post
Avatar

Opublikowane 28.04.2018 13:59 przez

Kamil Gapinski

W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu Macieja Sulęckiego (26-0, 10 KO) czeka najbardziej wymagające wyzwanie w zawodowej karierze. W Nowym Jorku w walce wieczoru podczas gali transmitowanej przez HBO (w Polsce – TVP Sport / TVP 1) zmierzy się z byłym mistrzem świata Danielem Jacobsem (33-2, 29 KO). Bez dwóch zdań – to największe wydarzenie z udziałem polskiego pięściarza w 2018 roku. Rywal najważniejsze zwycięstwo odniósł poza ringiem – w 2012 roku wbrew wszystkiemu wygrał z rakiem.

W Stanach Zjednoczonych jest od tego czasu znany jako “Miracle Man”, bo faktycznie dokonał cudu. Pierwsze diagnozy były bezlitosne – wykryto u niego kostniakomięsaka, wyjątkowo groźnego raka kości. Jacobs miał pecha już na samym początku – w 80 proc. przypadków to schorzenie atakuje kończyny. U niego zaatakowany został kręgosłup, co wiązało się z o wiele gorszymi rokowaniami. O ile dawano mu niewielkie szanse na pokonanie nowotworu, to nikt nie przypuszczał, że w ogóle wróci do sportu – cudem miało być już samo stanięcie na nogi.

Do tamtej chwili niemal wszystko w jego karierze układało się wzorowo. W młodości dwukrotnie wygrywał prestiżowy amatorski turniej Golden Gloves oraz amatorskie mistrzostwa USA. Marzył o wyjeździe na igrzyska w Pekinie w 2008 roku, ale odpadł w krajowych eliminacjach. Nie rozpaczał – przeszedł na zawodowstwo i w wieku 20 lat debiutował na gali, gdzie w walce wieczoru występował sam Floyd Mayweather. Szybko pokonywał kolejne szczeble i piął się w rankingach kategorii średniej. Miał efektywny i przyjemny dla oka styl – większość walk kończył przed czasem.

W lipcu 2010 roku – w wieku zaledwie 23 lat – po raz pierwszy w karierze walczył o mistrzowski tytuł. Na jego drodze stanął o wiele bardziej doświadczony Dmitrij Pirog (16-0, 13 KO). Trzy z pierwszych czterech rund wygrał Amerykanin, który imponował szybkimi kombinacjami i po prostu zadawał więcej celnych ciosów. Rywal wciągnął go jednak w swoją grę, którą zakończył w piątej odsłonie. Wykorzystał “shifting” – zapomnianą już nieco technikę opierającą się na zadawaniu ciosów przy jednoczesnej zmianie bokserskiej pozycji. Osaczył w ten sposób Jacobsa pod linami i powalił go potężnym prawym sierpowym, po którym nie było już co zbierać.

Trener Amerykanina przyznał po latach, że do tej walki w ogóle nie powinno dojść. Pięć dni przed wyjściem do ringu Jacobs musiał pożegnać się z ukochaną babcią Cordelią, która zmarła na raka. Na jej cześć wyszedł do ringu z napisem “Lady Bird” na spodenkach i to właśnie jej chciał zadedykować upragnione zwycięstwo. Dla samego pięściarza była bowiem kimś więcej niż “zwykłą” babcią…

“Była dla mnie jak matka. Moja mama była obecna w moim dzieciństwie, ale to właśnie babcia w największym stopniu mnie wychowała. Kocham moich rodziców, ale wszystko zawdzięczam właśnie jej – nikt w rodzinie nie był mi bliższy. Nauczyła mnie wszystkiego – dzięki temu jestem dziś tym kim jestem. Stracić ją tuż przed największą i najważniejszą walką w karierze… To było najgorsze co mogło mi się w życiu przytrafić” – wspominał kilka tygodni po porażce.

