Festiwal kompromitacji trwa
Weszło

Festiwal kompromitacji trwa

Co parę dni jest to samo: wydaje się, że Legia Warszawa ustala poprzeczkę żenady na poziomie, do którego doskoczyć mogą tylko najgorsze kluby w Polsce. Po czym z gracją, dumą i zadowoleniem z siebie podbija wynik wyżej i wyżej. Po przerżnięciu na swoim terenie niemal wszystkiego, co było do przerżnięcia, przyszedł czas na widowiskowe 1:4 z Wisłą Płock, co zresztą wydaje się wcale nie najwyższym wymiarem kary.

Przyjezdni wcale nie prowadzili tu jakiegoś wyjątkowo intensywnego oblężenia. Bardziej nazwalibyśmy to walką podjazdową – z wyczekaniem na odpowiednią okazję, z zabójczo skutecznym punktowaniem każdego większego błędu przeciwnika. A że Legia ostatnio robi je częściej niż statystyczny polski polityk – skończyło się na czterech golach.

Pierwsza baza padła błyskawicznie, bo już w 11. minucie. Akcja rozpoczęła się na lewej stronie. Za drybling wziął się nie kto inny jak Merebaszwili, który z łatwością zwiódł Jędrzejczyka, bo temu nie za bardzo zależało na odbiorze piłki. Potem Gruzin fatalnie skiksował, choć centrostrzał wyszedł mu przedni. Zwłaszcza, że spod krycia Wieteski uciekł Ricardinho, po czym z łatwością pokonał Malarza.

Druga – pod koniec pierwszej połowy, gdy idealnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Dominik Furman. Kopnął piłkę, a spustoszenie w szeregach rywali poczynił równie wielkie, jakby obsługiwał trebusz.

Trzeci cios nadszedł parę minut po rozpoczęciu drugiej połowy, a wyprowadził go znów Ricardinho, wbijając piłkę do pustej bramki po tym, jak pod nogi wybił mu ją Malarz. Ale zaznaczmy też to, co stało się wcześniej. Pochwalmy Varelę za dziecinnie łatwe nawinięcie Hołowni na skrzydle, a potem kąśliwe dośrodkowanie w pole karne, które sprowokowało golkipera gospodarzy do złej interwencji.

Legioniści do tego momentu nawet nie ripostowali. Wręcz przeciwnie, niektórych można byłoby prędzej posądzić o sabotaż. Bo swoim kolegom na pewno nie pomógł Inaki Astiz, popełniając faul taktyczny na Vareli, za który obejrzał drugą żółtą, a więc i czerwoną kartkę. Gry nie napędził z kolei Krzysztof Mączyński, a na pewno nie własnej drużyny. Fatalną dał zmianę, wszak niedługo po wejściu na boisku podciął Łukowskiego we własnym polu karnym. Na 4:0 z 11 metrów trafił wcześniej wspomniany Varela.

Wskazaliśmy już tutaj kilka nazwisk winowajców – przewijać będą się Wieteska, Hołownia, Jędrzejczyk. Fakty są jednak takie, że w każdej formacji Legia ma albo piłkarzy nieruchawych, albo kompletnie rozproszonych, albo nieruchawych i rozproszonych. Trudno uniknąć wrażenia, że legioniści grają swój własny mecz, rozgrywany gdzieś bardzo daleko od murawy. Przecież to gapiostwo powtarza się tak często, że Wieteskę i Hołownię wypadałoby zapytać, czy nie zapomnieli zabrać głowy z szatni. Jędrzejczyk? Nieźle wszedł po banicji, ale szybko przystosował się do poziomu reszty – po pierwsze nie do końca orientuje się w sytuacji wokół niego, po drugie – jak już się orientuje, to za nią nie nadąża.

Gospodarzy było też stać tylko na jedną odpowiedź pod drugą bramką, gola honorowego autorstwa Carlitosa. Pięknie uderzył z rzutu wolnego, choć nie ma co ukrywać, była to łyżka miodu w beczce cysternie dziegciu dla warszawian.

Oddajmy natomiast cesarzowi co cesarskie – Dariusz Dźwigała wyszedł dziś na niezłego stratega. Zestawił środek pola Wisły Płock bardzo defensywnie, nakazał podopiecznym agresywny pressing na własnej połowie, odbieranie piłki już w okolicach koła środkowego i wychodziło im to całkiem nieźle dzięki zachowywanej dyscyplinie. Furman, Rasak oraz Szymański doskonale się asekurowali, a do tego ostatni z wymienionych hasał po boisku jakby na śniadanie zeżarł pudełko duracelli, czym notorycznie wkurzał przeciwników, uniemożliwiając im swobodne operowanie futbolówką.

Bo co z tego, że warszawianie byli częściej przy piłce, skoro było to posiadanie kompletnie bierne, pasywne? Podania krążyły, owszem, ale głównie pomiędzy obrońcami. Jakby na uśpienie, tylko że to nie płocczanie zaczynali smacznie chrapać, lecz sami gospodarze. O ich efektywności w pierwszej połowie niech świadczy liczba strzałów – 2 przeciwko 7. Gdyby chociaż podopieczni Sa Pinto dochodzili do sytuacji i je marnowali, przynajmniej jakoś by rokowali. A tak? Totalna bida z nędzą. Kłopoty Legii w rozegraniu pojawiały się już w momencie, gdy należało ją wyprowadzić z obrony.

