post
Avatar

Opublikowane 02.07.2018 18:00 przez

Sebastian Warzecha

Chris Froome jest dominatorem. Nie wahamy się użyć tego słowa. To gość, który wygrał trzy ostatnie wielkie toury, a w Wielkiej Pętli triumfował już czterokrotnie. Od 2015 roku nikt nie zdołał go tam pokonać. Dlatego wszyscy pytają: czy ktoś jest w stanie zrobić to w tegorocznej edycji? Od dziś wiemy, że pytanie to jest uzasadnione – Froome w Tour de France pojedzie, choć wcześniej nie było to takie pewne.

O problemach dopingowych Brytyjczyka już pisaliśmy. Cała sprawa ciągnęła się blisko rok i wyglądało to tak, jakby Międzynarodowa Unia Kolarska po prostu bała się podjąć jednoznaczną decyzję. A sprawa – w teorii – powinna być prosta. Tak mówił nam, zaledwie dwa dni temu, Czesław Lang, były kolarz, dziś organizator Tour de Pologne:

– Uważam, że to bardzo źle, że nie ma jednoznacznej decyzji: albo jedziesz, albo nie. „Zobaczymy, popatrzymy, poczekamy…”. Na co? Jeżeli był doping, ale na tyle mało znaczący, że nie miał wpływu na wynik, to zamykamy temat. Jeżeli to był prawdziwy doping, to dyskwalifikujemy gościa od razu i koniec. To jest mało jasne, nawet dla mnie. Jeszcze może się okazać, że wystartuje, będzie liderem, a wtedy zdecydują, że „jednak nie możesz jechać”. To jest takie bicie piany, PR robiony wokół tego, trzymanie w napięciu zawodnika, kibiców, wszystkich.

PR już się skończył. Dziś ogólnoświatowe media sportowe obiegły dwa newsy: jeden o nowym klubie LeBrona Jamesa i drugi o oczyszczeniu z zarzutów Chrisa Froome’a. Co to oznacza? Najprościej rzecz ujmując – Brytyjczyk znów stał się absolutnym faworytem do zwycięstwa w Wielkiej Pętli. Ale to nie tak, że reszta stawki śpi. Nawet Chris musi uważać na swoich rywali… i nie tylko.

Autodestrukcja

A co gdyby największym wrogiem Brytyjczyka okazał się… on sam? Takie rozwiązanie wyścigu podsuwa nam Arlena Sokalska, zastępca redaktora naczelnego Polska The Times. Chodzi o scenariusz, w którym nie tyle rywale są od Brytyjczyka lepsi, a po prostu on nie jest w stanie dorównać swoim osiągom z poprzednich lat:

– Froome będzie jechał w ciężkiej atmosferze, kibice we Francji nie są tak łagodni jak we Włoszech. Chris miewał już tam przykre incydenty, bywał np. oblewany płynami przypominającymi mocz. Dopiero później okazało się, że to jakiś sok. Francuscy kibice tacy są, tam nie ma przebacz. Froome będzie próbował zdobyć dublet – Giro i Tour de France – co w ostatnich latach nikomu się nie udało. Ma jednak, w związku z mistrzostwami świata, tydzień odpoczynku więcej, może być w formie fizycznej, natomiast dla kolarza walka o zwycięstwo w wielkim tourze jest czymś wyniszczającym psychicznie. To jest pytanie przede wszystkim o głowę Froome’a, dopiero potem o nogi. Ale fizycznie też może być niełatwo – swoje lata już przecież ma. Pamiętajmy, że jedzie po swój czwarty z rzędu wielki tour. To może okazać się za trudne.

Ostatnim zawodnikiem, któremu udało się sięgnąć po dublet, był Marco Pantania. Dwadzieścia lat temu. Od tamtego czasu próbowało to zrobić wielu, ale nikt nie był na tyle mocny. Walka o to osiągnięcie jest po prostu wyniszczająca. Fizycznie i psychicznie. Doskonale wie o tym Mikel Landa, który, choć nigdy żadnego z tych wyścigów nie wygrał, przejeżdżał już oba w trakcie jednego sezonu. W zeszłym roku był zresztą… pomocnikiem Christophera Froome’a. Teraz ostrzega, że Brytyjczyk może zapłacić za jazdę we włoskim tourze:

Froome wygrał Giro, kończąc wyścig w znakomitej formie. Jestem pewien, że będzie bardzo mocny we Francji. Wygrał tam cztery razy i to jego trzeba pokonać. Na pewno ruszy „z kopyta”, ale za jazdę w Giro może zapłacić w ostatnim tygodniu. Z nim w składzie Sky przejmie odpowiedzialność za pracę w peletonie, tak jak w poprzednich latach. Oczywiście jest wielu dobrych zawodników: Uran, Bardet, Nibali… lista startowa jest na tyle mocna, że nie można się skupiać tylko na Froomie.