Rak nie wyrok

Najgorsze miało jednak dopiero nadejść. Jacobs po pierwszej porażce w karierze wrócił na właściwe tory i zaliczył dwa zwycięstwa z niżej notowanymi przeciwnikami. Zaczął coraz głośniej marzyć o rewanżu z Pirogiem. Na początku 2011 roku udał się do Iraku, aby odwiedzić amerykańskich żołnierzy. Tam po raz pierwszy poczuł się dziwnie – któregoś dnia nogi po prostu zaczęły się pod nim uginać. Początkowo myślał, że to wina niewłaściwie dobranych obciążeń treningowych. Dyskomfort z czasem przerodził się jednak w ból, który z dnia na dzień robił się coraz ostrzejszy. Prześwietlenie wykazało, że na kręgosłupie Jacobsa pojawił się spory guz. Rak – takiej diagnozy nie chce usłyszeć nikt, a już na pewno nie 24-letni sportowiec u progu czegoś wielkiego.

Początki były trudne. Specyficzne położenie nowotworu sprawiło, że Amerykanin przez kilka tygodni był sparaliżowany od pasa w dół. Część starych znajomych nagle odwróciła się od niego. Do końca w narożniku pięściarza stał za to Andre Rozier – szkoleniowiec, który prowadzi go jeszcze od czasów amatorskich. “To było największe wyzwanie w moim życiu. Jestem pewny, że nie pokonałbym tej drogi bez niego. Był ze mną od początku do końca na 100 procent. Kocham tego gościa” – opowiadał o ojcowskiej relacji z trenerem Jacobs. Ich współpraca trwa zresztą do dziś.

Operacja się udała, ale lekarze byli sceptyczni. Rozier wspomina tamten okres jako ostrożne pokonywanie kolejnych etapów. Gdy jednak któregoś dnia zobaczył ledwo stojącego na nogach podopiecznego w sali bokserskiej, był w szoku. Jacobs wyprowadził jeden cios, uśmiechnął się pod nosem i powiedział, że wróci następnego dnia. W ten sposób stopniowo zaczął dokonywać niemożliwego.

“To był długi i trudny proces. Kiedy opuściłem szpital i nauczyłem się na nowo chodzić, to pierwsze kroki skierowałem do sali bokserskiej. To było sprzeczne z tym, co mówili mi lekarze – twierdzili, że nigdy nie będę mógł uprawiać sportu. Pamiętam, że po wyjściu ze szpitala sala bokserska była jedynym miejscem, w którym chciałem się znaleźć” – wspomina Jacobs.

Dziś jest w stu procentach zdrowy, a jedyną pamiątką po najtrudniejszej walce w karierze pozostaje długa blizna na plecach oraz… ograniczone czucie w małym palcu lewej nogi. “Perypetie zdrowotne sprawiły, że Daniel jest teraz lepszym pięściarzem. Wydaje się bardziej świadomy wszystkiego co dzieje się wokół niego – nie mówiąc o tym, że niezmiernie dojrzał. Pokonanie nowotworu pozwoliło mu złapać drugi oddech i spojrzeć na życie w inny sposób” – analizował trener.

Przerwa w ringowych występach po najtrudniejszej walce w życiu trwała 1,5 roku. Jacobs wrócił i zaczął nokautować każdego, kto stanął na jego drodze. W sierpniu 2014 roku – w szóstym występie po chorobie – zastopował w piątej rundzie Jarroda Fletchera (18-1), zdobywając pas mistrza świata federacji WBA w kategorii średniej.

Trofeum bronił cztery razy, ale najbardziej zaimponował w starciu z Peterem Quillinem (32-0-1, 23 KO). W ringu spotkali się wówczas dwaj potężnie bijący nowojorczycy, a ich pojedynek w Barclays Center nie potrwał długo. Po minucie pierwszej rundy Jacobs zainicjował furiacką wymianę pod linami. Udało mu się zaskoczyć rywala krótkim prawym sierpowym, po którym Quillin zatańczył – sędzia uznał, że nie nadawał się do kontynuowania walki, choć na deski nie padł.

