Polska liga uwielbia zaskakiwać. Nie odnajdzie się w niej reprezentant Czech na Euro (Necid), a odnajdzie facet z drugiej ligi maltańskiej (Okachi). Dla którego z debiutantów pierwsze zderzenie z Ekstraklasą było wyjątkowo udane?

Carlitos, Pestka, Szufryn… Kto efektownie przywitał się z Ekstraklasą?

PATRYK KUN

Najniższy na boisku, mierzący raptem 165 centymetrów wzrostu, a strzela bramkę głową w debiucie. Ładne rzeczy. Wychowanek Koszałka Opałka Węgorzewo lepiej sobie tego meczu wymarzyć nie mógł – poza golem był aktywny, przytomnie rozgrywał, dając się we znaki obrońcom Śląska. Nas cieszy, że młody zawodnik, który dobrze radził sobie w pierwszej lidze, teraz od pierwszego meczu zaczyna potwierdzać, że Ekstraklasa to nie są dla niego za wysokie progi. W coraz bardziej „zagranicznej” Ekstraklasie trzeba docenić młodych Polaków, którzy dają radę.

DAWID SZUFRYN

31 lat na karku. Całe życie w Kolejarzu Stróże i Sandecji, a gdy wiosną 2009 trafił do Polonii Bytom, zasilił tylko skład Młodej Ekstraklasy. Szufryn w skali kraju był totalnie anonimowy, ale wszedł do Ekstraklasy z przytupem. Na starcie dyrygował wspólnie z Michałem Gliwą defensywą Sandecji, która zatrzymała Lecha Poznań przy bułgarskiej. Spore osiągnięcie. Naszym zdaniem Szufryn może okazać się dowodem, że jeśli ligowe kluby chcą porządnego stopera, to wcale nie muszą przeglądać rynków zagranicznych – mamy odpowiednich graczy w niższych ligach, tylko czasem trzeba zignorować pesel.

KAMIL PESTKA

Zawalił bramkę łamiąc linię spalonego – to prawda. Zaspał w tej jednej sytuacji, zbierając od razu lekcję. Ale ogółem Pestka pokazał się z bardzo dobrej strony, a gra na pozycji, na której w Polsce grać nie umie prawie nikt. Lewa obrona to od lat pięta achillesowa reprezentacji, więc doceniamy, że pojawił się młody gracz z potencjałem. Pestka raczej Roberto Carlosem nie zostanie, ale ofiarnością w obronie mógł zawstydzić niejednego weterana, a i w ofensywie włączał się nie raz i nie dwa. To drugie pokazuje, że mamy do czynienia z zawodnikiem grającym bez kompleksów, odważnym, świadomym tego, co potrafi i co chce osiągnąć.

IGOR ANGULO

Wieteska u nas w wywiadzie po meczu o nim mówił tak:

„Nie będę oceniał Kante, ale Igor Angulo ma taki spokój, że uwierz… wyjdzie sam na sam i na 90% to jest bramka, jak wczoraj, kiedy pokonał Cierzniaka.”

Wygląda na takiego gościa atletycznego, który raczej siedem razy w tygodniu siłka niż codzienne kardio, ale jak odsadził Jędrzejczyka przy akcji na 2:0 biegnąc z piłką od połowy, to wyglądało to tak, jakby Jędzy się spadochron otworzył. Mega spokój, mało który napadzior u nas jak biegnie na bramkę, to spojrzy się parę razy do tyłu, gdzie ma obrońcę, podniesie głowę przed bramkarzem, zobaczy który róg odsłonięty i z zimną krwią właśnie tam zapakuje piłkę. Angulo to ma.

Plus za to, że przeprosił Malarza po przypadkowym zderzeniu, które wyglądało bardzo groźnie.

Screen Shot 07-17-17 at 03.53 PM

Angulo jak tylko strzelił, to od razu podniósł głowę i zaczął biec w kierunku kibiców, więc nie będziemy go specjalnie winić – choć Sadiku pokazał, że i po strzeleniu gola można podobnego zderzenia uniknąć. Warto też zauważyć, że Hiszpan w I lidze nie złapał ani jednej żółtej kartki.

SZYMON ŻURKOWSKI

Żurkowski to taki gość, którego w sumie znała chyba tylko najbliższa rodzina i przyjaciele przed tym meczem. Wyskoczył znikąd, bo nawet w 1. lidze zagrał tylko parę meczów, a okazało się że z Ambrosiewiczem (rok młodszym) stworzyli środek pola grający bardzo dojrzale, w dodatku nie na tle Izolatora Boguchwała, tylko panującego mistrza Polski. Fajnie się na niego patrzy, bo potrafi pójść z akcją, przyspieszyć, uderzyć z dystansu. Potencjał na duże odkrycie, jak tylko na inne mecze wyjdzie na takim gazie jak na Legię.