Jeśli już ktoś brał w Legii grę na siebie w ofensywie, to głównie Carlitos. Czasem wyglądało to desperacko, na przykład kiedy wchodził w drybling z trzema przeciwnikami naraz, jednak lepszej opcji nie miał. Jego koledzy wykazywali znikomą inicjatywę. Taki Hamalainen najwyraźniej pokazał się nam w chwili, gdy stał w szeregu przed rozpoczęciem spotkania. Jose Kante zaczął w miarę regularnie dotykać piłkę w drugiej połowie, kiedy nieco odważniej na płocczan ruszyła cała Legia. Co ironiczne – dopiero przy wyniku 0:3. Dobrą okazję po rożnym miał Wieteska, lecz świetnie interweniował Dahne, z ostrego kąta uderzał Carlitos, lecz posłał futbolówkę obok słupka. Szesnastkę Nafciarzy przeszyło też parę dośrodkowań w kierunku Kulenovicia czy pozostałych napastników, lecz w zasadzie nic z nich nie wynikało.

Oj, ma nad czym pracować Sa Pinto. Coś nam mówi, że kilka nocek będzie musiał zarwać, żeby wydźwignąć Legię z kryzysu. Tylko metody chyba powinien dopasować lepiej do potrzeb zespołu, niż w ostatnim tygodniu. Fajnie, iż dał im fizyczny wycisk, bo chciał intensywności, lecz to efekty przyniosło odwrotne – w meczu Legioniści byli ospali, bezradni, nie radzili sobie z najprostszymi elementami futbolowego rzemiosła. Nie chcemy się za bardzo wtrącać, ale może jednak warto popracować również nad jakimiś ofensywnymi schematami oraz skutecznością?

Choć przyznajemy, na ten moment najbardziej logiczne wydaje się rozwiązanie z Misia, to z płaceniem wszystkim po pół dniówki.

legia-warszawa

Legia Warszawa

26-08-2018
1
:
4
wisla-plock-sa

Wisła Płock

6. kolejka

26.08.2018

15:30

Warszawa

3.0 3.4
A. Jędrzejczyk
4.0 2.3
A. Malarz
3.0 3.0
M. Kucharczyk
2.0 1.6
K. Hamalainen
2.0 3.0
M. Hołownia
5.0 3.2
C. Carlitos
3.0 2.5
J. Kante
2.0 2.3
M. Wieteska
2.0 2.1
I. Astiz
3.0 2.1
D. Antolić
4.0 2.9
C. Cafu
7.0 9.0
D. Furman
6.0 5.6
G. Merebaszwili
6.0 5.8
A. Dźwigała
6.0 7.0
D. Rasak
5.0 6.0
M. Warcholak
6.0 6.5
D. Szymański
3.0 5.5
M. Szwoch
6.0 6.0
I. Łasicki
5.0 5.5
A. Uryga
6.0 7.3
T. Daehne
8.0 9.0
M. Ricardinho
5.0 4.2
Jarosław Przybył

Zmiany gospodarzy:

K. Hamalainen

C. Pasquato

3.01.7

D. Antolić

K. Mączyński

2.01.0

M. Hołownia

S. Kulenović

3.02.0

Zmiany gości:

G. Merebaszwili

N. Varela

6.07.0

M. Ricardinho

J. Łukowski

5.04.0

M. Szwoch

O. Zawada

-4.0
Piękno goli Furmana i Carlitosa
Skuteczność peleryny-niewidki Hamalainena
Pomysłowość Legionistów

Nagroda specjalna*

Nervosol dla Sa Pinto
Żeby nie rozszarpał Legionistów w szatni
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

KOMENTARZE (149)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

Za to historia Legii jest godna pochwały. xDDDDDDDDDDDD Bycie pupilem PRLu, komuniści na stanowisku prezesa, darmowi piłkarze w ramach służby wojskowej czy złapanie na kupnie mistrza w 1993 r. jak ostatni frajer to na pewno powody do dumy! xDDDDDDDDDDDD

Sebinio

chyba NC+ to za wysokie progi u Was bo inaczej wiedziałbys ze spalonego nie bylo- został obrońca u góry ekranu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

se: cały świat się w oczach wali
wielki łeb i sedem cali.

jezd
Lech Poznań

Nadal czekam na te komentarze ze kkslech.com

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

To już wiemy dlaczego się uaktywniłeś. :)

kulturalny_facet

Nawet za czasów ITI piłkarze nie grali na zwolnienie prezesa/-ów. Jeżeli jest choćby ziarno prawdy w Twojej teorii to byłby to niebywały precedens. Gdyby poważnie podchodzili do swych karier graliby choćby o transfer. A tu – no cóż…
Zastanawia mnie, jaki w tym wypadku interes ma pracownik szczebla niekierowniczego w sabotowaniu działań pracodawcy…

Mecenas_Misiura

Trzeba być debilem, żeby grac na zwolnienie prezesa, który jest właścicielem, w klubie gdzie może sie zdarzyć liść na parkingu.
Nie, oni są zwyczajnie słabi i nieprzygotowani do gry.

facemob

cos w tym jest, przeciez oni nie sa w ogole zaangazowani w gre

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Legii nie było w ogóle na boisku.Pewna i łatwa wygrana Wisły Płock, a różnica klas była diametralna.Kurwa tak rozjebać klub to jest niepojęte, istne plucie kibicom w ryj.
Jak zwykle Carlitos jedyny który coś gra w tym szambie, no ale dla większości to jest cienki bo on po kilka bramek w meczu nie strzela!….
Jedyna nadzieja w nowym trenerze.
Ps.3 czołowe drużyny które walczą o MP (Legia, Lech, Jagiellonia) mają już 2 porażki po 6 kolejkach! (Legia, Jaga).Po 20 minutach Lech też przegrywa i idzie w kierunku 2 porażki w sezonie.Przypominam CZOŁOWE zespoły po 6 KOLEJKACH.
Ja pierdolę….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Poznaniak