GGG? Miał być z innej planety…

Akcje Jacobsa rosły, a seria dwunastu zwycięstw przed czasem po porażce z Pirogiem zaprowadziła go do kolejnej wielkiej walki. Godnego partnera do tańca od dawna szukał akurat Giennadij Gołowkin (36-0, 33 KO), który mógł się pochwalić jeszcze bardziej porażającą sekwencją nokautów. Stawką pojedynku w Madison Square Garden były 3 z 4 najważniejszych tytułów w kategorii średniej. Eksperci byli niemal jednomyślni – jeśli Pirog potrafił obnażyć słabą szczękę Jacobsa, to mocniej bijący Gołowkin również musiał to zrobić.

Pojedynek pokazał jednak, że Amerykanin jest naprawdę wybitnym bokserskim strategiem, który do maksimum potrafi wykorzystać okoliczności. Przykład? Ceremonię ważenia zorganizowano w piątek wczesnym rankiem, choć zazwyczaj odbywa się popołudniu. Jacobs w ten sposób zyskał kilka bezcennych godzin, aby lepiej się nawodnić. Nie da się ukryć – jak na kategorię średnią jest naprawdę potężnym pięściarzem. Choć potrafi zbić wagę do limitu 160 funtów (72,5 kg), to w dniu walki z Gołowkinem mógł ważyć nawet 10 kilogramów więcej!

Jak to w ogóle możliwe? Amerykanin – mając na tacy trzy pasy – taktycznie postanowił z jednego zrezygnować. Organizacja IBF jako jedyna z bokserskich federacji kontroluje bowiem wagę pięściarzy także w dniu pojedynku. Zasady są proste – pięściarz przez noc nie może przybrać więcej niż 10 funtów (4,5 kg). Gołowkin w dniu walki stanął na wadze i te kryteria spełnił. Jacobs wejścia na wagę odmówił, co wiązało się z tym, że w przypadku zwycięstwa pasa IBF by nie zdobył.

Decyzja Amerykanina może zaliczać się do szarej strefy etycznych zachowań w boksie, ale nie da się ukryć, że miał do niej pełne prawo. Kosztem jednego z trofeów postanowił po prostu zmaksymalizować swoje atuty – a jednym z największych jest u niego siła fizyczna. W ringu ogromny Jacobs walczył z Kazachem jak równy z równym. W czwartej rundzie wylądował nawet na deskach – Gołowkin zaskoczył go przy linach podobną akcją jak przed laty Pirog. “Miracle Man” tym razem się pozbierał i nieoczekiwanie wyciągnął rywala na głębokie wody. Po dwunastu rundach twardego boju sędziowie byli jednomyślni – punktowali minimalnie na korzyść faworyta.

“W walce z Gołowkinem przygotowywałem się na kogoś z innej planety. Tymczasem w ringu spotkałem takiego samego człowieka jak ja, który także miał swoje słabości” – podsumował pokonany po raz drugi w karierze Jacobs, który tym razem w ogóle nie był smutny.

To była jedna z tych “szlachetnych” bokserskich porażek. Sam zainteresowany długo przekonywał, że tak naprawdę wygrał – i kilku ekspertów podzielało nawet ten pogląd. Jedno trzeba mu przyznać – walczył naprawdę dojrzale. Często zmieniał pozycję, a w ringu boksował zrywami, podrywając się zwłaszcza w końcówkach rund. Może nie obnażył Gołowkina, ale pomógł wydobyć na światło dzienne ludzkie oblicze kazachskiego cyborga.