Innego zdania jest za to Czesław Lang:

– Myślę, że Froome jest w stanie to zrobić, oczywiście. Ma czas na wypoczynek, teraz może też skorzystać z nowoczesnych metod treningów i odnowy. Za moich czasów byli zawodnicy, którzy w jednym sezonie wygrywali dwa wielkie toury i mistrzostwo świata, jak Stephen Roche. Teraz dodatkowo kolarzy wspomagają nowe technologie, to wszystko jest tak daleko zaawansowane, że można przygotować zawodnika na dwa wielkie toury.

Czy jest ktoś, kto mógłby zabrać Brytyjczykowi piątą wygraną w Wielkiej Pętli? Tak, choć odpowiedź brzmi nie tyle „jest”, co „są” – przynajmniej trzy osoby, choć listę da się wydłużyć.

Rekin i dwie piranie

Vincenzo Nibali to jedyny obok Froome’a kolarz w peletonie, który wie, jak smakuje zwycięstwo w Wielkiej Pętli. Udało mu się to w roku 2014, ale potrzebny był do tego upadek Brytyjczyka i kontuzja, wykluczająca go z jazdy. Włoski zawodnik też już ma swoje lata, ale i potrzebne doświadczenie. No i ominął Giro, co może okazać się bardzo istotne. W tym roku startuje jako lider zespołu Bahrain-Merida i wszyscy powinni bacznie obserwować jego poczynania. Tak przynajmniej twierdzą eksperci. Sęk w tym, że… nie mamy pojęcia, w jakiej formie jest Rekin z Messyny. Gdyby sugerować się Criterium du Dauphine, które Włoch przejechał na początku czerwca, to wypadałoby napisać, że w starciu z Froomem nie ma szans. On sam mówił wówczas:

– To dla mnie bardzo trudny wyścig. Staram się dać z siebie jak najwięcej, ale to nie takie łatwe. Startuję tu, żeby przed Tour de France złapać odpowiedni rytm, co jest jednym kluczowe przed Wielką Pętlą. Wiedziałem, że moja forma nie będzie jeszcze idealna. Nie spodziewałem się jednak, że przede mną jeszcze tyle pracy. Liczę jednak, że do Tour de France wszystko się ułoży

Inna sprawa, że jeśli Vincenzo nie zdoła się odpowiednio przygotować do Wielkiej Pętli, to chyba nikt nie da rady. Doświadczenie, jakie Włoch ma, zdecydowanie go w tym przypadku premiuje i to dlatego pozostaje faworytem numer dwa. Numer trzy za to trzeba rozdzielić między dwóch kolarzy. Co najmniej.

Wszystko przez to, że Movistar obrał ciekawą, ale i bardzo ryzykowną taktykę – postawił nie na jednego, nie na dwóch, a na trzech liderów. Nairo Quintana, Mikel Landa i Alejandro Valverde mają zagwarantować sukces, a to, dla którego z nich będzie jechać reszta ekipy, rozstrzygnie się w trakcie wyścigu. Przynajmniej według założeń szefów ekipy. My jednak, zgodnie z sugestią Arleny Sokalskiej, odstawimy ostatniego z nich na boczny tor, skupiając się na Kolumbijczyku i Basku:

– Wydaje mi się, że Valverde będzie pełnił rolę kapitana, czyli osoby, która podejmuje decyzje na trasie. Hiszpan stał na podiach wielkich tourów, ale on jest jeszcze starszy niż Froome [ma 38 lat – przyp. red.]. Mówi się, że jest jak wino, ale to też kolarz, który ma swoje ograniczenia. Nigdy nie dawał rady na najtrudniejszych etapach Tour de France, więc dlaczego miałby to zrobić teraz? Jest tam raczej po to, by wspomagać drużynę swoim doświadczeniem. Pewnie będzie miał okazję wygrać jakiś etap, ale uważam, że w tym galaktycznym składzie jest dwóch liderów.

