post

Opublikowane 21.06.2018 10:25 przez

Rafal Bienkowski

Piłkarski mundial i igrzyska olimpijskie w Soczi to jedne z największych sukcesów polityki zagranicznej Władimira Putina – to nie nasza opinia, to zdanie wielu mądrych głów zajmujących się światową polityką. „Matka Rosja” także w ten sposób próbuje udowodnić krajom Zachodu, że trzyma się dziarsko i wciąż jest potęgą, tak ekonomiczną, jak i sportową.

Czyli od czasów zimnej wojny wcale aż tak wiele się nie zmieniło. Wschód z Zachodem wciąż kombinują, jak tu rozdawać polityczne karty, jak zaprojektować lepszą broń, jak jeszcze lepiej spenetrować przestrzeń kosmiczną i jak zorganizować imprezę sportową, po której wszystkim opadną kopary. 

Trwający mundial na rosyjskiej ziemi to dobra okazja, żeby nieco odkurzyć archiwa i przypomnieć, jak wyglądał wielki sport w czasach prawdziwej zimnej wojny.  

*

Wielu z nas słysząc hasło „sport podczas zimnej wojny” automatycznie ma przed oczami Rocky’ego Balboę piorącego się z Ivanem Drago. Podczas walki toczącej się na terenie Związku Radzieckiego – jak filmowy bóg przykazał – Rocky początkowo zbiera klasyczny łomot. W końcu jednak karta się odwraca i to gospodarz ląduje na dechach. Publiczność, która przed walką pluła na Amerykanina, po końcowym gongu nagradza go owacją na stojąco. Mur runął.

Jadąc tu nie wiedziałem czego się spodziewać. Czułem, że wiele osób mnie nienawidzi i nie wiedziałem co z tym zrobić. Też was chyba nie lubiłem… Ale w czasie walki dużo się zmieniło: wasze uczucia do mnie i moje do was. Patrzyliście, jak dwóch facetów usiłuje się zabić, ale lepiej dwóch, niż 20 milionów. Skoro ja mogłem się zmienić, to wy też możecie. Wszyscy mogą się zmienić – mówił po wszystkim „Włoski Ogier”, a chwilę później swoje cztery litery na loży honorowej podniosły nawet najważniejsze szychy z partii komunistycznej. Piękny obrazek, ale wiadomo, to tylko filmowa wariacja i manifest twórców, którzy widzieli Stany Zjednoczone w roli tych, którzy kończą trwającą dekady przepychankę.

Może to oklepane stwierdzenie, ale scenariusz do filmu „Rocky 4” – który został nakręcony w 1985 r. – napisało życie. Światowy sport właśnie wtedy był najbardziej przeorany przez konflikt ZSRR z Zachodem. Pięć lat wcześniej Stany Zjednoczone i 62 inne kraje zbojkotowały igrzyska olimpijskie w Moskwie, a zaledwie rok wcześniej w rewanżu dokładnie to samo w Los Angeles zrobili Sowieci. Lata 80. były toksycznym podsumowaniem zimnej wojny, która zmieniła także sport.

Ale jak to się zaczęło?

Chociaż przyjmuje się, że datą rozpoczęcia zimnej wojny jest rok 1946 r., to jednak w przypadku rywalizacji sportowej momentem granicznym jest rok 1952. A mówiąc dokładnie, igrzyska w Helsinkach. Wprawdzie krótko po zakończeniu wojny sowieckim drużynom zdarzało się już wyjeżdżać na Zachód, aby pokazać moc swojego sportu (jednym z pierwszych kontaktów było tournée piłkarzy Dynama Moskwa po Wielkiej Brytanii, gdzie grali m.in. z Arsenalem i Chelsea), to jednak pierwszy olimpijski występ tego kraju miał miejsce właśnie dopiero w Finlandii.

Reprezentacja ZSRR została wprawdzie zaproszona już do Londynu w 1948 r., ale Moskwa z tego nie skorzystała. Dlaczego? Z prostego powodu – kraj, który traktował sport w sposób propagandowy, zwyczajnie bał się kompromitacji. Dlatego podczas brytyjskich igrzysk jedynymi reprezentantami Związku Radzieckiego byli… specjalni wysłannicy (także agencji), których zadaniem było analizowanie wyników sportowych, a następnie zestawianie ich z tymi krajowymi.

