Jacek Zieliński – szczyt nudziarstwa

redakcja

Autor:redakcja

10 maja 2009, 20:41 • 2 min czytania

Reklama

Jeśli sądziliście, że „Przegląd Sportowy” jest czymś najnudniejszym, to mamy dobrą wiadomość – udało nam się trafić na coś, gdzie poziom banału jest jeszcze wyższy. To felietony Jacka Zielińskiego, do niedawna trenera Polonii Warszawa.
Facet co tydzień analizuje kolejkę ligową, zawsze w podobny sposób. Tym razem napisał:

W Bytomiu doszło do meczu drużyn walczących o utrzymanie. Polonia po raz kolejny pokazała charakter, tym razem boleśnie odczuła to Arka Gdynia. Mimo niekorzystnej sytuacji i gonienia wyniku poloniści w dramatycznej końcówce strzelili dwa gole, wygrali 2:1 i na dobrą sprawę zapewnili sobie utrzymanie w Ekstraklasie.

Reklama

W sobotę w Warszawie odbyło się spotkanie drużyn walczących w dalszym ciągu o miejsce premiowane startem w European League. Polonia po naprawdę dobrej drugiej połowie pokonała GKS Bełchatów 1:0 i w dalszym ciągu liczy się w wyścigu do Europy. Losy meczu rozstrzygnęła samobójcza bramka Grzegorza Fonfary, trzeba jednak wspomnieć świetną wrzutkę Vlade Lazarevskiego, poprzedzającą niefortunny strzał obrońcy gości.

W potyczce bardzo ważnej dla układu górnej części tabeli, we Wrocławiu, Śląsk nie za bardzo dał się we znaki Lechowi Poznań i ten zasłużenie wygrał 2:0, po bramkach niezawodnych Roberta Lewandowskiego i Manuela Arboledy. Po piłkarzach Lecha zupełnie nie było widać 120 minut, jakie w środę rozegrali oni w pucharowej potyczce z Polonią w Warszawie.

W Łodzi فKS, w kończącym sie tygodniu targany zawirowaniami w klubie, strajkiem zawodników i chwilową rezygnacją trenera Grzegorza Wesołowskiego, zdecydowanie pokonał Górnika Zabrze 2:0, zapewniając sobie chyba byt w Ekstraklasie na następny sezon.

I tak dalej… Dzięki Jacuś za to, że jesteś! Bez ciebie byśmy tego wszystkiego nie ogarnęli. A ty otwierasz oczy na kulisy ekstraklasy. Może byś się porwał na coś więcej? Na przykład podsumowanie weekendu w Europie? Mogłoby to wyglądać tak…

W Hiszpanii Valencia pokonała Real 3:0, co ucieszyło gospodarzy, a zasmuciło gości. W innym meczu Almeria pokonała Sporting Gijon, przez co Gijon jest coraz bliższe spadku. Przegrała też Mallorca, a to dlatego, że jej rywal – Sevilla – była lepiej dysponowana.

Reklama

W Niemczech ważne trzy punkty zdobył Bayern Monachium, który wygrał z Energie Cottbus. Przegrał natomiast Wolfsburg, co sprawia, że sytuacja w tabeli stała się jeszcze ciekawsza. Natomiast w niedzielnym spotkaniu Werder Brema pokonał HSV.

Natomiast w Anglii Arsenal przegrał u siebie z Chelsea. Goście prowadzili już 3:0, ale potem gola zdołał strzelić Arsenal. Ostatnie słowo należało jednak do zespołu Hiddinka.

Jedno może rozgrzeszyć Józefa Wojciechowskiego z Polonii – jeśli Zielińsku mu tak przynudzał, to też byśmy go zwolnili.

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Jan Broda
10
Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Weszło

Reklama