post
Avatar

Opublikowane 26.05.2018 11:40 przez

Kamil Gapinski

Niezwykłe rzeczy działy się 25 maja w Warszawie na Stadionie Narodowym. Zorganizowana przez Marcina Najmana “Narodowa Gala Boksu” pod wieloma względami przerosła oczekiwania szyderców – w dużej mierze za sprawą kuriozalnego występu samego pomysłodawcy. Dziwacznych aspektów było jednak o wiele więcej i pewnie można by się z nich pośmiać przy piwie gdyby nie to, że po drodze rykoszetem ucierpiała reputacja całego polskiego boksu.

Problemy z całym wydarzeniem zaczęły się na długo zanim ktokolwiek wyszedł do ringu. Marcin Najman do tej pory dał się poznać jako człowiek, który ma ciekawy pomysł na biznes – organizował stosunkowo niewielkie pod względem frekwencji gale, gdzie poziom sportowy wcale nie był najważniejszy. Przyciągał widzów na przykład organizując pożegnanie Andrzeja Gołoty (nieoficjalny pojedynek z Danellem Nicholsonem w 2014 roku) lub… samemu bijąc się z wiceprezydentem Żyrardowa. Porywając się na Stadion Narodowy nie tyle “opuścił strefę komfortu”, co wyfrunął z niej z hukiem na husarskich skrzydłach.

Jedną z “twarzy” nietypowego przedsięwzięcia został Mariusz Wach (33-3, 17 KO). Zaufał Najmanowi jako jeden z pierwszych – miał być bohaterem walki wieczoru, a promotor odważnie opowiadał o planach sprowadzenia dla niego nawet samego Tysona Fury’ego (25-0, 18 KO) – jak szaleć to szaleć! Skończyło się wprawdzie “tylko” na Eriku Molinie (26-5, 19 KO) – jednak skromnie, bo zamiast byłego mistrza świata miał przyjechać pięściarz, który po dwóch ostatnich porażkach nie łapie się do rankingu żadnej z czterech liczących się światowych federacji.

Po drodze okazało się, że na Narodowym wrócą także skuszeni świetnymi jak na polskie realia warunkami finansowymi Izu Ugonoh (18-1, 15 KO) i Artur Szpilka (21-3, 15 KO). Obaj w ostatnich występach byli nokautowani na amerykańskich ringach, więc nikt nie spodziewał się z ich udziałem kosmicznych zestawień. Fajny był już sam fakt, że po wielu latach przerwy mieli wystąpić w Polsce – i to razem na jednej gali.

Czwartą walką w wadze ciężkiej miało być spotkanie samego Najmana z mocno wyciśniętym przez życie Arturem Binkowskim (16-5-3, 11 KO) – i to akurat wcale nie był taki zły pomysł. Wiem jak to brzmi, ale dajcie mi szansę! Po pierwsze – w boksie po prostu nie da się zorganizować znanych z MMA “freak fightów”. Mimo to taka walka była zdecydowanie najbliżej tej kategorii – zachowując oczywiście wszelkie proporcje. Binkowski w ostatnich miesiącach zdążył zostać prawdziwą gwiazdą YouTube’a – dał się poznać między innymi z pamiętnego sparingu pod Pałacem Kultury, gdzie zaczepił przypadkowego przechodnia spieszącego się na autobus i zaproponował mu starcie “na zasadach więziennych”, które… przegrał. Najman to Najman – w powszechnej świadomości zapisał się jednak jako człowiek, który przegrywał każdą poważniejszą walkę – z Mariuszem Pudzianowskim, Przemysławem Saletą (dwa razy) czy nawet tę mniej poważną z Robertem Burneiką.

Binkowski koniec końców wypadł z karty walk – podobno za sprawą “kontrowersyjnych wypowiedzi”. To tłumaczenie samo w sobie jest trochę absurdalne, bo przecież jaki jest Artur każdy widzi od lat – nie można powiedzieć, by nagle z miesiąca na miesiąc jakoś poważnie się zmienił. Mówi to samo od jakiegoś czasu, a jego nawijka a’la “strumień świadomości” bywa czasami fascynująca na swoich prawach. Najman został więc bez rywala – w takich okolicznościach mógł dać sobie spokój i skupić się na organizacji naprawdę gigantycznego i bezprecedensowego przedsięwzięcia. To jednak byłoby za proste – zdecydował się mimo wszystko walczyć. Zakontraktował Rihardsa Bigisa (13-6, 11 KO) – cudaka z Łotwy, o którym żaden fan boksu wcześniej nie słyszał. Trudno znać pięściarza, który nigdy w życiu nie wygrał poważnej walki.