Nairo Quintana i Mikel Landa są w idealnym wieku do odnoszenia największych zwycięstw. Obaj mają 28 lat, obaj zdobyli już potrzebne doświadczenie i obaj – co najistotniejsze – zajmowali już niezłe miejsca w Wielkiej Pętli. Kolumbijczyk dwukrotnie finiszował za plecami zwycięzcy, wygrywał też Giro d’Italia, Bask w zeszłym roku był czwarty. Ale stał już na podium wielkiego touru – w 2015 roku, gdy zajął trzecie miejsce we włoskim wyścigu. Obaj dobrze jeżdżą też po górach, a to jest rzecz kluczowa w takich wyścigach. Pytanie brzmi więc raczej nie „czy jeden z nich powalczy z Froomem?”, ale „który?”.

Czesław Lang:

– Taktyka Movistaru może być bardzo ciekawa. Zwykle zespoły koncentrują się na jednym kolarzu, wtedy można próbować ucieczek, odjeżdżać. Jest jeden zawodnik, któremu podporządkowuje się całą drużynę. Z drugiej strony, jeśli ten lider jest nieco słabszy, to i reszta kolarzy musi wolniej jechać. W tej sytuacji sama rywalizacja między liderami spowoduje, że nie tylko wyścig będzie piękniejszy, ale też trudniej będzie upilnować ich innym drużynom.

Płotki

W każdym wyścigu są też oczywiście zawodnicy, o których wspomina się półgębkiem, ale raczej nikt nie postawiłby na nich u bukmachera. Chyba że akurat nie ma co zrobić z pieniędzmi. My nasze oszczędności sobie jednak cenimy, więc na nikogo z poniższej listy nie wyłożylibyśmy nawet dyszki. Dlaczego więc o nich wspominamy? Żebyśmy później mogli się chwalić, że to zrobiliśmy! No i dlatego, że są naprawdę dobrymi kolarzami, którzy – jeśli dopisze im szczęście – mogą spłatać nam figla.

A lista prezentuje się tak: Rigoberto Urán, Romain Bardet, Adam Yates, Jakob Fuglsang, Primož Roglič i Daniel Martin. Pierwszy z nich to wieczny przegrany. Zawsze drugi. Nie zdziwilibyśmy się, gdyby pod nosem mruczał słynną kwestię Adasia Miauczyńskiego: „Znowu drugi. Całe życie ciągle drugi. Nawet jak gdzieś pierwszy byłem, czułem się jak drugi, kurwa”. Za zwycięzcą dojeżdżał na Giro (dwa razy), w zeszłorocznym Tour de France i w wyścigu ze startu wspólnego na igrzyskach w 2012. Właściwie zawsze był o krok od sukcesu, ale nigdy nie potrafił tego kroku postawić.

Arlena Sokalska:

– To jest kolarz dosyć chimeryczny. W zeszłym roku pojechał bardzo dobrze Tour de France, ale widziałam go w miliardzie wyścigów, gdzie wszystko miało być super, a na finiszu okazywało się, że nie jest.

Bardet? Wielka nadzieja Francuzów. Sęk w tym, że jest nią od kilku lat… i jedzie na tym statusie. Coś jak młodzi, solidni ligowcy w Ekstraklasie, tylko kilka poziomów wyżej. Bo jednak trudno gościa, który dwa lata z rzędu stawał na podium Wielkiej Pętli, porównywać do piłkarza naszej rodzimej ligi. Nie wykluczamy, że w końcu odpali, ale jego opcjonalne zwycięstwo bardzo by nas zdziwiło.

Podobnie jak wygrana Yatesa, choć, trzeba przyznać, że postawa jego brata bliźniaka na Giro d’Italia rozbudziła nam apetyt na występ Adama. Mimo wszystko chyba jeszcze odrobinę za wcześnie na wygrane w wielkich tourach. Podobnie jest w przypadku Primoža Roglicia, choć on jest nieco starszy. Ale też później zaczynał przygodę z kolarstwem, bo pierwotnie… skakał na nartach. Choćby z tego powodu warto zwrócić na niego uwagę, bo to swego rodzaju ewenement, ale gość jest po prostu naprawdę dobrym kolarzem. A, jeszcze jedno – o nim też już pisaliśmy. W zeszłym roku, przy okazji jego debiutu w Wielkiej Pętli. Tytuł tekstu okazał się proroczy – Słoweniec zgarnął jeden z etapów.