DANI SUAREZ

Kto oglądał pierwszoligowe mecze Górnika ten wie, że jak na obrońcę Suarez wyjątkowo nieźle umie się odnaleźć pod bramką rywala. Przy tym nie zaniedbuje swoich podstawowych obowiązków i w dużej mierze dzięki niemu środek obrony Górnika wyglądała z Legią bardzo pewnie. Widać, że chłop w Realu Castilla nie grał na piękne oczy, a choć jego kariera nie potoczyła się tak jak chciał, to w Zabrzu powinien dość pewnie trzymać defensywę.

ARMANDO SADIKU

To nie był mecz Legii Warszawa, która zawiodła w Zabrzu na całej linii. Ale jednym z niewielu jasnych punktów bez wątpienia Sadiku. Wszedł, dał impuls, pokazał się z dobrej strony, wreszcie zrobił to, czego oczekuje się od napastnika: strzelił bramkę. Widać, że ma pojęcie i może być snajperem, jakiego Legia nie miała od czasu sprzedaży duetu Nikolić-Prijović. Warto też zauważyć, że błysnął nie tylko na boisku…

Screen Shot 07-17-17 at 03.46 PM

CARLITOS

Carlitos, czyli człowiek, który odbił się od drugiej ligi rosyjskiej, nie przebił się na Cyprze, ostatnio grywał w rezerwach Villarrealu. W Polsce wystarczyło jednak mu kilkanaście minut, by pokazać, że może być – a co tam – gwiazdą. Pytanie: wyszedł mu aż tak mecz, a poza tym jest chimeryczny? A może jednak dobrze wyszkolony technicznie Hiszpan, który ma zmysł do gry kombinacyjnej, w tak siłowej lidze jak nasza z miejsca może robić różnicę? Zobaczymy jak go będą traktować w następnych meczach – nie zdziwimy się, jak pozna szkołę piłkarską im. Adama Ledwonia, czyli gdy ktoś w pierwszej minucie zrobi na nim popularne sanki.

Fot. FotoPyK

Suche Info
25.09.2022

Feio: – Mam w głowie Motor Lublin w Ekstraklasie

Goncalo Feio, który w wieku trzydziestu dwóch lat zaczyna samodzielną pracę trenerską, zadebiutował w roli trenera Motoru Lublin, który pokonał Hutnik Nową Hutę w wymiarze 3:1.  – W tamtym sezonie dostałem ofertę od ekstraklasowego klubu. Rozgrywki wchodziły jednak w decydującą fazę, nie wyobrażałem sobie, że w takim momencie opuszczę Raków. Niedawno były rozmowy z klubem z Ekstraklasy i dwoma z pierwszej ligi. Konkretna była zwłaszcza oferta z zaplecza Ekstraklasy. Ostatecznie wybrałem […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

„Jeśli kogoś peszy gestykulacja Lewego, nie jest gotowy do gry na tym poziomie”

Robert Lewandowski dużo gestykulował i krzywił się na bierność reprezentacyjnych kolegów podczas sromotnie przegranego meczu z Holandią w Lidze Narodów. Po wszystkim wybuchła dyskusja, czy przypadkiem zachowanie kapitana kadry nie ma złego wpływu na mniej doświadczonych piłkarzy z jego drużyny.  – On nie chce nikogo dyskredytować tylko zachęcić do większego zaangażowania. Machaniem rękoma, czy też krzykiem daje kolegom wskazówki, żeby szli do przodu i odważniej zaatakowali. Trudno mu się dziwić, przecież jako najlepszy piłkarz, […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Narodowy Model Parzącej Piłki. Kadra, która patrzy na to, jak inni grają

Z Holendrami grać otwartej piłki nie możemy. I z Belgią też nie. Ze Szwedami nie mogliśmy, bo przecież to mecz o dużej stawce. Przyjdą mecze z ogórkami pokroju Gibraltaru i San Marino w eliminacjach, to będziemy mogli się wykazać. Ale gdy rywal narzuca tempo, to stajemy obok niego i patrzymy, jak wystukuje tempo i cieszy się piłką. Dla nas piłka przy nodze to problem, gdy dla innych to szansa. To bodaj największy kłopot nie tylko kadry, ale generalnie polskiej piłki […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Boniek: – Denerwuje mnie, że w tym kraju wszystko zależy od jednego człowieka

