post

Opublikowane 25.01.2018 15:12 przez

Jan Ciosek

Pamiętacie, jak to było mieć 14 lat? Powoli zbliżał się koniec podstawówki, człowiek zaczynał się oglądać za dziewczynami, ale generalnie i tak praktycznie każdą wolną chwilę spędzał uganiając się za piłką. Problemy? Klasówka z matmy, albo kontuzja, przez którą nie można grać. Dylematy? Kogo wybrać do drużyny! To teraz wyobraźcie sobie, że pewien 14-latek z Japonii właśnie został mistrzem kraju seniorów. A w światowym rankingu jest już na 11. miejscu. Poznajcie cudownie dziecko tenisa stołowego, Tomokazu Harimoto.

Niedawno pisaliśmy o innym sportowym fenomenie z Japonii. Noriaki Kasai wciąż skacze na światowym poziomie, choć ma prawie pięćdziesiątkę na karku. I tylko coraz bardziej śrubuje swoje rekordy z kategorii „najdłużej” i „najstarszy”. Na drugim biegunie jest prawdopodobnie najlepszy dzieciak w historii tenisa stołowego.

22 lata różnicy

Tomokazu urodził się w czerwcu 2003 roku, czyli 14 lat i kilka miesięcy temu. W Polsce wtedy Stanko Svitlica odbierał nagrodę dla króla strzelców I ligi (jeszcze nie Ekstraklasy), a Szczakowianka kupowała baraż od Świtu. W polskich realiach piłkarskich przez ten czas zmieniło się na szczęście bardzo wiele. Mamy liczącą się reprezentację, kilka gwiazd światowego formatu, piękne stadiony, wreszcie mieliśmy też klub w Lidze Mistrzów. W tym czasie w Japonii zdążył się urodzić i wyszkolić prawdziwy diament. Na szczęście nie gra w piłkę, bo mógłby w czerwcu solidnie napsuć krwi podopiecznym Adama Nawałki. Tomokazu to absolutny fenomen, który wymyka się wszelkim standardom w świecie tenisa stołowego.

27 sierpnia 2017 roku, Ołomuniec w Czechach. Właśnie trwa finał prestiżowego turnieju Seamaster, rozgrywanego w ramach cyklu ITTF World Tour, największego cyklu zawodowych imprez w tenisie stołowym. Po pełnej emocji walce rozstawiony z czwórką zawodnik pokonuje 4-2 w setach turniejową jedynkę. Cóż, żadna sensacja, faworyt nie zawsze wygrywa, nawet, jeśli to Timo Boll, jedna z legend tego sportu, dwukrotny mistrz świata i sześciokrotny mistrz Europy.

timo-and-harimoto-2017

Sensacją był fakt, że jego rywalem był Tomokazu Harimoto, który dwa miesiące wcześniej skończył 14 lat. Japończyk został oczywiście zdecydowanie najmłodszym zwycięzcą turnieju World Tour w historii. Warto dodać, że od Timo Bolla jest młodszy o ponad 22 lata…

Ćwierćfinał w debiucie

Co ciekawe, gdy chodzi o bicie rekordów w kategorii „najmłodszy”, najczęściej udaje się je poprawić o „dni”, czy „tygodnie”, znacznie rzadziej o „miesiące”. Tymczasem Tomokazu poprawił osiągnięcie Yu Zianga o prawie dwa lata! Wydaje się, że jego rekord jest absolutnie niezagrożony, bo w tym wieku tak naprawdę dopiero powinno się rozkręcać karierę juniorską. Dość powiedzieć, że kiedy rok temu Harimoto wygrywał mistrzostwa świata juniorów w wieku 13 lat i 163 dni, był zdecydowanie najmłodszym, który tego dokonał. Poprzedni rekord należał do Kenty Matsudairy, który mistrzem juniorów został w wieku 15 lat i 259 dni! Dziś Matsudaira i Harimoto są sąsiadami w światowym rankingu seniorów, zajmują odpowiednio 10. i 11. miejsce.