Zostali Fuglsang i Martin, ale właściwie trudno tu cokolwiek napisać. Duńczyk wygrywał co najwyżej mniejsze – choć też prestiżowe – imprezy, zapisał się nam też w pamięci, gdy pod koniec wyścigu na igrzyskach w Rio wyprzedził Rafała Majkę i zdobył srebro. Tyle. W gronie faworytów się znajdzie, bo jest liderem Astany, ale nie liczylibyśmy, że faktycznie przyjedzie do Paryża w żółtej koszulce. Podobnie jak Daniel Martin, zawodnik solidny, z roku na rok poprawiający swoje osiągi w Wielkiej Pętli (w poprzedniej edycji był szósty), ale na 99,9% niezdolny do walki o końcowy triumf. On lideruje z kolei Team Emirates, wspólnie z Alexandrem Kristoffem. Ten drugi ma powalczyć o etapowe zwycięstwa, pierwszy o miejsce w generalce. Większe sukcesy wróżylibyśmy Alexowi.

Uff, to chyba tyle. Zostawiamy was jeszcze z krótkim cytatem z Czesława Langa, który sugeruje, że mimo wszystko warto zerkać nawet na poczynania Martina, a sami biegniemy o śródtytuł dalej:

– Myślę, że każdy z tych zawodników – zależnie od tego, jak wszystko ułoży się na trasie – może być zagrożeniem dla Froome’a. Bo w wielkim tourze trzeba mieć odrobinę szczęścia.

Polska dawaj?

Życzylibyśmy sobie, żeby tego szczęścia jak najwięcej miała piątka Polaków. Pomijamy tutaj, co musicie nam wybaczyć, Tomka Marczyńskiego, Macieja Bodnara i Pawła Poljańskiego. Nie dlatego, że w nich nie wierzymy – jesteśmy przekonani, że każdego stać na etapowe zwycięstwo. Jednak w klasyfikacji generalnej liczyć może się co najwyżej dwóch naszych reprezentantów.

Numero uno, czyli Michał Kwiatkowski. „Kwiato” jest o tyle w trudnym położeniu, że o dobre miejsce w generalce mógłby walczyć… gdyby Froome nie pojechał. Wtedy możliwa jest sytuacja, w której zostałby nawet liderem Sky na wyścig, a tak będzie musiał pełnić rolę jednego z pomocników. A szkoda, bo – jak mówi Arlena Sokalska – forma u Michała jest:

– Kwiatkowski jest na pewno w bardzo dobrej formie fizycznej i mentalnej, to u niego zawsze ważne. „Mental” ma duży, wygrał mistrzostwa Polski, bo tak to sobie wszystko zaplanował, a to kolarz, który lubi realizować swoje założenia. Myślę, że to go zbudowało. Wydaje mi się, że w tym roku zobaczymy też inaczej jadące Sky niż w poprzednich latach – będą zakładać, że Froome może się „wykrzaczyć”. Zwłaszcza na początku Tour de France Michał może dostać zielone światło na to, żeby pilnować generalki. Zresztą na tych pierwszych etapach akurat dla niego powinno to być stosunkowo łatwe, bo to tereny odpowiadające jego charakterystyce.

Kwiatkowski coraz lepiej radzi sobie też w górach. Czesław Lang wspominał, że na poszczególnych etapach innych tegorocznych wyścigów widać było Michała, który nie odstawał od liderów swojego zespołu, gdy przychodziło do podjazdów. Polecamy zwracać uwagę na to, jak Polak pojedzie w pierwszym tygodniu, bo to faktycznie może nam wiele powiedzieć o taktyce całej drużyny.

Pierwsze etapy – aż do Alp – istotne będą też dla Rafała Majki. Tyle tylko, że on ma tam przetrwać, a na maksimum możliwości pojechać właśnie w górach. Gość, który dwukrotnie wygrywał koszulkę najlepszego górala na Wielkiej Pętli, to odpowiedni kandydat do triumfu w klasyfikacji generalnej. Bora nie ma innego lidera od generalki, a jeśli chce zrealizować swój cel – miejsce w pierwszej piątce – to Majka wydaje się kandydatem perfekcyjnym. Problem jest jeden. Nie mamy pojęcia, w jakiej jest formie, gdy przychodzi do ścigania. Bo na treningach wyglądał znakomicie.

Adam Probosz:

– Byłem na wysokogórskim treningu Rafała w Sierra-Nevada jakieś trzy tygodnie temu, rozmawiałem też z jego trenerem, który codziennie robił Majce badania. Twierdził, że Rafał jest w wyśmienitej formie fizycznej, może nawet zbyt dobrej jak na tamten moment, zalecał wręcz lekki odpoczynek. Jestem spokojny, bo to trener, który odpowiada też za przygotowanie Petera Sagana. Jeżeli on mówi, że Rafał jest w dobrej formie, to wierzę, że tak faktycznie jest. Moim zdaniem, w przypadku Majki, to będzie kwestia mentalna. Żeby nie popełniał błędów, żeby jechał tak, jak powinien jechać kolarz walczący o wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej, omijał jakieś – nie daj Boże – kraksy. Wtedy może skończyć w pierwszej piątce.

