post Avatar

Opublikowane 19.05.2018 11:15 przez

Przemysław Michalak

W piątek oficjalnie potwierdzono, że Freiburg nie wykupi Bartosza Kapustki i piłkarz, przynajmniej formalnie, wraca do Leicester. W praktyce było to pewne w zasadzie od początku rundy wiosennej. Niemiecki klub za wykupienie Polaka musiałby zapłacić 6 mln euro, czyli tyle, ile wynosi jego rekord transferowy (Admir Mehmedi). Pytanie: co dalej? Nie sposób twierdzić, że kariera Kapustki jest zagrożona, nie przesadzajmy. Nie ulega jednak wątpliwości, że czeka go ostateczna weryfikacja, czy już teraz może grać na poważnie za granicą, czy trzeba najpierw wrócić do kraju i – jak na przykład działo się w przypadku Mariusza Stępińskiego – dopiero po jakimś czasie ponownie ruszyć w świat.

Z perspektywy czasu przechodzenie prosto z Cracovii do Leicester było porwaniem się z motyką na słońce, to po prostu nie miało prawa się udać. Na dobrą sprawę trudno było wtedy mówić, że chodziło już o gwiazdę Ekstraklasy. Tak naprawdę niemal cały „fejm” dotyczył udanego meczu z Irlandią Północą podczas Euro 2016, gdy uwagę na młodego biało-czerwonego publicznie zwrócili uwagę Gary Lineker czy Rio Ferdinand.

Wielu twierdzi, że młody piłkarz wyjeżdżając z Polski na Zachód może nawet nie grać przez jakiś czas, a przy solidnym i sumiennym treningu tak czy siak urośnie. Dopiero co taki pogląd wyrażał TUTAJ w dużym artykule o Szymonie Żurkowskim jego brat – Arkadiusz. Patrząc na Kapustkę, ta teza za bardzo się nie broni, albo jest dowodem na to, że można mówić co najwyżej o jednej rundzie. Wszyscy pamiętamy, jak wychowanek Tarnovii rok temu prezentował się podczas młodzieżowego EURO. Nasza reprezentacja mocno wtedy rozczarowała, ale nawet na tym tle brak formy Kapustki raził w oczy. A przecież w Anglii cały czas normalnie trenował, nie miał większych problemów zdrowotnych, 11 razy wystąpił w zespole U-23, trzykrotnie dostał też szansę w Pucharze Anglii. Forma była jednak tragiczna, oglądaliśmy cień zawodnika.

Choćby w odniesieniu do tego wypożyczenie do Freiburga wróżyło wpadnięcie z deszczu pod rynnę. Niby był to klub stawiający na młodzież i tak dalej, ale było oczywiste, że Kapustka będzie potrzebował sporo czasu na dojście przynajmniej do dyspozycji wyjściowej. Brano go tylko na rok z opcją wykupu, nie stanowił więc normalnej inwestycji. Bardziej było to działanie na udo – albo się udo, albo się nie udo (pozdrawiamy Wojciecha Łazarka).

Początek potwierdzał wszystkie obawy. Do końca października nasz rodak miał na koncie 20 minut w Bundeslidze i 8 w Pucharze Niemiec. Przez moment wydawało się, że jednak mu się uda, zza chmur na chwilę wyjrzało słońce. 4 listopada Kapustka niespodziewanie zagrał od początku z Schalke, kilka razy pokazał się z niezłej strony (strzelił nawet w poprzeczkę) i zebrał pozytywne recenzje – również za postawę w obronie. Trener Christian Streich wcześniej mówił wprost, że Polak nie umie grać w defensywie i musi się tego nauczyć. Tydzień później wszedł na zmianę z Wolfsburgiem i strzelił efektownego gola. Już miało być dobrze…

Szybko jednak nastąpił zwrot. Nieudana połówka z FSV Mainz i odstawka. Wiosnę zaczął w pierwszym składzie z Eintrachtem Frankfurt, ale zszedł w przerwie i w praktyce to był koniec. Następnych 16 kolejek to jedno wejście w końcówce na Wolfsburg. W pozostałych przypadkach nawet nie mieścił się w meczowej kadrze.

