post

Opublikowane 26.04.2017 12:03 przez

Kamil Gapinski

Trwające play-offy w najlepszej hokejowej lidze świata to dobra okazja, żeby pogrzebać trochę w jej przeszłości. Tym bardziej, że celebrująca w tym roku już setne urodziny NHL to kopalnia interesujących opowieści i to pochodzących niekoniecznie z lodowiska. Kiedy słynny Wayne Gretzky bił się jak baba? W jakich okolicznościach ginął Puchar Stanleya i kto wpuścił na taflę prawdziwą fokę? Już opowiadamy.      

Lady Byng łagodziła obyczaje

Przeciętnemu polskiemu kibicowi hasło „mordobicie w NHL” kojarzy się przede wszystkim z Krzysztofem Oliwą, który zasłynął nie tylko zdobyciem jako nasz jedyny człowiek Pucharu Stanleya, ale też spędzeniem blisko 1500 minut na ławce kar za bójki. Dziś w NHL wciąż bywa ostro, ale znawcy historii ligi przyznają, że i tak trudno to porównać do tego, co wyprawiało się tam przed drugą wojną światową.

Sprague Cleghorn był nie tylko świetnym graczem i zdobywcą Pucharu Stanleya z Ottawa Senators i Montreal Canadiens, ale też niezłym zabijaką. Nie był zadowolony, kiedy w 1921 r. został oddany do Canadiens właśnie z Ottawy. I kiedy niedługo później przyjechał na mecz do swojej starej hali, aż go nosiło. To był jeden z brutalniejszych meczów w pierwszych dekadach istnienia ligi, a może i w ogóle. Już w pierwszej tercji rozharatał kijem twarz Eddiego Gerrarda wysyłając go do szpitala. Kolejnym celem był Frank Nighbor, któremu złamał ramię. A na koniec rozsmarował o bandy Cya Denneny’ego, którego trzeba było aż znosić z tafli. Można powiedzieć, że tamtego dnia Cleghorn skompletował krwawego hat-tricka. Z powodu fatalnego wyglądu ran graczy Senators padło nawet podejrzenie, że Cleghorn grał z gwoździem wbitym w kij, ale ostatecznie niczego mu nie udowodniono.

Los chciał, że na trybunach podczas tamtego meczu siedziała Lady Byng, żona gubernatora generalnego Kanady. Była kibicem Senators, a w szczególności zdemolowanego Franka Nighbor’a. I była wściekła. Prawdopodobnie to po tym meczu wpadła na pomysł, aby ufundować coroczną nagrodę dla zawodnika, który najbardziej wykazywał się w sezonie postawą fair-play. Jej pierwszym laureatem był w 1925 r. wspomniały Nighbor. Mówi się, że to właśnie wtedy narodziła się pewnego rodzaju etykieta w NHL polegająca na tym, że niektórzy zawodnicy po prostu się nie biją.

gretzky

Nagroda Lady Byng Memorial Trophy trafiała więc do rąk największych dżentelmenów NHL, ale czasami i oni brali się za łby z rywalami. Tak było m.in. w przypadku Wayne’a Gretzky’ego, który ma na półce pięć takich statuetek. W 1982 r. jedna z gazet przyznała mu nagrodę sportowca roku, a oficjalnie ogłoszono to podczas meczu jego Edmonton Oilers z Minnesota North Stars. Przed meczem wygłoszono krótkie przemówienie, podczas którego nazwano go hokejowym autorytetem podkreślając m.in. to, że nie bije się na meczach.

A w drugiej tercji tłukłem się z Nealem Brotenem. Tak naprawdę po prostu się szarpaliśmy. Było to trochę głupie. Wysłano nas na ławki kar, spojrzeliśmy na siebie i zaczęliśmy się śmiać. Gdy wróciłem na ławkę, Dave Semenko powiedział: „To był najgorszy kobiecy boks, jaki widziałem”. Próbowałem się bić kilka razy, ale bójki z moim udziałem były raczej zabawne – wspominał po latach najlepszy hokeista wszech czasów. Co ciekawe, Gretzky ogólnie w życiu był gościem stroniącym od ryzyka. Chociaż w pewnym momencie był właścicielem Ferrari, to jeździł nim… na drugim biegu. Po prostu nigdy nie lubił dużych prędkości.    

