post

Opublikowane 08.01.2017 16:06 przez

Kamil Gapinski

Andre Agassi kompletował Wielkie Szlemy nienawidząc tenisa. Tyson Fury był mistrzem świata czterech federacji, choć od lat z odrazą patrzy na boks. Michael Jordan doprowadził Chicago Bulls do piątego mistrzostwa NBA walcząc z 40-stopniową gorączką. Geniusz snookera Ronnie O’Sullivan zaliczył rekordową liczbę breaków, mimo iż zmagał się z depresją, a jego życie rodzinne legło w gruzach. Zdrowotną przypadłość tłumaczył skazaniem ojca, Andrzej Czyżniewski próbę samobójczą – syndromem dorosłego dziecka alkoholika. Ludzka psychika przypomina krę na rzece. Pod naporem oczekiwań pęka, większość sportowców nie dociera nawet do połowy obranej drogi. Wybitne jednostki potrafią jednak opanować sekretne mechanizmy i niczym Linsey Vonn – mimo destabilizujących zawirowań – wciąż szczerzą się do nas z wysokości podium.

O kruchości kariery sportowej, jej wyraźnym rozdźwięku z życiem rodzinnym, nieoczekiwanej utracie pasji i konsekwencji porzucenia wykonywanego fachu porozmawialiśmy z rozchwytywanym mówcą motywacyjnym oraz najpopularniejszym psychologiem w Polsce Mateuszem Grzesiakiem.

33-letni pięściarz Maciej Miszkiń jest w szczytowym okresie kariery. Wcześniej jako ekspert boksu i jednocześnie niedoświadczony zawodnik musiał mierzyć się z docinkami. Pozytywnie zweryfikował się jednak na polskim rynku i nikt nie śmie nazywać go już pseudobokserem. Ma realną szansę na walkę o mistrzostwo świata. Co więcej, Giovanni De Carolis jest jak najbardziej w jego zasięgu. I nagle nieoczekiwanie mówi „pas”. Jak to wytłumaczyć?

Odniosę się tu do uniwersalnych demonów, które niczym rak drążą branżę sportową. A jest ich kilka i są powtarzalne. Najbardziej typowym jest brak balansu pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym. Permanentne przenoszenie problemów z pracy do domu i z domu do pracy. Wystarczy, że któryś ze sportowców pokłóci się z żoną i już będzie widać to w ringu. Bo nie da się oddzielić jednego od drugiego. To trochę tak jak z zapachem perfum w windzie. Nie ma znaczenia, że ktoś obok jest wyperfumowany i tak wszyscy je czują. Na takiej samej zasadzie działa życie. Sportowcy, tak jak każdy z nas, są czasem niebywałymi ekspertami w jednym jego kontekście i absolutnymi gamoniami w pozostałych.

Trener Marek Cieślak próbując wytłumaczyć zatrważającą liczbę samobójstw żużlowców, doszedł do wniosku, że na torze to herosi, poza nim często kompletne pierdoły.

To standard u sportowca, który niekiedy niczym rockman nie potrafi ułożyć sobie życia rodzinnego, w związku z czym spotyka się systematycznie z różnymi partnerkami. Co A – nie wpływa pozytywnie na jego wizerunek marketingowy, B – na jego nastrój i poczucie bezpieczeństwa. Pracując ze sportowcami oglądam regularnie powtarzające się wzorce, branie złych przykładów z branży. Zastanówmy się z jakiego względu ciągnie ku sobie piłkarza i modelkę. Odrzucimy kwestie genetyki, bo nie mamy tu żadnych naukowych dowodów. Ale widzimy, że takie prototypy jak Ronaldo dają określony przykład, za którym podążają inni. Zestawmy to z badaniami pokazującymi jasno, że mężczyzna osiąga swój największy potencjał w chwili, gdy ma obok siebie jedną partnerkę. No i nagle mamy dysonans, który rodzi pytania. Jak sportowcy radzą sobie z emocjami? Czy są uzależnieni od podziwu? Czy potrafią grać pod wpływem stresu i presji? Czy rozumieją czym jest inner game?

Straciłem pasję do boksu. A bez pasji człowiek rozsądny nie podejmuje się boksowania. Każda kontuzja, mocniejsze uderzenie, nieuczciwi promotorzy, brak sukcesu sportowego spowodują, że nic z tego zawodu nie wyciągniesz. Nie będziesz miał żadnych korzyści i umiejętności poza tym, że będziesz potrafić się obronić. To jest bardzo ryzykowny zawód, więc podejrzewam, że bez pasji nikt by go nie zaczął uprawiać na poważnie” – przedstawia powód swej decyzji Miszkiń.

To, o czym mówi, to jest system motywacyjny. Składa się on z paru czynników. Kluczowym – jak rama w rowerze – jest pasja. Ludzie idąc do pracy dodają sobie otuchy: muszę gdzieś pracować, zarabiam fajne pieniądze, mam super kolegów, szef mnie inspiruje, firma ma świetną wizję. Pasja to uczucie, jakim ja darzę czynność, którą wykonuję. To jak z miłością do córki. Nie powiesz, że jesteś nią zapasjonowany, tylko że ją kochasz, ale chodzi dokładnie o to samo.

Co może prowadzić u sportowca do utraty pasji?

Każdy najpierw jako dzieciak rozkochał się w grze. Z czasem dzięki nabytym umiejętnościom zaczął zarabiać pieniądze. I automatycznie zmienił się system motywacyjny. Część sportowców zamiast kochać grać, musi ćwiczyć. Nie chcę, ale muszę. A muszę, bo oczekują wyniku. W tym momencie pojawia się presja. A jak jest stres i ciśnienie, to już nie ma pasji.

Szanse na mistrzowski tytuł pozbawionego pasji pięściarza diametralnie topnieją? To o czym mówi Miszkiń można odwołać do korporacyjnego ADHD? 

Weźmy pod uwagę, że jak mamy pasję, to dobrze się czujemy. A jak czujemy się dobrze, to wydzielamy endorfiny. Te uśmierzają ból sto razy lepiej niż morfina. To sprawia, że po ciężkim treningu szybciej dochodzimy do formy. Bez pasji natomiast, produkujemy więcej stresu. Stres wpływa negatywnie na rodzinę, która nam siada. Masz sprzężenie zwrotne – wszystko co jest ze sobą połączone, jest popsute.

Mamed Khalidov po kontrowersyjnej wygranej z Azizem Karaoglu wyznaje, że „rzyga” MMA. Jest niepokonany od 13 pojedynków, aż 9 z nich zakończył w 1. rundzie. Można wysnuć wniosek, że dopadł go kryzys, bo… wygrywał.

Popatrzmy głębiej, zastanówmy się co musiał robić, by wygrywać. Dla zwycięstw zrezygnował z innych części życia. A skoro to zrobił, to nic dziwnego, że dopadł go kryzys. To tak jakbyś poszedł na siłownię i ćwiczył tylko barki. Po pewnym czasie będą imponująco szerokie, ale reszta ciała będzie znacznie odstawać. Często widzimy gwiazdy i myślimy sobie: „Wygrał w pierwszej rundzie, ale mu łatwo poszło”. Nie dostrzegamy, że za tymi 13 sekundami stało 10 lat ciężkiej harówy i wyrzeczeń.

Khalidov odrzucił ofertę najlepszej na świecie UFC, a KSW – odstawiając na bok przypadek Karaoglu – nie było w stanie sprowadzać polskiemu Czeczenowi rywali, którzy stanowiliby dla niego realne zagrożenie.