Podsumujmy. W ciągu dwóch lat za granicą Kapustka w pierwszych zespołach Leicester i Freiburga rozegrał łącznie 436 minut. To mniej niż pięć całych meczów! Dość powiedzieć, że w tym czasie znacznie więcej przebywał na boisku jako reprezentant. Jesienią 2016 u Adama Nawałki wystąpił w spotkaniach eliminacyjnych z Kazachstanem (bramka) i Armenią oraz towarzyskim ze Słowenią, w którym od razu dało się zauważyć totalny zjazd formy. Później ratowała go kadra U-21. Od momentu młodzieżowego EURO rozegrał w niej osiem meczów, w których strzelił jednego gola i zaliczył trzy asysty (843 minuty).

Na trzeci stracony sezon Kapustka pozwolić sobie nie może. Jest oczywiste, że w Leicester nie ma czego szukać. Musi odejść tam, gdzie tempo gry nie jest aż tak intensywne, a na pierwszy plan wychodzą kwestie czysto piłkarskie. Od razu nasuwa się na myśl Holandia i pójście drogą Mateusza Klicha. W Niemczech i Anglii w żadnym miejscu nie potrafił on rozwinąć skrzydeł, za to w średniakach Eredivisie sprawdza się za każdym razem. Zawsze pozostaje też możliwość powrotu do Ekstraklasy, ale zakładamy, że dla samego zainteresowanego byłby to trudny krok.

U Kapustki problem może być jeszcze jeden. Nieraz słyszeliśmy, że brakuje mu trochę charakteru. Nie chodzi wcale o bezczelne opieprzanie się, złe prowadzenie i tym podobne. Nie. Po prostu nie jest to typ zawodnika, który chętnie pokonuje swoje bariery, zaciska zęby i za wszelką cenę dąży do celu. Być może to tłumaczy, dlaczego w jego sylwetce nawet po roku nie było widać, że trenował na co dzień w aktualnym mistrzu Anglii. Na jego niedostatki fizyczne zwracano uwagę również w Niemczech, a po takim czasie powinien mieć je już nadrobione.

Być może jednak teraz okaże się, że 21-latek opuszcza Freiburg dużo dojrzalszy taktycznie i fizycznie, co spożytkuje w następnym klubie. Oby tak było, bo patrzenie na marnujący się talent to zbyt częsty widok w polskiej piłce, żeby machnąć ręką na jeden czy drugi przypadek.

Razem z Kapustką z Freiburgiem żegna się Rafał Gikiewicz. Dostał on wolną rękę w szukaniu nowego klubu. Zakładamy jednak, że nawet bez tego chciałby odejść. Dwa lata na ławce wystarczą. Dużo zobaczył, dużo się nauczył, nawet zadebiutował w końcu w 1. Bundeslidze, ale pora ruszać dalej.

Fot. FotoPyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 45
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
technojezus
technojezus

No jak to co?
Polnische bundesliga czeka

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.
Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.

Jak to co, walić koks, dużo kwitu i chędożyć ile wlezie !! No i do tego ruleta, kasynko i bajlando

Pałlo Kutińjo
Pałlo Kutińjo

To może do Lechii Gdańsk? Kuświk mu pokaże co i jak.

JuvePerSempre
JuvePerSempre

Do konca kariery juz sie moze bujac po polskich klubach. To nie chodzi o sile fizyczna. Popatrzcie sobie na Dybale, czy on jest jakos lepiej zbudowany?

Michal Sz
Michal Sz

Z ciekawości sobie sprawdziłem. Tak, lepiej zbudowany. Znacznie lepiej.

baran
baran

„Kilka razy pokazał się z niezłej strony (strzelił nawet w poprzeczkę)” – No ludzie, strzał w poprzeczkę to strzał niecelny,czyli wcale nie pokazał się z dobrej strony.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Groźniej jest po soczystym strzale w poprzeczkę niż celnym baloniku do bramkarza.

kml
kml

przeciętny polski grajek kreowany na wielki talent i gwiazdę, wielu już takich było i pewnie wielu będzie

Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.
Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.

Boli że nie z Wisły co?

technojezus
technojezus

????
A to niby nie prawda?
Tutaj klub nie ma nic do gadania.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Macie chłopcy rację – przecietniak. Tak więc w każdym polskim klubie jest przynajmniej kilku takich. Nic tylko sprzedawac za miliony euro do Anglii!

nieobiektywny
nieobiektywny

CWKS: Tego chudzinkę od Was, też już wielu wysyła w świat, licząc miliony.

kml
kml

strasznie boli, ból nie do opisania. z faktem, że nigdy żaden młody zdolny polski chłopak nie zostanie z Wisły wypromowany już dawno się pogodziłem, a wracając do Kapustki to zagrał jeden poprawny mecz z chujową Irlandią a media i wszyscy w około zaczęli robić z niego wielki talent, teraz czas pokazuje jaki naprawdę jest

Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.
Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.