Głowa u Rafała często bywała problemem – potrafił się idealnie przygotować do wyścigu, ale jeśli nie wierzył w siebie, to nic z tego nie było. My w niego wierzymy, oby on też zaczął, bo stać go na to, by powtórzyć sukces Zenona Jaskuły i stanąć na podium klasyfikacji generalnej we Francji. Walka o zwycięstwo? Mało prawdopodobne, aczkolwiek… góry potrafią zaskoczyć.

SEBASTIAN WARZECHA

 Fot. NewsPix

 

Sebastian Warzecha

Opublikowane 02.07.2018 18:00 przez

Sebastian Warzecha

Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Inne sporty
28.03.2021

Formuła 1: Verstappen gonił Hamiltona, ale ten pokazał klasę

Wiadomo, bywa, że jesteśmy znudzeni dominacją Lewisa Hamiltona. Tego, co dziś wyczarował reprezentant Mercedesa nie sposób jednak nie docenić. Na zajechanych oponach, z Maxem Verstappenem na plecach, utrzymał prowadzenie do końca, inaugurującego sezon Formuły 1, wyścigu w Bahrajnie. To był prawdziwy popis siedmiokrotnego mistrza świata.  Na dobrą sprawę pytania przed tegorocznym sezonem Formuły 1 stawialiśmy […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Jak przekuć ból w sukces. Historia Pierre’a Gasly’ego

– Nie było kibiców, słynnych włoskich tifosich, ale to prezentacja zwycięzców na podium i tak była niesamowita. W końcu o to w tym wszystkim chodzi, żeby stanąć na najwyższym stopniu. Kiedy usłyszałem francuski hymn, chłonąłem wszystko jak gąbka. Wiedziałem, że pierwsza wygrana zdarza się tylko raz – tak Pierre Gasly wspomina swoją wygraną na torze […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Miocic zdetronizowany! Ngannou nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC

Stipe Miocic został zdetronizowany. Nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC został Francis Ngannou. Trzy lata czekał Kameruńczyk na ten rewanż. Po drodze demolował swoich rywali tak, że cały świat MMA był zszokowany. A gdy dziś dostał drugą szansę w walce o pas, to wykorzystał ją bezlitośnie. Waga ciężka ma nowego, przerażającego króla. Miocic w 2018 roku […]
28.03.2021
Inne sporty
26.03.2021

Nowa rola Justyny Kowalczyk-Tekieli. Pomoże… polskiemu biathlonowi

Jeszcze niedawno mało kto by się tego spodziewał, ale Justyna Kowalczyk-Tekieli rozstaje się z biegami narciarskimi. Mistrzyni olimpijska rozpoczęła pracę w Polskim Związku Biathlonu, w którym będzie pełnić funkcję dyrektora sportowego. Co to oznacza? Jak zapewnia nas prezes PZBiath Zbigniew Waśkiewicz – wcale nie zostanie „przykuta” do biurka. Wciąż będzie blisko sportu, blisko zawodników. Tylko […]
26.03.2021
Inne sporty
25.03.2021

Skoki narciarskie. Fatalne skoki Stocha i Kubackiego, świetny Ryoyu i groźny upadek Tandego

Ostrzyliśmy sobie zęby na dzisiejsze zawody, rozgrywane na słoweńskiej Letalnicy. Wszak to Planica, królowa wszystkich skoczni, obiekt dalekich lotów. W ostatnim akcie tegorocznego Pucharu Świata liczyliśmy też na niezłe skoki Polaków. We wczorajszych kwalifikacjach Andrzej Stękała i Dawid Kubacki dali nam nadzieję na dobry wynik. Nie przekreślaliśmy też szans Piotrka Żyły, który w ostatnich dwóch […]
25.03.2021
Inne sporty
21.03.2021

KSW. Walka wieczoru była żartem, ale wcześniejsze – znakomite!