To jest pocalunek w dupe kolego

Uśmiech Koali

To juz przeciez stalo sie regula, przegrywa Jaga, przegrywa Legia, Lech ma szanse na objecie pozycji lidera, wiec pora na porazke Lecha 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jezd
Lech Poznań

Nadal czekam na te komentarze ze kkslech.com

Krzysztof.Reperowicz

Brakło Lasyka to karma się sku….

Poznaniak

Powinna ale nie jest tak jak ty powinienes byc w zakladzie zamknietym w pokoju bez klamek ale nie jestes

Gandalf
Jaga

Nie ma co oceniać po 6 kolejkach ( za mała statystycznie próba ), ale sporo drużyn ma 12 punktów po 6 kolejkach, czyli 2 na mecz, co jest niezłą średnią. Przewidując dalszy rozwój wypadków przypuszczam, że Legia się w końcu ogarnie, tyle z może to będzie dopiero po zimie i będzie już dla niej za późńo. Wbrew licznym głosom uważam, że ma całkiem dobrych jak na ligę zawodników, tyle że zawalono przygotowania i nie tworzą drużyny, również w sferze mentalnej.
Lech też może grać fajnie, jak ogarnie obronę, co trochę mu zajmie. Drużyna jest w budowie, uważam że lepsza będzie w przyszłym roku.
Jaga ma otwarte okno możliwości, możliwe że ostatnie ( choć tak piszą od dwóch lat ). Gdy Lech z Legią zaczną w pełni wykorzystywać swój potencjał, zgrają drużyny, będzie ciężko. Faktyczny potencjał klubu to 3-6 miejsce, Jeśli wykorzysta go na 100%, a Lech i Legia się nie zbiorą na czas, to jest szansa. Drużyna jest dość ułożona, są zmiennicy. Dziś porażka dość pechowa, kto oglądał zamiast meczu Legii to widział ile starzałów było pół metra od bramki Miedzi ( w tym słupek ). Ostatnia bramka duży fuks, że piłka po przebitce trafiła akurat do Augustyniaka. No i nikt nie posze, że kontuzjowanych było kilku zawodników z podstawowego składu ( Runje, Burliga, Machaj, Frankowski, najbardziej brak Runje ), a Kwiecień świeżo po kontuzji.
Im dalej w sezon, tym bardziej decydować będzie ławka ( tu problem może mieć np. Wisła Kraków )
I nie ma co się napinać, boisko pokaże kto jest lepszy

allende73

Czy coś tu można napisać więcej? Tydzień temu uznałem, że Legia ma szczęście co do terminarza, że dwie ostatnie kolejki przed przerwą na reprezentację zmierzy się z drużynami pogrążonymi w kryzysie, zatem powinno być jej łatwiej. Oj, ale się pomyliłem. Wydaje się, że to Wisła P. potraktowała Legię jako receptę jako etap wychodzenia z kryzysu. Może Cracovia za tydzień tak samo uczyni?

Najbardziej zabawne jest to, że o grze Legi w zasadzie nie wiele można powiedzieć, bo też nie wiele jej było. No dobra, trochę po tym jak Astiz wyleciał wzięli się do gry. No i tradycyjnie już Carlitos oraz Kante starali się tę grę z przodu ciągnąć. Zasadniczo jednak, kiedy wydaje się, że nie mogła już gorzej zagrać niż robiła to dotychczas, to zespól ten traktuje to jako wyzwanie, ale w sensie negatywnym, pokazując, że jednak można. Tydzień temu wymęczyli zwycięstwo z outsiderem. Grali – wydawało się tydzień temu – katastrofalnie, ale wymęczyli zwycięstwo. Niektórzy wieszczyli, że na eklapę to może starczyć. Odpowiadałem, że na nieco lepszych rywali niekoniecznie. Chyba byłem bliższy prawdy. Dzisiaj nafciarze na tle Legi, mimo iż sami przecież nic wielkiego też nie pokazali, wyglądali jak zespół z innej ligi. Trudno to nazwać deklasacją, ale zagrali po prostu znacznie lepiej. Był pomysł, było rozegranie, było mniej błędów, był pokaz jakiś umiejętności. Legia tymczasem urządziła pokaz bezradności, braku jakiekolwiek pomysłu na grę. Do tego zilustrowała zwyczajne braki w umiejętnościach oraz jasno zweryfikowała tezę, iż nie posiada po prostu obrony. Myślę, że nie tylko ja zastanawiam się co nadal w pierwszym składzie robią Wieteska i Astiz? Hołownia raczej też nikogo nie przekonał do siebie. Wiem braki kadrowe i te sprawy, ale to chyba więcej pożytku byłoby z juniora wyciągniętego z CLJ.

