Na nic gole Wasilewskiego, mistrzem Standard

redakcja

Autor:redakcja

24 maja 2009, 13:51 • 1 min czytania

Reklama

Na nic gole Marcina Wasilewskiego – mistrzem Belgii został Standard Liege. To ten zespół wygrał baraże o tytuł – u siebie zwyciężył 1:0, na wyjeździe zremisował 1:1.

O losach mistrzostwa zdecydował więc… jeden rzut karny. Baraże w ogóle nie byłyby potrzebne, gdyby nie bramkarz Sinan Bolat. Zobaczcie nieprawdopodobną końcówkę meczu ostatniej kolejki. W doliczonym czasie gry bramkarz Liege broni karnego – interwencja na wagę tytułu.

Reklama

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Jan Broda
10
Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Weszło

Reklama