Oprócz tej ciekawostki z pogranicza świata sportu miało być jednak konkretnie – Ewa Piątkowska (11-1, 4 KO) miała bronić tytułu mistrzyni świata federacji WBC, a kartę walk dodatkowo wzbogaciły dwa interesujące polsko-polskie pojedynki. Samą galę miały też uświetnić występy Kombi, Edyty Górniak i Liroya, a widzowie na rozgrzewkę mieli obejrzeć starcia w K-1 i MMA. Jakby tego było mało, to najważniejsze wydarzenia miał zapowiedać sam Michael Buffer, który wcześniej gościł w Polsce tylko raz – przy okazji walki Tomasza Adamka z Witalijem Kliczką.

Doping? Oj tam, oj tam!

Na papierze nie wygląda to wszystko najgorzej, prawda? Prawdziwe jaja zaczęły się jednak dziać w tygodniu poprzedzającym całą imprezę. Najpierw okazało się, że najwcześniejszej z wszystkich amerykańskich uczestników imprezy do Warszawy doleciał… Buffer – fajnie, że do tego stopnia zadbano o jego aklimatyzację, ale trochę szkoda, że pięściarze zeszli na dalszy plan.

Nic tam – we wtorek (3 dni przed galą) wybuchła bomba: Molina został zdyskwalifikowany przez Brytyjską Agencję Antydopingową (UKAD). Amerykanin wpadł na niedozwolonym wspomaganiu… w grudniu 2016 (!) roku w przegranej (!!) przez ciężki nokaut (!!!) walce z Anthonym Joshuą. Jak to możliwe, że zdyskwalifikowano go dopiero teraz? “Też chciałbym to wiedzieć, Stefan”, ale to najmniej istotne z organizacyjnego punktu widzenia. Zamiast błyskawicznego odcięcia się od złapanego na dopingu pięściarza mieliśmy pierwszy akt w teatrze absurdu – długo nie pojawiał się żaden oficjalny komunikat, a spekulacje i kolejne potencjalne scenariusze mnożyły się jak króliki.

W środę (!) usłyszeliśmy od Najmana, że szanse na występ Moliny wynoszą… 50/50! Co najciekawsze, pięściarza w ogóle nie było jeszcze w Polsce – miał chyba wyjść do ringu prosto z samolotu. W czwartek podczas ceremonii ważenia na wadze stanął sam Wach i był to widok niezwykle smutny. W kuluarach mówiło się o szukaniu na gwałt jakiegokolwiek zastępcy z wyczuwalnym pulsem – pod uwagę brany był podobno nawet 37-letni Michał Bańbuła (13-30-4, 0 KO) z niższej kategorii wagowej. W piątek rano – w dniu gali (!) – oficjalnie okazało się jednak, że Wach do ringu w ogóle nie wyjdzie, bo… chciał walczyć tylko z Moliną i z nikim innym. Czy ktoś coś z tego rozumie?!

Organizacyjny i promocyjny chaos to w ogóle oddzielny wątek. Za kulisami pojawiały się przecież informacje, że Najman płaci świetnie jak na polskie warunki – Molinę miał przecież nawet “podkupić” Mateuszowi Borkowi, który przymierzał go do rewanżu z Tomaszem Adamkiem na Polsat Boxing Night. Być może pięściarzom płacił rzeczywiście godnie, ale na promocji imprezy postanowił chyba mocno oszczędzić. Warszawa w ostatnich dniach zupełnie nie żyła boksem – parę oklejonych taksówek, kilka mniejszych banerów, ale żadnego wielkiego billboardu w centrum i żadnych głośnych akcji wokół imprezy – nic!

Nie wspominam nawet o promocji w internecie – wiele organizacji (KSW i DSF chociażby) robi tam świetną robotę, którą wystarczy po prostu odtworzyć korzystając z niemal gotowych wzorców – naprawdę nie trzeba tu wymyślać kwadratowych jaj. Płatna promocja postów na Facebooku? “A na co to komu?”. Jasne, spoty radiowe w RMF FM podczas majówki były ciekawym posunięciem, ale nie żyjemy w roku 1999 – dziś do takich imprez ludzi zachęca się po prostu w inny sposób. Zwłaszcza jeśli dysponuje się odpowiednim materiałem ludzkim, a tu nie było z tym problemów.