Daj znać jak GTS kogoś wypromuje z młodych, wtedy zaczniemy rozmowę

kml
kml

nie wiem czy umiesz czytać ze zrozumieniem ale wcześniej napisałem coś odnośnie tego 🙂

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Przeciez koles smierdzi leniem. Pisali o tym w Anglii i w Niemczech na forach. Nie angazowal sie w treningii, podczas meczu raczej tez byl niewidoczny i apetyczny.
Gosc po prostu ma slaba kulture pracy a i psychika chyba slaba.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

apetyczny? czyżby Miszcz Joda to drugie konto Janisa Biodro?

Plastelinho
Plastelinho

typowa polska „gwiazdeczka”. Nie chce sie rozwijac, nie pracuje nad soba, wiec jego przyszłosc to ligowy dżemik w ekstraklapie 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

za słaby na te ligi był po prostu pod każdym względem, już prędzej w holenderskiej by sobie poradził

Anon
Anon

„Na dobrą sprawę trudno było wtedy mówić, że chodziło już o gwiazdę Ekstraklasy. Tak naprawdę niemal cały „fejm” dotyczył udanego meczu z Irlandią Północą podczas Euro 2016 (…)” – smutne ale precyzyjne. Kapustka nie pokazał nawet że jest półpiłkarzem. Dwa razy kopnął prosto piłkę, a ludzi czekają „kiedy znów wróci do blasku”.

Kcramsib
Kcramsib

Kapustka, Stępiński, jeden pies – przeciętni grajkowie, z których bardzo wcześnie uczyniono wielkie gwiazdy, i których futbol poważniejszy od naszej przaśnej e-klasy zweryfikował baaaardzo szybko.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Ciebie weryfikuje jako komentatora: wrzucenie Kapustki i Stępińskiego do jednego worka. Stępiński radzi sobie. 🙂

Kcramsib
Kcramsib

Kilka udanych ogonów we Włoszech poprzedzone odpaleniem z Niemiec i Francji – no faktycznie, radzi sobie. Jasne, przy Kapustce Stępiński może uchodzić za gwiazdę (bo faktycznie czasem wejdzie na boisko), ale czy na pewno o to powinno chodzić?

wscieklybajpas
wscieklybajpas

jak to możliwe że w kraju w którym największą gwiazdą piłki jest tytan pracy, Lewandowski, wciąż znajdują się piłkarze którzy wolą przepierdalać najlepsze lata swojej kariery zamiast pracować i pnąć się ku górze.

pietrek
pietrek

Najlepsze co mu się może teraz przytrafić to powrót do Cracovii. Już Probierz go weźmie w obroty…

Vinni
Vinni

Po Kapustce zwyczajnie nie widać żadnej wykonanej pracy nad samym sobą. Technicznie jest przyzwoity, grać potrafi, ale fizycznie jest mówiąc wprost mierny. W Ekstraklasie sobie radził, bo wystarczy umieć kopnąć prosto piłkę, aby być w czołówce ligi, ale w poważnej piłce nożnej potrzeba jednak sporo więcej.
Poza tym Kapustka bardzo przypomina mi Szymańskiego z Legii nad którym tak zachwycają się eksperci. Ten drugi to obecnie też skóra i kości i jeżeli nie zacznie pracować nad mięśniami to zachód wypluje go równie szybko co Kapiego.
Zresztą ogólnie zauważam taki trend, że w większości naszym piłkarzom brakuje tego genu samodoskonalenia się. Jak ich ktoś nie zmusi, to sami nad sobą pracować nie zaczną. Jadą później do Niemiec, Włoch, Francji czy Anglii i już na starcie mają ogromną stratę.
Zauważcie, że ci którzy byli i są pracusiami bez problemu sobie poradzili poza Polską.
Lewandowski, Piszczek, Błaszczykowski, Glik czy nawet ostatnio Bednarek; wszyscy oni cierpliwie pracowali, często sami dla siebie i dziś mają tego efekty. Niestety nasi młodzi piłkarze zapominają, że bez pracy to co najwyżej można wygrać Ekstraklasę. W poważnej piłce, potrzeba dużo więcej zaangażowania.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Z tym, że Kapustka nie był gwiazdą E-klasy. Głównym jego atutem był wiek, a problemem powtarzalność. 6 goli u nas i 1 w Niemczech. Chyba miał w Polsce rundę kiedy sporo asyst nabił.