Od 1948 r. Związek Radziecki czynił przygotowania do swojego olimpijskiego debiutu. W 1952 r. nadszedł czas na weryfikację ich skuteczności. Jak mówił przewodniczący Wszechzwiązkowego Komitetu ds. Kultury Fizycznej i Sportu Nikołaj Romanow, „kiedy zdecydowaliśmy się brać udział w międzynarodowych zawodach, byliśmy zmuszeni do zagwarantowania zwycięstw, inaczej „wolna” burżuazyjna prasa (zachodnia) obrzuciłaby błotem cały nasz naród i naszych sportowców… Żeby uzyskać zgodę na wyjazd na międzynarodowe zawody, musiałem wysłać specjalną notę do Stalina, gwarantując zwycięstwo” – pisał w książce „Sportowa wojna światowa” Michał Korbecki.

Nota do samego Stalina. Z gwarancją zwycięstwa. To była dopiero presja wyniku!

Sowieci pojechali do Helsinek, ale na miejscu nie mogli mieszkać razem ze sportowcami z krajów kapitalistycznych. Zostali więc zakwaterowani w domkach studenckich w miejscowości Otaniemi. Sportowcy z Europy wschodniej stacjonowali w lesie, gdzie nawet nie było obiektów treningowych, a ich siedziba była otoczona drutami kolczastymi. Kiedy czeski biegacz Emil Zatopek trenował w Käpylä, reporterzy zrobili z tego sensację, że bratał się z wrogiem. Sam debiut na igrzyskach był jednak dla ZSRR bardzo udany. W klasyfikacji medalowej Związek Radziecki zajął drugie miejsce za USA, zdobywając aż 71 medali (przy 76 Amerykanów).

Jednym z najbardziej symbolicznych pojedynków z tamtych igrzysk był bieg na 3000 m z przeszkodami. W finale do ostatnich metrów walczyli za sobą Władimir Kazancew i Amerykanin Horace Ashenfelter. Pierwszy z nich był z zawodu milicjantem, drugi agentem FBI… Ostatecznie minimalnie wygrał tajniak ze Stanów.

*

Sportowa rywalizacja Wschodu z Zachodem toczyła się oczywiście na wielu frontach, ale tym najważniejszym były wspomniane igrzyska olimpijskie. Projektowanie broni masowego rażenia czy rozwijanie programów kosmicznych, to były w czasach zimnej wojny pojedynki na odległość, a sport dawał jednak okazję do bezpośredniej konfrontacji. Chociaż Międzynarodowy Komitet Olimpijski uznawał wówczas klasyfikacje medalowe za nieoficjalne, to tak w ZSRR jak i w USA traktowano je śmiertelnie poważnie. I w miarę potrzeb różnie je tam interpretowano. Kiedy jedno z państw przegrało, bo zgromadziło zbyt małą liczbę medali, zaczynano chociażby zliczać także miejsca punktowane i już zwycięstwo się zgadzało.

W okresie zimnowojennym rozegrano dziesięć letnich igrzysk i aż sześciokrotnie na szczycie klasyfikacji medalowej znalazł się Związek Radziecki (USA cztery razy). Każde zwycięstwo Sowietów było oczywiście mocno „pompowane” przez propagandę, która krytykowała sport w krajach zachodnich, określając go mianem zepsutego i burżuazyjnego. Ten w ZSRR miał pełnić z kolei oczywiście rolę narodową, scalającą obywateli. Związek Radziecki krytykował zawodowstwo, chociaż jak wiadomo sportowcy w tym kraju amatorami często byli tylko z nazwy. Najlepsi zajmowali na co dzień fikcyjne stanowiska, a w rzeczywistości zarabiali bardzo dobrze na sporcie.

Olimpijskie areny – zarówno letnie jak i zimowe – pamiętają wiele pasjonujących pojedynków Wschodu z Zachodem. Można je mnożyć, ale największą chyba legendą obrósł „Cud na lodzie”, a więc słynne zwycięstwo amerykańskich hokeistów nad ZSRR podczas igrzysk w Lake Placid w 1980 r. Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie uznała tamten mecz za najważniejsze wydarzenie w międzynarodowej historii dyscypliny, a w 2004 r. nakręcono film „Cud w Lake Placid”. Główną rolę zagrał w nim Kurt Russell, który wcielił się w postać trenera reprezentacji USA Herba Brooksa.