Idealnym podsumowaniem organizacyjnej prowizorki było to, że na konferencjach prasowych promowano… transmisję Pay-Per-View za 20 dolarów (!) dla zagranicznych widzów. Miała być dostępna na oficjalnej stronie gali, ale tu pojawił się kolejny psikus. Właściwie to nie psikus, a spektakularny samobój – imprezę można było oglądać poza granicami Polski za darmo… na stronie TVP Sport. Zapłacili więc ci, którzy naprawdę nie mieli co robić z pieniędzmi – na zdrowie!

Kolejnym absurdem był proces akredytacyjny. Ustalmy jedno – każdy organizator ma prawo dowolnie przydzielać dziennikarzom wstęp i całkowicie zrozumiałe jest to, że nie zamierza wpuszczać za darmo kogoś, kto wcześniej obsmarowywał jego imprezę. Jednak brak akredytacji dla Sport.pl – gigantycznego jak na polskie warunki portalu, który wcale nie robił “kreciej” roboty tylko np. wywiad z Arturem Szpilką – jest czymś kompletnie nie do ogarnięcia. Choć jeszcze bardziej absurdalna była argumentacja organizatorów – byli na nie, bo “to przecież Wyborcza”. Przepraszam, ale czy sport nie miał przypadkiem łączyć ponad podziałami? Jedno jest pewne – doszło do niebezpiecznego i bardzo smutnego precedensu. Tym bardziej, że partnerem medialnym gali został tajemniczy portal Future-Champion.pl, który wsławił się głównie grafomańskimi określeniami promocyjnymi bez żadnego pokrycia w stylu: “największa gala sportów walki w Polsce organizowana przez polskiego promotora”. Taaak, a świstak siedzi…

Pustki takie, że aż głowa mogła rozboleć

IMG_1149
Jak po takiej “dojazdówce” wypadła sama gala? Chwilami komicznie, chwilami bardzo solidnie, ale przeważnie po prostu do bólu przeciętnie. Absurdalny przebieg miało najciekawiej zapowiadające się od strony sportowej starcie Izu Ugonoha z Fredem Kassim. Rywal jeszcze przed kilkoma miesiącami dał twardą i wyrównaną walkę Tomaszowi Adamkowi i na papierze wydawał się być groźnym testerem dla wracającego po nokaucie Polaka. W piątek poboksował chwilę i się poddał, bo… rozbolała go głowa. Bardziej wyglądało na to, że po drugiej rundzie dowiedział się, że kasa jest już na koncie i postanowił nie dać już sobie zrobić krzywdy. I tylko Izu żal –w tym długo oczekiwanym występie nie dowiedział się o sobie niczego nowego.

Na punkty wygrali Artur Szpilka i Ewa Piątkowska, ale w diametralnie różnym stylu – walka pań była najbardziej wyrównanym pojedynkiem imprezy, z kolei powrót “Szpili” najbardziej jednostronnym. Najbardziej zadowolony mógł być promotor obojga – Andrzej Wasilewski. Oficjalnie nie miał z tym przedsięwzięciem nic wspólnego od strony organizacyjnej, ale mimo to jego zawodnicy uczestniczyli w dwóch najważniejszych walkach gali. Jak to mówią – “i wilk syty, i Manchester City”.

Największą dramaturgię miało w piątek starcie Roberta Talarka (20-13-2, 13 KO) z Norbertem Dąbrowskim (22-7-2, 9 KO). W ringu krew lała się strumieniami (głównie z Talarka), a “Noras” pokazał najdojrzalszy boks od dawna i udanie zrewanżował się za porażkę sprzed roku, definitywnie rozstrzygając trylogię na swoją korzyść. Ogólnie walki fajnie wyglądały w TV “w obrazku”, ale nie da się ukryć – Narodowy straszył pustkami. Na pewno w żadnym momencie trwania imprezy na trybunach nie pojawiła się więcej niż połowa widzów – bardzo, ale to bardzo wątpię, że imprezę zobaczyło przynajmniej 15 tysięcy widzów. Ile z tych biletów rozdano – to wiedzą już tylko sami organizatorzy, ale podobno niemało.

Sam Marcin Najman okazał się w tym wszystkim dobrym wujkiem – ściągnął z Łotwy anonimowego pięściarza, który nigdy wcześniej nie wygrał z rywalem o dodatnim bilansie. Sympatyczny pan Bigis przyjechał, zobaczył Starówkę, nieźle zarobił i… będzie mógł opowiadać wnukom, że do ringu wprowadził go sam Michael Buffer, a on wbrew wszystkiemu pokonał miejscowego faworyta. Samą walkę najlepiej przemilczeć – Najman w czwartej rundzie poddał się z powodu kontuzji. Na gorąco ogłosił nawet zakończenie kariery, ale potem przyznał, że jednak chce rewanżu. Całe szczęście, że wstępnie zarezerwował już Stadion Narodowy na kolejny rok…

Niestety, nie ma się co śmiać – straty w dłuższej perspektywie mogą być nie do odrobienia. Byłem w piątek na miejscu i wychodząc ze stadionu słyszałem tylko szyderę. W bardzo dobrych miejscach na płycie (bilet wart ponad tysiąc złotych) – jakieś 40 metrów od ringu – widziałem ludzi, którzy w pewnym momencie… po prostu zasnęli. “Niedzielni” fani boksu raczej się do niego nie przekonali, z kolei ci najbardziej zagorzali musieli się w pewnych momentach mocno znieczulić, by jakoś to wszystko przeżyć.