Vinni
Vinni

To oczywiście już swoją drogą, że jego kilka niezłych meczów w reprezentacji doprowadziło do jego zagłaskania przez co uwierzył, że jest już gwiazdą.

JesusChristPose
JesusChristPose

Tak się składa, że pracuję z gościami – kibicami SC Freiburg. Praktycznie co poniedziałek po kolejce była dyskusja co tam z tym „Kapuszka” (bo tak wymawiają jego nazwisko). Był moment, o którym jest nawet w artykule, kiedy mój ziom Rainer nawet uwierzył, że Freiburg zrobił dobry interes ze sprowadzeniem tego piłkarza, ale ja mu cały rok powtarzałem, że on za wcześnie został sprzedany z ligi na zachód. 2-3 lata powinien pograć w lidze, posmakować trochę spotkań o stawkę.

Teraz wychodzi na moje.

Natomiast nie uważam, że Schwolov jest lepszym czy gorszym bramkarzem niż Gikiewicz, ale to już decyzja trenera, widocznie nie do końca ufał Gikiemu.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

A ja nie widzę podobieństwa między Kapustką a Szymańskim. Co z tego, że oboje nie mają warunków fizycznych? A Messi je ma? Czemu nie porównasz Kapustki do Messiego? Szymański już rozegrał więcej dobrych meczów w Ekstraklasie niż Kapustka, ma lepszą kontrolę nad piłką i szybszą nogę. Porusza się inteligentniej i więcej widzi na boisku. Nie twierdzę, że Szymański zrobi karierę. Twierdzę tylko, że zrzucanie wszystkiego na brak atutów fizycznych to straszne uproszczenie i mijanie się z prawdą. Dodaj do tego wszystkiego niepoukładaną głowę (sytuacja w meczu z Błękitnymi chociażby) i już wiesz dlaczego Kapustka sobie nie poradził. Do tego dochodzą opinie o braku pracowitości. Oglądając Kapustkę nigdy nie miałem wrażenia, że on umiejętnościami piłkarskimi zjada Ekstraklasę. W niej wyróżniał się tylko wiekiem. Natomiast po Szymańskim widać, że ogarnia tę grę dużo lepiej niż ligowy dżemik. Dlatego nie porównywałbym w ogóle tych dwóch zawodników. Bo na zachodzie wątli piłkarze też sobie świetnie radzą, tylko piłkarze świadomi siebie, świadomi tego co i jak robić by uwypuklać swoje atuty. Kapustka miał ich za mało by przerosnąć nawet naszą ligę, skąd zatem pomysł, że miałby poradzić sobie w PL czy Bundeslidze?

Vinni
Vinni

Tylko, że Szymański nawet nie jest wątły. On w ogóle nie ma mięśni, to jest sama skóra i kości. Każda poważniejsza liga prędzej go połamie niż osiągnie tam sukcesy.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Można dyskutować gdzie gra więcej drwali, w Polsce czy w Hiszpanii. Tam na pewno trochę szybciej i wydolniej biegają. Jak zrobi szybkość i wydolność to da radę. Kapustka nie ma ani jednego ani drugiego i podobno nieszczególnie chce mu się nad tym pracować.

nieobiektywny
nieobiektywny

Nie pierwszy on i nie ostatni.
Smutne to, ale prawdziwe.
Przypadek ku przestrodze zawodnikom na siłę wypychanym przez prezesów lub menadżerów,
pomimo braków fizycznych i doświadczenia (vide Szymański z Legii)

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Akurat Szymański już rozegrał więcej dobrych spotkań w Ekstraklasie niż Kapustka, który miał farta pokazać się na Euro w meczu w którym nie schodziliśmy z połowy rywala. Messi też nie ma warunków fizycznych – to nie w tym rzecz. Na to złożyło się więcej składowych, przede wszystkim brak trzeźwej oceny sytuacji, niepoukładane w głowie i zawyżanie swoich możliwości.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fjardabyggd
Fjardabyggd

„Z perspektywy czasu przechodzenie prosto z Cracovii do Leicester było porwaniem się z motyką na słońce, to po prostu nie miało prawa się udać. Na dobrą sprawę trudno było wtedy mówić, że chodziło już o gwiazdę Ekstraklasy. Tak naprawdę niemal cały „fejm” dotyczył udanego meczu z Irlandią Północą podczas Euro 2016, gdy uwagę na młodego biało-czerwonego publicznie zwrócili uwagę Gary Lineker czy Rio Ferdinand.”