Czasami jest tak, że wszyscy wokół krzyczą: „Brawo, wygrałeś!”, a ty nie czujesz się zwycięzcą. Zwycięzcą w klatce jest ten, kto nokautuje lub zmusza drugiego do odklepania. Ale zwycięzca wewnętrzny to może być ktoś zupełnie inny. Zastanawiasz się czy wystarczająco się starałeś, czy w gruncie rzeczy miałeś fuksa, bo rywal się poślizgnął. I w ten sposób tworzy się różnica pomiędzy rzeczywistością a twoimi oczekiwaniami.

Diagnoza, którą stawiasz to jedna z możliwości. Tutaj pojawił się wybór. Czy ja w małej społeczności (jaką jest KSW) chcę być absolutną gwiazdą, czy pragnę wypłynąć na wielką wodę, w której pływają też inne rekiny. To jakim blaskiem chcesz świecić, zależy od tego, jak duży plac jest do oświetlenia.

2016.05.19 KRAKOW TAURON ARENA SPORT SIATKOWKA REPREZENTACJA KADRA XIV MEMORIAL HUBERTA JERZEGO WAGNERA POLSKA - SERBIA NZ ALEKSA BRDJOVIC ( SERBIA ) BARTOSZ KUREK ( POLSKA ) FOT MICHAL STAWOWIAK/ 400mm.pl 2016.05.19 KRAKOW TAURON ARENA VOLLEYBALL NATIONAL TEAMS COMPETITION XIV WAGNER'S MEMORIAL POLSKA - SERBIA FOT MICHAL STAWOWIAK / 400mm.pl

Po niespełna pięciu miesiącach odpoczynku Khalidov wrócił do treningów. Jeszcze szybciej otrząsnął się Bartosz Kurek. Znany z ekspresyjnego okazywania radości po wygranych akcjach siatkarz zrezygnował z lukratywnego kontraktu w Japonii i poinformował media, że czuje się wypalony. Po sześciu dniach związał się jednak umową ze swoim dawnym klubem. Wcześniej psycholog Dariusz Nowicki przekonywał: O ile ze zmęczeniem fizycznym zawodnik jest się w stanie uporać w przeciągu kilku czy kilkunastu dni, o tyle w przypadku zmęczenia psychicznego może to zając nawet do dwóch lat”.

Na szczęście nie każda teoria psychologiczna ma zastosowanie u wszystkich. Większość sportowców nie może żyć bez sportu, bo to jedyna rzecz, którą robią. Jak odzyskać pasję? Sportowiec musi przypomnieć sobie, czym kierował się w momencie, gdy zaczynał grać. Powinien odrzucić myśli o wyniku, radość sprawiać ma mu sam proces, bo wcześniej grał dla samej przyjemności. Skupiłbym się również na realizowaniu pozaboiskowych potrzeb. Ułożył swoje życie i zadbał o bezpieczeństwo finansowe. Widział w sobie nowoczesnego gladiatora, który jest wzorem do naśladowania dla przyszłych pokoleń. Spójrzmy na Roberta Lewandowskiego. On buduje poczucie wartości Polaków jak mało który biznesmen. O politykach nie wspominając.

O jakich najoryginalniejszych technikach motywacji słyszałeś?

Fascynujący jest przypadek Michaela Jordana. W szkole średniej na jego talencie nie poznał się pewien trener, którzy wyrzucił Jordana z drużyny. On nigdy nie zaakceptował tej sytuacji i przez całą profesjonalną karierę chciał mu udowodnić, jak bardzo się mylił.

Justyna Kowalczyk w głośnym wywiadzie Pawła Wilkowicza przyznała się do depresji i poronienia. Nagle jej forma uleciała. Otwierając się straciła chęć udowodnienia byłemu kochankowi i nieżyczliwym osobom, że jest najlepsza?

Dam ci inny kontekst. Jest sobie dziewczyna. Chce dogryźć facetowi i mści się na nim. A on zamiast wziąć to do siebie, mówi: „Kochanie, cieszę się, że dobrze się bawiłaś”. I ona czuje, że się wygłupiła.

Mamy tu fascynujący case. Ktoś używa toksycznego środka, ale cel jest szczytny. Chcę komuś coś udowodnić, to znaczy – ja od kogoś zależę. Ale robię to, bo chcę wygrać. Jak ojciec, który z miłości krzyczy na dziecko. Jemu zabierzesz złość, Jordanowi udowadnianie – i nagle okazuje się, że wszyscy tracą motywację. Czyli fundamentalny napęd, żeby wstać z łóżka i iść na trening.

Wywiad dla Sport.pl był dla Kowalczyk formą katharsis. Doradzasz sportowcom wydawanie szczerych autobiografii, dzielenie się z opinią publiczną prywatnymi sprawami?

Nie ma tu uniwersalnej zasady. Jeden wyleje emocje i poczuje się dobrze, drugi będzie miał wrażenie, że zrobił z siebie głupka. Ja jestem naukowcem. Dla mnie ludzka psychika to zestaw algorytmów. Poznaję strukturę myślenia sportowców, ich systemy motywacyjne, sposoby budowania relacji z innymi. I sprawdzam co mogę pozmieniać stosując bardzo konkretne techniki.

Bardzo praktyczny case. Przychodzi do mnie piłkarz i mówi, że spada mu umiejętność gry na boisku.

–  Od kiedy?

– Odkąd zmienił się trener.

– A jaki jest ten trener?

– Nie lubi mnie.

Wystarczy, że zmienię sposób budowania jego relacji z trenerem, a chłopak zacznie grać. Przestawiasz klocki. To jest jak silnik!

Kiedy Gianluigi Buffon, który w 2003 roku zmagał się z depresją, konsultował się ze swoim lekarzem, ten próbował tłumaczyć mu, że każdy chciałby żyć tak jak on. Włoch odpowiedział: „ale ja nie chcę takiego życia”.

Ten lekarz nie rozumie w jakim potrzasku znajduje się Buffon, czy jakikolwiek inny zawodnik. Ma taką sławę, pieniądze, więc skąd depresja, prawda? To wciąż dla mężczyzn temat tabu, przecież mają być twardzi. Nie widzimy ścieżki cierpień, które muszą przechodzić sportowcy, dostrzegamy wynik. Mówimy: to my poprosimy efekt. A tego nie ma bez codziennej żmudnej pracy z samym sobą.

Sportowcom nie pomaga, że widzimy w nich maszyny?

Ale oni są maszynami! Weźmy pod uwagę z jaką częstotliwością trenują, sport to ich zawód. Nie są jednak większymi maszynami niż ludzie wspinający się po szczeblach korporacji, którzy zasuwają na sukces 14 godzin na dobę.

Ciebie perfekcjonizm doprowadził do problemów z sercem. Zbyt łapczywie goniłeś króliczka?

Nagle zemdlałem w mieszkaniu, miałem migotanie przedsionków. Wylądowałem w szpitalu, gdzie usłyszałem tekst, który nie sądziłem, że kiedykolwiek się pojawi: „Panie Mateuszu, w pańskim wieku”. Po tych słowach przekształciłem swoje życie. Zmieniłem sport (dziś to brazylijskie jiu jitsu), zacząłem medytować, stawiać bardziej na rodzinę. Zamiast pracować na czas, skupiłem się na biznesie. I w ciągu ośmiu miesięcy wyleczyłem się z nadciśnienia. Nie śpię już trzech godzin dziennie, tylko sześć.