Za najważniejszy występ w karierze zarobił ponad 2 miliony dolarów. Po wszystkim znalazł się w nietypowej sytuacji – nie miał już pasa, ale zyskał na renomie. Musiał jednak ustawić się w kolejkę – Gołowkin przymierzał się do hitowej batalii z Saulem “Canelo” Alvarezem (49-1-1, 34 KO). “Miracle Man” w międzyczasie zmienił promotora. Wybór padł na Eddiego Hearna – człowieka odpowiedzialnego między innymi za ostatnie sukcesy brytyjskiego króla wagi ciężkiej, Anthony’ego Joshuy (21-0, 20 KO). Jacobs został jego pierwszym amerykańskim pięściarzem i miał to być dopiero początek ekspansji.

Choć od nawiązania współpracy minął prawie rok, to na drodze pojawiły się wyboje. Powrót po porażce z Gołowkinem był nawet udany – były mistrz wypunktował twardego, ale ograniczonego Luisa Ariasa (18-0, 9 KO). Problemem jest jednak nadal stosunkowo mała popularność Jacobsa, który nawet w rodzinnym Nowym Jorku nie potrafi pociągać za sobą tłumów. Hearn próbuje pracy u podstaw – po mieście jeżdżą bannery promujące walkę z Sulęckim, a sporo uwagi amerykańskiemu pięściarzowi poświęca stacja HBO, której stał się twarzą. Mimo to – według doniesień miejscowych dziennikarzy – bilety nie sprzedają się tak dobrze, jak wszyscy by chcieli.

Bukmacherzy i eksperci skazują Sulęckiego na porażkę. Za Amerykaninem przemawia nie tylko większe doświadczenie, ale też statystyka walk w Barclays Center – każdą z poprzednich pięciu rozstrzygał na swoją korzyść przed czasem. Mimo to nasz rodak w audycji Weszlo.fm “Ciosek Na Wątrobę” sprawiał wrażenie rozluźnionego i pewnego siebie.

“Jacobs jest duży jak na tę kategorię? Rzeczywiście, będzie większy i silniejszy niż większość moich rywali. Ale ja jestem tak naprawdę bokserem wagi półciężkiej! To bardziej on się zdziwi widząc moje gabaryty” – przekonywał Sulęcki. Choć stawką walki nie będzie żaden z mistrzowskich tytułów, to zwycięzca zostanie obowiązkowym pretendentem do posiadanego przez Gołowkina pasa federacji WBA.

Między pięściarzami nie ma złej krwi, a Polak co i rusz podkreśla, że bardzo szanuje Jacobsa. Rzeczywiście – rywal wyróżnia się nie tylko ciekawym życiorysem, ale również podejściem do samej rywalizacji. Nie angażuje się w twitterowe wojny i nie szuka taniego rozgłosu jak wielu jego rodaków.

“Pozostaję wierny swoim wartościom. Tak powinno się podchodzić do sportu. Mam odpowiedzialność wobec wszystkich dzieciaków, którzy zainteresowali się boksem przez moją historię. Moje doświadczenia nauczyły mnie, by nigdy się nie wywyższać. Musisz zdać sobie sprawę, że w życiu nic ci się nie należy – nawet samo życie. O wszystko trzeba walczyć zachowując przy tym pokorę” – przekonuje Daniel Jacobs, który jak mało kto wie o czym mówi.

KACPER BARTOSIAK

Kamil Gapinski

Opublikowane 28.04.2018 13:59 przez

Kamil Gapinski

Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Inne sporty
28.03.2021

Formuła 1: Verstappen gonił Hamiltona, ale ten pokazał klasę

Wiadomo, bywa, że jesteśmy znudzeni dominacją Lewisa Hamiltona. Tego, co dziś wyczarował reprezentant Mercedesa nie sposób jednak nie docenić. Na zajechanych oponach, z Maxem Verstappenem na plecach, utrzymał prowadzenie do końca, inaugurującego sezon Formuły 1, wyścigu w Bahrajnie. To był prawdziwy popis siedmiokrotnego mistrza świata.  Na dobrą sprawę pytania przed tegorocznym sezonem Formuły 1 stawialiśmy […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Jak przekuć ból w sukces. Historia Pierre’a Gasly’ego