A to ciekawe, bo z tego co pamiętam to na weszlo.com pojawiały się 2 lata temu artykuły o Kapustce i rozważaniach czy nadaje się już do PIERWSZEGO składu Leicester. Ale co tam, przecież nikt nie pamięta.

Co do samego zainteresowanego. Błękitni Stargard Szczeciński wydają się dobrą opcją na kontynuowanie kariery tylko nie mam pewności czy sprostają jego wymaganiom finansowym. Cóż, chłopczyk pokazał już w 2015 roku, że z głową coś nie tak. Nie może zatem dziwić, że nie dał rady w poważniejszej piłce. No jak?

mutaburazaurus
mutaburazaurus

Dwie sprawy
Po pierwsze jak się Bartosz urodził i ojciec poszedł go zarejestrować do urzędu stanu cywilnego to urzędnik gdy tylko spojrzał na wątłego malca pokręcił z niedowierzaniem głową i głosem pełnym współczucia rzekł ” przykro mi proszę Pana nie mogę go zarejestrować zgodnie z Pana życzeniem na nazwisko Kapusta, maksymalnie Kapustka a to i tak jest spore nagięcie rzeczywistości i uprzejmość z mojej strony” zrozpaczony ojciec przyjął decyzję urzędnika ze zrozumieniem i mimo wszystko był szczęśliwy że chociaż tyle udało się załatwić…
Druga sprawa, dziwi mnie że klub z PL pozwolił sobie na taką wtopę, przecież proces pozyskania pilkarza jest długi żmudny i poparty wieloma analizami i oglądaniem gracza w wielu meczach, mecz z Irlandią na Euro czy opinia Linekera raczej nie były wyznacznikiem decyzji

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Chuj w kapustę ale Gikiego szkoda.

Sebastian Ro(L)ewski
Sebastian Ro(L)ewski

lechia

Nenad Bjelica
Nenad Bjelica

A mógł przyjść do Legii, rozwinąłby się, ograł na wyższym poziomie, wywalczył 2 tytuły Mistrza Polski i był gotowy do jakiegoś średniaka we Włoszech.

Ivann
Ivann

Nieraz słyszeliśmy, że brakuje mu trochę charakteru. Nie chodzi wcale o bezczelne opieprzanie się, złe prowadzenie i tym podobne.’

A jak w krakowskim klubie na imprezie w środku tygodnia wyłapał w mordę to już nie pamiętacie?
‚Ile Ty kurwa zarabiasz?’

Wzór profesjonalisty.

Spektakularny
Spektakularny

Przy jego transferze do Leicester pisałem dokładnie jak to będzie wyglądało, nawet trafiłem z tym, że będzie wypożyczenie, które jeszcze bardziej go pogrąży. Ahhh ta niezliczona ilośc minusów wtedy 😉

Bukmacherka
29.03.2020

Liga białoruska z Totolotkiem – zarób na golach i kartach!

Legalny bukmacher Totolotek oferuje graczom ciekawe zakłady na ligę białoruską! W ofercie znajdziemy m.in. typy na strzelców bramek czy ilość żółtych kartek. Sprawdźcie, na czym można zarobić, obstawiając mecz Niomana Grodno z FK Witebsk! Nioman Grodno – FK Witebsk Ostatnie mecze bezpośrednie: RWPRR Poprzednie spotkania Niomana: PPRPW Ostatnie mecze Witebska: WPPPP Nioman Grodno ostatnie zwycięstwo odniósł […]
29.03.2020
Weszło
29.03.2020

„Niekochani” w Brzęczku nie rozkochali

Wczoraj premierę miał pierwszy odcinek „NIEKOCHANYCH”, czyli serialu dokumentalnego o reprezentacji Jerzego Brzęczka. Moment, z jednej strony, idealny: cały sport stoi, tegoroczne danie główne, czyli Euro, przełożone, ludzie są spragnieni biało-czerwonych. Ale z drugiej strony, ten film, w trakcie sportowej próżni, nabiera większej wagi, niż nabrałby normalnie. Jest w centrum zainteresowania. Wzbudza sto razy większe […]
29.03.2020
Weszło
29.03.2020

QUIZ. Czy jest jakiś klub, którego nie prowadzili?