Złote dziecko tenisa stołowego nie wzięło się znikąd. Zanim Tomokazu zdobył swój pierwszy tytuł, zadebiutował w mistrzostwach świata. I to jak! Do turnieju przystępował jako zawodnik z okolic 60. miejsca światowego rankingu, co jak na 13-latka i tak jest niewiarygodnym osiągnięciem. Ten typ jednak ma niesamowitą ambicję i sam fakt debiutu zdecydowanie mu nie wystarczył. W pierwszej rundzie bez żadnych kłopotów zdemolował Cedricka Nuytincka, zostając najmłodszym w historii zawodnikiem, który kiedykolwiek wygrał mecz na MŚ. Ale znacznie ważniejszy był pojedynek drugiej rundy. Młokos mierzył się w nim z Junem Mizutanim, mistrzem Japonii i brązowym medalistą igrzysk w Rio de Janeiro. Mizutani do meczu przystępował jako szósty gracz światowego rankingu i oczywiście zdecydowany faworyt. Cóż, zdołał urwać dwukrotnie młodszemu rodakowi jednego seta… Liao Cheng w 3. rundzie przegrał do zera, Lubomir Pistej wygrał jedną partię. Piękny marsz Tomokazu skończył się na ćwierćfinale, gdzie musiał uznać wyższość trzeciego w rankingu Xu Xina.

Niezbyt towarzyski i nieśmiały

Zwycięstwo nad Mizutanim było najszczęśliwszym momentem w moim życiu – przyznał na konferencji, zwołanej po powrocie na lotnisku Narita. – Prawie doszedłem do strefy medalowej mistrzostw świata. Myślę, że bardzo się rozwinąłem, zwłaszcza pod względem mentalnym. Byłem w stanie grać agresywnie przeciwko najlepszym graczom świata. Osiągnięcie finałowej ósemki w takim turnieju dało mi bardzo dużo pewności siebie.

Rzeczywiście, minęło kilka miesięcy i dzieciak pokonał Bolla w finale w Ołomuńcu. Oglądając skrót tego spotkania można zauważyć kilka rzeczy. Po pierwsze: bardzo irytującą manierę młodego Japończyka, który po każdym wygranym punkcie coś wykrzykuje. Po drugie: ogromne emocje, które towarzyszą mu w zasadzie cały czas. Wtedy znów wygląda jak dziecko, którym przecież jeszcze jest. Gdy wygrywa punkt, krzyczy, skacze, jest w euforii – jakby właśnie znalazł prezent pod choinką. Ale gdy przegrywa, wygląda, jakby miał się rozpłakać, dokładnie jak dziecko, które otworzy paczkę i znajdzie w niej zupełnie coś innego niż oczekiwało. Po trzecie wreszcie: zaskoczenie i niedowierzanie, malujące się na jego twarzy po ostatnim punkcie.

Trudno się dziwić. Choć był do takich chwil szykowany od dziecka, to jednak plany i marzenia to jedno, a ich błyskawiczna realizacja to coś zupełnie innego. Bo tak, Tomokazu Harimoto to chłopak, który w zasadzie od najmłodszych lat był programowany na osiągnięcie sukcesu w tenisie stołowym. Rodzice przekazali mu dobre geny. Oboje pochodzą z Chin, skąd przenieśli się do Japonii. Ojciec Yu Harimoto jest zawodowym trenerem tenisa stołowego, matka Zhang Ling grała w supermocnej reprezentacji Chin na mistrzostwach świata. Tomokazu nikt o zdanie nie pytał. Kiedy miał dwa lata dostał do ręki rakietkę i zaczął pykać.

Ojciec pomagał mu stać na krześle koło stołu, a matka rzucała piłeczki. Dziś metody treningu ma zupełnie inne, ale nastawienie – podobne. Trenuje 9 godzin dziennie. – Całe moje życie to była nauka i tenis stołowy – przyznaje. A poproszony o opisanie samego siebie mówi: – Prawdopodobnie niezbyt towarzyski i nieśmiały.