Hej, chłopaki, gdzie jest puchar?

Pamiętacie, jak w 2011 r. Sergio Ramos podczas przejazdu otwartym autobusem przez Madryt upuścił Puchar Króla, który ostatecznie został przemielony przez koła autokaru? Trudno o tym zapomnieć, ale obrońcę Realu rozgrzesza po części to, że był to jednak czysty przypadek. Chłop po prostu odpłynął podczas fety.

Z Pucharem Stanleya też działy się przeróżne rzeczy. Hokejowa relikwia ginęła wiele razy i niekiedy nie tyle przez przypadek, co bardziej przez tępotę niektórych zawodników. Bo jak inaczej nazwać pomysł graczy Ottawa Silver Seven – mistrzowskiej drużyny z 1905 r. – którzy w drodze na imprezę po wygraniu pucharu założyli się o to, jak daleko zajedzie on po tafli zamarzniętego Kanału Rideau? Zgadujemy, że chłopaki mieli już mocno w czubie, skoro zostawili tam swoją zdobycz aż do następnego dnia. Na szczęście zamarznięte trofeum ktoś odnalazł i wróciło ono do Ottawy. Nieźli byli też zawodnicy Montreal Canadiens, którzy w 1924 r. jadąc na fetę do właściciela klubu złapali gumę. Puchar Stanleya przewozili w bagażniku, dlatego żeby dobrać się do koła zapasowego, musieli wyciągnąć go i postawić obok samochodu. Koło wymienili, ale odjechali zapominając o pucharze. Kiedy dojechali na imprezę zorientowali się jednak, że czegoś im brakuje. Gdy wrócili na miejsce, Puchar Stanleya na szczęście wciąż tam leżał.

Z kolei w 1987 r., kiedy ligę wygrali Edmonton Oilers, impreza tak się rozkręciła, że puchar został odnaleziony dopiero… w okolicach szkoły córki bramkarza Andy’ego Moog’a. Jakim cudem? „Nafciarze” bawili się w klubie nocnym i trofeum przez większość imprezy stało na barze. Kiedy bramkarz zbierał się do domu, zwyczajnie zgarnął je wrzucając do bagażnika samochodu. A kiedy rano odwoził córkę do szkoły, po prostu go tam zostawił. Spanikowani pracownicy klubu cały następny dzień biegali jak ze sraczką.    

Władze ligi miały już chyba dość stanów przedzawałowych spowodowanych ciągłą obawą o puchar, dlatego w 1988 r. zatrudniły tzw. opiekuna Pucharu Stanleya, którym został Phil Pritchard. Mówiąc w dużym skrócie, jego robota polega na tym, że ma go po prostu pilnować i raportować, w jakim miejscu znajduje się każdego dnia. – W ubiegłym roku byłem z pucharem w trasie 175 dni. Wiem o tym, bo moja żona policzyła – opowiadał kiedyś Pritchard.

 

NEW YORK, NY - MAY 03: "Keeper of the Cup" Phil Pritchard attends the James Lipton and Stanley Cup in store event at NHL powered by Reebok Store on May 3, 2013 in New York City. (Photo by Taylor Hill/Getty Images)

Bez maski nie wychodzę na lód

Mówi się, że bramkarze w piłce są największymi wariatami na boisku, ale jak nazwać w takim razie hokeistów, którzy kilkadziesiąt lat temu grali bez masek? Dla przykładu taki Glenn Hall, uznawany za jednego z najlepszych golkiperów w historii, występował z nieosłoniętą twarzą praktycznie przez całą swoją karierę. Nic więc dziwnego, że gracz m.in. Chicago Blackhawks i Detroit Red Wings kilka razy porządnie oberwał krążkiem centralnie w pysk. W „rekordowym” meczu, po jednym z uderzeń miał taką ranę, że skończyło się na 36 szwach. Ale co ciekawe – i to można uznać za pewnego rodzaju cud – Hall, chociaż rozegrał w NHL aż 1021 meczów, stracił w nich tylko jednego zęba! Ale wielu jego kumpli po fachu już tyle szczęścia nie miało. Klawiatury się sypały. 

