie winę, ale wypadki w kolejnych latach pokażą, że tak nie było. My jesteśmy jednak w roku 1998, a wtedy sprawa Festiny budziła emocje i pytano o nią niemal każdego, choćby prezydenta Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Juana Antonio Samarancha. Gwarantujemy wam, że to, co za chwilę przeczytacie, dziś byłoby zapewne powodem do natychmiastowego ustąpienia z tego stanowiska:

Wszystkie te substancje, których stosowanie zabronione jest przez MKOl są uznawane za doping. Dla mnie to nie jest wystarczające. Branie narkotyków to cokolwiek, co najpierw niszczy zdrowie zawodnika, ale równocześnie poprawia jego wyniki. Jeśli coś sprawia tylko drugi efekt, wtedy – dla mnie – nie jest to narkotyzowanie się. (…) Listę produktów trzeba zmniejszyć. Jeśli coś nie wpływa na zdrowie sportowca, to dla mnie nie doping.

Wiecie co stało się z nim wtedy? Nic. Choć właściwie nie – zyskał poparcie, między innymi hiszpańskich zespołów. Jego słowa, na szczęście, zostały jednak zignorowane. Tym bardziej, że afera powolutku przycichała, a dyrekcja wyścigu zapewniała, że „to tylko kilka zgniłych jabłek”. Na kolejnych etapach wszyscy emocjonowali się widowiskową walką Ullricha z Marco Pantanim i wydawało się, że sport wygra z tym, co poza trasą.

Strajk(i)

Widzicie to słowo-klucz, prawda? „Wydawało się”. I tak dokładnie było – gdy wszyscy sądzili, że jest już po sprawie, rozpoczęła się prawdziwa „zabawa”. 23 lipca francuska policja urządziła kontrole w pokojach hotelowych i samochodach kolejnych ekip. Musimy dodawać co znaleziono w autach – uwaga, uwaga – ekipy TVM? Tak, dokładnie to samo, co w marcu. Tyle że tym razem nie dało się tego zignorować, a dyrektora ekipy aresztowano wraz z kilkoma jej członkami.

Jak zareagowali na tę wiadomość kolarze? Byli wściekli. Ale nie na kolegów, którzy próbowali ich oszukać, tylko na policję, która im w tym przeszkodziła. Pokręcona logika, co? Dokładnie dzień później, na dwunastym etapie wyścigu, spróbowali zorganizować strajk. Przez dwie godziny negocjował z nimi Leblanc, któremu ostatecznie udało się skłonić zawodników, by etap przejechali. Tour był uratowany.

To był już jednak moment, w którym trudno było mówić o uratowaniu wizerunku wyścigu, Kolarze byli po prostu wściekli. Co rusz docierały do nich informacje o nowych przeszukaniach, bezustannie dowiadywali się, że gdzieś znaleziono zakazane środki – raz było to prawdą, raz plotką, której nie warto było wierzyć. Często wyciągano też niektórych z nich na przesłuchania, zwykle wieczorami, na co również bardzo narzekano. Władze tłumaczyły to najprościej jak się da – wieczorne przesłuchanie pozwalało kolarzowi przejechać etap. Gdyby wzięto go na posterunek w dzień, mógłby co najwyżej wysłuchać radiowej transmisji z trasy wyścigu.

Fakt faktem, że na zachowanie policji narzekano – krytykowali je m.in. Alex Zuelle, Laurent Dufaux czy Jeroen Blijlevens, kolarz TVM, który mówił, że czuł się zmuszany do stawienia się na komisariacie w Reims (mimo że nie miał wówczas postawionych zarzutów). Jego rodak, Aart Vierhouten z Rabobanku, przyznawał mu rację:

Moim zdaniem ludzie z TVM nie powinni stawić się w poniedziałek w Reims [na przesłuchaniu – przyp. red.]. Powinni za to zostać w Holandii i wywrzeć nieco presji na holenderski rząd. We Francji nie masz żadnych praw – policja może wsadzić cię do celi na podstawie podejrzeń. W ich oczach możesz być winnym bez żadnego dowodu!