Związek Radziecki był murowanym faworytem tamtych igrzysk. Sowieci mieli bezapelacyjnie najlepszą pakę hokejową na świecie, czego dowodem było zdobycie aż pięciu złotych medali na sześciu wcześniejszych igrzyskach oraz seryjnie zdobywane mistrzostwo świata. Gracze ZSRR na papierze byli oczywiście amatorami, ale w rzeczywistości grali i trenowali przez cały rok za sowite wynagrodzenie. Mieli przewagę na każdym poziomie, a jakby tego było mało, to tuż przed rozpoczęciem igrzysk roznieśli Amerykanów w meczu towarzyskim w Nowym Jorku aż 10-3. Trzeba jednak przypomnieć, że drużyna USA nie składała się jeszcze z graczy NHL, ale zawodników ligi uniwersyteckiej. Tylko tacy mogli wziąć udział w igrzyskach. Presja pokonania gości ze Wschodu była jednak gigantyczna, dlatego sześciomiesięczne przygotowania olimpijskie studenciaków na uniwersytecie Minnesota kosztowały ponad milion dolarów.

Obie drużyny spotkały się w półfinale, który zakończył się sensacyjnym zwycięstwem gospodarzy 4:3. Co ciekawe, miliony Amerykanów śledziły mecz w radiu, ponieważ telewizja transmitowała spotkanie z dwugodzinnym poślizgiem. Transmisji słuchano nawet na okrętach wojennych w strefach pilnowanych przez wojska obu krajów. Amerykański admirał odbywający służbę na Oceanie Indyjskim był w takiej euforii, że aż nie mógł sobie odmówić uszczypliwości względem „ideologicznego wroga” i po zakończeniu meczu przetelegrafował na statek radziecki komunikat: „Hokejowy mecz olimpijski, USA-ZSRR 4:3”.

Tamten triumf dał amerykańskiej drużynie awans do finału, a w konsekwencji wymarzony złoty medal po zwycięstwie nad Finlandią. – Ci chłopcy są bohaterami – mówił prezydent Jimmy Carter, kiedy przyjął drużynę w Białym Domu.

A skoro jesteśmy już przy latach 80., nie można też zapomnieć o bojkotach najważniejszych imprez. Powodem bojkotu igrzysk w Moskwie w 1980 r. była zbrojna agresja Związku Radzieckiego na Afganistan, chociaż niektórzy historycy uważają, że i bez tego pretekstu Stany Zjednoczone nie wysłałyby tam swojej reprezentacji. Na to nie ma jednak dowodów, a wręcz przeciwnie. W tajnych do niedawna raportach CIA z lat 1978-1979, które analizowały przygotowania Sowietów do igrzysk, nie było nawet wzmianki o bojkocie. Czyli punktem zapalnym był jednak dopiero Afganistan. Za bojkotem poszły wówczas też sankcje gospodarcze, jakie Zachód nałożył na ZSRR. Zdaniem ekspertów, był to moment kulminacyjny, ponieważ zakończył czas odprężenia pomiędzy obozami, które nastało w latach 70.

Zbojkotowanie igrzysk w Moskwie przez demokratyczny Zachód oraz rewanż komunistów, którzy tak samo olali Los Angeles w 1984 r. to najsłynniejsze momenty, ale w historii zimnowojennego sportu takich odwetów było więcej. Wystarczy wspomnieć chociażby bojkot hokejowych mistrzostw świata w Moskwie w 1957 r., gdzie Kanada i USA nie wysłały swoich drużyn w odpowiedzi na sowiecką agresję na Węgrzech.

*

W ogóle warto nieco bardziej pochylić się nad hokejem, bo w całej palecie dyscyplin, ta była chyba najbardziej wykorzystywana politycznie. Owszem, wielkie emocje rozpalała chociażby rywalizacja koszykarzy ZSRR i USA, bo obie ekipy w finałach olimpijskich walczyły w latach 1952, 1956, 1960, 1964 i 1972 (legendarne „3 sekundy w Monachium”), ale to właśnie hokej był na politycznym piedestale.

Chociaż stosunki między ZSRR a Zachodem były bardzo napięte, to hokeiści Związku Radzieckiego stosunkowo często rywalizowali z Amerykanami i Kanadyjczykami. Najczęściej były to mecze pokazowe z gwiazdami NHL, Puchar Kanady oraz Summit Series. Tą ostatnią imprezę, w której Sowieci rywalizowali z Kanadyjczykami, zorganizowano w latach 1972 i 1974. Seria odbywała się na tej zasadzie, że pierwsze cztery mecze rozgrywano za oceanem, a kolejne cztery w Moskwie. I dla graczy obu drużyn były to naprawdę nietypowe wycieczki.