– Nie było kibiców, słynnych włoskich tifosich, ale to prezentacja zwycięzców na podium i tak była niesamowita. W końcu o to w tym wszystkim chodzi, żeby stanąć na najwyższym stopniu. Kiedy usłyszałem francuski hymn, chłonąłem wszystko jak gąbka. Wiedziałem, że pierwsza wygrana zdarza się tylko raz – tak Pierre Gasly wspomina swoją wygraną na torze […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Miocic zdetronizowany! Ngannou nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC

Stipe Miocic został zdetronizowany. Nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC został Francis Ngannou. Trzy lata czekał Kameruńczyk na ten rewanż. Po drodze demolował swoich rywali tak, że cały świat MMA był zszokowany. A gdy dziś dostał drugą szansę w walce o pas, to wykorzystał ją bezlitośnie. Waga ciężka ma nowego, przerażającego króla. Miocic w 2018 roku […]
28.03.2021
Inne sporty
26.03.2021

Nowa rola Justyny Kowalczyk-Tekieli. Pomoże… polskiemu biathlonowi

Jeszcze niedawno mało kto by się tego spodziewał, ale Justyna Kowalczyk-Tekieli rozstaje się z biegami narciarskimi. Mistrzyni olimpijska rozpoczęła pracę w Polskim Związku Biathlonu, w którym będzie pełnić funkcję dyrektora sportowego. Co to oznacza? Jak zapewnia nas prezes PZBiath Zbigniew Waśkiewicz – wcale nie zostanie “przykuta” do biurka. Wciąż będzie blisko sportu, blisko zawodników. Tylko […]
26.03.2021
Inne sporty
25.03.2021

Skoki narciarskie. Fatalne skoki Stocha i Kubackiego, świetny Ryoyu i groźny upadek Tandego

Ostrzyliśmy sobie zęby na dzisiejsze zawody, rozgrywane na słoweńskiej Letalnicy. Wszak to Planica, królowa wszystkich skoczni, obiekt dalekich lotów. W ostatnim akcie tegorocznego Pucharu Świata liczyliśmy też na niezłe skoki Polaków. We wczorajszych kwalifikacjach Andrzej Stękała i Dawid Kubacki dali nam nadzieję na dobry wynik. Nie przekreślaliśmy też szans Piotrka Żyły, który w ostatnich dwóch […]
25.03.2021
Inne sporty
05.03.2021

Kraft mistrzem świata w Oberstdorfie. Żyła znów najlepszy z Polaków – był czwarty

Tym razem nie było niespodzianki. Uważany przez wielu za faworyta mistrzostw świata na dużej skoczni Stefan Kraft wywalczył tytuł. Zdobył go w identycznym stylu, jak Piotr Żyła na normalnym obiekcie – był liderem po pierwszej serii i to prowadzenie udało mu się utrzymać. Niestety, poza zawodnikiem z Wisły Biało-Czerwoni byli dziś dla rywali tłem. Żyła […]
05.03.2021
Inne sporty
28.12.2020

Polscy skoczkowie nie wystąpią w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni!

2020 rok dał nam wszystkim wiele razy po mordzie, ale dzisiejszy strzał jest jednym z najboleśniejszych, jakie otrzymaliśmy w minionych, popieprzonych miesiącach. Reprezentanci Polski nie wystartują w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni, w Oberstdorfie! Czy Dawid Kubacki obroni tytuł sprzed roku? A może Kamil Stoch nawiąże swoimi występami do najlepszych lat? Zapewne niejeden wujek poruszał […]
28.12.2020
Inne sporty
28.09.2020