Sęk w tym, że środki dopingujące znalezione w pojazdach ekipy, to chyba wystarczający dowód, by przesłuchać jej zawodników i policja o tym wiedziała. W tourze narastała jednak atmosfera niezadowolenia i doprowadziła do tego, że kolarze po raz drugi zorganizowali strajk. Dzień po tym, jak francuski dziennik „Le Monde” apelował do władz, by zatrzymały tę farsę, jaką stał się wyścig. Organizatorzy się na to nie zdecydowali, więc zrobili to sami kolarze – 29. lipca etap się odbył. Ale nie tak, jak powinien.

Jak to wyglądało? Wszyscy zawodnicy usiedli na drodze i czekali na reakcję władz. Gdyby mieli kosze piknikowe, moglibyśmy wręcz uznać, że to (dość duża) grupa znajomych skorzystała z wolnego dnia i ładnej pogody. Tak jednak nie było, a 17 etap miał przejść do historii jako ten, który „był, ale go nie było”. Bo kolarze w końcu wstali, zdjęli jednak swoje numery i powoli, powolutku dojechali do mety. Dzień później wielu z nich już w wyścigu nie było – wycofały się z niego wszystkie hiszpańskie ekipy (ONCE, Banesto, Vitalicio Seguros, Kelme) i włoskie Riso Scotti. Zrobiło to też – oficjalnie – TVM, choć już wcześniej oczywistym stało się, że to ekipa, która do końca po prostu nie dociągnie.

Reszta zawodników wróciła do ścigania. Choć tak naprawdę już mało kogo obchodziło, kto właściwie wygra ten tour.

Meta/start

Tym kimś okazał się Marco Pantani, który zostawił w tyle Jana Ullricha. Tak zakończył się tamten, przesycony skandalami, wyścig. Dla walki z dopingiem był to jednak dopiero początek – w sądach otwierano sprawy przeciwko dyrektorom zespołów i zawodnikom. W sprawie Festiny, po dwóch latach, wyrok brzmiał następująco: Willy Voet otrzymał karę dziesięć miesięcy więzienia w zawieszeniu i grzywnę; Bruno Roussel, kierujący dopingiem w zespole – rok, również zawieszony; inni członkowie ekipy usłyszeli od sądu, że mogą trafić do więzienia na okres od pięciu do dziewięciu miesięcy. Śmieszna kara, co?

To pośmiejmy się jeszcze: prezydent Międzynarodowej Unii Kolarskiej, mówił w trakcie trwania wyścigu, że to „największy skandal w stuletniej historii kolarstwa. To wielki cios, musimy wyciągnąć naukę z tej afery i robić to wszystko lepiej w przyszłości”. Dlaczego to zabawne? Bo rok później swój pierwszy Tour de France „wygrał” Lance Armstrong. Bo przez kilka(naście) kolejnych lat niewiele się w tej kwestii zmieniło. Bo w trakcie wyścigu z 1998 roku u żadnego(!) z kolarzy nie wykryto obecności środków dopingujących.

Dalszą część tej historii dopisali naukowcy – próbki pobrane w trakcie tamtego touru zostały zbadane w 2004 roku. Wyniki światło dzienne ujrzały jednak dopiero po dziewięciu kolejnych latach. I wiecie co? Łatwiej byłoby nam napisać, kto nie był wówczas na dopingu, niż kto był. Dariusz Baranowski, jeżdżący wtedy dla grupy US Postal Service, był czysty. Cały wyścig ukończył na dwunastym miejscu. Gdyby zdyskwalifikowano zawodników, którzy korzystali z dopingu, przesunąłby się na piątą lokatę.