Chociaż już przed wojną zdarzali się bramkarze, którzy sporadycznie grali z osłoniętymi twarzami, to jednak wprowadzenie maski do gry na stałe, przypisuje się 6-krotnemu zwycięzcy Pucharu Stanleya Jacquesowi Plante. To on, grając w Montreal Canadiens, jako pierwszy regularnie wyjeżdżał w niej na taflę. Na dobre zaczął ją nosić od roku 1959, a konkretnie od feralnego meczu z New York Rangers, kiedy solidnie oberwał w twarz. Lód wokół niego był wielką kałużą krwi. – Miał poważnie rozcięty nos. Niech ktoś spróbuje sobie wyobrazić, jaki to musiał być ból. Pobiegłem za nim do szatni i kiedy tam trafiłem, Plante patrzył na rozcięcie w lustrze. „Całkiem brzydkie” – powiedział do mnie. Potem położył się na stole, gdzie był zszywany przez lekarza – wspominał Red Fisher, dziennikarz „Montreal Gazette”. Po tym meczu Plante powiedział, że więcej nie wyjedzie na lód bez maski. 

Na marginesie warto wspomnieć, że Jacques zasłynął nie tylko grą w masce i zdobytymi Pucharami Stanleya. Miał bowiem opinię jednego z największych skąpców w całej lidze. Bolało go ponoć nawet kupno gazety, dlatego po prostu cierpliwie czekał, aż ktoś przeczyta swoją i mu pożyczy. Uchodził też za dziwaka również z tego względu, że w początkowych latach kariery sam robił dla siebie na drutach czapki i hokejowe getry. Dzierganie ponoć bardzo go uspokajało.

Marzenia można spełniać nawet z jednym okiem

Pierwszym czarnoskórym zawodnikiem w historii ligi był Kanadyjczyk Willie O’Ree. I chociaż rozegrał on w NHL tylko dwa sezony w barwach Boston Bruins (1957/58 i 1960/61), a większość kariery spędził w Western Hockey League, to jego historia jest wyjątkowa. Po pierwsze – co jest oczywiste patrząc na tamte czasy – nie wszystkim podobało się, że po lodzie śmiga czarny. Bo w hokeju czarny był dotychczas jedynie krążek. O ile w kanadyjskich halach nie miał jeszcze jakichś wielkich problemów z przejawami rasizmu, bo mimo wszystko był kojarzony przez kibiców z drużyn juniorskich, to już podczas wyjazdów na mecze do Nowego Jorku, Detroit i Chicago gnojony był prawie na każdym kroku.

Niektórzy zawodnicy wręcz czekali tylko na okazję, żeby spuścić mu manto w czasie meczu. Jednym z nich był Eric Nesterenko z Chicago Blackhawks, który sprowokował, a następnie uderzył go powalając na lód. Ale O’Ree nie miał zamiaru robić za worek treningowy i zdzielił go kijem. Skończyło się na kilkunastu szwach na głowie Nesterenko.

cut

Najbardziej niezwykłe jest jednak to, że Willie zadebiutował w NHL niemalże kompletnie nie widząc na jedno oko. Do wypadku doszło w 1955 r., kiedy 20-letni hokeista był jeszcze graczem Kitchener Canucks. To był pechowy dzień – odbity od kija krążek trafił go w prawe oko. O’Ree wrócił jednak do hokeja, chociaż lekarze mówili, że to koniec. Bardzo długo udawało mu się bowiem ukrywać swoją wadę. Początkowo oczywiście było to trudne – nie trafiał do bramki, miał też problemy z prowadzeniem krążka – ale z czasem nauczył się grać z jednym okiem. – Gdyby wydało się, że jestem ślepy na jedno oko, prawdopodobnie nie mógłbym zostać zawodowcem, a już na pewno nie mógłbym grać w NHL. Przez 21 lat nie brałem udziału w żadnych badaniach wzroku. W tamtych czasach ludzie bardziej przejmowali się moją kondycją fizyczną, a ja zawsze byłem w dobrej formie. Trzymałem kciuki, żeby przez te wszystkie lata nikt się o tym nie dowiedział – mówił po latach Willie.      

Foka nie miała ochoty na zabawę

Gdyby robić ranking największych świrów NHL, jedno z miejsc w czołówce trzeba byłoby zarezerwować dla Charliego Finley’a, ekscentrycznego właściciela Oakland Seals. W latach 70. jego drużyna była mocno przeciętna, ale numery, które on odstawiał, były znane w całej lidze.