W Warszawie da się biegać, czyli jak zorganizowano cztery maratony w… dwa dni

Koronawirus, rzęsisty deszcz i porywisty wiatr – to wszystko nie zatrzymało uczestników 42. PZU Orlen Maratonu Warszawskiego. Impreza, która odbywała się w miniony weekend w stolicy, okazała się równie oryginalna, co udana. Cztery serie po 250 biegaczy. Pierwsza startująca w sobotę o 16, ostatnia w niedzielę o 13. Pomiędzy nimi elita biegnąca o 8 rano, […]
28.09.2020
Inne sporty
25.09.2020

Bieg, którego nie zatrzymał stan wojenny. Startuje kolejna edycja PZU Orlen Maratonu Warszawskiego

PZU Orlen Maraton Warszawski to od zawsze była impreza, której uczestnicy potrafili sobie radzić z przeciwnościami losu. Bieg odbył się nawet w stanie wojennym, a w 2002 roku, gdy wydawało się, że przez problemy organizacyjne nie uda się go przeprowadzić, zawodnicy skrzyknęli się w Parku Saskim i zaliczyli królewski dystans. Koronawirus też ich nie zatrzymał, […]
25.09.2020
Weszło
14.08.2020

“Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Weszło
10.07.2020

Jobczyk: Mecz z ZSRR? Umówiliśmy się, żeby jak najniżej przegrać

„Jest Wiesław Jobczyk, jeden na jeden, jest ostry strzał i gol! No to już tego meczu nie przegramy…”. Słowa relacjonującego to spotkanie Stefana Rzeszota dźwięczą do dziś w uszach nie tylko hokejowych kibiców. 8 kwietnia 1976 doszło cudu większego niż piłkarskie mistrzostwo Europy dla Grecji w 2004 roku. Reprezentacja Polski pokonała naszpikowaną gwiazdami ekipę Związku […]
10.07.2020
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Axel
Axel (@axel)
2 lat temu

Najważniejsze aby dał dobrą, równą walkę bo o wygraną będzie baardzo ciężko

Liga Europy
15.04.2021

Stary lis wypełnił zadanie. Ajax za burtą, Roma zagra o finał z United

Włosi twierdzili dziś, że Roma gra dla całej Italii. Fakt, Giallorossi to ostatni przedstawiciel Półwyspu Apenińskiego w Europie. I to się nie zmieni, bo Rzymianie awansowali do półfinału Ligi Europy. Ale czy Italia po tym spotkaniu pęka z dumy? No, niekoniecznie. Przy takiej bryndzy Włosi pewnie jednak to przeboleją. W takich chwilach cel uświęca środki, więc nie […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Manchester United przyklepał awans

Manchester United w pierwszym meczu pokonał 2-0 Granadę i był pewny swego przed spotkaniem rewanżowym o półfinał Ligi Europy. Ole Gunnar Solskjaer wymienił połowę składu w porównaniu do ligowej potyczki z Tottenhamem Hotspur, ale Czerwone Diabły nie zlekceważyły rywala z Hiszpanii.  Udało się im się powtórzyć rezultat z pierwszego meczu. Wynik spotkania już w szóstej […]
15.04.2021
Liga Europy
15.04.2021

Koniec pięknej przygody. Arsenal wypunktował Slavię

Slavia Praga to jedna z niewątpliwych rewelacji sezonu 2020/21 w Lidze Europy. Zresztą czeska ekipa nie pierwszy raz pokazała, że potrafi napsuć krwi faworytom. No ale tak to z rewelacjami bywa, że prędzej czy później trafia kosa na kamień. Ich piękna przygoda się kończy, niekiedy dość boleśnie. Dzisiaj przyszła kryska na prażan. Arsenal wyjaśnił ich […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Gerard Moreno się nie zatrzymuje