Swój epilog do tego wszystkiego napisało życie – Jan Ullrich, przed dwudziestu laty drugi, sam po latach przyznał się do stosowania dopingu. Dla niego największą karą była chyba niemoc – przez kolejnych siedem lat nie potrafił pokonać Lance’a Armstronge’a na Wielkiej Pętli, choć zawsze było to jego celem.

Tragicznie zakończyła się za to historia Marco Pantaniego. Włoch do dziś pozostaje zwycięzcą Tour de France, bowiem próbki, które wykazały, że wspomagał się niedozwolonymi środkami, nie były badane zgodnie z wytycznymi agencji antydopingowych. Nie może jednak wspominać tamtego sukcesu – w 2004 roku przedawkował kokainę. Nie udało się go uratować.

SEBASTIAN WARZECHA

Sebastian Warzecha

Opublikowane 27.07.2018 19:10 przez

Sebastian Warzecha

Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Inne sporty
28.03.2021

Formuła 1: Verstappen gonił Hamiltona, ale ten pokazał klasę

Wiadomo, bywa, że jesteśmy znudzeni dominacją Lewisa Hamiltona. Tego, co dziś wyczarował reprezentant Mercedesa nie sposób jednak nie docenić. Na zajechanych oponach, z Maxem Verstappenem na plecach, utrzymał prowadzenie do końca, inaugurującego sezon Formuły 1, wyścigu w Bahrajnie. To był prawdziwy popis siedmiokrotnego mistrza świata.  Na dobrą sprawę pytania przed tegorocznym sezonem Formuły 1 stawialiśmy […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Jak przekuć ból w sukces. Historia Pierre’a Gasly’ego

– Nie było kibiców, słynnych włoskich tifosich, ale to prezentacja zwycięzców na podium i tak była niesamowita. W końcu o to w tym wszystkim chodzi, żeby stanąć na najwyższym stopniu. Kiedy usłyszałem francuski hymn, chłonąłem wszystko jak gąbka. Wiedziałem, że pierwsza wygrana zdarza się tylko raz – tak Pierre Gasly wspomina swoją wygraną na torze […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Miocic zdetronizowany! Ngannou nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC

Stipe Miocic został zdetronizowany. Nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC został Francis Ngannou. Trzy lata czekał Kameruńczyk na ten rewanż. Po drodze demolował swoich rywali tak, że cały świat MMA był zszokowany. A gdy dziś dostał drugą szansę w walce o pas, to wykorzystał ją bezlitośnie. Waga ciężka ma nowego, przerażającego króla. Miocic w 2018 roku […]
28.03.2021
Inne sporty
26.03.2021

Nowa rola Justyny Kowalczyk-Tekieli. Pomoże… polskiemu biathlonowi

Jeszcze niedawno mało kto by się tego spodziewał, ale Justyna Kowalczyk-Tekieli rozstaje się z biegami narciarskimi. Mistrzyni olimpijska rozpoczęła pracę w Polskim Związku Biathlonu, w którym będzie pełnić funkcję dyrektora sportowego. Co to oznacza? Jak zapewnia nas prezes PZBiath Zbigniew Waśkiewicz – wcale nie zostanie „przykuta” do biurka. Wciąż będzie blisko sportu, blisko zawodników. Tylko […]
26.03.2021
Inne sporty
25.03.2021

Skoki narciarskie. Fatalne skoki Stocha i Kubackiego, świetny Ryoyu i groźny upadek Tandego

Ostrzyliśmy sobie zęby na dzisiejsze zawody, rozgrywane na słoweńskiej Letalnicy. Wszak to Planica, królowa wszystkich skoczni, obiekt dalekich lotów. W ostatnim akcie tegorocznego Pucharu Świata liczyliśmy też na niezłe skoki Polaków. We wczorajszych kwalifikacjach Andrzej Stękała i Dawid Kubacki dali nam nadzieję na dobry wynik. Nie przekreślaliśmy też szans Piotrka Żyły, który w ostatnich dwóch […]
25.03.2021
Inne sporty
21.03.2021

KSW. Walka wieczoru była żartem, ale wcześniejsze – znakomite!