Było tego sporo, ale jedna z najsłynniejszych anegdot dotyczy tego, jak nakazał grać swoim zawodnikom w białych łyżwach, co było rzeczą niespotykaną, bo wszyscy od zawsze grali w czarnych. Finley taką niespodziankę przygotował im po zakończeniu okresu przygotowawczego. Kiedy zawołano zawodników i ci zobaczyli, jaki ostatni krzyk mody czeka na nich w szatni, byli w ciężkim szoku. – Nie założę tych łyżew! To figurówki! – zapierał się Harry Howell, jeden z najbardziej doświadczonych graczy Seals. Zirytowani hokeiści wyjechali na pierwszy mecz w starych łyżwach, ale właściciel im nie odpuszczał. W końcu to on im płacił. Dlatego ulegli i ze wstydem wyjechali na lód w nowych. Kiedy zobaczył ich siedzący na trybunach Finley, z rozczarowaniem pokręcił tylko głową. Uznał, że białe łyżwy nie wyglądają jednak dobrze na białym lodzie…

Innym razem szukał sposobu na uatrakcyjnienie meczu i przyciągnięcie więcej ludzi na trybuny. Wymyślił więc, że maskotką drużyny będzie żywa foka. I znalezienie takiej zlecił menedżerowi generalnemu, którym był Bill Torrey. Nie było to łatwe, ale kandydatkę znaleziono w końcu w jednym z parków wodnych. Foka miała mieć swój debiut przed pierwszym meczem, miała być więc jedną z atrakcji uroczystości otwarcia sezonu. Maskotka wyszła na lód, a raczej człapała na smyczy ciągnąc się za jednym z pracowników klubu. Przez chwilę klaskała płetwami jak należy, ale za chwilę położyła się plackiem na lodzie. I od tamtej chwili już ani drgnęła. Z lodowiska musiał ściągać ją klubowy PR-owiec.

Po całym cyrku Charlie Finley wkroczył do szatni w pretensjami:

To wyglądało jak martwa foka.

Nie mieliśmy jak tego sprawdzić, Charlie – przypomniał mu Torrey.

Ile płacimy treserowi?

Chyba 500 dolarów.

– Daj mu 250 i niech się wynosi z mojej hali. 

RAFAŁ BIEŃKOWSKI

*Korzystałem z książki „99 opowieści z tafli NHL” Wayne’a Gretzky’ego i Kirstie McLellan Day, oficjalnych stron Hockey Hall of Fame i NHL oraz sportsnet.ca.   

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
Inne sporty
18.10.2021

Zbliżają się WTA oraz ATP Finals. Jak wygląda sytuacja Polaków?

Hubert Hurkacz dołączył dzisiaj do Igi Świątek, stając się drugim Polakiem w ostatnim czasie, który awansował do pierwszej dziesiątki światowego rankingu. W tym samym czasie polska tenisistka… z niej wypadła. Miejsca w tabelach to jednak jedno, a najbardziej istotna – w przypadku tej dwójki – jest nadchodząca walka o kolejno ATP oraz WTA Finals. Czy […]
18.10.2021
Inne sporty
17.10.2021

Znów to samo. Polacy przegrali w finale Speedway of Nations

Przez dwa dni rywalizacji w fazie zasadniczej Speedway of Nations – drużynowych mistrzostwach świata na żużlu – Polacy byli najlepsi. O zwycięstwie decyduje jednak jeden bieg, finałowy. Tam nasi reprezentanci zmierzyli się z Brytyjczykami i ich nadzieje na zdobycie pierwszego złota (do tej pory raz byli trzeci i dwukrotnie zdobywali srebro) rozwiały się już na […]
17.10.2021
Tenis
17.10.2021

Ons Jabeur tworzy historię. Patrzy na nią cały arabski świat

Już jutro Ons Jabeur stanie się pierwszą osobą z krajów arabskich – bez względu na płeć – która zadebiutuje w najlepszej „10” tenisowego rankingu w singlu. Dla Tunezyjki droga do tego osiągnięcia była naprawdę długa. Zwłaszcza, że pochodzi z kraju, w którym zawodowy tenis wcześniej niemal nie istniał. Dziś już istnieje, w dużej mierze za […]
17.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Amatorzy pobiegną podczas igrzysk w Paryżu. Wystarczy, że pokonają… Eliuda Kipchoge