Kapitalny czas w swojej karierze przeżywa właśnie Gerard Moreno. Hiszpański napastnik strzela bramki jak na zawołanie i właśnie poprowadził Villarreal do półfinału Ligi Europy.  Hiszpanie mierzyli się dziś z Dinamem Zagrzeb. Do meczu przystępowali z zaliczką 1-0, ale lekceważenie Chorwatów byłoby złym pomysłem. Wszak mówimy o ekipie, która w poprzedniej rundzie w rewanżu odrobiła dwie […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Marco Paixao w drodze po kolejną koronę

Flavio Paixao został jakiś czas temu najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii Ekstraklasy, ale jego brak Marco również nie może narzekać na nudę. Wiele wskazuje na to, że niedługo zgarnie koronę króla strzelców zaplecza tureckiej ekstraklasy. Po raz trzeci z rzędu.  W dzisiejszym meczu jego Altay zremisował 2-2 Ankarasporem i zajmuje czwarte, dające grę w barażach miejsce w […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Kolejny klops Grabary w półfinale Pucharu Danii

W Danii doszło do rewanżowych starć w krajowym pucharze. Ekipa Sonderjyske wygrała 3-1 z Midtjylland i awansowała do finału, choć przegrała pierwsze spotkanie (0-1). Taka sztuka nie udała się z kolei Aarhus GF, czyli drużynie, w której między słupkami stoi Kamil Grabara.  Zespół Polaka w pierwszym meczu przegrał z Randers FC 0-2. Grabara był zresztą […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Raków z Lechem bez Tijanicia. Przyczyną koronawirus

Raków Częstochowa wyeliminował wczoraj Cracovię w półfinale Pucharu Polski, ale przed ekipą Marka Papszuna lada moment kolejne wyzwania. Pierwszym z nich będzie ligowa potyczka z Lechem Poznań. Jak informuje portal TVP Sport, trzecia drużyna ligi przystąpi do niej osłabiona przez brak Davida Tijanicia.  Słoweniec był jednym z bohaterów ligowego meczu z Wisłą Kraków w ostatniej […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Pogba bohaterem serialu. “Jest ikoną pokolenia”

Paul Pogba podpisał nowy kontrakt. Tym razem umowa nie dotyczy jednak gry w piłkę. Platforma Amazon Prime wyprodukuje serial dokumentalny o życiu francuskiego pomocnika.  Tytuł? “Pogmentary”. Rok premiery? 2022. Serial ma pokazywać unikatowe sceny z życia prywatnego piłkarza oraz zahaczać o boisko. Amazon coraz częściej w swoich produkcjach porusza tematy futbolowe. Swoich seriali doczekały się […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Przyszłość Suareza? Atletico, klub Beckhama lub… powrót do Anglii

Luis Suarez może zostać mistrzem Hiszpanii wraz z Atletico Madryt, ale hiszpańskie media już zastanawiają się nad tym, jaka będzie jego przyszłość. Kontrakt Urugwajczyka z Los Colchoneros obowiązuje do końca przyszłego sezonu, ale zdaniem Deportes Cuatro mógłby on bez większych przeszkód opuścić stolicę Hiszpanii również w najbliższym okienku transferowym.  34-latek strzelił dla Atletico 19 bramek […]
15.04.2021
Uncategorized
15.04.2021

Piątek w Weszło FM: Kozak, który przebiegł ponad 100 maratonów + ekstraklasa

Piątkowe mecze ekstraklasy. Wizyta w słonecznej Portugalii. Gość, który przebiegł ponad 100 maratonów. Wioślarka, która została biegaczką. Jutro na naszej antenie nie zabraknie ciekawych programów, szczegóły:  7-10, Dwójka bez sternika. Gościem Moniki Wądołowskiej i Kamila Gapińskiego będzie Marcin Soszka, który przebiegł… ponad 100 maratonów. Ukończył też projekt 61 maratonów w 61 stolicach europejskich państw. 10-11, […]
15.04.2021
Felietony i blogi
15.04.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Ktoś to musi powiedzieć, niech będzie, że ja. Naszykujmy szklanki z wodą i miejmy to z głowy: Maciej Skorża wraca do Ekstraklasy. Liga będzie ciekawsza. Wraca trener nietuzinkowy, wraca trener utytułowany, wraca trener, który kształtował ligowy krajobraz przez ponad dekadę. Trener, który w różnych miejscach kojarzy się dobrze – jest Spartak, jest Barcelona, jest mistrz […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Puchar Fuksiarza – pierwsze typy, odkrywamy karty!