Sportowiec powinien czytać komentarze pod artykułami? Dorota Świeniewicz zakończyła przez nie karierę.

Moim zadaniem jest wytworzenie u sportowca takiej psychiki, żeby był odporny na krytykę. Dowcip w przypadku Świeniewicz polega na tym, że ona nie przegrała w sporcie. Ona przegrała w celebryctwie. Tak samo jak „Diablo”, który nie przegrał na ringu tylko w domu.

Odpowiadający za złoty medal MŚ siatkarzy Jakub Bączek powtarza: „Tam gdzie idzie uwaga, podąża twoja energia”.

To słynne hasło i prawdziwe w kontekście motywowania.

Mówiliśmy o Kurku. Matthew Anderson zrywa bajeczną umowę z Zenitem Kazań, bo przez ostatnie lata brakowało mu kontaktu z rodziną. Wspomniany Krzysztof Włodarczyk nie może poradzić sobie z tym, że zdradził żonę i łyka 30 tabletek antydepresyjnych. Mike Tyson wpada w alkoholowo-narkotyczny cug po stracie córeczki. Umiera też dziecko Roberta Enke. W piłce idzie mu wspaniale, ale to wraz z odejściem najbliższej przestaje mieć znaczenie. Rzuca się pod pociąg.

Tak jak nie oddzielimy wschodu od zachodu, tak nie oddzielimy umysłu od ciała, bo ciało bez umysłu robi z nas zwierzęta, a umysł bez ciała nie istnieje. To jest prosta matematyka. Jest sportowiec, który ma po 2-3 treningi dziennie. Niewiele przebywa w domu, a jeżeli już spędza czas z rodziną, jest wycieńczony. W domu nie dostaje takiego podziwu jak gdzie indziej. Zaczynają się kłótnie, pojawia się zdrada. Bycie mistrzem boksu wystarczy na ringu, ale w domu panują inne zasady gry.

Lindsey Vonn wygrywała, choć poza stokiem czuła się jak zombie, jej małżeństwo przeżywało kryzys.

Istnieje bardzo konkretna wiedza na temat zarządzania psychiką i emocjami. Większość sportowców jej nie zna, ale trafiają się wyjątki. Poza uprawianiem technik, które prowadzą do wyrobienia określonego nawyku fizycznego, zawodnik musi pracować nad grą wewnętrzną i mieć wiedzę na temat zarządzania rolami życiowymi. Trzeba umieć oddzielić pracę od roli ojca, męża, syna i czasu wolnego. Potrafić zdjąć piłkarskie buty i iść napić się piwa. W Polsce jesteśmy dopiero na etapie, gdy zaczynamy to rozumieć.

Kiedy rozpoczynałem współpracę z piłkarską ekstraklasą, myślano, że jestem terapeutą, który będzie grzebał w dzieciństwie. „Słuchajcie, przychodzę tu z badaniami” – odparłem. Jak w Manchesterze United skorzystano z kontrolowanego dialogu wewnętrznego (metody nakazującej m.in.mówić „dam radę”, zamiast „rety, to nie dla mnie”), to skuteczność środkowych wzrosła w minimum dwóch z trzech składników: podaniu, przyjęciu, kiwaniu. Ci skupili się na piłce, nie na negatywnym monologu w środku głowy.

grzrzeź

Cytując twoje słowa: „Jeżeli znajdziesz kogoś kto nie przejmuje się opinią innych, to prawdopodobnie będzie to na cmentarzu”.

Jesteśmy wrażliwi i się przejmujemy, a przecież krytyka mędrca jest więcej warta niż pochwała głupca. Pamiętam jak rozmawialiśmy na ten temat z Kubą Rzeźniczakiem. Kapitan Legii jest bardzo rozpoznawalny w social mediach. On wie doskonale, że popularność to nie tylko ciemne strony. Daje przede wszystkim duże możliwości wywierania wpływu. Można np. promować sport wśród młodych ludzi, co on też świetnie robi. Dziś bycie sportowcem w sporcie nie jest wystarczające. Musisz być w wielu rolach i umieć nimi zarządzać. 

Przypominam sobie, jak brukowe media rozszarpywały przygnębioną wypadkiem samochodowym Otylię Jędrzejczak. Pisano, że jest zabójczynią, że tacy jak ona są wyjęci spod prawa. „Najpierw chciałam się zaszyć. Później się zmobilizowałam, bo wiele osób ulega wypadkom. A nie chciałam, by rodzice stracili też drugie dziecko” – przełknęła gorzką pigułkę mistrzyni. 

Bardzo inteligentna reakcja. Dobrze znamy się z Otylią i czasem współpracujemy w zakresie psychologii sportu, którą ona bardzo promuje. Idąc za jej słowami, to co się dzieje w głowie to 50, jeśli nie 60% sukcesu na basenie. Nie żyjemy w czasach „potem wszystko będzie dobrze”, potrzebujemy metody. I psychologia nam te metody daje.

Przywołam inne dane. Jędrzejczak wyszło w badaniach, że aż 70% sportowców zmaga się z depresją. W skali społecznej choroba ta dotyka 15-20% populacji.

Dam ci przykład z innej branży, który też daje do myślenia. Największa liczba samobójstw wśród wszystkich grup zawodowych jest u dentystów i… psychiatrów. Szczególnie ci drudzy powinni przecież radzić sobie z głową.

Potraktujmy obliczenia Otylii jako punkt odniesienia. Dlaczego u sportowców depresja jest tak powszechna? Bo poczucie bezpieczeństwa mają postawione, czasem dosłownie, na jednej nodze. Rozwalenie kolana może oznaczać u piłkarza koniec kariery. Później taki zawodnik wraca do domu, i co? Nie ma żadnego biznesu, innych umiejętności, nagle traci sponsorów. Z bycia bohaterem spada na samo dno. Kojarzysz sytuację, gdy jedna z polskich znanych siatkarek została spotkana na ulicy jako bezdomna alkoholiczna?

Jolanta Molenda. Pamiętam też przypadek Agaty Wróbel, która segregowała śmieci w Anglii.

Właśnie, została bez środków do życia. Wpływ na taki stan rzeczy mają dwa czynniki. Po pierwsze – inwestowanie całego wysiłku i majątku w jeden koszyk, po drugie – polskie niedocenienie sportowców. Ćwiczę zapasy z wielokrotnym mistrzem Polski, który pracuje jako nauczyciel WF-u. Cudowna, wspaniała praca, ale nie oszukujmy się – zarobki są niskie. Państwo łoży na sport niewystarczająco dużo pieniędzy. To powoduje, że tracimy młode talenty, a ci, którym udało się przebić, niejednokrotnie zderzają się z pytaniem: „Kurde, straciłem karierę. To czym ja się teraz będę zajmował?”.

Utrata lub porzucenie czegoś, w czym jest się dobrym, może stać się początkiem końca? Po tym jak zakończenie kariery ogłosił Tyson Fury, jego przyjaciel Billy Joe Saunders dramatycznie podzielił się z mediami: „Martwię się, że bez boksu on nie dożyje trzydziestki”.

Może tak być. Wyobraź sobie, że mamy kobietę. Jest matką, żoną, gospodynią domową – całe jej życie kręci się wokół rodziny. I w jednej chwili wszyscy giną. Jeśli nie ma mocnej psychiki, może mieć nawet myśli samobójcze.

Znamienny jest przypadek Svena Hannavalda. Skończył skakać z powodu stresu, załamania psychicznego i braku motywacji. Jednak dopiero później zaczął myśleć o próbie samobójczej.