Najgorsze jest to, że wszystko było naprawdę do uratowania. Czemu nie można było się porwać na mniejszy stadion – nawet ten Legii? A jeśli już koniecznie Narodowy, to dlaczego cały, a nie jego część z odpowiednio ustawionym ringiem, jak ma to często miejsce w USA? Balonik pękł z hukiem – gdyby Narodowa Gala Boksu była standardową imprezą, to nie byłoby się pewnie nad czym pastwić. Pompowanie balonika pod tytułem “największe bokserskie wydarzenie w historii kraju” sprawiło, że w takich okolicznościach pękł on z wyjątkowym hukiem.

Efekt końcowy pójdzie niestety w świat – jak porównać straszący 25 maja pustkami Stadion Narodowy do kompletu widzów osiągniętego na tym samym obiekcie przez KSW? Taka wizerunkowa klęska to ostatnie czego potrzebowało i tak już podzielone pięściarskie środowisko w Polsce. Chciałbym mieć nadzieję, że to wszystko zostanie potraktowane jako solidny poligon doświadczalny, ale bardzo w to wątpię. Dobrze już było…

KACPER BARTOSIAK

Fot. Kacper Bartosiak, Newspix.pl

Kamil Gapinski

Opublikowane 26.05.2018 11:40 przez

Kamil Gapinski

Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Fuksiarz
01.05.2021

Valencia namiesza w walce o mistrzostwo Hiszpanii?

Czasy dla kibiców “Nietoperzy” są, jakie są. Valencia sama nie ma szans włączyć się do walki o tytuł, a w obecnym i poprzednim sezonie szczytem jej marzeń jest walka o miejsce w środku stawki. Ale nie oznacza to, że czołówka może traktować Los Murcielagos jak piniatę. Przekonał się o tym Real Madryt, który w Valencii przegrał 1:4, […]
01.05.2021
Fuksiarz
30.04.2021

Zakłady specjalne na Ekstraklasę! Kurs 15.00 na gola Świerczoka zza pola karnego

Jakub Świerczok z golem zza szesnastu metrów po kursie 15.00? Richmond Boakye z celnym strzałem – jakimkolwiek – po kursie 2.00? Legia wreszcie strzelająca z rzutu wolnego po kursie 20.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To […]
30.04.2021
Weszło
28.04.2021

Czy Roma nawiąże walkę z Manchesterem United?

Włoskie zespoły poniosły w tym sezonie spektakularną klęskę w europejskich pucharach. Wyszła straszna bida z nędza. Na ich szczęście honoru tamtejszego futbolu klubowego dzielnie broni AS Roma. Rzymianie stoją przed szansą awansu do finału Ligi Europy, ale czeka ich bardzo trudne zadanie. Przeciwnikiem ekipy Paulo Fonseki będzie Manchester United, a pierwsze starcie tych drużyn odbędzie […]
28.04.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Weszło
06.05.2021

Weszło Sport Tour – Kajakarstwo || Odcinek 5

Cykl #WeszłoSportTour​​​​ realizowany wraz z Totalizatorem Sportowym z okazji Jubileuszu 65-lecia spółki przedstawia sylwetki sportowców i tajniki ich dyscyplin sportowych. Zabierzemy Was także w podróż po obiektach sportowych, które są dofinansowane m. in. przez Totalizator Sportowy​​​​ ze środków przekazanych na Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej.
06.05.2021
Inne sporty
01.05.2021

Finał Ligi Mistrzów: ZAKSA Kędzierzyn Koźle – Itas Trentino

Na ten mecz czekają wszyscy fani siatkówki nad Wisłą. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przez cały sezon rozjeżdżała krajowych rywali niczym walec. Aż tu nagle przyszło finałowe starcie PlusLigi z Jastrzębskim Węglem, w którym kędzierzynianie sensacyjnie polegli, przegrywając tytuł mistrza Polski. Na rozpacz nie ma jednak czasu. Dziś, niecałe dwa tygodnie po porażce na polskim podwórku, […]
01.05.2021
Weszło
25.04.2021