Jednym z celów organizacyjnych igrzysk olimpijskich w Paryżu jest większa dostępność imprezy dla fanów. Nie chodzi tylko o wybudowanie tymczasowych aren sportowych pośród miejsc będących wizytówką stolicy Francji. Paryż część z tych obiektów chce udostępnić sportowcom-amatorom, którzy w trakcie igrzysk będą mogli skorzystać z wybudowanych boisk czy opracowanych tras. Oczywiście, kiedy akurat nie będą na […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Karolina Naja: Myślę, że moja droga to materiał na dobrą książkę

W swoim dorobku posiada aż cztery medale olimpijskie, wywalczone na trzech kolejnych igrzyskach. Choć żaden z nich nie jest złoty – trzy pokryte są brązem, a jeden jest srebrny – to taka liczba krążków wśród polskich olimpijczyków stawia ją na równi z Adamem Małyszem, Kamilem Stochem czy Robertem Korzeniowskim, a wyżej od Anity Włodarczyk czy […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Kawał siatkówki w Warszawie. Pierwszy wielki hit PlusLigi w tym sezonie nie rozczarował

Jeszcze w połowie drugiej partii wydawało nam się, że to będzie wyjątkowo jednostronny mecz. Dołujący siatkarze Projektu Warszawa uruchomili jednak blok – zdobyli nim kilka punktów, a potem poszli za ciosem, niespodziewanie kradnąc mistrzom Polski seta. Ostatecznie, po tie-breaku, wygrali nawet cały mecz. To co jednak bezstronnych kibiców powinno cieszyć najmocniej: oglądaliśmy naprawdę pasjonującą siatkówkę. […]
16.10.2021
Inne sporty
30.06.2021

Testujemy Hierro V6 – nowe buty trailowe od New Balance

Wystartuj w biegu górskim, a asfalt przestanie cię kręcić. Na przestrzeni ostatnich lat znajomi zawodnicy wiele razy powtarzali mi to zdanie. Nie skusiłem się na ich sugestie, głównie dlatego, że po prostu lubię brać udział w miejskich wyścigach. Niezależnie od tego, zdarza mi się trenować w górach. Wam pewnie też. Co więcej, jestem przekonany, że […]
30.06.2021
Inne sporty
05.03.2021

Kraft mistrzem świata w Oberstdorfie. Żyła znów najlepszy z Polaków – był czwarty

Tym razem nie było niespodzianki. Uważany przez wielu za faworyta mistrzostw świata na dużej skoczni Stefan Kraft wywalczył tytuł. Zdobył go w identycznym stylu, jak Piotr Żyła na normalnym obiekcie – był liderem po pierwszej serii i to prowadzenie udało mu się utrzymać. Niestety, poza zawodnikiem z Wisły Biało-Czerwoni byli dziś dla rywali tłem. Żyła […]
05.03.2021
Inne sporty
28.12.2020

Polscy skoczkowie nie wystąpią w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni!

2020 rok dał nam wszystkim wiele razy po mordzie, ale dzisiejszy strzał jest jednym z najboleśniejszych, jakie otrzymaliśmy w minionych, popieprzonych miesiącach. Reprezentanci Polski nie wystartują w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni, w Oberstdorfie! Czy Dawid Kubacki obroni tytuł sprzed roku? A może Kamil Stoch nawiąże swoimi występami do najlepszych lat? Zapewne niejeden wujek poruszał […]
28.12.2020
Inne sporty
28.09.2020

W Warszawie da się biegać, czyli jak zorganizowano cztery maratony w… dwa dni

Koronawirus, rzęsisty deszcz i porywisty wiatr – to wszystko nie zatrzymało uczestników 42. PZU Orlen Maratonu Warszawskiego. Impreza, która odbywała się w miniony weekend w stolicy, okazała się równie oryginalna, co udana. Cztery serie po 250 biegaczy. Pierwsza startująca w sobotę o 16, ostatnia w niedzielę o 13. Pomiędzy nimi elita biegnąca o 8 rano, […]
28.09.2020
Inne sporty
25.09.2020

Bieg, którego nie zatrzymał stan wojenny. Startuje kolejna edycja PZU Orlen Maratonu Warszawskiego