Dobra, od razu opowiemy na tytułowe pytanie – tak, są takie kluby. Ale faktem jest, że trenerska karuzela kręci się u nas w takim tempie, że kilku szkoleniowców mogłoby zacząć dorabiać jako przewodnicy po kraju – w tak wielu miejscach pracowali. Stąd pomysł na nasz kolejny quiz. My podajemy nazwisko trenera i cztery nazwy klubów, […]
29.03.2020
Weszło
29.03.2020

Koronawirus nie oszczędza największych pomników. Óscar Tabárez zwolniony

Był kimś znacznie więcej niż selekcjonerem. Był rewolucjonistą, który jednak zamiast jak jego poprzednicy chwytać za bagnety, chciał przemiany opartej o organizację, mądrość, rozwiązania systemowe. Óscar Washington Tabárez przez ostatnich czternaście lat przemieniał urugwajską piłkę. Wyrugował brutalność i cynizm, nie zatracając po drodze tego, co czyniło Celeste wyjątkowymi – „garra charrua”, wojowniczego charaktery narodu znad […]
29.03.2020

LIGA PL #1 – TRAŁKA, WAWRZYNIAK, ŻEWŁAKOW I KĘDZIOREK

Łukasz Trałka, Jakub Wawrzyniak, Michał Żewłakow i Maciej Kędziorek zapraszają na pierwszy odcinek programu #LigaPL.
29.03.2020
Bukmacherka
29.03.2020

Zakłady specjalne na ligę białoruską w Superbet!

Za naszą wschodnią granicą rozgrywki trwają w najlepsze, więc kontynuujemy naszą serię porad dla graczy. W ofercie zakładów bukmacherskich Superbet znajdziemy specjalne zdarzenia, dzięki którym obstawimy kombinację dwóch dzisiejszych spotkań. Które zdarzenia dadzą nam zarobić? Sprawdźcie naszą analizę! Dzień z ligą białoruską – zakłady specjalne Superbet! Legalny bukmacher Superbet oferuje graczom ciekawą ofertę zakładów specjalnych. […]
29.03.2020
Weszło Extra
29.03.2020

„Służba Bezpieczeństwa mnie nachodziła, dlatego chciałem wyjechać z Polski”

– Nie planowałem, że pozostanę w Austrii na stałe. Chciałem wyjechać tylko na jakiś czas. W Polsce strasznie mnie nachodziła Służba Bezpieczeństwa. Chcieli, żebym zapisał się do partii, tak jak kiedyś Tomaszewski. Gnoje nachodzili mnie i moją rodzinę. Nie wiem, może miałem na kogoś kapować? Utrudniali mi życie, choć trzymałem się przecież daleko od polityki. […]
29.03.2020
Weszło
29.03.2020

„50% obniżki to dużo, nie godzimy się na to”. Pierwszoligowcy o cięciach w wypłatach

Mateusz Borek w Kanale Sportowym stwierdził niedawno, że pierwsza liga to najdroższe rozgrywki w kraju, bo pieniędzy z praw telewizyjnych wiele nie ma, a płacić trzeba na poziomie Ekstraklasy. Kluby zaplecza poszły śladem kolegów z wyższej ligi i zapowiedziały, że cięcia płac mogą sięgać 50%, ale zarobki nie będą niższe niż 4000 zł brutto. Jak […]
29.03.2020
Weszło
29.03.2020

Juventus zaoszczędzi 90 milionów euro! Piłkarze i trener nie podbiorą czterech pensji

Jedne kluby ogłosiły już, że wobec kryzysu nie muszą ciąć płac, bo wypracowały zawczasu pokaźną górkę – patrz na przykład Athletic Bilbao. Inne – jak FC Barcelona – redukować będą zdecydowanie, zdaniem hiszpańskich mediów, nawet o 70 procent. Piłkarze lidera Serie A Juventusu wraz ze swoim trenerem Maurizio Sarrim poszli jednak jeszcze o krok dalej – za […]
29.03.2020
Weszło Extra
28.03.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (51-60)

Kto krzyczał, że da dupę? Kto latał z giwerą za paskiem? Kto leczył złamane żebra monetą przyklejoną do ciała? Kto po dziesięciu minutach wiedział, że jego piłkarz kupuje prezerwatywy? Kto za swoją porażkę uznawał, że nie walnął z bańki Roberto Manciniego? Kolejna część rankingu, kolejne anegdoty. Szczerze – polecamy!  MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