Bolesna lekcja dla medalisty olimpijskiego

Harimoto należy do niesamowitego pokolenia genialnych japońskich dzieci, osiągających zdumiewające sukcesy w tenisie stołowym. Trzy lata temu dwie 13-latki, Mima Ito i Miu Hirano wygrały debla w turnieju ITTF World Tour German Open, zostając najmłodszą parą, której to się udało. Tomokazu nie krył, że właśnie starsze koleżanki stawiał sobie za wzór. Różnica jest jednak zasadnicza: tenis stołowy w męskim wykonaniu wymaga dużo więcej siły. Ito i Hirano były w stanie wygrywać głównie dzięki talentowi i technice. Ale spójrzcie na 14-letniego Tomokazu i postawcie go obok lidera rankingu, mierzącego 186 centymetrów i ważącego 80 kilogramów Dimitrija Owczarowa. Przepaść. A jednak, Japończyk był w stanie pokonać reprezentującego Niemcy Ukraińca.

Sarath Kamal Achanta, 51. w rankingu reprezentant Indii, przegrał z cudownym dzieckiem w półfinale turnieju ITTF World Tour w New Delhi. Porażka musiała być bolesna, bo kiedy on debiutował w zawodowym cyklu, Harimoto jeszcze nie było na świecie. – To świetny gracz, którego czeka wspaniała przyszłość. Jestem pewny, że wkrótce awansuje do czołowej dwudziestki – mówił kilka miesięcy temu, a historia szybko przyznała mu rację. – Jego forhend jest trochę słabszy, bo on jest drobny i nie tak silny, jak dorośli gracze. Potrzebuje kilka lat, by poprawić ten element. Ale jeśli chodzi o bekhend, może rywalizować z najlepszymi na świecie.

Brutalnie przekonał się o tym po raz kolejny Jun Mizutani, w zakończonych kilka dni temu mistrzostwach Japonii. Wynik był podobny, jak na mistrzostwach świata – 4:2 dla Harimoto. Dzieciak nie tylko ustalił hierarchię w Japonii i odebrał medaliście olimpijskiemu mistrzostwo kraju. Zabrał mu także rekord: Mizutani do tej pory był najmłodszym w historii zdobywcą tego tytułu, po który po raz pierwszy sięgnął jako 17-latek.

Men's Singles 1/4 Final world table tennis championships in Dusseldorf. 29 May 6 june 2017.

Wspomniane wcześniej panny Ito i Hirano spotkały się w finale turnieju kobiet, wygrała ta pierwsza, 17-letnia, zostając najmłodszą mistrzynią kraju w historii. To oni mają być motorem napędowym japońskiej reprezentacji na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Oni mają spróbować przełamać chińską dominację w tenisie stołowym. Bo na ostatnich sześciu igrzyskach olimpijskich Chińczycy zdobyli we wszystkich konkurencjach tenisa stołowego 17 na 18 możliwych złotych medali i 31 na 42 wszystkie. W tym samym czasie Japończycy zdobyli jeden brąz w singlu (Mizutani) i trzy medale w deblu, choć to jeden z ich narodowych sportów, uprawiany przez mnóstwo ludzi. Dość powiedzieć, że w tegorocznych mistrzostwach kraju wzięło udział prawie półtora tysiąca zawodników!

Cel: dwa złota na igrzyskach w Tokio

W pierwszym finale World Tour w karierze nie wykorzystałem swojej szansy, za drugim razem wygrałem. Teraz chcę zdobyć dwa złote medale w Tokio, w singlu i deblu. Wiem, że trzeba ciężko trenować i walczyć, by zdobyć sławę i ja będę będę ciężko pracował. Moim celem jest zwycięstwo na igrzyskach – powtarza Harimoto. I co tu kryć: jeśli będzie się rozwijał w takim tempie, to za dwa lata w turnieju olimpijskim na swoim terenie może być już poza zasięgiem Chińczyków i całej reszty.

Już dziś jest 11. w światowym rankingu. Warto rzucić okiem na tę listę. Dimitrij Owczarow (numer 1) ma 29 lat Timo Boll (3) – aż 36. Xu Xin (5), mistrz świata Ma Long (7), Chun Wong (7) i Kenta Matsudaira (10) w czasie igrzysk będą po trzydziestce, albo w jej okolicach. Młodsi, po 21-23 lata są Fan Zhendong (2, wicemistrz świata), Lin Gaouyan (4), Koki Niwa (6) i Simon Gauzy (9). Średnia wieku w pierwszej dziesiątce rankingu wynosi nieco ponad 26 lat.