UFC 261. Usman znokautował Masvidala, Namajunas ponownie z pasem

Na nic zdał się pełen obóz przygotowawczy. Niewiele dał fakt, że mógł w spokoju zbijać wagę i przygotować wydolność na pięciorundowy bój. Nie pomogły również przygotowania zapaśnicze. Jorge Masvidal znów nie zrobił krzywdy Kamaru Usmanowi. I tym razem przegrał starcie o pas nie na punkty, a przed czasem. Pas mistrza wagi półśredniej UFC wciąż spoczywa […]
25.04.2021
Weszło
25.04.2021

KSW 60. De Fries znów dał Narkunowi lekcję pokory. Profesura Ziółkowskiego

Oj, sporo się działo na dzisiejszej gali KSW 60. Phil de Fries w rewanżu po raz drugi pokonał Tomasza Narkuna i obronił pas wagi ciężkiej. Tym razem Anglik zakończył to starcie przed czasem – totalnie zdominował obie rundy, aż wreszcie sędzia musiał przerwać pojedynek, bo Narkun nie był w stanie się aktywnie bronić. Ponadto pas […]
25.04.2021
Inne sporty
18.04.2021

Hamilton wyszedł z kłopotów, ale tym razem nie pokonał Verstappena

Opady deszczu często oznaczają świetny wyścig i tak też było tym razem. GP Emilia Romagna oglądało się kapitalnie. W centrum wydarzeń znalazł się Lewis Hamilton. Brytyjczyk o niemal – przez swój błąd – nie stracił szansy na dobrą lokatę, ale uratowało go… przerwanie wyścigu, które miało miejsce po zderzeniu bolidów Valtteriego Bottasa i George’a Russela. […]
18.04.2021
Inne sporty
05.03.2021

Kraft mistrzem świata w Oberstdorfie. Żyła znów najlepszy z Polaków – był czwarty

Tym razem nie było niespodzianki. Uważany przez wielu za faworyta mistrzostw świata na dużej skoczni Stefan Kraft wywalczył tytuł. Zdobył go w identycznym stylu, jak Piotr Żyła na normalnym obiekcie – był liderem po pierwszej serii i to prowadzenie udało mu się utrzymać. Niestety, poza zawodnikiem z Wisły Biało-Czerwoni byli dziś dla rywali tłem. Żyła […]
05.03.2021
Inne sporty
28.12.2020

Polscy skoczkowie nie wystąpią w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni!

2020 rok dał nam wszystkim wiele razy po mordzie, ale dzisiejszy strzał jest jednym z najboleśniejszych, jakie otrzymaliśmy w minionych, popieprzonych miesiącach. Reprezentanci Polski nie wystartują w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni, w Oberstdorfie! Czy Dawid Kubacki obroni tytuł sprzed roku? A może Kamil Stoch nawiąże swoimi występami do najlepszych lat? Zapewne niejeden wujek poruszał […]
28.12.2020
Inne sporty
28.09.2020

W Warszawie da się biegać, czyli jak zorganizowano cztery maratony w… dwa dni

Koronawirus, rzęsisty deszcz i porywisty wiatr – to wszystko nie zatrzymało uczestników 42. PZU Orlen Maratonu Warszawskiego. Impreza, która odbywała się w miniony weekend w stolicy, okazała się równie oryginalna, co udana. Cztery serie po 250 biegaczy. Pierwsza startująca w sobotę o 16, ostatnia w niedzielę o 13. Pomiędzy nimi elita biegnąca o 8 rano, […]
28.09.2020
Inne sporty
25.09.2020

Bieg, którego nie zatrzymał stan wojenny. Startuje kolejna edycja PZU Orlen Maratonu Warszawskiego

PZU Orlen Maraton Warszawski to od zawsze była impreza, której uczestnicy potrafili sobie radzić z przeciwnościami losu. Bieg odbył się nawet w stanie wojennym, a w 2002 roku, gdy wydawało się, że przez problemy organizacyjne nie uda się go przeprowadzić, zawodnicy skrzyknęli się w Parku Saskim i zaliczyli królewski dystans. Koronawirus też ich nie zatrzymał, […]
25.09.2020
Weszło
14.08.2020

“Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Weszło
10.07.2020

Jobczyk: Mecz z ZSRR? Umówiliśmy się, żeby jak najniżej przegrać

„Jest Wiesław Jobczyk, jeden na jeden, jest ostry strzał i gol! No to już tego meczu nie przegramy…”. Słowa relacjonującego to spotkanie Stefana Rzeszota dźwięczą do dziś w uszach nie tylko hokejowych kibiców. 8 kwietnia 1976 doszło cudu większego niż piłkarskie mistrzostwo Europy dla Grecji w 2004 roku. Reprezentacja Polski pokonała naszpikowaną gwiazdami ekipę Związku […]
10.07.2020
Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
KamilS
KamilS (@kamils)
2 lat temu

Nie można mówić, że to klęska boksu, bo to razem z Najmanem nie ma nic wspólnego ze sportem-monthy python byłby dumny. Parodia boksu, która wzbudzała śmiech wśród znajomych pięściarzy, a wisienką na torcie porażka wielkiego celebryty(ciekawe skąd wziął na to pieniążki).

LordInfamous
LordInfamous (@lordinfamous)
2 lat temu

Izu posługuje się lepszą polszczyzną niż niejeden narodowiec albo inny “separatysta rasowy”

Gordon
Gordon (@gordon)
2 lat temu
Reply to  LordInfamous

A dlaczego ma się nie posługiwać, skoro urodził się w Polsce, uczęszczał do polskich szkół, miał Polskich przyjaciół, jest Polakiem. To jest bardzo inteligentny, elokwentny gość.

LordInfamous
LordInfamous (@lordinfamous)
2 lat temu
Reply to  Gordon

Wiem o tym, chodzi mi o to, że jest inteligentny. Porownaj go do takiego Szpilki

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl (@Waclaw-Grzdyl)
2 lat temu
Reply to  LordInfamous

no nie tylko, równiez lepiej niz niejeden kodziarz i multikulturysta

theczarek
theczarek (@theczarek)
2 lat temu
Reply to  LordInfamous

Bo to Polak to jak ma mówić, po “murzyńsku”? Raczej niektóre ameby mogą być w szoku, ze czarnoskóry jest inteligentny, no ale z pewnością większość kretynow o ciemnej skórze myśli podobnie o białych, że same przyglupy, więc to raczej naturalne.

LordInfamous
LordInfamous (@lordinfamous)
2 lat temu
Reply to  theczarek

Nic nie zrozumiałeś z mojej wypowiedzi. Nie jestem w żadnym szoku, i wcale nie o to mi chodziło. Miałem na myśli tych wszystkich separatystów rasowych uważających, ze czarny nie moze być Polakiem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

TrolloLollo
TrolloLollo (@trollolollo)
2 lat temu

Narodowa Gala Śmiechu i główny błazen polskiego “boksu” (Marcin N.) w roli głównej.

zenek122
zenek122 (@zenek122)
2 lat temu

Taki jest poziom naszego boksu, albo sorry poziom jest jeszcze niższy. W sumie upada też MMA, które przez parę lat ratowało rynek, ale to już też jest upadek, słabi konkurenci coraz więcej ustawek coraz słabsze gale, bo konkurencja bijatyki między celebrytami też już się nudzi po woli..

KamilS
KamilS (@kamils)
2 lat temu
Reply to  zenek122

Wszystko przez to, że nie ma ligi boksu, tylko jakieś zawody i walki wojewódżkie, do tego słabe zainteresowanie, brak sponsorów. Dochodzi do takich paradoksów, że Najman nazywa się bokserem, bo w big brother zagrał i stał się celebrytą.

DIABLO
DIABLO (@diablo)
2 lat temu

miałem nieprzyjemność być na tej gali, recenzja w 3 słowach: syf, kiła i mogiła.

komentator
komentator (@komentator)
2 lat temu

najman okazał się jeszcze gorszym organizatorem niż bokserem. A wydawało się to niemożliwe

Maxizer
Maxizer (@maxizer)
2 lat temu

#nikogo

Suche Info
12.05.2021

Egy Maulana Vikri powołany do reprezentacji Indonezji!

Sześć występów w Ekstraklasie. 78 minut na boisku. Powołanie do reprezentacji swojego kraju. Kadry takich państw jak Indonezja rządzą się swoimi prawami, więc powołanie chłopaka, który cały czasu uchodzi za wielki talent, jest jak najbardziej wytłumaczalne.  Egy Maulana Vikri raczej nie zrobi kariery w Lechii Gdańsk. Piotr Stokowiec wpuścił go na boisko tylko kilka razy, […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Koeman nie wie, co stało się w meczu Barcelony z Levante

Minionego wieczora Barcelona mierzyła się z Levante. Duma Katalonii prowadziła już 2:0, a następnie 3:2. Każde prowadzenie da się jednak roztrwonić, na co dowód widzieliśmy, gdy do siatki trafiał Melero, Morales i na końcu Leon. Remis sprawił, że Barcelona nie tylko nie awansowała na pierwsze miejsce w tabeli, ale może też zostać niebawem wyprzedzona przez […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Fulham nie chce puścić Scotta Parkera