PZU Orlen Maraton Warszawski to od zawsze była impreza, której uczestnicy potrafili sobie radzić z przeciwnościami losu. Bieg odbył się nawet w stanie wojennym, a w 2002 roku, gdy wydawało się, że przez problemy organizacyjne nie uda się go przeprowadzić, zawodnicy skrzyknęli się w Parku Saskim i zaliczyli królewski dystans. Koronawirus też ich nie zatrzymał, […]
25.09.2020
Weszło
14.08.2020

„Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Liczba komentarzy: 10
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
miechu
miechu (@miechu)
4 lat temu

Fajnie, że pojawia się hokej na weszło. Mniej fajnie, że nie jest to artykuł o trwających obecnie MŚ 1a w Kijowie, w których gra nasza Reprezentacja.

dario armando
dario armando (@dario-armando)
4 lat temu
Reply to  miechu

Niestety w Polsce hokej to niszowa dyscyplina i Weszło poza piłką raczej o tych innych popularniejszych pisze ,a szkoda bo to najbardziej widowiskowa dyscyplina zespołowa ,a ja osobiście od sierpnia do zakończenia pucharu Stanleya to prawie codziennie przynajmniej 1 mecz oglądam.

gryf01
gryf01 (@gryf01)
4 lat temu
Reply to  dario armando

Ja też. Hokej jest świetny. Jak dla mnie druga w kolejności najfajniejsza dyscyplina sportu.

dario armando
dario armando (@dario-armando)
4 lat temu
Reply to  gryf01

Tylko ,co najciekawsze ja głównie KHL oglądam ,Nhl znacznie mniej z powodu różnicy czasu.a inne bardzo rzadko.

Verpakovskis
Verpakovskis (@verpakovskis)
4 lat temu
Reply to  miechu

Właśnie oglądam Kazachstan-Ukraina.Początek 3 tercji.Jest 2-2. a jak graja nasi? Uwazam,ze 1 mecz lipa pomimo,ze Korea jedną nogą jest w elicie.a już 9 na lodzie to przejdzie do historii.Dobre mecze z Ukrainą i Kazachstanem dają nadzieję na zwycięstwa z Węgrami i Austrią (brat Raffla z Flyers wymiata).
Ps. 3-2 dla Kazachów.

miechu
miechu (@miechu)
4 lat temu
Reply to  Verpakovskis

Dzisiaj prosto z pracy pędzę przed tv, o 16 Polska-Węgry, mecz przyjaźni w Kijowie. Po wczorajszej porażce Ukrainy spadek już nam nie grozi, za to wygrana dzisiaj mogłaby dać jeszcze jakieś matematyczne szanse na awans do elity.

Verpakovskis
Verpakovskis (@verpakovskis)
4 lat temu
Reply to  miechu

rok temu mielismy 9 pkt.wtedy 10pkt daloby awans.moze uda sie.ale nie licze na to.

Christopher
Christopher (@christopher)
4 lat temu

hokej <3

Misza
Misza (@misza)
4 lat temu

bardzo ciekawy artykuł, zazwyczaj nie czytam na weszło innych tematów niż piłkarskie, ale ten zaciekawił mnie tytułem i nie żałuję że zajrzałem

miechu
miechu (@miechu)
4 lat temu

Jak żywa foka w roli maskotki była czymś dziwnym, to co powiedzieć o tym?

6cdf6eaa020e9620b26930653405ad5a.jpg
Suche Info
19.10.2021

Marzec na wylocie z Arki

Dariusz Marzec jest na wylocie z Arki Gdynia, informuje Janekx89. Arka w tym sezonie rozczarowuje. Ma lepszy skład niż w zeszłym sezonie, co podkreślają sami piłkarze, a wyniki są bardzo przeciętne. Wydawało się, że nastąpił przełom – 2:0 z Puszczą, 5:1 z Jastrzębiem, 5:0 w Pucharze Polski z Bełchatowem – ale nie. Przyszli silniejsi rywale, […]
19.10.2021
Prasówka
19.10.2021

PRASA. Michniewicz nie wyleci, bo Legia nie ma kandydata za niego

– Decydujący jest jednak brak kandydata, który już teraz mógłby zająć jego miejsce. Padają nazwiska Jerzego Brzęczka, który był bardzo bliski przejęcia zespołu w 2018 roku, jednak wówczas nie zgodziła się na to Wisła Płock, oraz Marcina Brosza, od maja trenera bezrobotnego. Mioduski najchętniej zdecydowałby się na Marka Papszuna, tylko że tu chęci niewiele dają. […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Transfer na linii Lech – Zagłębie?

Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl informuje, że może dojść do transferu na linii Lech – Zagłębie. Do Lubina miałby powędrować Mateusz Skrzypczak. To 21-letni środkowy obrońca, który nie może zbytnio liczyć na grę u Skorży. W tym sezonie wystąpił tylko w Pucharze Polski, w Ekstraklasie nie dostał nawet minuty, gra w rezerwach. W sumie – patrząc […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Lewandowski z ofertą na 140 milionów

Wydawało się, że w kwestii transferu Lewandowskiego panowała podczas ostatniego okienka względna cisza, ale Gianluca di Marzio na evencie promującym jego książkę, podzielił się inną informacją. Polak może nie był o krok od zmiany klubu, natomiast do Bayernu trafiła naprawdę ciekawa oferta. Di Marzio przekazał: – Lewandowski nie odejdzie z Bayernu w najbliższym czasie, bo […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Węgrzyn: – Podolski chyba myślał, że w Ekstraklasie będzie łatwiej

Transfer Lukasa Podolskiego do Górnika Zabrze na razie jest pewnym rozczarowaniem. Jasne, wiedzieliśmy, że mistrz świata ma już swoje lata, ale na pewno liczyliśmy na coś więcej niż do tej pory prezentuje były reprezentant Niemiec. Zdaniem Kazimierza Węgrzyna piłkarz sądził, że wszystko przyjdzie mu w naszej lidze łatwiej. W magazynie „Gol” na antenie TVP Sport […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Reiss: – Legia powinna wykazać się cierpliwością

Coraz więcej osób zastanawia się, czy Czesław Michniewicz dalej powinien być trenerem Legii. Piotr Reiss uważa, że jak najbardziej tak. W rozmowie ze Sport.pl stwierdził:  – Nerwowe ruchy wcale nie skutkują dobrym wynikiem. Uważam, że jeśli zarządzającym Legią wystarczy cierpliwości, to Czesiu Michniewicz wyciągnie zespół w dobrym kierunku. Tą cierpliwością szefowie powinni się wykazać, bo […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Pique: – Złotą Piłkę powinien wygrać Messi albo… Messi

Zdarzają się głosy, a właściwie jest ich sporo, które nie chcą Złotej Piłki dla Messiego, ale Argentyńczyk wciąż ma wielu zwolenników w tym temacie. Jednym z nich jest Gerard Pique, który dobitnie stwierdził, że Leo powinien po raz kolejny sięgnąć po ZP. Jak powiedział: – Jeżeli wybierać ze względu na kryteria plebiscytu, Leo Messi wygra. […]
19.10.2021
Ekstraklasa
18.10.2021

Szok, Radomiak znów pierwszy stracił gola i zremisował

Nieraz narzekamy, że w Ekstraklasie wielu zespołom brakuje powtarzalności, ale Radomiak się z tego wyłamuje. Radomski beniaminek ma powtarzalność i to zarówno w złym aspekcie, jak i dobrym. Dziś przekonała się o tym Jagiellonia.  Jagiellonia – Radomiak: beniaminek podtrzymuje tradycję Zły aspekt polega na tym, że drużyna Dariusza Banasika tradycyjnie musiała stracić gola w pierwszej […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

W środę Benzema ma stanąć przed sądem

W środę Karim Benzema ma stanąć przed francuskim sądem. Chodzi o sprawę szantażowania Matieu Valbueny ujawnieniem jego seks-taśm. Benzema miał być jednym z tych, którzy szantażowali byłego reprezentanta Francji. Pokłosiem tamtej sprawy było m.in. wyrzucenie Benzemy z reprezentacji Francji. O co chodzi? W 2015 roku Valbuena przekazał swój telefon znajomemu, który miał przenieść dane z […]
18.10.2021
Inne sporty
18.10.2021

Zbliżają się WTA oraz ATP Finals. Jak wygląda sytuacja Polaków?