Mariusz Pudzianowski w minutę i dwanaście sekund wygrał swoją dzisiejszą walkę. I właściwie na tym można by skończyć jej opis. Z powodów zdrowotnych, przez które wypadł jego pierwotny rywal, ten pojedynek był właściwie tylko pokazaniem się „Pudziana” w klatce po dłuższej nieobecności. Wcześniej jednak działo się na KSW wystarczająco dużo, byśmy nie narzekali na to, […]
21.03.2021
Inne sporty
07.03.2021

Jan Błachowicz. 16 ciekawostek o nadal panującym mistrzu UFC

Jan Błachowicz w znakomitym stylu obronił pas mistrzowski UFC w starciu z Israelem Adesanyą, zostając pierwszym pogromcą Nigeryjczyka w MMA. Że walczyć potrafi – to jednak wiedzieliśmy już wcześniej. Udowadniał to wielokrotnie, w trakcie całej swojej długiej i krętej drogi do mistrzostwa. Są jednak rzeczy, które w życiorysie Janka wypadają interesująco, a rzadko się o […]
07.03.2021
Inne sporty
03.03.2021

Halvor Egner Granerud ma koronawirusa! Co z Norwegami?

Halvor Egner Granerud z jednej strony jest w tym sezonie dominatorem. Z drugiej jednak – w najważniejszych momentach albo brakuje mu zimnej krwi, albo ma niesamowitego pecha. Przegrał Turniej Czterech Skoczni, na mistrzostwach świata w lotach był o pół punktu gorszy od Karla Geigera, a w konkursie na normalnej skoczni w Oberstdorfie wylądował tuż za […]
03.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Inne sporty
27.02.2021

Piotr Żyła mistrzem świata, czyli pochwała wytrwałości

Nikt wcześniej nie miał na karku tylu lat, co on, zdobywając tytuł mistrza świata. Do tej pory najstarszym triumfatorem tej imprezy był Anders Bardal, który osiem lat temu zdobywał indywidualne złoto jako 31-latek. Piotr Żyła w styczniu świętował 34. urodziny. Żaden inny skoczek w historii nie naczekał się na taki sukces tyle co on. Dziś […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

PIOTR ŻYŁA MISTRZEM ŚWIATA W SKOKACH NARCIARSKICH!

Ten tekst wypada zacząć w jeden sposób. HEHEHEHEHE! Myśleliśmy, że może drugie złoto wreszcie zdobędzie Kamil Stoch. Że może tytuł obroni Dawid Kubacki. Że może Andrzej Stękała włączy się do walki o tytuł. Ale nie, to Piotr Żyła stanął na najwyższym stopniu podium. To Piotr Żyła został czwartym w historii polskich skoków mistrzem świata. Po […]
27.02.2021
Liczba komentarzy: 8
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina (@bonthegol)
2 lat temu

Podniecanie się sportem, który podsumował sam siebie aferą przed tegorocznym Tour de France xDDD Współczuję ludziom, którzy jeszcze oglądają ten wyścig rowe… farmakologiczny. Nic nie mam do Majki czy Kwiatkowskiego, niech im się wiedzie, ale szansa na to że coś znowu osiągną bez koksu jest jak szansa na powtórkę karnego Błaszczykowskiego xD

Lelumpolelum
Lelumpolelum (@lelumpolelum)
2 lat temu

Gdybym miał takie podejście, to w ogóle jebnąłbym całym tym sportem i tego nie oglądał. Jakie są kontrole w NHL, NBA, na Wimbledonie albo w Lidze Mistrzów? Ile razy Messi albo Ronaldo mieli pobieraną krew i mocz na tych mistrzostwach? Ile kontroli przechodzą w okresie przygotowawczym? Jak mówimy o kopanej, to dochodzą jeszcze przekręty mafii bukmacherskiej i ustawianie meczów przez piłkarzy żeby nie spaść, żeby awansować do pucharów itd., itp. Kolarstwo ma przejebane, bo tam w miarę poważnie podchodzą do walki z dopingiem i dlatego są wpadki, a czasem wybija szambo jak w przypadku Armstronga.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  Lelumpolelum

Treść usunięta

Mariusz Janusz
Mariusz Janusz (@mariusz-janusz)
2 lat temu

Oglądam ten sport prawie 20 lat, ale tegoroczne TdF odpuszczam sobie całkowicie. Wieczorkiem tylko sprawdzę wyniki Polaków.

Jedna wielka szopka z Brytolem. Bardziej mnie mierzwią ci wszyscy Brytyjczycy w sporcie niż rosyjska „afera” dopingowa. W UK działa to na znacznie szerszą skalę niż u ruskich. Jeżeli mówili, że w Rosji był narodowy system dopingowy, to i tak przy tym brytyjskim był to zaledwie malutki systemik.

Mogli pokazać w UCI, że mają jaja. Cippolini, czy Ulissi dostawali za identyczne wykroczenie ok. 9 miesięczne bany. froome (celowo z małej) jeździł sobie w najlepsze i jeszcze Giro zgarnął, po kolejnym fantastycznym etapie. Probosz miał permanentną erekcję za antenie, aż Panu Jarońskiemu było wstyd za niego. I podobnie mają normalni kibice kolarstwa z tymi, którym brytol nie przeszkadza.