„Liczę, że przepuszczą mnie na granicach”. Problemy Polaków z niższych lig zagranicznych

W ostatnim czasie rozmawialiśmy z wieloma Polakami, którzy wyjechali z kraju i chaos spowodowany koronawirusem przeżywają na obczyźnie. Niewiele mówiło się jednak o sytuacji tych, którzy w piłkę grają poza ojczyzną, ale jedynie amatorsko. W Anglii, Hiszpanii, Islandii oraz Norwegii znajdziemy rodaków, którzy wpadli w kłopoty. Niektórzy z nich całkowicie stracili kontrakty w lokalnych klubach, […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

10 tysięcy złotych za siedzenie w domu to całkiem przyzwoite pieniądze

– Od poniedziałku zaczynamy rozmowy z zawodnikami. Ja nie chciałbym podchodzić do tego w sposób autorytarny. Chcę przedstawić zawodnikom moją strukturę przychodów i to, co się wiąże z tą epidemią, jeśli chodzi o wpływy. 10 tysięcy brutto to jest minimum i uderzmy się w pierś: to są całkiem przyzwoite pieniądze za siedzenie w domu. Jak […]
28.03.2020
Inne sporty
28.03.2020

Szalony pomysł w NBA: mecze w Las Vegas albo na Bahamach?

Mijają kolejne dni, a my powoli zaczynamy przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości. Tak, tęsknimy za sportem, ale nie możemy być samolubni – powrót do codziennej rywalizacji powinien nastąpić dopiero, kiedy zawodnicy będą po prostu bezpieczni. W NBA jednak – jak donosi ESPN – nie chcą na razie łatwo składać broni. I kombinują jak się tylko […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Piłka po stronie piłkarzy

Piątek był dość szalonym dniem w polskim futbolu. Najpierw zapowiedź pakietu pomocowego dla klubów ze strony PZPN-u – wśród propozycji między innymi 30 milionów złotych żywej gotówki do podzielenia pomiędzy kluby Ekstraklasy w sezonie 2020/21. Parę godzin później komunikat Ekstraklasy SA zachęcający (obligujący? usprawiedliwiający?) do obniżek kontraktów piłkarzy o 50%. Wieczorem gwóźdź jeszcze od I […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Niewdzięczni pikarze Jagi nie chcą iść na ugodę? Nie do końca…

Wczorajsza uchwała Rady Nadzorczej Ekstraklasy umożliwiająca ścięcie zarobków piłkarzy została przyjęta z dość powszechnym zrozumieniem. I słusznie, bo – choć wciąż nie wiemy, czy to realna furtka prawna, czy tylko pomocna „rekomendacja góry” – może uratować ona któryś z nie najlepiej zarządzanych klubów. W idealnym świecie widzimy to tak: dzięki tej uchwale kluby MOGĄ, ale nie […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

BOXING TALK – Durda i Pindera o boksie

Kanał Sportowy zaprasza na pierwszy odcinek programu BoxingTalk – Edward Durda i Janusz Pindera rozmawiają o sytuacji w świecie boksu i odpowiadają na pytania widzów z czatu!
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Straty z rynku transferowego dla Rakowa wyceniam na 12 milionów złotych

– Nie uważam, że najmniej straciliśmy. Wszystkie wasze rozważania nie obejmują tego, jak zmienia się rynek transferowy. My jesteśmy wśród 3-4 polskich klubów, które są pokrzywdzone. Nie będziemy w stanie sprzedać swoich piłkarzy. Mieliśmy realne i konkretne oferty na Tomka Petraska i konkretne zapytania na Sebastiana Musiolika. Ja te straty wyceniam na około 12 milionów […]
28.03.2020
Bukmacherka
28.03.2020

Pojedynki na gole w Nikaragui? Wysokie kursy od eWinnera!

Nikaragua to jedno z ostatnich państw, w których wciąż grają w piłkę. W tamtejszej Ekstraklasie znajdziemy podrabiany Real Madryt czy lokalny Juventus, a także ekipę, która mimo straty zaledwie czterech goli w 11 meczach nie jest liderem ligi. Przekonaliśmy was, że warto się zainteresowań tamtejszymi rozgrywkami? To sprawdźcie, na co stawiamy w najbliższej kolejce! Pojedynek: […]
28.03.2020