Mam nadzieję, że po tym meczu Wisła odpali, bo jest tam nadal potencjał jak na naszą ligę. W Legii zaś chyba nie za dobrze sprawdza się permanentna rewolucja złotoustego Prezesa.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Astiz to jest pokraka i oldboy i nie powinien w ogóle już grać w takim klubie jak Legia.Trzeba czekać aż Remy wyzdrowieje.Wieteska też jest cienki jak polsilver.
W ogóle nie ma środka, a sam Carlitos i Kante meczu nie wygrają,

Porter

Kulenović miał dobrą sytuację, nie trafił w piłkę, zrobił stratę po której zawodnik Płocka wyszedłby sam na sam, więc faul taktyczny jest zrozumiały.
Kulenović miał też patelnię w końcówce, po dosrodkowaniu Kucharczyka, nie trafił z pięciu metrów. Poza tym nie istniał. A wy – nota aż 3?

allende73

Bowiem Weszlo to na pałę daje te oceny 😉 od dawna wiadomo, że nie ma co się nimi sugerować.

facemob

CHyba więcej by dało jakby zosrtał na boisku niz kolejna brama w plecy 😀

allende73

Dokładnie.

RadWad

allende73 Piszesz komentarz o tym i owym i potem się z nim zgadzasz … Ty jakiś ułomny jesteś?

allende73

Szanowny Panie lub Pani, nim mnie zaczniesz wyzywać (chociaż osobiście uważam, że tego rodzaju zwroty są odrażające, stygmatyzujące i poniżające przede wszystkim w odniesieniu wobec osób dotkniętych różnego rodzaju schorzeniami, a przy okazji bardzo wiele mówią o stosujących je), to warto zwrócić uwagę, że komentarz ten mógł (i był) pisany w odniesieniu do odpowiedzi innej osoby (a to, że system komentarzy wyświetla je tak, a nie inaczej to nie moja wina). konkretniej zgodziłem się się z technojezusem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JackGrand

Kurwa, znów wszyscy zaskoczeni. Jakby nie wiedzieli, że 20 lipca Ryszard Remiszewski zwolnił blokadę i uruchomił maszynę losującą.
I jeszcze trolluje wszystkich, którzy oglądają losowanie, bo wyniki poda im dopiero późną wiosną.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GrigorijKalmanawardze

Hehe, maszyna losująca 😀
Aż mi się skojarzyło z klasykiem 😀

Borubar
Pogoń Szczecin

Ale tam zaraz kompromitacji. Oceny 1 nikomu nie przyznaliście, więc chyba tak źle nie było.
Malarz nawet cztery, czyli trzeciego gola też chyba nikt nie widział. Astiz dwa, czyli można było zagrać gorzej. Mączyński też zawsze mógł sprokurować dwa, albo i trzy rzuty karne, a nie tylko jeden.

Voitcus

Myślę, że to oceny w skali 1-100.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gepetto

Prawie remis…

José Couceiro

Widać że Mioduski to gość który kompletnie nie zna się na piłce nożnej. Wszystkie problemy dzisiejszej Legii to wina jego durnowatych decyzji i braku wyciągania wniosków z poprzednich porażek. Nie zdziwię się jeżeli ten San Pinto okaże się drugim Hasim i na święta przyjdzie kolejny trener.

W Legii przede wszystkim trzeba wymienić tych zawodników, odświeżyć jakoś ten skład, i to nie emerytami którzy kiedyś tam grali w Arsenalu, ale ludźmi którym na serio będzie się chciało wejść do tej LE.

Uśmiech Koali

Mysle, ze wie co to spalony.. wiec nie przesadzaj z tym, ze kompletnie sie nie zna 😉

Krzysztof.Reperowicz

Wie, chyba jak rozmawiają o karkowce

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Choćby się paliło i waliło to wątpię aby Mioduski wywalił po kilku miesiącach Sa Pinto który dostał 3 letni kontrakt.Najpierw to on niech na spokojnie wszystko ogarnie bo oceniać go po tygodniu nie ma sensu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaciekGKS

A na czym sie on zna? :) Postkomunistyczny pomiot, ktory zrobil kariere i zbil majatek dzieki preferencjom ze strony aparatu panstwowego (w tym sluzb). Pilka nozna jako rynek obiektywny weryfikuje go jako intelektualnego ananasa.

Poker

Czy Mioduski przeszkadza im na boisku w rozgrywaniu pilki i strzelaniu goli? Czy napastnicy Legii moga powiedziec: „nam strzelac nie kazano”? Czy sa to zawodowi pilkarze czy 14 letni juniorzy? Kazdy z nich zna rzemioslo pilkarskie, kazdy jest przygotowany do biegania przez 90 minut, na dodatek w Legii jest bardzo wielu doswiadczonych zawodników pod 30-tke. Wiec jaki chuj? Pensje maja wyplacana regularnie, nie zalegaja z rachunkami za prad czy czynsz

bart007

Problem w tym, ze wiekszosc z tych zawodnikow jest przecietna/slaba.

qdlaty81
WIDZEW

Kazdy powinien byc przygotowany do biegania…

Pozniej wymysle nick

odnoszę wrażenie, że ich głownym problemem jest wypalenie, w Legii przynajmniej. Im się po prostu już nie chce w większości. Jak piszesz, siano regularnie na czas, w większości jakieś kompletnie oderwane od rzeczywistości sowite kontrakty, mistrzostwo póki co jakoś się i tak co roku wygrywa w tej chujowej lidze. Przeważnie zbyt słabi na poważne kariery ale indywidualnie przerastający ligę. Do tego Warszawka to i pobawić się można. Zrobić swoje do końca kontraktu i tyle. I jeszcze „lider” Radovic, kto wymyślił sobie, że liderem szatni ma być konfliktowy troglodyta Rado to musiał mieć nieźle najebane. Dodam, że tej specyficznej warszawskiej szatni pełnej samych gwiazd i samych przepiłkarzy. Za to Sa Pinto został chyba zatrudniony przez kogoś po pijaku, inaczej tego szaleńczego ruchu nie potrafię sobie wytłumaczyć. Tam potrzeba faceta z solidnymi jajami i bardzo krótką smyczą, a nie kolejną rozwrzeszczaną primadonnę. Ich tam już i tak jest za dużo z Rado na czele. Może się mylę bo niby wcześnie jeszcze by oceniać ale dla mnie to nie jak dolanie oliwy do ognia ale dojebanie całej cysterny.