Zbigniew Boniek lubi prowokować, lubi dyskutować, lubi polemikę, jak mawia klasyk. W wywiadzie dla Kwartalnika Sportowego opowiedział trochę o swojej naturze i denerwującej go rzeczywistości.  – Lubię podpuszczać, ale próg bólu u nas jest bardzo niski. Wylew chamstwa i hejtu jest niesamowity. Poza tym bardzo się zradykalizowaliśmy, podzieliliśmy. Kiedyś były kabarety, każdy się śmiał. Dziś jak pan się śmieje, może trafić do prokuratury. […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Southgate broni swojego stanowiska

Reprezentację Anglii trawi kryzys. Drużyna Garetha Southgate’a nie wygrała od pięciu spotkań i nie strzeliła gola z gry od ponad czterystu pięćdziesięciu minut. Coraz częściej spekuluje się, że poleci głowa selekcjonera.  Synowie Albionu właśnie przegrali z Włochami w Lidze Narodów, w której spadli z dywizji A do dywizji B. – Znamy swój poziom, swoje umiejętności. Wiemy, co poprawić, wielki turniej nas nie zaskoczy. Myślę, że jestem właściwą osobą do poprowadzenia reprezentacji Anglii na mundialu. Tak będzie […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Milik z golem czy memem? TYPUJEMY MECZ WALIA – POLSKA!

25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Narodowy Model Parzącej Piłki. Kadra, która patrzy na to, jak inni grają

Z Holendrami grać otwartej piłki nie możemy. I z Belgią też nie. Ze Szwedami nie mogliśmy, bo przecież to mecz o dużej stawce. Przyjdą mecze z ogórkami pokroju Gibraltaru i San Marino w eliminacjach, to będziemy mogli się wykazać. Ale gdy rywal narzuca tempo, to stajemy obok niego i patrzymy, jak wystukuje tempo i cieszy się piłką. Dla nas piłka przy nodze to problem, gdy dla innych to szansa. To bodaj największy kłopot nie tylko kadry, ale generalnie polskiej piłki […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Milik z golem czy memem? TYPUJEMY MECZ WALIA – POLSKA!

25.09.2022
Inne sporty
25.09.2022

Kipchoge poprawił swój rekord świata w maratonie!

W 2018 roku w Berlinie Eliud Kipchoge pobił maratoński rekord świata aż o minutę i 18 sekund. Eksperci mówili wówczas, że mamy do czynienia z największym biegaczem w historii na tym dystansie. Jakiś czas potem wielu z nich zwątpiło w Kenijczyka, tłumacząc przed igrzyskami w Tokio, że jego czas już się chyba skończył. GOAT pokazał im jednak, że nie mieli racji. Sięgnął pewnie po olimpijskie złoto, a ponad rok później znowu zadziwił wszystkich poprawiając swój […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Gwiezdne Wojny w polskiej piłce. Stal, Resovia, Cracovia i szpiegowskie drony

Marcelo Bielsa wysyłający swoich asystentów w krzaki, żeby podpatrzyli trening ligowego rywala? Przeżytek. W polskiej piłce stawiamy na technologię. W ostatnich dniach głośno zrobiło się o szpiegowskich dronach. – Szpiegowaliśmy wszystkich naszych dotychczasowych rywali. Byliśmy na treningu każdego zespołu, z którym mieliśmy zagrać. Szpiegostwo w futbolu nie jest nielegalne. Nie jest określone w żadnym dokumencie, nikt tego nie opisał – mówił Bielsa, gdy jego asystenta przyłapano na oglądaniu z ukrycia zespołu Chelsea. […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Miał być lider, będzie problem? Kryzys formy Jana Bednarka

Jan Bednarek ma 26 lat, przeszło 40 występów w reprezentacji Polski i potężne doświadczenie zebrane na boiskach Premier League. Od dłuższego czasu wydawało się niejako oczywiste i naturalne, że to właśnie on przejmie pałeczkę z rąk Kamila Glika i już wkrótce stanie się pełnoprawnym liderem formacji defensywnej w drużynie narodowej. No i może faktycznie tak się stanie, to dość prawdopodobny scenariusz, ale w tej chwili można się zastanawiać, czy Bednarek w ogóle zasługuje na miejsce w wyjściowej jedenastce […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Pochwała normalności. O patencie Roberta Page’a

