Leo w łódce: – Fuck off!

redakcja

Autor:redakcja

08 czerwca 2009, 13:55 • 1 min czytania

Reklama
Leo w łódce: – Fuck off!

Cytat z „Polski”: Gdy kadra szykowała się do wejścia na żaglówkę, do reporterów podeszła Marta Alf i poprosiła grzecznie, by „dać drużynie trochę spokoju”. Tak jakby kadra przyjechała tu na wycieczkę, a nie do pracy. – Leo ma już dość – stwierdziła rzecznik reprezentacji. Faktycznie, Beenhakker reagował na robiących mu zdjęcia alergicznie. Gdy wsiadł do żaglówki, celowo odwrócił się tyłem do aparatów. – Może jeszcze wejdziecie mi pod prysznic! – rzucił tylko i zaklął w swoim stylu: „fuck off”.
Pod prysznic to nie, dzięki. Ale na łódce to mimo wszystko udało się pstryknąć fotkę.

Reklama

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Jan Broda
12
Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Weszło

Reklama