Kanadyjscy hokeiści wspominali, że autentycznie trzęsły im się nogi na myśl o wyjeździe za żelazną kurtynę. Obawy nie były bezpodstawne, ponieważ na miejscu wszędzie paradowali panowie z karabinami, a gracze byli inwigilowani (mieli m.in. podsłuchy założone w pokojach hotelowych). Były też głuche telefony w środku nocy. Po jednym z takich cała drużyna musiała uciekać z hotelu, bo puszczono plotkę o podłożonej bombie. Sztab kadry Kanady nie ufał gospodarzom do tego stopnia, że nawet unikano tamtejszego żarcia. Żeby zapobiec „atakowi spożywczemu”, zamówiono jedzenie z… Finlandii. Dokładnie było to prawie 400 steków oraz po 350 butelek mleka, napojów i piwa.

Pierwszą edycję Summit Series wygrała Kanada, drugą Związek Radziecki.

Tak o atmosferze tamtych lat mówił uważany za najlepszego hokeistę świata Wayne Gretzky: – Kanadyjczycy, którzy grali w 1972 i 1974 r., uważali, że choć media i kibice zaszufladkowali ich jako złośliwych i grających nie fair, to Rosjanie byli jeszcze gorsi. Niby się nie bili, ale świetnie „pracowali” za to kijami. Byli twardzi, wredni i chcieli wygrać tak samo, albo i bardziej niż my. Dla nich była to kwestia przetrwania. Dziś lepiej możemy wyobrazić sobie życie, jakie wiedli w sidłach komunizmu. Aby zrobić karierę, zawodnicy musieli grać w zwycięskiej drużynie. Jeśli zespół zdobył mistrzostwo lub olimpijskie złoto, dostawali nowe samochody, lepsze mieszkania dla rodzin, czasami dodatkowy tydzień urlopu w trakcie sezonu. Nieważne, czy był to hokej na lodzie, halowy, na trawie, czy piłka nożna – musieli odnosić sukcesy i przynieść ojczyźnie chlubę. Gordie Howe nienawidził Rosjan. Phil Esposito również ostro wypowiadał się na temat tego narodu. Ale kiedy pięć lat temu udaliśmy się do Rosji z drużynami z tamtych lat na imprezę charytatywną, dało się zauważyć więź, jaką Esposito, bramkarz Trietjak i Aleksandr Jakuszew wypracowali przez te 40 lat. To był wyjątkowy widok.

To zresztą bardzo ciekawa strona tamtej hokejowej rywalizacji. Mimo toczącej się zimnej wojny, gracze ZSRR, Kanady i USA nie zawsze jednak na siebie warczeli. W czasach odwilży, kiedy stosunki między Wschodem a Zachodem były mniej napięte, nawiązywane były nawet sportowe przyjaźnie. W pewnym momencie po prostu jedni zauważyli, że drudzy tak samo jak oni lubią wypić po meczu piwo i pogadać o dziewczynach. Nawet wspomniany Wayne Gretzky wspominał, że w latach 80. zdarzyło mu się żłopać browar na grillu wraz z graczami Związku Radzieckiego. A ci podczas imprezy wręcz prosili go, żeby opowiedział im o NHL i co muszą zrobić, żeby do niej trafić.

Na to trzeba było jednak trochę poczekać. Pierwszy poważniejszy zaciąg hokeistów ZSRR do NHL miał miejsce dopiero pod koniec lat 80., a więc już w okresie pieriestrojki. Radziecki sport musiał powoli zacząć utrzymywać się sam, dlatego Radziecka Federacja Hokejowa podjęła decyzję o sprzedaży graczy za kilka milionów dolarów.

*

Ale co ciekawe, w okresie zimnej wojny sport nie zawsze był dla komunistycznego Wschodu i demokratycznego Zachodu wyłącznie narzędziem do walki politycznej. Może trudno w to uwierzyć, ale były momenty, kiedy rywalizacja sportowa była sposobem na zbliżenie do siebie skonfliktowanych krajów i nawiązanie kontaktów dyplomatycznych. Taką hipotezę wysuwa Michał Korbecki, autor wspomnianej już książki „Sportowa wojna światowa”.

W okresie zimnej wojny sport służył nie tylko do przenoszenia na bezkrwawy grunt rywalizacji ideologicznej. Niejednokrotnie służył nawiązywaniu dialogu między państwami z pozoru sobie wrogimi – pisze Korbecki, przypominając, że na przykład amerykańsko-sowieckie spotkania sportowe organizowane w latach 1958-1966 naprzemiennie w ZSRR i USA, nie były elementem rywalizacji zimnowojennej. – Wręcz przeciwnie, można je uznać za element dialogu między Wschodem i Zachodem, a jedno z letnich spotkań sportowych w Filadelfii dało podwaliny pod wizytę Nikity Chruszczowa w USA jesienią 1959 r.