Mariusz Pudzianowski w minutę i dwanaście sekund wygrał swoją dzisiejszą walkę. I właściwie na tym można by skończyć jej opis. Z powodów zdrowotnych, przez które wypadł jego pierwotny rywal, ten pojedynek był właściwie tylko pokazaniem się „Pudziana” w klatce po dłuższej nieobecności. Wcześniej jednak działo się na KSW wystarczająco dużo, byśmy nie narzekali na to, […]
21.03.2021
Inne sporty
07.03.2021

Jan Błachowicz. 16 ciekawostek o nadal panującym mistrzu UFC

Jan Błachowicz w znakomitym stylu obronił pas mistrzowski UFC w starciu z Israelem Adesanyą, zostając pierwszym pogromcą Nigeryjczyka w MMA. Że walczyć potrafi – to jednak wiedzieliśmy już wcześniej. Udowadniał to wielokrotnie, w trakcie całej swojej długiej i krętej drogi do mistrzostwa. Są jednak rzeczy, które w życiorysie Janka wypadają interesująco, a rzadko się o […]
07.03.2021
Inne sporty
03.03.2021

Halvor Egner Granerud ma koronawirusa! Co z Norwegami?

Halvor Egner Granerud z jednej strony jest w tym sezonie dominatorem. Z drugiej jednak – w najważniejszych momentach albo brakuje mu zimnej krwi, albo ma niesamowitego pecha. Przegrał Turniej Czterech Skoczni, na mistrzostwach świata w lotach był o pół punktu gorszy od Karla Geigera, a w konkursie na normalnej skoczni w Oberstdorfie wylądował tuż za […]
03.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Inne sporty
27.02.2021

Piotr Żyła mistrzem świata, czyli pochwała wytrwałości

Nikt wcześniej nie miał na karku tylu lat, co on, zdobywając tytuł mistrza świata. Do tej pory najstarszym triumfatorem tej imprezy był Anders Bardal, który osiem lat temu zdobywał indywidualne złoto jako 31-latek. Piotr Żyła w styczniu świętował 34. urodziny. Żaden inny skoczek w historii nie naczekał się na taki sukces tyle co on. Dziś […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

PIOTR ŻYŁA MISTRZEM ŚWIATA W SKOKACH NARCIARSKICH!

Ten tekst wypada zacząć w jeden sposób. HEHEHEHEHE! Myśleliśmy, że może drugie złoto wreszcie zdobędzie Kamil Stoch. Że może tytuł obroni Dawid Kubacki. Że może Andrzej Stękała włączy się do walki o tytuł. Ale nie, to Piotr Żyła stanął na najwyższym stopniu podium. To Piotr Żyła został czwartym w historii polskich skoków mistrzem świata. Po […]
27.02.2021
Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
emperor
emperor (@prawypablito)
2 lat temu

Jak Sky właśnie przeprowadza trzeciego Brytola do zwycięstwa w TdF, to chyba włącza się lampka kontrolna?

andrzejkoper37
andrzejkoper37 (@andrzejkoper37)
2 lat temu

http://polskagrupa72.blogspot.com/ – Trafiają kupony z kursami po nawet 200 i 300! skany dają na bloga. Mają ostateczną mega promocję dla nowych klientów. Polecam ich bo sam korzystam z ich typów juz prawie miesiąc i można naprawdę zarobić.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Suche Info
10.04.2021

Stokowiec: – Dziś żadna z drużyn nie zasłużyła na porażkę

Mecz Śląska z Lechią należał do takich, po których jedni i drudzy mogli mieć niedosyt. Bo przecież Śląsk mógł zamknąć mecz w pierwszej połowie. No, ale tego nie zrobił, a w drugiej połowie lepsze szanse miała Lechia. Do tego też odniósł się na konferencji pomeczowej Piotr Stokowiec. Trener gdańszczan podkreślał jak dziwny był przebieg tego […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Deszcz nad Madrytem łzami kibiców Barcelony. Real wygrywa w El Clasico