Skandaloza

hahahahahaha
o ja pierdole tego sie nie spodziewałem
ze odpadna z Luksemburgiem owszem, ale ze zostana zgwałceni przez Płock u siebie?
tego w najpiekniejszych snach nie sniłem :-)
chyba Kudłaty przestał im płacic :-)
ale tak szybko kasy zabrakło ?

kupsobiemasc

ani słowa o żenująco niskiej frekwencji ? 10 tys w ponad 2 milionowym mieście? do innych się przypierdalacie jak przychodzi po 10 tys a tu cisza

GrigorijKalmanawardze

I tak o 10 tysięcy za dużo. Wciąż się głowię, skąd się biorą debile, którzy jeszcze chodzą mecze Legii oglądać, no ale z drugiej strony, nie można oczekiwać za wiele od typów, którzy drą ryja „Legia to jest potęga” w momencie, gdy ich klub bierze w dupę 0:4

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

Warszawa, 1 764 615 mieszkańców. Jeśli zaokrąglić do któregoś z milionów, to właśnie to 2 mln. Z pobliskimi pipidówami spokojnie wyjdzie ponad 2 mln mieszkańców, debilu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

whooyemooye
Legia

Masz u siebie pod Berlinem tęczowego prezydenta, europejsa lepsza poznańska raso. Manipulujesz jak gw, mieszasz tą H bladź do kibiców L. Staropolskie wypierdalaj gamoniu.

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

whooyemooye
Co to za brudas z flagą Polski?

whooyemooye
Legia

To ja jestem tym brudasem, pobrudziłem się od ciężkiej fizycznej pracy.

Juri

debila to codziennie widzisz w lustrze w łazience jak cię stary z tyłu zapina w dupę

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

Nie mierz innych swoją miarą! To że lubisz takie zabawy ze swoimi ojcami, nie oznacza, że takie zjawiska występują w innych domach. A teraz won do mycia kibli, bo jeszcze kierownik zobaczy, że zamiast szorować sedesy, to przeglądasz Weszło i potrąci ci pensję.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Borubar
Pogoń Szczecin

Na pewno miał najciekawszą fryzurę.

Poker

Moze ta gejowska fryzura Mioduskiego ich rozprasza? Dzisiaj w Polsce ogromna wiekszosc ma bardzo krótkie wlosy a takich loków a la Chopin czy drygent nie widziano od lat 1930-tych

Abominator

Hę? Ogromna większość to ma właśnie ulizane, nażelowane fryzurki pedalskie na czele z kitką ala worek na śmieci. No i drugi hit modowy: włoski na hitlerjugend. Serio, kurwa, w Polsce na Hitlerjugend?!
Szopen wygląda przy tych kryptogejach jak król stylu.

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Niejaki Kopernik, jak pamiętam z banknotu, miał podobną.

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

Na największych gejów to narazie wychodzicie wy, kryptopedały. Ta ksywka „Poker” to pewnie symbolizuje pokerową twarz, kiedy ktoś ma podejrzenie o twojej orientacji. xDDDDDDDDDDDDDDD

GrigorijKalmanawardze

Szatnia Legii. Na ławce Carlitos ubiera buty. Podchodzi do niego Radović i Mączyński i zagajają rozmowę.
– Słuchaj no Carlitos, wiemy że jesteś nowy, ale tu trza się wpasować w zespół. Znaczy, nie możesz grać za dobrze, bo wyjdzie że reszcie się nie chce.
– Ke ? – Odpowiada Carlitos
– No kurwa, rozumiesz, nie drybluj za dużo, nie kiwaj, siatek nie zakładaj, bo robisz różnicę a reszta naszych odstaje, kumasz ? Kurwa, masz grać jak cały zespół, my tu mamy spółdzielnię i nikt się nie wyróżnia. Żadnych kurwa dryblingów między pięcioma obrońcami.
– Ke ?
– Ja pierdolę -nie wytrzymuje Radović. Nie kuma w chuj. Dobra, może na żywo to zrozumie. Kuchy !?
– No ?!
– Weź Carlitosa na boisko i pokaż mu jak dryblujesz.

Wujek Remo
Kolejorz

To jest piękne, szanuję.

Maciej Stolarczyk Hard Pressing
Wisła Kraków

JAKIE ZŁOTO XD

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Ke, jak Kedy zaczniemy wreszcie grać w piłkę?

Poker

Obstawialem Plock ale ze wygra dwoma golami , 1-3 , okazalo sie to zbyt pesymistyczne

jazwima

mieli dobite 3 pkt. za 3:2 w finałowej poprzedniego sezonu i „potknięcie Furmana”

Pilkarski_kibic

Teraz to juz nawet nie wiadomo co spiewac,
czy „Legia. Co ? Luksemburg!”,
czy tez „Legia. Co ? Plock!” :)

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

-Legia!
-Co?
-Pięciopak wpierdoli!