Tamten przyjazd sekretarza generalnego partii komunistycznej do Stanów był wielkim wydarzeniem. Nikita, oprócz spotkania z prezydentem Eisenhowerem, dyskusji o światowym bezpieczeństwie i spotkań ze związkami zawodowymi, znalazł też czas na wizytę w Hollywood, oglądanie komputerów w siedzibie IBM, a nawet skosztowanie słynnego amerykańskiego hamburgera.

RAFAŁ BIEŃKOWSKI

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
Inne sporty
18.10.2021

Zbliżają się WTA oraz ATP Finals. Jak wygląda sytuacja Polaków?

Hubert Hurkacz dołączył dzisiaj do Igi Świątek, stając się drugim Polakiem w ostatnim czasie, który awansował do pierwszej dziesiątki światowego rankingu. W tym samym czasie polska tenisistka… z niej wypadła. Miejsca w tabelach to jednak jedno, a najbardziej istotna – w przypadku tej dwójki – jest nadchodząca walka o kolejno ATP oraz WTA Finals. Czy […]
18.10.2021
Inne sporty
17.10.2021

Znów to samo. Polacy przegrali w finale Speedway of Nations

Przez dwa dni rywalizacji w fazie zasadniczej Speedway of Nations – drużynowych mistrzostwach świata na żużlu – Polacy byli najlepsi. O zwycięstwie decyduje jednak jeden bieg, finałowy. Tam nasi reprezentanci zmierzyli się z Brytyjczykami i ich nadzieje na zdobycie pierwszego złota (do tej pory raz byli trzeci i dwukrotnie zdobywali srebro) rozwiały się już na […]
17.10.2021
Tenis
17.10.2021

Ons Jabeur tworzy historię. Patrzy na nią cały arabski świat

Już jutro Ons Jabeur stanie się pierwszą osobą z krajów arabskich – bez względu na płeć – która zadebiutuje w najlepszej „10” tenisowego rankingu w singlu. Dla Tunezyjki droga do tego osiągnięcia była naprawdę długa. Zwłaszcza, że pochodzi z kraju, w którym zawodowy tenis wcześniej niemal nie istniał. Dziś już istnieje, w dużej mierze za […]
17.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Amatorzy pobiegną podczas igrzysk w Paryżu. Wystarczy, że pokonają… Eliuda Kipchoge

Jednym z celów organizacyjnych igrzysk olimpijskich w Paryżu jest większa dostępność imprezy dla fanów. Nie chodzi tylko o wybudowanie tymczasowych aren sportowych pośród miejsc będących wizytówką stolicy Francji. Paryż część z tych obiektów chce udostępnić sportowcom-amatorom, którzy w trakcie igrzysk będą mogli skorzystać z wybudowanych boisk czy opracowanych tras. Oczywiście, kiedy akurat nie będą na […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Karolina Naja: Myślę, że moja droga to materiał na dobrą książkę

W swoim dorobku posiada aż cztery medale olimpijskie, wywalczone na trzech kolejnych igrzyskach. Choć żaden z nich nie jest złoty – trzy pokryte są brązem, a jeden jest srebrny – to taka liczba krążków wśród polskich olimpijczyków stawia ją na równi z Adamem Małyszem, Kamilem Stochem czy Robertem Korzeniowskim, a wyżej od Anity Włodarczyk czy […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Kawał siatkówki w Warszawie. Pierwszy wielki hit PlusLigi w tym sezonie nie rozczarował

Jeszcze w połowie drugiej partii wydawało nam się, że to będzie wyjątkowo jednostronny mecz. Dołujący siatkarze Projektu Warszawa uruchomili jednak blok – zdobyli nim kilka punktów, a potem poszli za ciosem, niespodziewanie kradnąc mistrzom Polski seta. Ostatecznie, po tie-breaku, wygrali nawet cały mecz. To co jednak bezstronnych kibiców powinno cieszyć najmocniej: oglądaliśmy naprawdę pasjonującą siatkówkę. […]
16.10.2021
Inne sporty
11.09.2019

11 września: sportowe tragedie w cieniu dwóch wież

Tak jak większość z 2973 ofiar poszli tego dnia normalnie do pracy, wsiedli do samolotu, żeby załatwić swoje biznesy lub po prostu aby zacząć nowe życie w nowym mieście. Na długiej liście ofiar zamachów z 11 września, od których mija właśnie 18 lat, są także ludzie sportu. Jedno z nazwisk, które od 2001 r. widnieje […]
11.09.2019
Inne sporty
03.06.2019