To już jutro. Wielki dzień, w którym zaczyna się Puchar Fuksiarza. Zaczęliśmy od losowania, poznaliśmy grupy, teraz czas na rywalizację. A kochamy rywalizować. Kiedyś Olkiewicz ze Smykiem założyli się, kto szybciej dobiegnie do redakcji ze stacji metra – wygrał Olkiewicz, a Smyk dalej biegnie. W każdym razie: jutro zaczynamy pierwszą kolejkę. A dziś odkrywamy karty, […]
15.04.2021
WeszłoTV
15.04.2021

Quiz: WOJCIECH HADAJ – REDEMPTION

15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Myć w Krakowie, Sylwestrzak w stolicy (obsada sędziowska)

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, jak będzie wyglądała obsada sędziowska 25. kolejki Ekstraklasy. Przed ciekawym testem stanie Damian Sylwetrzak. 29-latek, który zadebiutował w Ekstraklasie w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu, zbiera dobre recenzje, więc Kolegium Sędziów coraz śmielej korzysta z jego usług. W tej kolejce arbiter z Wrocławia poprowadzi mecz pomiędzy Legią Warszawa a Cracovią.  Kolejną […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Torreira znów nalega na transfer do Argentyny

– Nie chcę już grać w Europie. Chcę grać dla Boca Juniors. To nie żadna gwałtowna decyzja – mówił kilkanaście dni temu Lucas Torreira, którego matka zmarła na koronawirusa. To właśnie to traumatyczne wydarzenie sprawiło, że Urugwajczyk chce kontynuować karierę bliżej rodzinnych stron. Jeśli komuś wydawało się, że z czasem zmieni swą decyzję, to wiele […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Nowy trener w sztabie Lecha

W sobotę oficjalnie ogłoszono, że nowym trenerem Lecha Poznań zostanie Maciej Skorża. Nie należało jednak traktować tej informacji jako ostatniej w kontekście sztabu Kolejorza. Kilka dni później poznaliśmy nazwisko asystenta szkoleniowca. Został nim Rafał Janas.  Nie jest to żadna niespodzianka. Mówimy o trenerze, który Skorży pomagał również w Wiśle Kraków, Legii Warszawa, Al-Ettifaq, Pogoni Szczecin i […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Rafael van der Vaart przejechał się po Timo Wernerze

Bez wątpienia nie jest to udany sezon pod względem statystyk strzeleckich dla niemieckiego piłkarza. Ba, jego postawa w premierowym sezonie gry dla Chelsea Londyn jest rozczarowująca. Cały czas znajduje się pod ostrzałem mediów. Słów krytyki w jego stronę nie szczędził były zawodnik Realu Madryt czy HSV Hamburg. Przyznał, że dla niego Werner jest jak “ślepy […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Bruk-Bet przez wirusa nie gra od miesiąca. “Nikomu nie życzę takiej sytuacji”

Bruk-Bet Termalica Nieciecza od blisko miesiąca nie wychodzi na boisko. I na wyjście na nie jeszcze chwilę poczeka. Departament rozgrywek krajowych PZPN poinformował o przełożeniu kolejnego spotkania “Słoników”, co oznacza, że lider 1. ligi będzie miał cztery mecze na koncie mniej względem terminarza. Sytuacja robi się nieciekawa, bo nawet jeśli Bruk-Bet wróci do gry w […]
15.04.2021