KUBA97

😀

FB_IMG_1535295875612.jpg
Najlepszy

Nic dziwnego że armatorzy z Luksemburgu połknęli ich jak chcieli… Masakra. Ludzie budzmy się!!! Olewajcie polską ligę pseudo piłkarską!!! Niech podniosą poziom bo nie ma po co oglądać… Pamiętam polska ligę z lat 95-98 wtedy zajmowałem się tym trochę zawodowo( jestem byłym piłkarzem) i przyznaje bez bicia że poziom był wyższy… Cofka o 20 lat.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Czernobog

Legia w tym roku SPADA.

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Dziwne, że w ani razu z nazwiska nie jest wspomniany Antolić. Przecież ten gość jest tak bezproduktywny, że głowa boli. Pokazuje się do gry najczęściej w miejscach z których ciężko cokolwiek zrobić. Jak już piłkę dostanie, to albo zagrywa w bok lub do tyłu, albo jak już zdecyduje się na zagranie w przód to jest to piłka do zawodnika, który ma jednego albo dwóch gości na plecach, czyli w realiach naszej ligi – pewna strata. Ani nie ma odbiorów, ani wygranych główek, ani strzałów, no kurde nic. Wyśmiewany Kopczyński dawał tej ekipie więcej, bo chociaż zapychał strefę.
W ogóle to środek pola Legii jest tak kurwa słaby. Antolić, Cafu, Mączyński, Phillips, tragedia. Wybrałem się na mecz do Gliwic, żeby zobaczyć jak Legia wygląda na żywo. Wyglądała fatalnie. Za to Jodłowiec robił mega wrażenie – fizycznie dominował, był tam gdzie być trzeba, zaliczał dużo odbiorów, nawet do przodu coś tam zagrał.
W ogóle to pozbycie się Jodły, Czerwińskiego i Dąbrowskiego to był niezły Legijny sabotaż w kontekście tego szrotu jaki teraz ściągneli.

JanuszoAndrzej

Akurat Antolic był jedynym piłkarzem który cokolwiek próbował pograć, rozegrać a że nie miał do kogo? No to wyglądało to jak wyglądało. Ty tak na serio z Jodłowcem, Czerwińskim i Dąbrowskim? Taaa Jodłowiec zawsze dominował fizycznie tylko bardzo często nie nadążał a myślami był gdzieś w kasynie, nad Czerwińskim i Dąbrowskim z poprzedniego sezonu to już w ogóle najlepiej spuścić zasłonę milczenia a w ostatnim meczu Legii w Gliwicach to akurat ta pogrążona w beznadziejności Legia wyglądała konkretniej od tego wszem i wobec wychwalanego Piasta, który był wówczas liderem, co tylko pokazuje śmieszność tej ligi

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Antolić powinien mieć na drugie imię Alibi. Gość pokazuje się do gry głównie w takich sektorach z których nie ma możliwości zrobić niczego produktywnego. Albo cofa się między obrońców (co nie zawsze jest złe, ale akurat Legia nie gra w ten sposób) albo schodzi gdzieś w okolice bocznych obrońców. Jeśli dostaje piłkę w środku boiska, to tylko dla tego, że przeciwnik odpuścil pressing. Ten gość boi się zagrać między liniami przeciwnika. A jak już dostanie piłkę, to najcześciej to są dwa rodzaje podań – jedne to takie oczywiste do pierwszego wolnego, a drugie to rozpaczliwe prostopadłe podania przez dwie linie, które najcześciej kończą się stratą.
Ja nie pamiętam aby on zagrał jakies fajne penetrujące podanie prostopadłe. Ok Legia gra tak, że przeciwnicy się cofają i mało jest na to miejsca za linią defensywy, ale w momencie kontrataków takich podań też brakuje.
Pisałem o Jodłowcu i Czerwińskim, bo Ci na żywo zrobili na mnie na prawdę dobre wrażenie. W TV nie widać wszystkiego. A Dąbrowski – jemu wystarczyło dać trochę czasu. Miał problemy osobiste związane ze śmiercią bliskich. Po dobrym okresie przygotowawczym byłby 100 razy lepszy od Astiza czy Wieteski.

JanuszoAndrzej

Tych wszystkich wymienionych przez Ciebie zawodników oglądałem wiele razy na żywo i nigdy nie zrobili na mnie wrażenia, nigdy, Czerwiński poza meczem z Astaną w Warszawie cały czas kopał się po czole,więc nie wiem dlaczego wystawiasz im ocenę po jednym meczu oglądniętym z bliska. Co do Antolicia…. to wystarczy puścić sobie skrót poprzedniego meczu z ZS gdzie jego podanie było kluczowe dla losów całego meczu, to raz a dwa zaliczył również asystę po dośrodkowaniu i to nie pierwszą już w tym sezonie, więc to akurat zupełnie nietrafiony przez Ciebie argument ze gość ie potrafi zagrać dobrego podania. Co do jego ryzykowniejszych zagrań to winę za to ponoszą przede wszystkim zawodnicy grający bliżej bramki przeciwnika którzy absolutnie nie są ruchliwi, nie wychodzą na pozycję więc siłą rzeczy nie da się im zagrać dobrej piłki. Cały czas będę upierał się przy tym że jest to akurat zawodnik do którego w tym całym szambie w którym tkwi obecnie drużyna Legii można mieć najmniej pretensji.