Losy ostatnich czterech selekcjonerów reprezentacji Walii są tak popieprzone, że powinien o nich powstać serial na miarę „Lakers: Dynastia zwycięzców”. Gary Speed powiesił się w garażu. Chris Coleman przeszedł drogę od zera do bohatera. Ryan Giggs uważany jest za zaborczego brutala. A Robert Page? Cóż, w tym całym układzie akurat jego życie jawi się jako całkiem zwyczajne. I to też ma jakiś urok. – Nie piszę żadnego hollywoodzkiego scenariusza. I nie cierpię ściemniania. […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 20
Subscribe
Powiadom o
guest
20 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
strus
strus(@strus)
5 lat temu

Ekstraklasa to takie rozgrywki, w których bierze udział 16 drużyn, wśród których momenty chwały mają takie zespoły jak Górnik Zabrze, a na końcu mistrzem zostaje zawsze Legia.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
5 lat temu
Reply to  strus

12 razy na 89 sezonów, to kurewsko daleko od zawsze. Górnik jest bliżej tego o czym piszesz. 🙂

strus
strus(@strus)
5 lat temu

No tak tylko Górnik swoje triumfy święcił za czasów słusznie minionych dzięki wydatnej pomocy władz państwowych. Ostatni raz wydaje mi się w 1988…

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
5 lat temu
Reply to  strus

Wiadomo – natomiast Legia swoje tryumfy święciła na przekór władzom państwowym. Jeszcze musiała grać szrotem, który zbierano z innych drużyn „do wojska”… 🙂

LOBO
LOBO(@lobo)
5 lat temu

Niestety, ale taki strus pamięta tylko to co mu wygodne. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu
Reply to  LOBO

Treść usunięta

wini
wini(@wini)
5 lat temu

Zawisza, a niby ile tych tytułów Legia zdobyła z pomocą władz, kiedy prawie każdego piłkarza mogła mieć? A co z pozostałymi klubami, które były na przykład milicyjne i powoływały do służby, czy górnicze i zawodnicy byli na etatach górniczych i nie mogli nigdzie odejść?? Największe sukcesy Legia odnosi obecnie, bez pomocy żadnych władz

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
5 lat temu
Reply to  wini

Zapytaj strusa – on zaczął ten wątek.

wini
wini(@wini)
5 lat temu

to że ktoś gada głupoty upoważnia Cię do tego samego? 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu
Reply to  strus

Treść usunięta

EdiAndradina
EdiAndradina(@ediandradina)
5 lat temu

Pestka ma na imię Kamil, gamonie.

mastabaniak
mastabaniak(@mastabaniak)
5 lat temu

Sadiku ładnie przyłożył – bez pieszczot z piłką, petarda z pierwszej. Może z tej mąki będzie chleb…

Larry Gopnik
Larry Gopnik(@larry-gopnik)
5 lat temu

Cały skład Górnika zasłużył na brawa, nie dosć, ze glównie młode chłopaki wytrzymały grę pod taką presją – to jeszcze zagrali naprawde dobry mecz. Szacunek.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
5 lat temu

Mnie szczególnie cieszy gra Patryka Kuna. Chyba trafił do ESA w odpowiednim momencie. Ani za wcześnie, ani za późno. Oczywiście jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale szczerze mu kibicuję!

Teraz tylko Fabian Burdenski odpali i moje kochane złomki z regionalligi 🙂

Maxizer
Maxizer(@maxizer)
5 lat temu

Mówi się, że nasza liga jest „siłowa”, „fizyczna”. Jak rozumieć to określenie, skoro prawie każdy nasz kopacz, który wyjedzie na zachód, przekonuje się, że tamtejsze treningi wytrzymałościowe/fizyczne/wydolnościowe/whatever są o wiele intensywniejsze od naszych i tamtejsi piłkarze mają więcej siły..?

Jürgen Klopp vel niemiecka podróba K,Moskala
Jürgen Klopp vel niemiecka podróba K,Moskala(@ernestm007)
5 lat temu
Reply to  Maxizer

Techniczna nie jest, to trzeba jej jakąś cechę nadać. Być może tu chodzi o wieczne przepychanki i silne acz niecelne strzały? Kto wie.

Maxizer
Maxizer(@maxizer)
5 lat temu

OK. dla mnie niejasne jest, że piłkarzom z Hiszpanii może być ciężko w siłowej lidze. A nasi nie mają siły na zachodzie, czyli w Hiszpanii też.
? ? ?
Może chodzi o te przepychanki, strzały, toporność…

LOBO
LOBO(@lobo)
5 lat temu
Reply to  Maxizer

No piłkarze ESA są silni w ESA.

baran
baran(@baran)
5 lat temu

Czy Agulo pytając się o zdrowie Malarza oznacza, że go przeprosił? Nie twierdzę że powinien, ale to jednak nadinterpretacja pana redaktora X.