Jerry, przestań się dąsać, czyli historia logo NBA

Kiedy Jerry West przyznał w telewizji, że logo nigdy mu się nie podobało i powinno zostać zmienione, skrzynkę projektanta Alana Siegela zapchało momentalnie dwa tysiące e-maili. Zdecydowana większość z prośbą, żeby pod żadnym pozorem nie ruszać kultowego znaku, nawet jeśli chce tego facet, którego wizerunek został na nim wykorzystany. Prawdziwe tło logotypu NBA ma znacznie […]
03.06.2019
Inne sporty
31.05.2019

Ile Wagnera jest w Heynenie?

Jeszcze rok temu taki tekst byłby herezją, a jedyne co można byłoby poradzić autorowi, to żeby wziął dobry rozbieg i dla otrzeźwienia uderzył głową w słupek od siatki. Ale po mistrzostwie świata porównanie Vitala Heynena do Huberta Jerzego Wagnera już nie jest takie nieuprawnione. Tym bardziej, że patrząc na styl prowadzenia drużyny przez szalonego Belga, […]
31.05.2019
Inne sporty
28.05.2019

„Czas leczy rany? To bzdura”

– To wszystko jakoś mi nie pasuje, nie składa się w całość. Małgosia nie miała żadnych problemów zdrowotnych. To co otrzymaliśmy ze szpitala w Brisbane nie potwierdziło zawału serca. Lekarze wyjaśnili to bardzo jasno: to nie był zawał, przyczyną śmierci było zatrzymanie akcji serca. Tylko że nie było dalej żadnego wytłumaczenia. Robiliśmy badania i nie […]
28.05.2019
Inne sporty
23.05.2019

Ahoj kapitanie Grbić

Gdyby porównać pozycję rozgrywającego do pracy reżysera, byłby bardziej Francisem Fordem Coppolą niż Jamesem Cameronem. Nigdy nie rozrzucał piłek opakowanych efektami specjalnymi, bardziej stawiał na skromne środki wizualne, ale to i tak nie przeszkodziło mu być do bólu skutecznym i zapracować sobie na miano siatkarza absolutnie wybitnego. Nikola Grbić, który został właśnie trenerem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, […]
23.05.2019
Inne sporty
20.05.2019

Polski trener dał Fenerbahce pierwszy od siedmiu lat mistrzowski tytuł

Polscy trenerzy siatkarscy pracujący za granicą to dziś rzadkość, a ci odnoszący tam sukcesy to już w ogóle gatunek na wymarciu. Mariusz Sordyl, który ma za sobą trip po Rumunii i Katarze, zaliczył teraz jednak wejście smoka do ligi tureckiej – na dzień dobry zdobył z Fenerbahce Stambuł mistrzostwo, puchar kraju i wprowadził drużynę do […]
20.05.2019
Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
komentujacy
komentujacy (@komentujacy)
3 lat temu

„Każde zwycięstwo Sowietów było oczywiście mocno „pompowane” przez propagandę, która krytykowała sport w krajach zachodnich, określając go mianem zepsutego i burżuazyjnego. Ten w ZSRR miał pełnić z kolei oczywiście rolę narodową, scalającą obywateli.” – zepsuty zachód i narodowa duma. Skądś znam takie chasła. Pewna partia mogłaby się pod nimi pod PiSać. Widać, ze sięgają do xródeł, na jakich się wychowali i jakie wspominaja z sentymentem.

Obukwe
Obukwe (@jebediahkerman)
3 lat temu

Jak można nazywać ZSRR potęgą w hokeju skoro z artykułu wynika, że nawet głębokie rezerwy USA ograły ich 4:3. Czyli kadra NHL mogłaby ich tam rozjechać znacznie bardziej okazałym wynikiem.