Są El Clasico, które możemy zakwalifikować jako przeciętne. Niektóre jako dobre. Ten odcinek najważniejszej hiszpańskiej rywalizacji był jednak po prostu kapitalny i nie przeszkodził w tym nawet deszcz, który lał tak mocno, że transmisja przypominała momentami przekazy rodem z końcówki lat 90.  Na tym jednak powiązania z minioną epoką się kończą, bo obie strony zagwarantowały […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Skandal w III lidze. Bójka piłkarza z dyrektorem

Dzisiejszy mecz Radunii Stężyca ze Świtem Skolwin miał wielką dla obu klubów stawkę. Radunia, która pewnie zmierza po awans, mogła na wiceliderze się wywrócić, a ten włączyłby się do walki o zwycięstwo w III lidze. Radunia wygrała 3:0, ale to nie był koniec emocji w tym meczu. Trzeba powiedzieć: niestety. Niestety, ponieważ po meczu doszło […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Kontaktowa bramka Barcelony. Strzelcem Mingueza (video)

Nie układa się dzisiejszy mecz Barcelonie, Real prowadził do przerwy w El Clasico dość gładko 2:0, choć wydawało się, że nie musiał wrzucać najwyższego biegu. Po przerwie jednak Barca zdobyła bramkę kontaktową. Nie była to na pewno tak piękna bramka jak ta Benzemy, ale gol to gol. Óscar Mingueza zdobywa bramkę kontaktową dla FC Barcelony! […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Milik strzela dla Marsylii! Efektowna akcja (video)

Czwarte trafienie w lidze francuskiej Arka Milika, a pierwsze w kwietniu. Polak wyrównał stan gry z Montpellier – Marsylia przegrywała od… 28 sekundy, a Milik strzelił gola do szatni. Milik ładnie zabrał się z piłką, to nie było dobicie do pustaka, jest klasa:     Pan Arkadiusz Milik. pic.twitter.com/yUGR9LSUPi — Dominik Klekowski (@DoKlekowski) April 10, […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Co za bramka w El Clasico! Benzema piętą (video)

Ależ wspaniale zaczęło się El Clasico. Szybko strzelony gol to zawsze tym większa szansa, żeby pojawiły się emocje, żeby mecz jeszcze bardziej się otworzył. Ale jeszcze jest kwestia JAK padł ten gol. Cała akcja dynamiczna, ale wykończenie Benzemy – kapitalne. Totalny luz, pięta, prosto do siatki. Karim Benzema rozpoczyna strzelanie w El Clásico! ⚽Francuz KA-PI-TAL-NIE […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Milan wygrywa, Zlatan z czerwoną kartką

Ze Zlatanem trudno się nudzić. Dzisiaj pomógł Milanowi pokonać Parmę, ale też wyleciał z boiska. Powód? Miał obrazić arbitra. Czerwona kartka Zlatanowi przytrafiła się po godzinie gry, gdy Milan prowadził 2:0. Nie wiadomo jeszcze co dokładnie powiedział arbitrowi Maresce, ale ten arbiter słynie z tego, że się nie patyczkuje. Ostatnio potrafił bez ceregieli wlepić Conte […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Makowski opuszcza „Klub Zero”. Gol w 65 meczu Ekstraklasy

Klub Zero, czyli piłkarze, którzy grają w Ekstraklasie, grają, potem jeszcze trochę grają, a bramek z tego nie ma. Dzisiaj z tego szacownego grona wypisał się Tomasz Makowski. Makowski może jest defensywnym pomocnikiem, no ale jednak – środek pola, można być dalej od bramki. A jednak zdążył się dorobić rangi zawodnika bez właściwości ofensywnych. Przed […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Salinas: – Kto wygra El Clasico, zostanie mistrzem Hiszpanii