Jak chcesz być najlepszy, to musisz grać i walczyć z każdym – mówi wprost. – Chińscy gracze są świetni w zdobywaniu rozpędu w grze. Wiedzą, kiedy wziąć czas i jak grać w kluczowych momentach. Żeby ich pokonać potrzebuję więcej doświadczenia.

A Polacy? Niestety, od lat nie wychylają się poza drugą rundę mistrzostw świata. Ostatni przyzwoity wynik wykręcił Lucjan Błaszczyk, który odpadł w 4. rundzie po epickim, 7-setowym pojedynku z późniejszym wicemistrzem Ma Linem. Kiedy? Cóż, na turnieju, w czasie którego Harimoto miał niespełna dwa lata…

Wiek nie ma żadnego znaczenia – podkreśla Tomokazu Harimoto i zdecydowanie nie wypada mu nie wierzyć. Chociaż Noriaki Kasai też ma coś do powiedzenia na ten temat…

JAN CIOSEK

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
Inne sporty
16.10.2021

Amatorzy pobiegną podczas igrzysk w Paryżu. Wystarczy, że pokonają… Eliuda Kipchoge

Jednym z celów organizacyjnych igrzysk olimpijskich w Paryżu jest większa dostępność imprezy dla fanów. Nie chodzi tylko o wybudowanie tymczasowych aren sportowych pośród miejsc będących wizytówką stolicy Francji. Paryż część z tych obiektów chce udostępnić sportowcom-amatorom, którzy w trakcie igrzysk będą mogli skorzystać z wybudowanych boisk czy opracowanych tras. Oczywiście, kiedy akurat nie będą na […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Karolina Naja: Myślę, że moja droga to materiał na dobrą książkę

W swoim dorobku posiada aż cztery medale olimpijskie, wywalczone na trzech kolejnych igrzyskach. Choć żaden z nich nie jest złoty – trzy pokryte są brązem, a jeden jest srebrny – to taka liczba krążków wśród polskich olimpijczyków stawia ją na równi z Adamem Małyszem, Kamilem Stochem czy Robertem Korzeniowskim, a wyżej od Anity Włodarczyk czy […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Kawał siatkówki w Warszawie. Pierwszy wielki hit PlusLigi w tym sezonie nie rozczarował

Jeszcze w połowie drugiej partii wydawało nam się, że to będzie wyjątkowo jednostronny mecz. Dołujący siatkarze Projektu Warszawa uruchomili jednak blok – zdobyli nim kilka punktów, a potem poszli za ciosem, niespodziewanie kradnąc mistrzom Polski seta. Ostatecznie, po tie-breaku, wygrali nawet cały mecz. To co jednak bezstronnych kibiców powinno cieszyć najmocniej: oglądaliśmy naprawdę pasjonującą siatkówkę. […]
16.10.2021
Inne sporty
15.10.2021

Wyjątkowi na papierze, ale (na razie) nieskuteczni na parkiecie. Czy Los Angeles Lakers odpalą?

Los Angeles Lakers nie zbudowali może najlepszej drużyny w historii, ale na pewno najbardziej gwiazdorską. Projekt na czele którego stoi LeBron James zakładał w dużej mierze zebranie grupy zawodników ze szczególnie okazałym CV. Problem jest jeden – niemal wszyscy najlepsze lata mają już za sobą. Zespół z Kalifornii jest określany jako faworyt do tytułu, choć […]
15.10.2021
Inne sporty
14.10.2021

Zabójstwo Agnes Jebet Tirop. „Kenia straciła klejnot”

Miała przed sobą prawdopodobnie jeszcze mnóstwo lat wielkiej kariery. W jej dorobku już znajdował się rekord świata w biegu na 10 kilometrów, dwa medale lekkoatletycznych mistrzostw świata ze stadionu i tytuł mistrzyni w biegach przełajowych. Mogła zdobyć sporo kolejnych wyróżnień, gdyby tylko dostała na to szansę. Niestety, jej życie zostało brutalnie przerwane. Agnes Jebet Tirop […]
14.10.2021
Inne sporty
13.10.2021