Sporo w angielskiej prasie było plotek na temat możliwego odejścia Scotta Parkera z Fulham. Szkoleniowiec miał być rozważany jako nowy menadżer Tottenhamu, który miałby zająć miejsce Ryana Masona. Jego obecny klub nie chce jednak kończyć współpracy. Mimo tego, że Parker nie zdołał utrzymać klubu w Premier League, wyrobił sobie całkiem niezłą markę na Craven Cottage. […]
12.05.2021
Prasówka
12.05.2021

PRASA. Tomczyk: Cel Rakowa na puchary? Wygrać Ligę Konferencji

Środowa prasa to ligowa rzeczywistość w najlepszym wydaniu. Mamy raporty z 1. i 2. ligi, a także sporo wieści z reprezentacji Polski i Ekstraklasy. W tym drugim temacie dominuje Raków Częstochowa. W “Super Expressie” dyrektor sportowy klubu zapowiada walkę o wygraną w… europejskich pucharach. – W każdym spotkaniu będziemy walczyć o zwycięstwo. Tak było do […]
12.05.2021
Primera Division
12.05.2021

Szalony mecz w Walencji! Barcelona wypisuje się z walki o tytuł?

Barcelona miała w dzisiejszym meczu wszystkie karty w ręku. Prowadziła dwiema bramkami. Tłamsiła swoich rywali. Może ich nie deklasowała, ale naprawdę miała zdecydowaną przewagę zarówno na tablicy wyników, jak i – po prostu – na boisku. I chyba właśnie to podopiecznych Ronalda Koemana zgubiło. Uznali, że zwycięstwo trzymają już w garści. Tymczasem Levante wcale nie […]
12.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Nie przegrali meczu w lidze. Sporting mistrzem po 19 latach!

Kiedy po raz ostatni wygrywali w lidze, barwy tego klubu reprezentował Ricardo Sa Pinto, Ricardo Quaresma grał swój pierwszy sezon w zawodowej piłce, królem strzelców z 42 golami zostawał Jardel. Po 19 latach Sporting Lizbona powtarza ten sukces. Zostaje mistrzem Portugalii. Ciężko powiedzieć, że te minione 19 lat było chudymi czasami Sportingu. Cztery razy wygrali […]
11.05.2021
Weszło
11.05.2021

Takie Napoli i takiego Zielińskiego chce się oglądać!

Nawet trudno tutaj wybrać, kto jest najbardziej efektownym piłkarzem spotkania. Może Osimhen, ze swoją siłą, przebojowością, wykorzystywaniem warunków? Wypracował setkę dla Di Lorenzo, był kluczowy przy dwójkowej akcji z Zielińskim, miał dwie własne okazje. A może właśnie Zieliński? Gol wprawdzie do pustaka, ale i ładna, przemyślana asysta przy trafieniu Ruiza, do tego tunele, zwody, przyjęcia, […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Gdzie odbędzie się finał Ligi Mistrzów? Faworytem Porto

Wciąż nie wiadomo, gdzie odbędzie się finał Ligi Mistrzów. Według „Sky Sports”, na tę chwilę faworytem do organizacji tego prestiżowego meczu jest Porto. Pierwotnie finał miał się odbyć w Stambule. I gdyby nie awansowały do niego angielskie ekipy, pewnie plan nie uległby zmianie. Problemem jest jednak to, że Turcja znalazła się na czerwonej liście Wielkiej Brytanii. […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Turcja: Pazdan, Łukasik i Szumski lecą z ligi

Dziś na tureckich boiskach odbywała się multiliga. Nie przyniosła ona dobrych wieści dla polskich zawodników. Ankaragucu (z Michałem Pazdanem i Danielem Łukasikiem) oraz Erzurum BB (z Jakubem Szumskim) przyklepali spadek na zaplecze. Ten sam los prawdopodobnie spotka Genclerbirligi (z Dominikiem Furmanem), a kilka kolejek temu z ligi zleciał Denizlispor (z Radosławem Murawskim). No cóż – […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Double-double Piotra Zielińskiego!

