Ronaldo, czyli pornogrubas

redakcja

Autor:redakcja

07 lipca 2008, 23:59 • 1 min czytania

Reklama
Ronaldo, czyli pornogrubas

Taki gruby to nie był nawet Artur Boruc w momencie, gdy był naprawdę gruby:) Mało tego, taki gruby nie był nawet Ryszard Staniek, o ile jeszcze tego pędziwiatra pamiętacie…
Tak oto wygląda teraz słynny Brazylijczyk Ronaldo – kontuzjowany, ale jednak wciąż piłkarz (ostatnio Milanu). Niedawno mężczyzna urodził dziecko (pewnie słyszeliście), może szykuje się następny?

Reklama

Nam przypominają się słowa o sejmowych „pornogrubasach”. To chyba o Ryszardzie Kaliszu było, tak? Inna sprawa, że i dziewczyny obok R9 kręcą się mniej atrakcyjne niż kiedyś. No, chyba że tym razem to już naprawdę ta prawdziwa miłość…

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Wstrzymał Argentynę, ruszył serca. Wyjątkowy hołd dla Messiego

Jan Broda
1
Wstrzymał Argentynę, ruszył serca. Wyjątkowy hołd dla Messiego

Weszło

Reklama