Co do braku kontroli w NHL, NBA itd. to przecież normalka. Amerykańska WADA zdyskwalifikuje jakiegoś kirgiskiego sztangistę z 20. miejsca na IO w Pekinie/Londynie, a cudowni murzyni z enbieju, czy tury na łyżwach to juz gicio. Nie mówiąc o czarnych chłopach biegających z białymi kobietami w biegach średniodystansowych. Biorą wsyzscy, karani są wybrani.

Mariusz Janusz
Mariusz Janusz (@mariusz-janusz)
2 lat temu
Reply to  Mariusz Janusz

Przepraszam Pettachi a nie Cippolini. Pomylili mi się Włosi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły (@zbanowany_banan)
2 lat temu

No nie bardzo, bo teraz zamiast Pantaniego jest niejaki Pantania…

Suche Info
10.04.2021

Skandal w III lidze. Bójka piłkarza z dyrektorem

Dzisiejszy mecz Radunii Stężyca ze Świtem Skolwin miał wielką dla obu klubów stawkę. Radunia, która pewnie zmierza po awans, mogła na wiceliderze się wywrócić, a ten włączyłby się do walki o zwycięstwo w III lidze. Radunia wygrała 3:0, ale to nie był koniec emocji w tym meczu. Trzeba powiedzieć: niestety. Niestety, ponieważ po meczu doszło […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Kontaktowa bramka Barcelony. Strzelcem Mingueza (video)

Nie układa się dzisiejszy mecz Barcelonie, Real prowadził do przerwy w El Clasico dość gładko 2:0, choć wydawało się, że nie musiał wrzucać najwyższego biegu. Po przerwie jednak Barca zdobyła bramkę kontaktową. Nie była to na pewno tak piękna bramka jak ta Benzemy, ale gol to gol. Óscar Mingueza zdobywa bramkę kontaktową dla FC Barcelony! […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Milik strzela dla Marsylii! Efektowna akcja (video)

Czwarte trafienie w lidze francuskiej Arka Milika, a pierwsze w kwietniu. Polak wyrównał stan gry z Montpellier – Marsylia przegrywała od… 28 sekundy, a Milik strzelił gola do szatni. Milik ładnie zabrał się z piłką, to nie było dobicie do pustaka, jest klasa:     Pan Arkadiusz Milik. pic.twitter.com/yUGR9LSUPi — Dominik Klekowski (@DoKlekowski) April 10, […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Co za bramka w El Clasico! Benzema piętą (video)

Ależ wspaniale zaczęło się El Clasico. Szybko strzelony gol to zawsze tym większa szansa, żeby pojawiły się emocje, żeby mecz jeszcze bardziej się otworzył. Ale jeszcze jest kwestia JAK padł ten gol. Cała akcja dynamiczna, ale wykończenie Benzemy – kapitalne. Totalny luz, pięta, prosto do siatki. Karim Benzema rozpoczyna strzelanie w El Clásico! ⚽Francuz KA-PI-TAL-NIE […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Milan wygrywa, Zlatan z czerwoną kartką

Ze Zlatanem trudno się nudzić. Dzisiaj pomógł Milanowi pokonać Parmę, ale też wyleciał z boiska. Powód? Miał obrazić arbitra. Czerwona kartka Zlatanowi przytrafiła się po godzinie gry, gdy Milan prowadził 2:0. Nie wiadomo jeszcze co dokładnie powiedział arbitrowi Maresce, ale ten arbiter słynie z tego, że się nie patyczkuje. Ostatnio potrafił bez ceregieli wlepić Conte […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Makowski opuszcza „Klub Zero”. Gol w 65 meczu Ekstraklasy

Klub Zero, czyli piłkarze, którzy grają w Ekstraklasie, grają, potem jeszcze trochę grają, a bramek z tego nie ma. Dzisiaj z tego szacownego grona wypisał się Tomasz Makowski. Makowski może jest defensywnym pomocnikiem, no ale jednak – środek pola, można być dalej od bramki. A jednak zdążył się dorobić rangi zawodnika bez właściwości ofensywnych. Przed […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Salinas: – Kto wygra El Clasico, zostanie mistrzem Hiszpanii