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Ja nie twierdzę, że Czerwiński i Dąbrowski to byłoby zbawienie Legii w pucharach, ale na bank graliby lepiej niż stary Astiz i słaby w defensywie Wieteska. Mnie chodzi o to, że Legia miała piłkarzy o klasę lepszych i się ich pozbyła, tracąc przy tym jeszcze sporo kasy.
Jedyny zawodnik robiący dobre wrażenie w obecnej Legii to jest Kante. Gość potrafi piłkę przytrzymać, przyjąć ją, widać że ona mu w grze nie przeszkadza, czego o reszcie się nie da powiedzieć. Nawet Carlitos obecnie jest w nędznej formie.

JanuszoAndrzej

Kante przede wszystkim się chce i to robi ogromną różnicę na tle reszty, tylko tyle i aż tyle, nie oszukujmy się za wiele umiejętności w tym nie ma. W obecnej dyspozycji to i Wisła Płock wyglądała na tle Legii niczym Juventus. Wielce prawdopodobne jest że gdyby wymienieni przez Ciebie piłkarze byli nadal zawodnikami Legii i w takim gronie przygotowywaliby się do sezonu, to robiliby dokładnie to samo co Astiz, wystarczy przypomnieć sobie katastrofę jaką poprzedniego lata był Dąbrowski… Więc między bajki można sobie włożyć takie teorie

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Ja pierdole, jak czytam hasła że któremuś się chce, a któremuś nie to ręce opadają.
Nie, Kante jest po prostu dobrze wyszkolony na poziom naszej ESA i co ważniejsze w Płocku był dobrze przygotowany w zimę przed kumatych ludzi od fizyczności. Serio myślisz, że Ci piłkarze nie woleli by wygrać i podejść do kibiców którzy klepali by ich po plecach? Rozumiem odpuścić jakiś mecz jak masz mase punktów, kibice sa zadowoleni więc przymkną oko na porażkę. Ale teraz? Trzeba by być skrajnym debilem aby się nie chciało.
Problem jest w tym, że oni nie mogą bo nie tworzą drużyny. Nie moga jej tworzyć, bo nie mieli trenera od ponad roku.
A co do Dąbrowskiego to rok temu z tego co kojarzę zmarła teściowa i chyba jeszcze ktoś tam chorował. A jak w domu nie ma atmosfery to i na pracy to się odbija.

JanuszoAndrzej

Jeśli jesteś nie zdolny do pracy to się jej nie podejmujesz-Proste! Tyle w temacie prywatnych problemów Dąbrowskiego, jeśli takie oczywiście miały miejsce. Więc to nie jest tłumaczenie dla niego. To co powiesz na temat wyczynu kopaczy Legii którzy potrafili wygrywać praktycznie wszystko w rundzie finałowej po zwolnieniu Jozaka? Jak nagle z gości którzy się snują bez celu po murawie, poruszają się bez ładu i składu na boisku nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odmienia ich Klafurić? Serio wierzysz w takie bajki? Ich determinacje i zaangażowanie to widać w każdym meczu, heh nomen omen w meczu wygranym w Kielcach w pierwszej połowie było to aż nadto widoczne więc nie karm mnie bajkami że Oni by chcieli, jakby faktycznie chcieli to by stosowali pressing, doskakiwali do rywala a tutaj kompletnie nie widać zaangażowania i tyle, kolejnym tego potwierdzeniem była druga połowa w Trnavie w której grając w osłabieniu Legia potrafiła cisnąć Słowaków, doskakiwali do nich po każdej stracie, czyli potrafili zrobić coś czego nie udawało się zrobić, grając w równych liczbach z przeciwnikiem który powinien tych „fatalnie przygotowanych fizycznie” zawodników Legii po prostu zajechać w drugiej połowie, jakże to inaczej wyglądało prawda? Tam było widać zaangażowanie więc i ta katastrofalnie grająca Legia z tego sezonu wyglądała zupełnie inaczej, więc czym to wytłumaczysz jak nie brakiem zaangażowania? A co było jak Piast wyrównał na 1-1 i Legia się spięła to co się stało? i jak nagle ten mecz zaczął wyglądać? Podobno byłeś więc widziałeś…

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Na pressing trzeba mieć siły, a to się łączy z tym o czym mówiłem. Legia nie miała porządnego obozu przygotowawczego od czasów Staszka. A co do dobrego grania po zwolenieniu Jozaka – słuchaj, jak przyszedł Jozak przegrał z Lechem, to potem wygrał chyba 8 czy 9 meczów. I co? Nagle by zaczęło im się nie podobać? Serio myślisz, że w końcówce sezonu piłkarze Legii by się obijali skoro maja za mistrzostwo zagwarantowane potężne premie?
Przeciwko komu by wtedy grali? Tylko przeciwko sobie. Zobacz na taką Lechię – jak byli chujowo przygotowani, o czym mówił Stokowiec po ich przejęciu to wyglądali jak antypiłkarze. W tym sezonie wyglądają znacznie lepiej, w końcu zawodnicy grają na poziomie jaki prezentowali wcześniej i za jaki pobierają pieniądze.