Ilu ekspertów, tyle głosów. Przed dzisiejszym El Clasico wrze w mediach, oczywiście szczególnie hiszpańskich, ale nie tylko. Ciekawą wypowiedź dał Julio Salinas, gwiazda Barcy czasów Dream Teamu Johana Cruyffa. Salinas w „El Mundo Deportivo” zwrócił uwagę, że to szalony sezon dla obu ekip, jedni i drudzy mieli sporo wybojów. Niemniej już się z tego mniej […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Składy przed El Clasico

KARTY ODKRYTE! Zidane i Koeman podali już składy na dzisiejszy hiszpański szlagier, czyli oczywiście El Clasico. Zestawienia prezentują się tak i trzeba przyznać, że nie ma w nich większych niespodzianek: REAL: Courtois – Vazquez, Nacho, Militao, Mendy – Kroos, Casemiro, Modrić, Valverde, Vinicius – Benzema. BARCELONA: Ter Stegen – Mingueza, Araujo, Lenglet, Dest, Alba – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Helik zagra o Premier League?! Baraże coraz bliżej

Michał Helik nie miał może za dobrego wejścia do reprezentacji Polski, był jednym z przegranych pierwszego zgrupowania Paulo Sousy. Ale w Championship pozostaje konsekwentny, a jego Barnsley jest rewelacją sezonu. Dzisiaj Barnsley z Helikiem w składzie wygrało 2:0 z Middlesbrough. Zespół, który miał walczyć o utrzymanie, na pięć kolejek przed końcem sezonu zajmuje miejsce premiowane […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Runjaic: – Napastnikiem numer jeden jest cała drużyna

Pogoń Szczecin dość spokojnie ograła dzisiaj Wisłę Płock, będąc zdecydowanie lepszym zespołem. Gola strzelił Benedyczak, a więc nie dziwi, że na konferencji pomeczowej Kosta Runjaic usłyszał pytanie o hierarchię napastników. Nie da się ukryć, temat snajperów w Pogoni pozostaje problematyczny od jakiegoś już czasu. Rozwiązaniem mieli być zarówno Manias w zeszłym sezonie, jak i Zahović […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Koeman: – Real spotyka za dużo krytyki

Kurtuazja kurtuazją, jest normą ze strony trenerów przed każdym meczem. Ale Ronald Koeman brzmiał przekonująco, gdy mówił, że Real Madryt jest lepszy niż się mówi, a krytyka tego zespołu jest przesadzona. Real jest na trzecim miejscu z 63 punktami, dwa za Barceloną, a trzy za liderem, Atletico. Te różnice więc faktycznie nie są duże – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Sandecja nie przestaje zadziwiać. Kolejne zwycięstwo

Niebywała jest forma Sandecji w ostatnich tygodniach. Jeżdżą po Polsce i po prostu wygrywają. Metamorfoza o 180 stopni,  bo ten zespół na początku sezonu był synonimem dostarczyciela punktów. Dziś Sandecja ograła Zagłębie Sosnowiec. Sandecja, która do 13 kolejki nie wygrała ani jednego meczu, od tamtej pory wygrywa jak leci. Przez kolejne jedenaście kolejek trzech punktów […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Liverpool wreszcie wygrywa na Anfield. Przerwana passa (video)

 Ten sezon dla Liverpoolu już jest do zapomnienia, ale przynajmniej wstydu od teraz będzie trochę mniej. Liverpool wreszcie wygrał u siebie mecz. Anfield, legendarny obiekt, był wyjątkowo kurtuazyjny – The Reds dziś przeciwko Aston Villi wygrali dopiero swój pierwszy domowy mecz w 2021 roku. Przypomnijmy jak to się w tym roku na Anfield układało: – […]
10.04.2021