Hubert Hurkacz dołączył dzisiaj do Igi Świątek, stając się drugim Polakiem w ostatnim czasie, który awansował do pierwszej dziesiątki światowego rankingu. W tym samym czasie polska tenisistka… z niej wypadła. Miejsca w tabelach to jednak jedno, a najbardziej istotna – w przypadku tej dwójki – jest nadchodząca walka o kolejno ATP oraz WTA Finals. Czy […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Iniesta: W Barcelonie nie można zrzucać na plecy osiemnastolatków za dużej presji

– Barcelona nie może zrzucać na plecy osiemnastolatków całej odpowiedzialności za grę drużyny. Mogą być w zespole, pomagać mu, ale nie powinni być tymi, którzy ten wózek ciągną – mówi Andres Iniesta na temat Barcelony w rozmowie z ESPN. Iniesta został zapytany o jego refleksje na temat gry Blaugrany. Szeroko omówił wątek zastępowania doświadczonych liderów […]
18.10.2021
Weszło
18.10.2021

WESZŁOPOLSCY LIVE od 22:30!

Jakub Białek, Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Szymon Janczyk i Samuel Szczygielski omawiają najważniejsze wydarzenia ostatnich dni na boiskach Ekstraklasy i 1. ligi. Zapraszamy na kolejny odcinek, który startuje o 22:30!
18.10.2021
Weszło
18.10.2021

Zagłębie ośmieszone i Stal Mielec w górnej ósemce

To już nie są żarty: Stal Mielec w trzech ostatnich spotkaniach zdobyła siedem punktów, a i tak ma prawo czuć niedosyt. Stal Mielec w ostatnich dwóch meczach strzeliła siedem bramek, a spokojnie mogła więcej. Stal Mielec licząc od 13 sierpnia – czyli pomijając trzy pierwsze kolejki – jest piątą drużyną ligi. Stal Mielec ma tyle […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Piąty gol Mariusza Stępińskiego w tym sezonie [WIDEO]

Mariusz Stępiński strzelił piątego gola w tym sezonie cypryjskiej ekstraklasy. Polak zdobył bramkę w starciu z Doxą na 1:1 i brał udział przy zwycięskim trafieniu Arisu Limassol. Gola na 2:1 strzelił nasz stary znajomy z Ekstraklasy – Daniel Sikorski. Stępiński jest ostatnio w dobrej formie. W trzech pierwszych kolejkach gola nie strzelił, ale w ostatnich […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

U młodzieżowego reprezentanta Walii zdiagnozowano raka jąder

Daniel Barden to młodzieżowy reprezentant Walii, wychowanek akademii Arsenalu. U 20-letniego bramkarza lekarze zdiagnozowali raka jąder. – To był szok. Ale na szczęście wykryto tę chorobę bardzo wcześnie – komentuje sam Barden. Barden wychowywał się w akademii Arsenalu, ale trzy lata temu trafił do Norwich. Właśnie z tej drużyny został wypożyczony latem do szkockiego Livingston, […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Kara dla Anglii za burdy podczas finału Euro 2020

Anglia została ukarana przez UEFA za dantejskie sceny, które odbywały się przed i na samym Wembley podczas finału Mistrzostw Europy 2020. Przed i już w trakcie meczu miejscowi kibice urządzili sobie wokół obiektu regularne walki z policją i służbą ochroniarską. UEFA zakończyła dochodzenie w sprawie organizacji tego meczu. I ukarała angielską federację. FA musi zapłacić […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Skandal w Belgii. Piłkarz może stracić słuch po wybuchu petardy

Do dużego skandalu doszło podczas sobotniego meczu Standardu Liege z OH Leuven. Kibice gospodarzy wrzucili na boisko petardy, a jedna z nich wybuchła tuż obok Rafaela Romo, golkipera OHL. Wenezuelczyk stracił słuch i w niedzielę jego stan zdrowia nie uległ poprawie. Do zdarzenia doszło tuż przed przerwą. Jedna z petard wrzucona na boisko wybuchła tuż […]
18.10.2021
Weszło
18.10.2021

„Trochę im współczuję”. Jak szkoli się na Ukrainie?

Akademia im. Walerija Łobanowskiego w Konczej Zaspie. To tutaj rosną największe piłkarskie talenty na Ukrainie. Dziś ukraińska piłka przeżywa jeden ze swoich najlepszych okresów w historii. W akademii Dynama Kijów szlifują się diamenty i diamenciki, perły i perełki, a za naszą wschodnią granicą wierzą, że hossa będzie trwała. Chociaż: czy aby na pewno? Swoją renomę […]
18.10.2021