Hurkacz zagrał, jak na zawodnika z pierwszej dziesiątki przystało

Niezależnie od losów środowego meczu wiedzieliśmy na temat Huberta Hurkacza jedno: po zakończeniu Indian Wells po raz pierwszy w karierze awansuje do czołowej dziesiątki rankingu ATP. Ten zaszczyt zapewniło mu pokonanie Francesa Tiafoe w poprzedniej rundzie turnieju. Dzisiaj natomiast miał zrobić kolejny krok, którym była wygrana z Asłanem Karacewem. I choć Rosjanin do słabeuszy nie […]
13.10.2021
Inne sporty
13.03.2020

Panowie, wyłączcie wasze silniki. I to raczej na dłuższy czas… Motorsport także odwołany

Dla kibiców sportów motorowych połowa marca to tradycyjnie czas, kiedy kończy się sen zimowy, a zaczyna wielkie ściganie. W tym roku miało być tak samo, najlepsi kierowcy świata już byli w Australii, gotowi do rozpoczęcia sezonu Formuły 1. A jednak, silniki nie zostaną odpalone, żadnego ścigania nie będzie. Królowa sportu motorowego zapada w ponowny sen […]
13.03.2020
Inne sporty
12.03.2020

Formuła 1? Nie, Formuła Covid-19! Jak się ścigać z koronawirusem

Turnieje tenisowe – odwołane. Gale sportów walki – odwołane. Mecze piłkarskie – jedne odwołane, inne – póki co – rozgrywane bez udziału publiczności. Wszystko oczywiście przez epidemię koronawirusa, która uderzyła w świat sportu z ogromną siłą. Tymczasem Formuła 1 właśnie szykuje się do rozpoczęcia sezonu, jak gdyby nigdy nic. No, dobra, jak gdyby nigdy nic […]
12.03.2020
Inne sporty
08.03.2020

Kim jesteś? Jesteś zwycięzcą. Z tym, że chyba nie bardzo…

Czy są jakieś granice żenady? Cóż, patrząc na to, co wydarzyło się na ringu w Łomży – chyba nie w świecie boksu. Oto Artur Szpilka stoczył pierwszą walkę po powrocie do kategorii junior ciężkiej. Walkę słabą, żeby nie powiedzieć – żenującą. Ale jego kiepska postawa była niczym w porównaniu do tego, co pokazali austriaccy sędziowie. […]
08.03.2020
Inne sporty
07.03.2020

Jędrzejczyk przed walką o pas: Kocham rywalizację. Nawet gdy gram ze szwagrem w chińczyka, mocno walczę

W życiu Joanny Jędrzejczyk nie ma miejsca na nudę. Polska wojowniczka dziś w nocy stanie przed wielką szansą na odzyskanie mistrzowskiego pasa federacji UFC. W międzyczasie Joanna Jędrzejczyk jest po prostu Joanną Jędrzejczyk: pewną siebie, wyszczekaną, zdecydowaną i świadomą swoich możliwości wojowniczką. Po tym, jak mistrzyni UFC Weili Zhang pokazała polskim kibicom środkowy palec, JJ […]
07.03.2020
Inne sporty
24.02.2020

W skokach narciarskich się udało. Teraz szukamy następców Kubicy

Ulica Bielańska w Warszawie to tak naprawdę ledwie uliczka, jakiej przebiegnięcie zajęłoby dobremu sprinterowi może 15 sekund. Stoi tu kilka bloków, apteka, najmniejsza pętla autobusowa w mieście (dla jednego autobusu), osiedlowa siłownia, popularna klubokawiarnia i salon pielęgnacji psów, podobno najlepszy w kraju. Aha, i jeszcze siedziba PKN Orlen, największej polskiej firmy. Kimi Raikkonen, mistrz Formuły […]
24.02.2020
Inne sporty
23.02.2020