O tym dokładnie rozmawiamy. Jest sobie Tyson Fury. 90% jego czasu, energii i siły zabiera boks. Jak z niego zrezygnuje, powstanie 90% pustki. Jeżeli jej nie zapełni, mamy gwarancję depresji. A depresja łączy się z alkoholem, narkotykami, uzależnieniem od seksu. To taka święta trójca, do której często dochodzi hazard. Tacy sportowcy wszelkie zarobione pieniądze zostawiają w kasynach.

Na konferencji prasowej promującej rewanżowy pojedynek Fury-Kliczko, czempion ściąga koszulkę i prezentuje okazałą piwną ciążę. „Właśnie z takim grubasem przegrałeś, Władimir” – śmieje się w kierunku Kliczki. Wszyscy sądzą, że znów chce zniszczyć psychicznie Ukraińca. A może ten osobliwy pokaz to mechanizm obronny?

Oczywiście, bardzo możliwe. Albo kolejny cios, tyle że nie pięścią, ale słowem.

Facet spełnia marzenia. Pokonuje wieloletniego mistrza na jego terenie. Po zakończeniu pojedynku śpiewa żonie rzewny przebój Aerosmith. Dobę wcześniej dowiaduje się, że znów będzie ojcem. Jak wyjaśnić nagłe załamanie?

Może po prostu wie na temat sportu coś, czego inni – oglądając walki w telewizji – nie dostrzegają. Weźmy konflikty z działaczami. Przecież widza to w ogóle nie interesuje, nie chce o tym słyszeć. A to element życia sportowca, który ten musi brać pod uwagę.

Na świecie panuje nienawiść do travellerów. Polowanie na czarownice zaczęło się odkąd zdobyłem tytuł. Byłem mistrzem świata, ale nie obsługiwano mnie w restauracjach. Po zdobyciu tytułu wziąłem do ręki gazetę i nie przeczytałem o tym, że «pokonał długo panującego mistrza». Przeczytałem tylko co zrobiłem źle. Wszystko po to, aby odebrać mi chwałę” – Fury żali się w Rolling Stone.

Widoczny jest tutaj brak przygotowania do bycia gwiazdą.

Rujnujący wpływ na Brytyjczyka mogą mieć powracające obrazy z trudnego dzieciństwa? Mike Tyson mentalnie nigdy nie wyrwał się z dzielnicy, w której dorastał.

Oczywiście, może to być jedna z przyczyn. Ja patrzę na to inżynieryjnie. Interesuje mnie co mamy zrobić, aby Fury znów zaczął funkcjonować. Anglik stał się mistrzem, ale nie dorósł do miana celebryty. Prasa się nim interesuje, lecz on nie umie sobie poradzić z byciem na świeczniku. Zaczyna się nad sobą użalać. 

Przerywa obóz treningowy w Holandii. Zaczyna codziennie pić i wciągać kokainę. To rozpaczliwe wołanie, aby odebrać mu mistrzowskie pasy? Takim są dla niego ciężarem? Wreszcie je zwakował.

To interpretacja. Ogromny stres zmusza nas do ucieczki. W takiej sytuacji nienawidzimy presji, nie jesteśmy w stanie sprostać oczekiwaniom. A te są ogromne. Później karci się tych, którzy brali doping. Nie zadając w ogóle pytania: „Zaraz, a czy przypadkiem system nie mówi, że najważniejszy jest wynik?”. Dawno zatraciliśmy koncept starożytnych igrzysk, gdzie liczył się udział.    

Gdybym nie był chrześcijaninem, zabiłbym się w 5 sekund” – szokuje Fury. Co obok wiary może być przeciwwagą dla myśli samobójczych?

Cel związany z życiem, nie pracą. Powiedzenie sobie: „Muszę żyć dla moich dzieci. Mam żonę, przyjaciół, kilka ciekawych pomysłów”. Przyjmijmy, że na moje poczucie wartości w 20% składa się to, że jestem świetnym ojcem, a w pozostałych dwudziestkach: bycie fajnym mężem, dobrym trenerem, uwielbienie dla brazylijskiego jiu jitsu i pisanie książek. Tracę robotę, nie mogę być już trenerem, ale wciąż mam te 80%, które mnie trzyma. Sportowcy nie tworzą tylu odnóg. Stawiają wszystko na jedną kartę i gwałtownie tracą grunt gdy coś złego się dzieje. To są błędy zarządzania życiem.

Popadający łatwo w stany depresyjne Andrzej Iwan opisał swoją rozmowę z diabłem. Ten często siadał mu na ramieniu i sączył do ucha truciznę.

– Cześć Andrzej.

– Cześć, diabeł.

– Piłeś.

– Tak.

– Wstyd ci chyba?

– Tak.

– Czas na ciebie…

– Już?

– Zrób to.

Ten diabeł to w mechanizmach psychologicznych nic innego jak nasz cień – negatywna strona osobowości. Np. ktoś jest bardzo pewny siebie, ale też arogancki. Silny, ale i agresywny. Tolerancyjny, lecz także pobłażliwy. Wrażliwy i jednocześnie smutny. Iwan prowadzi dialog wewnętrzny ze swoim cieniem. Kibice nie widzą cieni, nie wiedzą co dzieje się w głowie zawodników.

Iwan nazwał diabła swoim przyjacielem.

Tak, bo on zatrudnił go do roboty! Zmieńmy dyscyplinę. Ben Johnson mawiał, że ma na bieżni dwóch przeciwników. „Jednego na zewnątrz, którego się nie boję, a drugiego w środku. I tylko on może mnie pokonać”. Rozmowa z cieniem pozwala poznać konstrukcje naszej psychiki, może działać również skrajnie destrukcyjnie. Ważne, jaką mamy relację z samym sobą. Wspierasz się czy sobie przeszkadzasz. Słyszysz: „Zobacz, znowu zrobisz z siebie idiotę. Wszyscy na ciebie patrzą” i wiesz, co masz z tym dialogiem wewnętrznym zrobić.

Kamil Wódka postuluje nawiązywanie współpracy z psychologiem na etapie sportu najmłodszych. Doktor Dariusz Parzelski idzie krok dalej i proponuje, aby rozwój umiejętności mentalnych Polaków zaczął się w szkole, od specjalnych zajęć w gimnazjum.

Brawo!

Myślę o takich zajęciach, dzięki którym młody człowiek po zakończeniu edukacji zostanie sportowcem, muzykiem czy biznesmenem, jednocześnie wiedząc, jak reagować na różne trudne sytuacje życiowe. A te na pewno nastąpią” – nakreśla.

To, o czym mówi ten pan, to moja życiowa misja. Od kilkunastu lat działam na rynku polskim i wielu zagranicznych, wykładam w siedmiu językach. Promuję psychologię interdyscyplinarną, czyli praktyczną – zajmującą się marketingiem, sprzedażą, samorozwojem i przywództwem. I bardzo zależy mi na tym, aby weszła do szkół. W Danii np. wprowadzono w przedszkolach obowiązkowe zajęcia z empatii. Edukacja miękka jest równie ważna co twarda. Gwarantuję ci, że z emocjami masz do czynienia przez całe życie, a z budową pantofelka albo stolicą Burkina Faso ledwie przez jego urywek.