Suche Info
19.10.2021

Lewandowski z ofertą na 140 milionów

Wydawało się, że w kwestii transferu Lewandowskiego panowała podczas ostatniego okienka względna cisza, ale Gianluca di Marzio na evencie promującym jego książkę, podzielił się inną informacją. Polak może nie był o krok od zmiany klubu, natomiast do Bayernu trafiła naprawdę ciekawa oferta. Di Marzio przekazał: – Lewandowski nie odejdzie z Bayernu w najbliższym czasie, bo […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Węgrzyn: – Podolski chyba myślał, że w Ekstraklasie będzie łatwiej

Transfer Lukasa Podolskiego do Górnika Zabrze na razie jest pewnym rozczarowaniem. Jasne, wiedzieliśmy, że mistrz świata ma już swoje lata, ale na pewno liczyliśmy na coś więcej niż do tej pory prezentuje były reprezentant Niemiec. Zdaniem Kazimierza Węgrzyna piłkarz sądził, że wszystko przyjdzie mu w naszej lidze łatwiej. W magazynie „Gol” na antenie TVP Sport […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Reiss: – Legia powinna wykazać się cierpliwością

Coraz więcej osób zastanawia się, czy Czesław Michniewicz dalej powinien być trenerem Legii. Piotr Reiss uważa, że jak najbardziej tak. W rozmowie ze Sport.pl stwierdził:  – Nerwowe ruchy wcale nie skutkują dobrym wynikiem. Uważam, że jeśli zarządzającym Legią wystarczy cierpliwości, to Czesiu Michniewicz wyciągnie zespół w dobrym kierunku. Tą cierpliwością szefowie powinni się wykazać, bo […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Pique: – Złotą Piłkę powinien wygrać Messi albo… Messi

Zdarzają się głosy, a właściwie jest ich sporo, które nie chcą Złotej Piłki dla Messiego, ale Argentyńczyk wciąż ma wielu zwolenników w tym temacie. Jednym z nich jest Gerard Pique, który dobitnie stwierdził, że Leo powinien po raz kolejny sięgnąć po ZP. Jak powiedział: – Jeżeli wybierać ze względu na kryteria plebiscytu, Leo Messi wygra. […]
19.10.2021
Ekstraklasa
18.10.2021

Szok, Radomiak znów pierwszy stracił gola i zremisował

Nieraz narzekamy, że w Ekstraklasie wielu zespołom brakuje powtarzalności, ale Radomiak się z tego wyłamuje. Radomski beniaminek ma powtarzalność i to zarówno w złym aspekcie, jak i dobrym. Dziś przekonała się o tym Jagiellonia.  Jagiellonia – Radomiak: beniaminek podtrzymuje tradycję Zły aspekt polega na tym, że drużyna Dariusza Banasika tradycyjnie musiała stracić gola w pierwszej […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

W środę Benzema ma stanąć przed sądem

W środę Karim Benzema ma stanąć przed francuskim sądem. Chodzi o sprawę szantażowania Matieu Valbueny ujawnieniem jego seks-taśm. Benzema miał być jednym z tych, którzy szantażowali byłego reprezentanta Francji. Pokłosiem tamtej sprawy było m.in. wyrzucenie Benzemy z reprezentacji Francji. O co chodzi? W 2015 roku Valbuena przekazał swój telefon znajomemu, który miał przenieść dane z […]
18.10.2021
Inne sporty
18.10.2021

Zbliżają się WTA oraz ATP Finals. Jak wygląda sytuacja Polaków?

Hubert Hurkacz dołączył dzisiaj do Igi Świątek, stając się drugim Polakiem w ostatnim czasie, który awansował do pierwszej dziesiątki światowego rankingu. W tym samym czasie polska tenisistka… z niej wypadła. Miejsca w tabelach to jednak jedno, a najbardziej istotna – w przypadku tej dwójki – jest nadchodząca walka o kolejno ATP oraz WTA Finals. Czy […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Iniesta: W Barcelonie nie można zrzucać na plecy osiemnastolatków za dużej presji

– Barcelona nie może zrzucać na plecy osiemnastolatków całej odpowiedzialności za grę drużyny. Mogą być w zespole, pomagać mu, ale nie powinni być tymi, którzy ten wózek ciągną – mówi Andres Iniesta na temat Barcelony w rozmowie z ESPN. Iniesta został zapytany o jego refleksje na temat gry Blaugrany. Szeroko omówił wątek zastępowania doświadczonych liderów […]
18.10.2021
Weszło
18.10.2021

WESZŁOPOLSCY LIVE od 22:30!