Król Cyganów królem świata! Tyson Fury zdemolował Wildera

Takie walki kochamy, dla takich walk zarywamy noce. Dziś nawet nie trzeba było rezygnować ze snu, a jedynie ustawić budzik na świt polskiego czasu. Choć wstawanie w niedzielę około piątej rano to czyste barbarzyństwo, to jednak żadnego fana boksu specjalnie namawiać nie trzeba było. W Las Vegas toczyła się walka, na którą świat czekał od […]
23.02.2020
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Korekta
Korekta (@sebastianpitto)
3 lat temu

1. „Oglądając skrót tego spotkania można zauważyć kilka rzeczy.” – brakuje przecinka po „spotkania”.
2. „Ale gdy przegrywa, wygląda, jakby miał się rozpłakać, dokładnie jak dziecko, które otworzy paczkę i znajdzie w niej zupełnie coś innego niż oczekiwało.” – brakuje przecinka przed „niż”.
_
Pozdrawiam

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Korekta

Treść usunięta

Kawazkogutkiem
Kawazkogutkiem (@kawazkogutkiem)
3 lat temu
Reply to  Korekta

Musiałem się zarejestrować. Skoro już się bierzesz za ocenianie, to rób to solidnie. Przed „niż” nie ma przecinka, a zdanie zaczyna się od „ale”?

kastor
kastor (@kastor)
3 lat temu

Widze, ze poziom Weszlo skutecznie i non-stop sie obniza. Autorze Janie Ciosku, naprawde tak tudno sprawdzic i przeczytac ze zrozumieniem na Wikipedii, ze Timo Boll nigdy nie byl mistrzem Swiata? On wygral dwa razy Puchar Swiata czyli World Cup, a tytul mistrza swiata to World Championship.

JackSpaniels
JackSpaniels (@jackspaniels)
3 lat temu

Pomijając fakt, że oprócz Azjatów ten sport zawodowo uprawia z 13 osób, to gość jest mega przemotywowany. Mam wrażenie, że wystarczy jakiś kumaty facet, który będzie w stanie jego ciągłą ofensywe przez pare punktów 'przytrzymać' i przypajacować troche a chłopak się spali.
Pozdrawiam

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina (@bonthegol)
3 lat temu

Faktycznie, backhand ma zajebisty. Ale drze się gorzej niż Azarenka czy Szarapowa 😀
PS. Mimo mojego pobieżnego zainteresowania tenisem stołowym, to dobrze wiem, że Timo Boll nigdy nie był Mistrzem świata. Miał chyba tylko jeden medal.

Suche Info
17.10.2021

Manchester United atakowany. Klubowi zarzuca się hipokryzję

Na mecz z Leicester City, Manchester United wybrał się samolotem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że cała podróż wynosiła raptem 160 kilometrów.  To nie spodobało się wielu osobom na Wyspach, które znalazły kolejny powód do ataków na Czerwone Diabły. Klubowi zarzuca się skrajną konsekwencję i nieodpowiedzialność – nadmiernej emisji spalin można […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Michniewicz: – Potrzebujemy punktów jak tlenu

Osiem ligowych meczów, trzy zwycięstwa na koncie. Sytuacja Legii Warszawa przed meczem z Lechem Poznań nie jest najlepsza, o czym doskonale wie trener stołecznego klubu – Czesław Michniewicz.  – Potrzebujemy punktów jak tlenu. Wiemy, jaka jest nasza sytuacja w lidze, przegraliśmy wiele spotkań. Mamy świadomość, w którym miejscu jesteśmy. Wiemy też, że Lech dobrze rozpoczął […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Skorża: – Mamy spore szanse, żeby przywieźć z Warszawy jakieś punkty

Na ostatniej konferencji prasowej Lecha Poznań temat mógł być tylko jeden – starcie z Legią Warszawa. W Poznaniu podchodzą do tego meczu bardzo poważnie, wyjeżdżających piłkarzy żegnała spora grupa kibiców i czuć, że Kolejorz ma ciśnienie na wygranie tego starcia.  Tym bardziej, że coraz pewniej czuje się Lechia Gdańsk Tomasza Kaczmarka. Wczoraj udało im się […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Jedenaście miesięcy zaległości, jeden puchar. Michniewicz i Lech Poznań.