ROZMAWIAŁ HUBERT KĘSKA

Foto: Archiwum prywatne, 400mm.pl

Weszło
02.12.2021

Ukochany, to był nasz ostatni wieczór

Przyznam, że czasami nie rozumiem zachowania kibiców. Fani Evertonu przybyli dziś na Goodison Park, by obserwować mecz swojej drużyny z Liverpoolem. Część z nich wyszła ze stadionu… w 20 minucie. To absurdalne, ale z drugiej strony najlepiej pokazuje, jak niewiele cierpliwości zostało w niebieskiej części Liverpoolu. Gdy Rafa Benitez przejmował zespół na początku sezonu było […]
02.12.2021
Weszło
01.12.2021

Real ogrywa Athletic, ale męczył się okrutnie

Dzisiejsze spotkanie Realu Madryt z Athletikiem Bilbao obnażyło braki obu zespołów. Piłkarze Carlo Ancelottiego wyszli z tego starcia zwycięsko, ale sami prosili się o kłopoty. Liczne straty i oddanie inicjatywy nie przełożyły się jednak na zdobycz bramkową ich rywali, którzy byli rażąco nieskuteczni. Zresztą nie po raz pierwszy.  Real Madryt – Athletic Bilbao. Indolencja Williamsa […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Taka Legia nie zwojuje ani Polski, ani Europy

Gdyby wziąć na poważnie słowa Marka Gołębiewskiego, określającego rozgrywki Pucharu Polski jako „taką krótszą drogę do Europy”, można byłoby pomyśleć, że Legia poczyniła właśnie pierwszy poważniejszy krok w stronę zagwarantowania sobie miejsca w przyszłorocznych europejskich pucharach. Ale dajcie spokój, mistrz Polski pozwolił Motorowi na stworzenie zaskakująco sporej liczby niezłych sytuacji, okrutnie męczył się w Lublinie i […]
01.12.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Panie Żuraw, to już chyba czas na wylot do ciepłych krajów

Arka Gdynia uprawiała grę w piłkę nożną jedynie do 45. minuty. Potem oddała pole Zagłębiu Lubin, w ofensywie stworzyła sobie bardzo niewiele. To jednak wystarczyło, żeby sprawić niespodziankę. Taką jest mimo wszystko awans pierwszoligowca kosztem drużyny ze środka tabeli Ekstraklasy i to drużyną, która miała dzisiaj okazje, żeby odwrócić losy meczu. Zepsuł rzut karny Starzyński, […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Puchar Polski. Raków wypunktował Bruk-Bet

Wygrali piłkarze sprytniejsi, konkretniejsi i bardziej wyrachowani. To najlepsza puenta spotkania Bruk-Betu z Rakowem Częstochowa w 1/8 finału Pucharu Polski. Rok temu oba zespoły także mierzyły się w ramach rozgrywek o Puchar Polski i również Raków okazał się lepszy. Bruk-Bet Termalica – Raków Częstochowa. Błyskawiczne ataki Rakowa Gospodarze szybko zostali sprowadzenie na ziemię. W dodatku […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Weszło
19.11.2021

Ekstraklasa, Milan i Szkocja. Czy ze stówki zrobimy pięć tysięcy?

A dajcie spokój z tymi przerwami reprezentacyjnymi. Więcej nerwów z tego niż faktycznej frajdy. Wraca Ekstraklasa, wraca typowanie lig zagranicznych. Dzisiaj zebraliśmy pięć zdarzeń, które są całkiem realne z uwagi na ostatnią formę wybranych zespołów. Przy odrobinie fartu w Fuksiarzu ze stówki można zrobić ponad pięć tysięcy – o ile proponowane przez nas zdarzenia wejdą. […]
19.11.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Pekin 2022
01.12.2021

Szczęśliwa siódemka, czyli jakie nowe konkurencje zobaczymy w Pekinie?

Siedem – o tyle nowych konkurencji zwiększy się program zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie, w porównaniu do poprzedniej edycji tej imprezy. W kwestii innowacji MKOL położył spory nacisk na konkurencje mieszane. Jaki jest powód akurat takiego kierunku rozszerzenia programu olimpijskiego? Czy w ten sposób komitet chce pomóc gospodarzom w osiągnięciu sukcesu? Wreszcie, jakie szanse w […]
01.12.2021
Inne sporty
30.11.2021

Wejście smoka. Guanyu Zhou – pierwszy Chińczyk w F1

On sam mówi, że na drodze do Formuły 1 nie miał się na kim wzorować. Wcześniej kierowcy z Chin co najwyżej brali udział w testach bolidów, żaden nie dostał się na choćby jeden sezon do którejś z ekip. Guanyu Zhou będzie pierwszym, a na jego zakontraktowanie zdecydowała się Alfa Romeo Racing ORLEN. Jak doszedł do […]
30.11.2021
Inne sporty
30.11.2021

Rusza Liga Mistrzów siatkarzy. Co czeka polskie kluby?

Już dziś rusza Liga Mistrzów siatkarzy. Z polskiego punktu widzenia szczególnie ciekawe, bo po raz drugi w całej historii tytułu w najważniejszych europejskich rozgrywkach bronić będzie polska ekipa – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Poza nią do rywalizacji przystąpią też Projekt Warszawa i Jastrzębski Węgiel. Na co stać nasze kluby? Jak trudne mają grupy? I czy ZAKSA może […]
30.11.2021
Inne sporty
29.11.2021

„Będą grać w tenisa”. Jak Richard Williams doprowadził na szczyt Venus oraz Serenę?

Wychował się w czasach, kiedy potyczki na tle rasowym były na porządku dziennym. Wracał do domu z metalowym kolcem wbitym w nogę, przeżył śmierć kumpla, który został zamordowany przez Ku Klux Klan. Lata później zostawił swoją rodzinę, żonę i piątkę dzieci. A potem uznał, że jego kolejne córki zostaną tenisistkami. Miał plan, który zrealizował w […]
29.11.2021
Formuła 1
29.11.2021

Zmarł sir Frank Williams. Jak stał się legendą Formuły 1?

Sir Frank Williams w Formule 1 był obecny już od końca lat sześćdziesiątych. Przeżył w tym sporcie wszystko – od wielkich triumfów, po ogromne rozczarowania. Bolidami sygnowanymi jego nazwiskiem jeździli najlepsi kierowcy w historii, tacy jak Alain Prost, Nigel Mansell czy Ayrton Senna. Choć ten ostatni zaledwie przez kilka miesięcy, a z jego śmiercią Williams […]
29.11.2021
Inne sporty
30.06.2021

Testujemy Hierro V6 – nowe buty trailowe od New Balance

Wystartuj w biegu górskim, a asfalt przestanie cię kręcić. Na przestrzeni ostatnich lat znajomi zawodnicy wiele razy powtarzali mi to zdanie. Nie skusiłem się na ich sugestie, głównie dlatego, że po prostu lubię brać udział w miejskich wyścigach. Niezależnie od tego, zdarza mi się trenować w górach. Wam pewnie też. Co więcej, jestem przekonany, że […]
30.06.2021
Inne sporty
05.03.2021

Kraft mistrzem świata w Oberstdorfie. Żyła znów najlepszy z Polaków – był czwarty

Tym razem nie było niespodzianki. Uważany przez wielu za faworyta mistrzostw świata na dużej skoczni Stefan Kraft wywalczył tytuł. Zdobył go w identycznym stylu, jak Piotr Żyła na normalnym obiekcie – był liderem po pierwszej serii i to prowadzenie udało mu się utrzymać. Niestety, poza zawodnikiem z Wisły Biało-Czerwoni byli dziś dla rywali tłem. Żyła […]
05.03.2021
Inne sporty
28.12.2020

Polscy skoczkowie nie wystąpią w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni!