Jakub Białek, Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Szymon Janczyk i Samuel Szczygielski omawiają najważniejsze wydarzenia ostatnich dni na boiskach Ekstraklasy i 1. ligi. Zapraszamy na kolejny odcinek, który startuje o 22:30!
18.10.2021
Weszło
18.10.2021

Zagłębie ośmieszone i Stal Mielec w górnej ósemce

To już nie są żarty: Stal Mielec w trzech ostatnich spotkaniach zdobyła siedem punktów, a i tak ma prawo czuć niedosyt. Stal Mielec w ostatnich dwóch meczach strzeliła siedem bramek, a spokojnie mogła więcej. Stal Mielec licząc od 13 sierpnia – czyli pomijając trzy pierwsze kolejki – jest piątą drużyną ligi. Stal Mielec ma tyle […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Piąty gol Mariusza Stępińskiego w tym sezonie [WIDEO]

Mariusz Stępiński strzelił piątego gola w tym sezonie cypryjskiej ekstraklasy. Polak zdobył bramkę w starciu z Doxą na 1:1 i brał udział przy zwycięskim trafieniu Arisu Limassol. Gola na 2:1 strzelił nasz stary znajomy z Ekstraklasy – Daniel Sikorski. Stępiński jest ostatnio w dobrej formie. W trzech pierwszych kolejkach gola nie strzelił, ale w ostatnich […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

U młodzieżowego reprezentanta Walii zdiagnozowano raka jąder

Daniel Barden to młodzieżowy reprezentant Walii, wychowanek akademii Arsenalu. U 20-letniego bramkarza lekarze zdiagnozowali raka jąder. – To był szok. Ale na szczęście wykryto tę chorobę bardzo wcześnie – komentuje sam Barden. Barden wychowywał się w akademii Arsenalu, ale trzy lata temu trafił do Norwich. Właśnie z tej drużyny został wypożyczony latem do szkockiego Livingston, […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Kara dla Anglii za burdy podczas finału Euro 2020

Anglia została ukarana przez UEFA za dantejskie sceny, które odbywały się przed i na samym Wembley podczas finału Mistrzostw Europy 2020. Przed i już w trakcie meczu miejscowi kibice urządzili sobie wokół obiektu regularne walki z policją i służbą ochroniarską. UEFA zakończyła dochodzenie w sprawie organizacji tego meczu. I ukarała angielską federację. FA musi zapłacić […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Skandal w Belgii. Piłkarz może stracić słuch po wybuchu petardy

Do dużego skandalu doszło podczas sobotniego meczu Standardu Liege z OH Leuven. Kibice gospodarzy wrzucili na boisko petardy, a jedna z nich wybuchła tuż obok Rafaela Romo, golkipera OHL. Wenezuelczyk stracił słuch i w niedzielę jego stan zdrowia nie uległ poprawie. Do zdarzenia doszło tuż przed przerwą. Jedna z petard wrzucona na boisko wybuchła tuż […]
18.10.2021
Weszło
18.10.2021

„Trochę im współczuję”. Jak szkoli się na Ukrainie?

Akademia im. Walerija Łobanowskiego w Konczej Zaspie. To tutaj rosną największe piłkarskie talenty na Ukrainie. Dziś ukraińska piłka przeżywa jeden ze swoich najlepszych okresów w historii. W akademii Dynama Kijów szlifują się diamenty i diamenciki, perły i perełki, a za naszą wschodnią granicą wierzą, że hossa będzie trwała. Chociaż: czy aby na pewno? Swoją renomę […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

328 milionów przychodu Ekstraklasy. Teraz misja „prawa telewizyjne”

Ekstraklasa SA podsumowała finansowo sezon 2020/21 i wybrała nową radę nadzorcza na bieżący sezon. Według raportu – w poprzednim sezonie skonsolidowane przychody spółki wyniosły 328 milionów złotych. Teraz przed nową radą nadzorczą kluczowe zadanie – przygotowanie i sprzedaż praw telewizyjnych. Na tak wysokie przychody Ekstraklasy złożyły się w dużej mierze przychody z praw telewizyjnych. To […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

De Bruyne: Lewandowski był najlepszy przez ostatnie dwa lata

– Jeśli miałbym wybierać, to w dwóch ostatnich latach najlepszy na świecie był Robert Lewandowski  – stwierdził Kevin de Bruyne. Belgijski pomocnik docenił dorobek Polaka w dwóch ostatnich sezonach, gdy zapytano go o jego typ na zdobywcę Złotej Piłki. Lewandowski w typowaniach bukmacherów zajmuje drugie miejsce wśród faworytów do zdobycia nagrody dla najlepszego piłkarza świata. […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Są zarzuty za śmierć Emiliano Sali

W tym tygodniu rozpoczął się proces w sprawie Davida Hendersona. To on miał zorganizować lot, w którym tragicznie zginął Emiliano Sala oraz pilot kierujący awionetką.  Sala 19 stycznia 2019 roku został kupiony przez Cardiff z FC Nantes za 17 mln euro, co oznaczało nowy rekord transferowy walijskiej ekipy, walczącej o utrzymanie w Premier League. Dwa […]
18.10.2021