Piotr Zieliński jeszcze nigdy w swojej karierze nie notował takich liczb. Biorąc pod uwagę Serie A i Ligę Europy, Polak wykręcił już double-double! Przyklepał je dziś z Udinese (mecz wciąż trwa). Zieliński wpisał się na listę strzelców dobijając strzał Osimhena. To jego dziesiąta bramka w sezonie. Ósmy gol Piotra Zielińskiego w tym sezonie ligowym! ⚽ […]
11.05.2021
Anglia
11.05.2021

Leicester City pokonuje Manchester United C i przybliża się do Ligi Mistrzów

Zdarzają się w futbolowym świecie sytuacje, gdzie kluby muszą grać co trzy dni. Ba! Tak zdarza się bardzo często. Jednakże maraton, który ma przed sobą Manchester United jest już czymś innym, czymś relatywnie nowym. Nic więc dziwnego, że tam gdzie Ole Gunnar Solskjaer może, tam odpuszcza. W dużej mierze dzięki temu Leicester City było w […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Manchester City mistrzem Anglii!

Manchester United przegrał z Leicester 1:2 (Solskjaer wyszedł rezerwowym składem), co oznacza, że Manchester City przyklepał tytuł mistrza Anglii. Ekipa Guardioli ma dziesięć punktów przewagi nad United i już nie da się przeskoczyć jej w tabeli Premier League. Dla City może to być najlepszy sezon w historii klubu. Zdarzyło im się wprawdzie zdobyć już wcześniej […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Mbappe stawia warunek: przedłuży kontrakt, jeśli dostanie zgodę na IO

Kylian Mbappe nie zamierza latem odpoczywać. Po intensywnym sezonie chce wziąć udział nie tylko w mistrzostwach Europy, ale i w – zdaniem „L’Equipe” – Igrzyskach Olimpijskich. Euro kończy się 11 lipca, Igrzyska zaczynają 23 lipca, a kończą 7 sierpnia. Oznaczałoby to, że Francuz musiałby odpocząć na początku przyszłego sezonu. W momencie, kiedy PSG przygotowuje się […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Borna Sosa. Chciał grać dla Niemiec, nie zagra nigdzie?

Borna Sosa to jeden z ciekawszych lewych obrońców w Bundeslidze. Pochodzi z Chorwacji, grał dla młodzieżówek, ale nigdy nie dostał powołania dla dorosłej reprezentacji. Zainteresowała się nim więc niemiecka federacja. I namówiła do tego, by przyjął niemieckie obywatelstwo. Procedura była bardzo prosta, gdyż jego matka urodziła się w Berlinie. Sam Sosa nie ukrywał, że nie […]
11.05.2021
Serie A
11.05.2021

Andrea, co poszło nie tak?

Czy polskie kluby mogą nauczyć czegoś europejską czołówkę? Oczywiście. Nie, to nie ironia. Przecież Andrea Agnelli zna się z Dariuszem Mioduskim, a wystarczyło spytać kumpla po fachu i wiedziałby, że zatrudnianie gościa bez żadnego doświadczenia do sterowania największym klubem w kraju, nie jest najlepszym pomysłem. Ale Agnelli z ziomkami z Legii nie pogadał, więc Andrea […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Piłkarz Premier League w ulicznej naparzance [WIDEO]

Sheffield United leci z Premier League. Jakby kłopotów w tym klubie było mało, Oli McBurnie – napastnik Sheffield szkockiego pochodzenia – został aresztowany. Powód? Piłkarz uwikłał się w uliczną bójkę. Miał pecha, bo zajście zostało uwiecznione przez kamerę. Choć McBurniemu trzeba oddać, że zrobił wiele, by unicestwić ulicznego reportera (czytaj: sprzedał buta w kamerę). Bójkę […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Boniek: – Nie podobała mi się manifestacja Błaszczykowskiego

Zbigniew Boniek udzielił wywiadu portalowi meczyki.pl. Prezes PZPN porusza wiele kwestii organizacyjnych wokół nadchodzącego Euro. Wypowiedział się także na temat ostatniego gestu Jakuba Błaszczykowskiego. – Regularnie oglądam ligę i muszę szczerze powiedzieć, że nie podobała mi się manifestacja Kuby Błaszczykowskiego po strzelonym golu. To było ostentacyjne pokazanie, co myślę o trenerze, którego sam zatrudniłem. Kuba […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Jak co sezon: Marco Paixao królem strzelców 2. ligi tureckiej

Jeśli się starzeć, to tak, jak bracia Paixao. Flavio może niebawem złamać granicę stu goli w Ekstraklasie, a Marco… wymiata na zapleczu tureckiej Super Lig. Portugalczyk został po raz trzeci z rzędu królem strzelców. Jego dorobek bramkowy w Altay SK jest niebywały: 18/19 – 29 bramek 19/20 – 22 bramki 20/21 – 22 bramki Ale […]
11.05.2021