2020 rok dał nam wszystkim wiele razy po mordzie, ale dzisiejszy strzał jest jednym z najboleśniejszych, jakie otrzymaliśmy w minionych, popieprzonych miesiącach. Reprezentanci Polski nie wystartują w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni, w Oberstdorfie! Czy Dawid Kubacki obroni tytuł sprzed roku? A może Kamil Stoch nawiąże swoimi występami do najlepszych lat? Zapewne niejeden wujek poruszał […]
28.12.2020
Inne sporty
28.09.2020

W Warszawie da się biegać, czyli jak zorganizowano cztery maratony w… dwa dni

Koronawirus, rzęsisty deszcz i porywisty wiatr – to wszystko nie zatrzymało uczestników 42. PZU Orlen Maratonu Warszawskiego. Impreza, która odbywała się w miniony weekend w stolicy, okazała się równie oryginalna, co udana. Cztery serie po 250 biegaczy. Pierwsza startująca w sobotę o 16, ostatnia w niedzielę o 13. Pomiędzy nimi elita biegnąca o 8 rano, […]
28.09.2020
Inne sporty
25.09.2020

Bieg, którego nie zatrzymał stan wojenny. Startuje kolejna edycja PZU Orlen Maratonu Warszawskiego

PZU Orlen Maraton Warszawski to od zawsze była impreza, której uczestnicy potrafili sobie radzić z przeciwnościami losu. Bieg odbył się nawet w stanie wojennym, a w 2002 roku, gdy wydawało się, że przez problemy organizacyjne nie uda się go przeprowadzić, zawodnicy skrzyknęli się w Parku Saskim i zaliczyli królewski dystans. Koronawirus też ich nie zatrzymał, […]
25.09.2020
Weszło
14.08.2020

„Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Liczba komentarzy: 27
Subscribe
Powiadom o
guest
27 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Piotr Falkiewicz
Piotr Falkiewicz (@istarid)
4 lat temu

Dałby Pan spokój z komentowaniem wywiadów z samym sobą. Panie Grzegorzu nie jest Pan politykiem by się w takie przelogowanki bawić.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Piotr Falkiewicz
Piotr Falkiewicz (@istarid)
4 lat temu

A rzeczywiście przepraszam przekręciłem imię. Nie chciałem tak podnieść ciśnienia Panie Mateuszu.

Lelumpolelum
Lelumpolelum (@lelumpolelum)
4 lat temu

Kołczing to sama półka co homeopatia i strukturyzatory wody. Prawdziwa psychologia kołczingiem gardzi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Piotr Falkiewicz
Piotr Falkiewicz (@istarid)
4 lat temu

No widzisz Smartass i o postrzeganie tej jednej osoby się właśnie rozbija się cały problem. Czy gdyby lekarz ratował jednego pacjenta a zabijał 10 to byłby dobrym lekarzem? To że coach pomoże jednej osobie to bardzo fajne, ale nigdy żaden się nie zająknie o tym ilu zaszkodził. Nie ma żadnych badań, które wskazywałyby pozytywny wpływ coachów na problem samobójstw, depresji i załamań. Co do samych coachów to nie znam takiego, który np. rok po szkoleniu sprawdza czy ktoś zareagował pozytywnie – ktoś kończy płacić to już się nie liczy (czasami można dostać newsletter sprzedażowy, bo w sprzedaży to są zajebiści i warto to u nich podpatrywać). Grzesiak zaczynał od kursów uwodzenia (albo robił je już na jakimś etapie), gdzie brał od naiwnych ciężką kasę za szkolenia z zaciągania lasek do łóżka, więc nie rób teraz z niego wielkiego moralizatora i ratującego zagubione dusze, bo sam chyba aż daleko nie wybiega ze swoimi jazdami. Pewnie doszedł tam gdzie jest ciężką pracą i zrobił wiele rzeczy, których ja bym nie zrobił. Nie chciałbym się z nim zamieniać, podobnie jak z piłkarzami, każdy sobie niech żyje po swojemu. Narzucił sobie takie tempo, że ma na 100% więcej powodów do depresji niż ja. Natomiast wszedł na stronę sportową z radami jak inni mają żyć, nie to miejsce. Gdyby trafił tu ksiądz lub polityk i zaczął tłumaczyć czytelnikom jak mają żyć to tak samo zostałby odrzucony. Tymbardziej gdyby jednocześnie niezbyt dyskretnie sprzedawał swój produkt sportowcom zaglądającym na tę stronę, którzy mogą nie wychwycić tego jak mocno sprzedażowy jest ten wywiad (bo to często ludzie którzy poświęcili swój wolny czas na sport – a który część czytelników tak jak ja zmarnowało na książki o psychologii, NLP, marketingu i sprzedaży).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

martini007
martini007 (@martini007)
4 lat temu

Psycholog czy bardziej sprzedawca marzeń i „kołcz”? Trzeba było napisać, że artykuł sponsorowany…

Frelse
Frelse (@frelse)
4 lat temu

Kurwa, Weszło… Nazywać Grzesiaka psychologiem… Serio? I nie wierzę, że zrobiliście z nim wywiad. Tacy ludzie jak on to szarlatani i naciągacze.

Trollosiewicz
Trollosiewicz (@trollosiewicz)
4 lat temu
Reply to  Frelse

A on w wywiadzie powiedział, że jest naukowcem.

slosly
slosly (@slosly)
4 lat temu

Czekam na wywiad z Aleksem z Porozmawiajmy TV.

Janusz Kibol-Cebula
Janusz Kibol-Cebula (@janusz-kibol-cebula)
4 lat temu

Grzesiak buahahhaha. Sprzedawca kołder i garnków, nauczyciel podrywu. Gość który doi z kasy frajerów. Wielokrotnie skompromitowany typek. To sobie wybieracir autorytety. Bardziej wiarygodny jest wróżbita Maciej, bo on robi to dla beki, a ten pajac naprawdę wierzy w te brednie które sprzedaje.

ukaniooo
ukaniooo (@ukaniooo)
4 lat temu

#zdelegalizowaćpolskicoaching

Trollosiewicz
Trollosiewicz (@trollosiewicz)
4 lat temu

„Państwo łoży na sport niewystarczająco dużo pieniędzy”

Cóż za brednie, państwo nie powinno wykładać na sport żadnych pieniędzy. Dziwią się potem ludzie, że pojawiają się jakieś roszczeniowe gwiazdki, które żądają hajsu tylko dlatego, że są mistrzami w rzucie karłem.

Kolejny po Skibie lewak. Nie idźcie tą drogą panie Stanowski.

Damiano_L
Damiano_L (@Damiano_L)
4 lat temu
Reply to  Trollosiewicz

Zgadza się. Ogólnie dużo sensownych rzeczy mówi ten wyśmiewany przez wszystkich (słusznie czy nie – nie oceniam) coach, ale państwo nie jest od tego, by finansować pasje paru zapaleńców. Jeśli ci zapaleńcy zainteresują sobą wystarczająco dużo osób, to rynek ich sfinansuje, a jeśli nie to niech zarobią na siebie sami.

Enmebaragesi
Enmebaragesi (@grzegorz-cieplak)
4 lat temu

Takiej żenady nie widziałem na Weszło od czasów wpisów Paolorivera o tym jak ruchać 13-stki

Z niego jest taki psycholog, jak ze mnie Piotr Fronczewski. Promowanie tego pasożyta jest szkodliwe dla społeczeństwa jak palenie w ciąży (cracku).