– Chórzysto, nigdy nie będziesz legionistą – głosił kibicowski transparent legionistów wywieszony w październiku 2020 roku, gdy stało się jasne, że to właśnie Czesław Michniewicz zostanie nowym trenerem stołecznego klubu. Dziś zapewne nastroje wokół samego Michniewicza wśród kibiców Legii są nieco inne, natomiast przed meczem z Lechem Poznań trudno nie uciec od sentymentów. Bo przydomek […]
17.10.2021
Ekstraklasa
17.10.2021

J. Zieliński: Nie docenia się doświadczenia. Nie czytam o lotach w kosmos, nadal jestem w zawodzie

Jacek Zieliński od dłuższego czasu pozostaje poza trenerską karuzelą, ale nie ukrywa, że chciałby w końcu na nią wrócić. W wywiadzie z nami opowiada o tym, jak wykorzystał dłuższą przerwę od zawodu. Jak podchodzi do pracy eksperta i komentatora telewizyjnego? Czy był skłonny przyjąć ofertę z Uzbekistanu, którą niedawno otrzymał? Jakiego projektu chciałby się podjąć? […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Sadio Mane w ekskluzywnym gronie piłkarzy

Dzięki swojemu trafieniu przeciwko Watfordowi, Sadio Mane wszedł na listę piłkarzy z przynajmniej setką trafień na poziomie Premier League. Senegalczyk jest 32. piłkarzem w zestawieniu.  Drogę do stu bramek Mane miał ułatwioną przez Mo Salaha. To właśnie po cudownej asyście autorstwa Egipcjanina 29-latek mógł wpakować piłkę do siatki, a co za tym idzie zapisać się […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Czy Warta jeszcze strzeli gola?

Cztery mecze. 360 minut. Wydaje się, że dość sporo czasu, by strzelić bramkę, bo niby co można robić przez sześć godzin na boisku niż trafiać w ten cholerny prostokąt. Ale Warta jakby chciała powiedzieć: a nieprawda, można robić inne rzeczy, w futbolu wcale nie chodzi o gole. No niestety chodzi, Warta ich nie ma, brakuje […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Drodzy „Portowcy”, czas ogarnąć się na wyjazdach

Im dalej w sezon, tym bardziej patrzymy na ręce Pogoni Szczecin. Pisaliśmy już kilkukrotnie, że wymówki się kończą i ekipa trenera Runjaicia swoją moc na papierze musi udowodniać na boisku. Na razie wygląda to w porządku, jeśli spojrzymy w tabelę. Przed tą kolejką dwa punkty straty do Lecha Poznań, fajnie, fajnie. Ale gdy rozkładamy poczynania […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Kuriozalna czerwona kartka dla piłkarza Lazio

Wczorajszy hit Serie A zagwarantował kibicom mnóstwo emocji. Lazio ostatecznie pokonało Inter 3:1, tłamsząc rywala w drugiej połowie spotkania. Mimo tego Maurizio Sarri nie był najbardziej szczęśliwym człowiekiem na świecie – jeden z jego zawodników został ukarany kuriozalną czerwoną kartką.  Luiz Felipe na mecz z Interem wyszedł w podstawowym składzie. Grał pewnie, miał spory wkład […]
17.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Twierdza Wrocław? Nieaktualne!

Dużo mówi się o Lechu w kontekście kandydatury na mistrzostwo Polski, ale – musi wybrzmieć to wyraźnie, więc użyjemy wielkich liter – RAKÓW JEST RÓWNIE MOCNYM PRETENDENTEM DO TYTUŁU. Raz, że z tymże Lechem zremisował. Dwa, wygrał przy Łazienkowskiej po dobrym meczu i nawet ligowa sytuacja Legii nie powinna umniejszać temu sukcesowi, bo stołeczni zagrali […]
16.10.2021
Piłka nożna
16.10.2021

Brudny Felipe. Lazio wygrywa w hicie z Interem po kontrowersyjnym golu Brazylijczyka

Mecz Lazio z Interem można sprowadzić właściwie do jednego – wielkiego ciśnienia. Dziewięć żółtych kartek i jedna czerwona. Padły też cztery gole – dwa z rzutów karnych, jeden po sytuacji, która z pewnością będzie szeroko komentowana. Sytuacji, która – nie ma co wymyślać – zadecydowała o wyniku całego spotkania.  Piłkarze Interu liczyli, że przed stratą […]
16.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Wisła Kraków zwycięska w Zabrzu. Poldi, gdzie jest ta forma?

