Wstrzymał Argentynę, ruszył serca. Wyjątkowy hołd dla Messiego

Jan Broda

Autor:Jan Broda

03 września 2026, 21:23 • 3 min czytania 2

Reklama
Wstrzymał Argentynę, ruszył serca. Wyjątkowy hołd dla Messiego

Leo Messi powiedział „adios” reprezentacji Argentyny. Zakończenie kariery w drużynie narodowej przez ośmiokrotnego laureata plebiscytu Złotej Piłki odbiło się, rzecz jasna, szerokim echem w jego ojczyźnie. Z tej okazji Argentyński Związek Piłki Nożnej (AFA) przygotowuje wyjątkowy hołd dla Messiego.

Reklama

W ramach upamiętnienia 39-latka z Rosario wszystkie mecze najbliższej kolejki argentyńskiej ligi zostaną przerwane w 10. minucie pierwszej połowy. Nieprzypadkowo – to właśnie z dychą na plecach Messi przez lata występował w drużynie Albicelestes oraz FC Barcelonie, a teraz Interze Miami. W trakcie przerwy kibice i piłkarze uczczą minutą braw 21 lat jego gry w narodowych barwach.

Inicjatywa obejmie wszystkie szczeble rozgrywkowe, w tym piłkę męską i kobiecą (od Primera División po niższe ligi) rozgrywki młodzieżowe, futsal, a nawet piłkę plażową. Dodatkowo na obiektach wyposażonych w telebimy przed rozpoczęciem spotkań wyświetlony zostanie oficjalny materiał wideo, przygotowany przez AFA w celu upamiętnienia historycznych osiągnięć legendarnego napastnika.

Reklama

Argentyna oddaje hołd Messiemu. Wstrzymają wszystkie mecze

Trudno się dziwić, że Messi jest żegnany w Argentynie po królewsku, bo osiągnięciami w reprezentacji przebił samego Diego Maradonę. Nie starczyłoby nam czasu, by wymieniać jego wszystkie sukcesy i rekordy w koszulce Albicelestes. Grzechem byłoby jednak w tym miejscu nie wspomnieć o najważniejszych dokonaniach z argentyńską kadrą:

  • Mistrzostwo świata 2022,
  • Wicemistrzostwo świata 2014, 2026,
  • Copa America 2021. 2024,
  • Mistrz olimpijski 2008,
  • Najwięcej występów w kadrze – 207
  • Najwięcej goli w kadrze – 125

Messi podjął decyzję o zakończeniu reprezentacyjnej kariery po przegrany finale z Hiszpanią (0:1) w ramach mistrzostw świata 2026. Niedługo potem 39-latek przeżył rodzinną tragedię na skutek śmierci swojego ojca. Te dwa wydarzenia, jak sam przyznał, skłoniły go do podjęcia tej epokowej wręcz decyzji.

– Napisałem te słowa 21 lipca, dwa dni po finale… Dziś, po tym, co stało się z moim tatą, jestem jeszcze bardziej przekonany do tej decyzji niż wcześniej. Po długim czasie od finału i głębokim namyśle chcę wszystkim ogłosić, że kończę karierę w reprezentacji. To decyzja, która bolała i nadal mocno boli w środku, ale rozumiem, że to właściwy moment. Przysięgam, że zawsze dawałem z siebie wszystko – nie tylko w ostatnich latach, kiedy wygraliśmy wszystko, ale także wcześniej. Zawsze walczyłem i zostawiałem serce dla tej koszulki, by dać Wam radość i sprawić, abyście poprzez piłkę nożną czuli dumę z bycia Argentyńczykami. Czasu zostało niewiele, a kolejne rozdziały dobiegają końca. Ten jest dla mnie wyjątkowo bolesny. Kochałem, kocham i zawsze będę kochał być częścią reprezentacji. Dałem z siebie wszystko, co miałem, i nie mam już nic więcej do zaofiarowania – przekazał Messi w mediach społecznościowych.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Abramowicz przyznaje, że nie było miło. „Złość i frustracja”

Duda  &  Figlewicz
1
Abramowicz przyznaje, że nie było miło. „Złość i frustracja”

Piłka nożna

Reklama
Liga Europy

Abramowicz przyznaje, że nie było miło. „Złość i frustracja”

Duda  &  Figlewicz
1
Abramowicz przyznaje, że nie było miło. „Złość i frustracja”
Liga Europy

Trener Sunderlandu pod wrażeniem kibiców Lecha. „Atmosfera była kapitalna”

Braian Wilma
4
Trener Sunderlandu pod wrażeniem kibiców Lecha. „Atmosfera była kapitalna”