„Od dłuższego czasu Grzesiak dba o psychikę Jakuba Rzeźniczaka” – no to widać kurwa jak zadbał, tak że dopiero przyjście Magiery poprawiło jego stan umysłu (i grę), tak że mało go nie wyjebali z klubu, tak że zraził do siebie dużą grupę kibiców Legii. Fajnie. Dobra robota! Mistrz w swoim fachu!

Kto następny? Tiger Bonzo, Piotr Kaszubski czy matka Oli Kisio?

Cameron Diaz
Cameron Diaz (@cameron-diaz)
4 lat temu

Zdelegalizować coaching!

bemowiak
bemowiak (@bemowiak)
4 lat temu

Tak mnie zdenerwował ten wywiad, że się zarejestrowałem, żeby móc skomentować!
To kompromitacja nauki, sportu i dziennikarstwa.
Ewidentny artykuł sponsorowany, gdzie pan Autor chyba popracował nad nim tylko przy użyciu ctrl C i ctrl V.

Zero w tym nauki, faktów, konkretów. Lanie wody – tego znam, to ciekawe, ten tak zrobił. Bardzo mi smutno, że takim ludziom płaci tak wiele osób i firm. Jeśli wam to pomaga, to ok, ale ten kraj daleko na takiej mieliźnie nie dopłynie.
Nie życzę nikomu by otrzymywał w życiu takie błahe rady. Ani razu p. Grzesiak nie mówi dlaczego, skąd ta wiedza, kto o tym pisał, jakie źródło, jaki to mechanizm, jakie ma zastosowanie, co oznacza. Rozumiem, że sam napisał książkę i teraz ona jest podstawą naukową dla jego nauki, ale to nadal jest NLP, a nie nauka a już na pewno nie psychologia. Psychologia to też nie mówienie i wmawianie sobie „dam radę” tylko nauka, w której dobry psycholog lub terapeuta pomoże Ci zrozumieć przyczyny i w efekcie pokonać demony i dzięki temu stać się silniejszym, a nie zagłuszyć je pozytywnym pieprzeniem. Jedyne badania naukowe w tym wywiadzie to te z pracy magisterskiej Otylii, no naprawdę górna półka!

Po wtóre, przytoczę „Odpowiadający za złoty medal MŚ siatkarzy Jakub Bączek” – jakbym był siatkarzem lub członkiem sztabu Reprezentacji to bym się wku.wił. Jak można jakiegoś bączka tytułować odpowiadającym za medal. Przecież za medal tej reprezentacji odpowiadają ich wyrzeczenia, katorżnicza praca, wyjazdy, i miliony litrów potu, setki osób, a ten Pan może był jednym promilem no dobra może jednym procentem dołożył się do całości dzięki trenerowi, który mu zaufał.

Ciekawe w jaki sposób p. Grzesiak wykładający rzekomo w 7 językach we wszystkich krajach świata faktycznie popiera czy wdraża pomysł p. Parzelskiego o włączeniu edukacji o emocjach i psychologicznej do szkół – co ma piernik do wiatraka? Dalej, jak Państwo ma płacić więcej? Z czego, komu, za co? Nauczycielom WF? a nauczycielom biologii już nie? Litości! Truizmy, brednie i ogólniki – i tak w kółko. Jak można sportowców nazywać maszynami, depresje i wypalenie rozwiązywać wyjściem na piwko, i radzić na wszystko pozytywne afirmacje…

I po ostatnie – nie mieści mi się w głowie jak „psycholog” może opowiadać o swoich pacjentach. To już powinna ocenić jakaś komisja etyki chyba…

Każdy niech sam oceni, ale dla mnie to populizm i banały niepoparte żadną nauką.

Trollosiewicz
Trollosiewicz (@trollosiewicz)
4 lat temu
Reply to  bemowiak

Jedno jest pewne, Pan Kołcz zrobił sobie reklamę i zyska klientów, weszło zyskało kliki, biznes się kręci! Brawo weszło, świetny artykuł! 🙂

Piotr Falkiewicz
Piotr Falkiewicz (@istarid)
4 lat temu
Reply to  Trollosiewicz

Trollosiewicz – o tym samym pomyślałem. To tekst skierowany do piłkarzy a nie czytelników. Jakiś biedny Wilusz czy Jodłowiec się wykosztuje na gościa zamiast szukać gdzie indziej pomocy. Ciekawe co Jędrzejczak na takie rewelacje, że współpracuje z Grzesiakiem?

Sebastian Ro(L)ewski
Sebastian Ro(L)ewski (@sebastian-rolewski)
4 lat temu

Dajcie wywiad jeszcze z typami co wciskają emerytom garnki.

Supergator
Supergator (@qweasdzcx)
4 lat temu

Jeden z najbardziej żenujących wywiadów na weszło w historii.

urbanator
urbanator (@urbanator)
4 lat temu

„Tyson Fury był mistrzem świata czterech kategorii, choć od lat z odrazą patrzy na boks…” tylko czterech ? a może WSZYSTKICH kategorii jak Chuck Noris ? A zaczynał zapewne od muszej …co za bzdura……P.Kęska- niech Pan nie pisze o czymś o czym nie ma Pan pojęcia !

Pasta
Pasta (@pasta)
4 lat temu

Sorry ale ten pseudopsychogadacz to najbqrdsie rozchwytywany psycholog? Niezle, wiedzialem, ze debilizm speczenstwa sie plglebia. Juz pytania byly ciekwasze niz odpowiedzi.

wokrzysiek
wokrzysiek (@wokrzysiek)
4 lat temu

Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że gość sam sobie napisał pytania i odpowiedzi. Artykuł kierowany raczej do sportowców, aby sprzedać im usługi. Zgadzam się, że psychika to ważna sprawa, ale niekoniecznie trzeba korzystać z coacha za ciężkie pieniądze. Choć niestety, tak jak z coachami, tak też wśród psychologów i psychiatrów zdarzają się ściemniacze i zwykli idioci.

Weszło
02.12.2021

Ukochany, to był nasz ostatni wieczór

Przyznam, że czasami nie rozumiem zachowania kibiców. Fani Evertonu przybyli dziś na Goodison Park, by obserwować mecz swojej drużyny z Liverpoolem. Część z nich wyszła ze stadionu… w 20 minucie. To absurdalne, ale z drugiej strony najlepiej pokazuje, jak niewiele cierpliwości zostało w niebieskiej części Liverpoolu. Gdy Rafa Benitez przejmował zespół na początku sezonu było […]
02.12.2021
Weszło
01.12.2021

Real ogrywa Athletic, ale męczył się okrutnie

Dzisiejsze spotkanie Realu Madryt z Athletikiem Bilbao obnażyło braki obu zespołów. Piłkarze Carlo Ancelottiego wyszli z tego starcia zwycięsko, ale sami prosili się o kłopoty. Liczne straty i oddanie inicjatywy nie przełożyły się jednak na zdobycz bramkową ich rywali, którzy byli rażąco nieskuteczni. Zresztą nie po raz pierwszy.  Real Madryt – Athletic Bilbao. Indolencja Williamsa […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Gołębiewski: – W drugiej połowie nasza dominacja nie podlegała dyskusji

Marek Gołębiewski, trener Legii, podobnie jak Szymon Włodarczyk (strzelec zwycięskiego gola), zabrał głos po meczu z Motorem Lublin w Pucharze Polski. Powiedział (cytaty za Legia.Net): – Spotkanie było trudne, bo wiadomo, że puchary zawsze rządzą się swoimi prawami. Motor postawił nam trudne warunki. Myślę, że w drugiej połowie, gdy na boisko weszli Emreli i Mladenović, […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Drużyna Matty’ego Casha nie sprostała mistrzowi Anglii