Ilu ekspertów, tyle głosów. Przed dzisiejszym El Clasico wrze w mediach, oczywiście szczególnie hiszpańskich, ale nie tylko. Ciekawą wypowiedź dał Julio Salinas, gwiazda Barcy czasów Dream Teamu Johana Cruyffa. Salinas w „El Mundo Deportivo” zwrócił uwagę, że to szalony sezon dla obu ekip, jedni i drudzy mieli sporo wybojów. Niemniej już się z tego mniej […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Składy przed El Clasico

KARTY ODKRYTE! Zidane i Koeman podali już składy na dzisiejszy hiszpański szlagier, czyli oczywiście El Clasico. Zestawienia prezentują się tak i trzeba przyznać, że nie ma w nich większych niespodzianek: REAL: Courtois – Vazquez, Nacho, Militao, Mendy – Kroos, Casemiro, Modrić, Valverde, Vinicius – Benzema. BARCELONA: Ter Stegen – Mingueza, Araujo, Lenglet, Dest, Alba – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Helik zagra o Premier League?! Baraże coraz bliżej

Michał Helik nie miał może za dobrego wejścia do reprezentacji Polski, był jednym z przegranych pierwszego zgrupowania Paulo Sousy. Ale w Championship pozostaje konsekwentny, a jego Barnsley jest rewelacją sezonu. Dzisiaj Barnsley z Helikiem w składzie wygrało 2:0 z Middlesbrough. Zespół, który miał walczyć o utrzymanie, na pięć kolejek przed końcem sezonu zajmuje miejsce premiowane […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Runjaic: – Napastnikiem numer jeden jest cała drużyna

Pogoń Szczecin dość spokojnie ograła dzisiaj Wisłę Płock, będąc zdecydowanie lepszym zespołem. Gola strzelił Benedyczak, a więc nie dziwi, że na konferencji pomeczowej Kosta Runjaic usłyszał pytanie o hierarchię napastników. Nie da się ukryć, temat snajperów w Pogoni pozostaje problematyczny od jakiegoś już czasu. Rozwiązaniem mieli być zarówno Manias w zeszłym sezonie, jak i Zahović […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Koeman: – Real spotyka za dużo krytyki

Kurtuazja kurtuazją, jest normą ze strony trenerów przed każdym meczem. Ale Ronald Koeman brzmiał przekonująco, gdy mówił, że Real Madryt jest lepszy niż się mówi, a krytyka tego zespołu jest przesadzona. Real jest na trzecim miejscu z 63 punktami, dwa za Barceloną, a trzy za liderem, Atletico. Te różnice więc faktycznie nie są duże – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Sandecja nie przestaje zadziwiać. Kolejne zwycięstwo

Niebywała jest forma Sandecji w ostatnich tygodniach. Jeżdżą po Polsce i po prostu wygrywają. Metamorfoza o 180 stopni,  bo ten zespół na początku sezonu był synonimem dostarczyciela punktów. Dziś Sandecja ograła Zagłębie Sosnowiec. Sandecja, która do 13 kolejki nie wygrała ani jednego meczu, od tamtej pory wygrywa jak leci. Przez kolejne jedenaście kolejek trzech punktów […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Liverpool wreszcie wygrywa na Anfield. Przerwana passa (video)

 Ten sezon dla Liverpoolu już jest do zapomnienia, ale przynajmniej wstydu od teraz będzie trochę mniej. Liverpool wreszcie wygrał u siebie mecz. Anfield, legendarny obiekt, był wyjątkowo kurtuazyjny – The Reds dziś przeciwko Aston Villi wygrali dopiero swój pierwszy domowy mecz w 2021 roku. Przypomnijmy jak to się w tym roku na Anfield układało: – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Tylko remis Bayernu w Bundeslidze (video)

Nie był to najbardziej wyjściowy skład Bayernu w historii. Niemniej i tak Bayern był faworytem meczu z Unionem Berlin. Ale stołeczny klub postawił twarde warunki i wywozi z Monachium remis. – Bouna Sarr, 424 minuty w tym sezonie BuLi – Tiago Dantas, 69 minut – Josip Stanisić, który debiutował w tym sezonie Bundesligi W eksperymentalnym […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

45 minut Piątka, rozczarowujący mecz Herthy

Tylko 45 minut zagrał dzisiaj Krzysztof Piątek dla Herthy Berlin. Polak wszedł po przerwie, ale nie zdołał strzelić gola. Hertha zremisowała 2:2 z Borussią Moenchengladbach, co w Berlinie muszą traktować jako duże rozczarowanie. Powód? Yannick Sommer wyleciał w 17 minucie, a więc prawie cały mecz Gladbach grało w osłabieniu. A jednak schodzili do przerwy z […]
10.04.2021