Wspaniały comeback z Wisłą Płock rozbudził apetyty co do postawy Górnika Zabrze, zwłaszcza że mierzył się z Wisłą Kraków, która miała na koncie trzy porażki z rzędu i to do zera. Co wyszło w praktyce? Gospodarze po beznadziejnej drugiej połowie zasłużenie przegrali, a „Biała Gwiazda” przełamała się bez kilku dotychczas kluczowych zawodników.  Górnik Zabrze – […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Kiereś: Takie mecze jak z Piastem musimy przekuwać na trzy punkty

Górnik Łęczna zdobył dzisiaj kolejny punkcik do swojego dorobku w Ekstraklasie. Najpierw stracił bramkę, ale potem się ogarnął i zdołał odpowiedzieć. Nie udało się jednak przechylić szali w stronę zwycięstwa, zabrakło lepszego wykończenia. Słowem: dzisiejszego Piasta dało się pokonać i dobrze wiedział o tym trener beniaminka. – Dwutygodniową przerwę staraliśmy się optymalnie wykorzystać. W sytuacji, […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Dyrektor sportowy Odry Wodzisław Śląski trafi do Ekstraklasy

Transfery osób, które budują struktury klubu zamiast zakupów piłkarzy? Zdarzają się, także takie planowane ze sporym wyprzedzeniem. Z naszych ustaleń wynika, że w najbliższym czasie do Ekstraklasy trafi jeden z dyrektorów sportowych z niższych lig. Damian Wróbel, bo o nim mowa, ma zostać pracownikiem Piasta Gliwice. Damian Wróbel obecnie pełni funkcję dyrektora zarządzającego Odry Wodzisław […]
16.10.2021
Premier League
16.10.2021

Lisy górą, Ole znowu na kolanach

Po raz kolejny Manchester United rozegrał mecz, po którym Ole Gunnar Solskjaer może powiedzieć, że ma nad czym pracować. Że jest duże pole do poprawy. Że cieszy go bramka Rashforda, ale co z tego? Mentalnie Manchester United wygląda, jak osoba podpierająca ściany najlepszej dyskoteki w kraju. Czerwone diabły podpierały ściany, a Lisy zdominowały parkiet, choć […]
16.10.2021
Premier League
16.10.2021

Czyste konto Bednarka, niewidoczny Klich. Southampton lepsze od Leeds

W sobotnim spotkaniu wystąpiło aż trzech zawodników z wtorkowego meczu Polska – Albania. Jeden z nich został nawet bohaterem spotkania. Niestety mowa o jedynym reprezentancie Albanii na boisku – Armando Broji. Strzelił on gola na wagę zwycięstwa i gospodarze wygrali 1:0. Jan Bednarek i Mateusz Klich zaliczyli ciche zawody. Święci przeważali przez całe spotkanie. Wystarczy […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Dani Alves: Jeśli Barca mnie potrzebuje, wystarczy, że zadzwonią

Oriol Domenech, dobrze zorientowany dziennikarz w kwestiach związanych z Barceloną, poinformował, że Dani Alves wyraził otwartość na grę dla „Dumy Katalonii”. Alves w połowie września rozstał się z Sao Paolo, bo klub zalegał z pensjami. 38-latek zapowiedział, że od 2022 roku będzie miał nowy klub, bo chce jeszcze pojechać na mundial w Katarze. – Jeśli […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Riqui Puig może trafić do AS Romy

Riqui Puig nie ma łatwego życia w Barcelonie. Nie chciał do tej pory odejść, ale im dalej w las, tym bardziej traci na tym jego kariera. Jasne, to może być okaz dużej cierpliwości jak Sergi Roberto, który bardzo długo czekał na poważną szansę w pierwszym zespole. Tylko że akurat pod wodzą Koemana młody Hiszpan nie […]
16.10.2021