Manchester City pokonał na wyjeździe Aston Ville 2:1 w meczu 14. kolejki Premier League. Tym samym Obywatele tracą tylko jedno oczko do prowadzącej w tabeli Chelsea. W barwach gospodarzy 90 minut rozegrał reprezentant Polski Matty Cash. Polak nie miał dzisiejszego wieczora łatwego zadania, bo jego zdolności defensywne raz za razem sprawdzał Raheem Sterling. W pierwszej […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Taka Legia nie zwojuje ani Polski, ani Europy

Gdyby wziąć na poważnie słowa Marka Gołębiewskiego, określającego rozgrywki Pucharu Polski jako „taką krótszą drogę do Europy”, można byłoby pomyśleć, że Legia poczyniła właśnie pierwszy poważniejszy krok w stronę zagwarantowania sobie miejsca w przyszłorocznych europejskich pucharach. Ale dajcie spokój, mistrz Polski pozwolił Motorowi na stworzenie zaskakująco sporej liczby niezłych sytuacji, okrutnie męczył się w Lublinie i […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Włodarczyk: – Czułem się gotowy, by pomóc drużynie

Szymon Włodarczyk zapewnił Legii zwycięstwo z Motorem, a po meczu udzielił wywiadu Polsatowi Sport. Jak powiedział: – Strzelić swojego pierwszego gola – to było niesamowite przeżycie. Czułem się gotowy, aby pomóc drużynie. Cieszę się, że wygraliśmy na ciężkim terenie. Goniliśmy wynik i naprawdę trudno opisać to, co teraz dzieję się we mnie i w drużynie. […]
01.12.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Zieliński z asystami [VIDEO]

Piotr Zieliński zaliczył już dwie asysty w meczu z Sassuolo. Napoli prowadzi obecnie 2:0. Polski pomocnik po odbiorze jednego z kolegów wpadł w pole karne i nie ładował na pałę, tylko jak to on, przytomnie podniósł głowę i odegrał do Ruiza. Ten ułożył sobie piłkę na lewej nodze i nie dał szans bramkarzowi. Zobaczcie: Kolejna […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Mecz Chelsea przerwany, atak serca na trybunach

Mecz Chelsea z Watfordem został w pewnym momencie przerwany. Powód dramatyczny – jeden z kibiców doznał ataku serca. Na początku nie było jasne, co się dzieje na trybunach, ale piłkarze szybko zwrócili na to uwagę. Cleverley pokazywał Azpilicuecie gest uciskania klatki piersiowej, z kolei Marcos Alonso wezwał sztab medyczny Chelsea, by wskazać miejsce, w którym […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Gol Bednarka w Premier League! [VIDEO]

Jan Bednarek otworzył wynik spotkania z Leicester. Polak strzelił bramkę już w trzeciej minucie spotkania. To czwarty gol Bednarka na poziomie Premier League. Święci mierzą się dziś z Lisami, a polski obrońca po ładnym, kombinacyjnym rozegraniu (plus trochę szczęścia), skierował piłkę do siatki. Spójrzcie sami: Jan Bednarek GOAL Southampton 1-0 Leicester#SOULEI pic.twitter.com/5AXg9wUtsF — football highlights […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Skorupski z czystym kontem przeciwko Romie

Łukasz Skorupski zaliczył czyste konto przeciwko Romie. Co więcej – jego Bologna wygrała 1:0. To na pewno satysfakcjonujące dla polskiego golkipera, bo przecież był piłkarzem Romy, a nie dostawał tam zbyt wielu szans. Polak miał w tym spotkaniu nieco roboty, bo pięciokrotnie zatrzymał zawodników przeciwnika. To jego szóste czyste konto w 15 spotkaniach, więc naprawdę […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Debiut Kiwiora w Serie A

Jakub Kiwior nie dostał łatwego rywala na debiut w Serie A, bo jego Spezia z nim w składzie zmierzyła się z Interem. Przegrała 0:2. Polak miał pecha, bo nie popełnił jakiegoś skandalicznego błędu, tylko dość przypadkowo dotknął piłkę ręką, a że jednocześnie powiększył obrys ciała, to sędzia wskazał na wapno. Karnego wykorzystał Martinez i Inter […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Panie Żuraw, to już chyba czas na wylot do ciepłych krajów

Arka Gdynia uprawiała grę w piłkę nożną jedynie do 45. minuty. Potem oddała pole Zagłębiu Lubin, w ofensywie stworzyła sobie bardzo niewiele. To jednak wystarczyło, żeby sprawić niespodziankę. Taką jest mimo wszystko awans pierwszoligowca kosztem drużyny ze środka tabeli Ekstraklasy i to drużyną, która miała dzisiaj okazje, żeby odwrócić losy meczu. Zepsuł rzut karny Starzyński, […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Walczak w stajni Zahaviego

Pini Zahavi, światowej sławy agent piłkarski, podpisał kontrakt z kolejnym polskim zawodnikiem. Ale nie takim z pierwszych stron gazet, tylko z talentem, który ma tam się znaleźć w przyszłości. Chodzi o Tomasza Walczaka z Wisły Płock, a tę informację podał Mateusz Borek. Walczak ma 16 lat i zdążył już zadebiutować w Ekstraklasie – ma na […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Papszun z rekordowym kontraktem w Legii?

250 tysięcy złotych miesięcznie. Tyle – zdaniem Sport.pl – miałby zarabiać Marek Papszun w Legii. Nawet jeśli będą to mniejsze pieniądze, bo drugie źródło dziennikarzy mówi o 220 tysiącach za miesiąc, to i tak będą to stawki – jak na polskie warunki – kosmiczne. Dość powiedzieć, że Artur Jędrzejczyk może liczyć na 200 tysięcy, a […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Rangnick chce dużego transferu do United

Ralf Rangnick spróbuje przeprowadzić co najmniej jeden duży transfer do Manchesteru United. O szczegółach informuje Christian Falk. Listę otwiera, a jakże, Erling Haaland. Pomocny miałby być fakt, że Rangnick przed laty pomagał w transferze Norwega do Salzburga i ma bardzo dobre relacje z ojcem zawodnika oraz agentem. Dalej? Timo Werner. Tutaj wszędobylski Rangnick kupił piłkarza […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Davies wściekły na wyniki Złotej Piłki

Wybór zwycięzcy Złotej Piłki wciąż budzi wiele kontrowersji. Kolejni ludzie sportu go komentują i zazwyczaj diagnoza jest podobna: to żart, że nie wygrał Lewandowski. Dokładnie w te same tony uderzył Alphonso Davies. Najpierw mówił, że nie bardzo chce to komentować, ale nie wytrzymał: – Nie chcę o tym rozmawiać. Dla mnie to nie ma sensu. […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Puchar Polski. Raków wypunktował Bruk-Bet

Wygrali piłkarze sprytniejsi, konkretniejsi i bardziej wyrachowani. To najlepsza puenta spotkania Bruk-Betu z Rakowem Częstochowa w 1/8 finału Pucharu Polski. Rok temu oba zespoły także mierzyły się w ramach rozgrywek o Puchar Polski i również Raków okazał się lepszy. Bruk-Bet Termalica – Raków Częstochowa. Błyskawiczne ataki Rakowa Gospodarze szybko zostali sprowadzenie na ziemię. W dodatku […]
01.12.2021