JanuszoAndrzej

„Nagle by zaczęło im się nie podobać? Serio myślisz, że w końcówce sezonu piłkarze Legii by się obijali skoro maja za mistrzostwo zagwarantowane potężne premie?” Słowo klucz,potężne premie, sam sobie poniekąd odpowiedziałeś na to co motywuje kopaczy i co wpływa na ich podejście do obowiązków, ta liga jest tak chujowa że zwyczajnie można sobie pozwolić na takie granie,bądź spokojny, jak zacznie się gra o prawdziwe pieniądze to i kopaczom się zachce, kwestia rzekomego przygotowania fizycznego była już wielokrotnie odmieniana przez wszystkie przypadki, profesjonalny sportowiec ma przystosowany organizm do odpowiedniego wysiłku, jeżeli tylko w należyty sposób się prowadzi to bez problemu powinien być gotowy na rozegranie 90 minut, sorry ale tylko u Nas płacze się nad przygotowaniem fizycznym, a jeśli jesteś nie przygotowany do zawodów to po prostu nie nadajesz się na ten poziom i przestańmy łykać te bzdury o przygotowaniu, tu kłania się casus Pazdana, Pana kopacza zmęczonego mistrzostwami świata, w których udział skończył na fazie grupowej, Piłkarze którzy zagrali więcej meczów w trakcie mistrzostw i więcej w trakcie ubiegłego sezonu, mieli krótszy czas na odpoczynek, zaczynają już regularnie grać w swoich klubach, np taki Artom Dzyuba, żaden wielki zawodnik, a proszę, nawet dogrywkę grał w Lidze Europy i jakoś wszyscy są przygotowani tylko nie kopacze w Naszej lidze

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Jasne, że trenujący piłkarz ma siły na 90 minut. Ale jak ktoś na przeciwko Ciebie, przyłoży się trochę lepiej, ma lepsze przygotowania, zadba o odnowę i odpowiednie zywienie, to względem niego takie zawodnik będzie wyraźnie gorszy fizycznie. A w obrazku będzie to wyglądać własnie jakby się nie chciało i nie mieli sił.

JanuszoAndrzej

Uważasz że kopaczom Legii brakuje czegokolwiek? Bo o ile mi się wydaje to właśnie taką różnicę o której piszesz powinno było widać we wczorajszym meczu ale w drugą stronę. Aczkolwiek możesz mieć rację odnośnie żywienia, tylko jakby to świadczyło o gwiazdorach?

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Tak, piłkarzom Legii brakuje konkretnego treningu fizycznego. W Płocku był za to odpowiedzialny gość, do którego Błaszczykowski jeździł przed EURO i jak na nasze warunki to jest niezły specjalista.
Legia ostatnie 3 okresy przygotowawcze miała z Klafuriciem, Jozakiem w USA co podobno było niewypałem jeśli chodzi o treningi, ale marketingowo więcej dało, a wcześniej Magiera z wyśmiewanym Krzepotą, trenerem który przygotowywał pływaków.
Więc jeśli ktoś jest w klubie rok albo dłużej, to ma fizyczne zaległości na poziomie półtora roku.

JanuszoAndrzej

A ja będę upierał się że tu wcale nie o przygotowanie fizyczne chodzi, bo gdyby tak było to nie byłoby tak zabójczej końcówki poprzedniego sezonu. Aczkolwiek co do tournee po USA to uważam że marketingowo i nie tylko był to dobry pomysł, choć tak jak piszesz Jozak zawalił tamten okres przygotowawczy tylko trzeba brać pod uwagę fakt że trzeba było zgrywać ze sobą całą tą zbieraninę

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Zabójczej końcówki? Czy my śledziliśmy tę samą ligę? Legia wygrała tytuł, ok to jest fakt. Ale zrobiła to głównie za sprawą słabości innych. Z tego co pamiętam to Legia niczym nie zachwycała, męczyła się w tych meczach okropnie. Poza Szymańskim nie było tak gościa o jakiejś lepszej dynamice. Teraz na dodatek wszedłem na 90minut żeby sobie wyniki przypomnieć, no i się w tym utwierdziłem. W ostatnich 10 kolejkach Legia traciła punkty w czterech meczach. 3 razy przegrała, raz zremisowała. Liczbowo nie wygląda to źle, ale jak się dołoży do tego kontekst to w żadnym wypadku nie można mówić o zabójczej końcówce. W tych 7 zwycięstwach są ledwie wymęczone 3:2 z Wisłą Płock, 0:1 z Wisłą Kraków, po kapitalnym strzale Pasquato i 90 minutach męczenie buły z obydwu stron, wygrane ze słabą Koroną i wymęczonym sezonem Górnikiem Zabrze. Wrażenie Legia zrobiła tylko z Lechem, Lechią i będącą na fali Pogonią.
Także, mistrz był wygrany bo Legia w końcówce punktowała najlepiej, ale to nie była zabójcza końcówka – 2.2 punkta na mecz to nie jest zabójcza statystyka, a tym bardziej styl w jakim Legia to zrobiła.
Dublet na chwilę tylko zamazał obraz rzeczywistości – a ta jest brutalna. Goście są od ponad roku nieprzygotowani do gry (nie dziwne, że Jędza do formy nie może dojść, w Rosji nauczony był zapierdalać na obozach), nie ma zgranej drużyny, a i taktycznie nie miał im kto pomóc.
Chęci to w tym momencie nie jest największy problem.

JanuszoAndrzej

Na 9 (licząc Puchar Polski) rozegranych meczy Legia wygrała 8, jeden w Białymstoku remisując, więc jak inaczej to nazwać jak nie zabójczą końcówką skoro właśnie dzięki dobrze rozegranej końcówce sezonu Legia zdobyła mistrzostwo? Piszesz o słabości przeciwników, ok, tylko gdyby nie dobra gra Legii w końcówce sezonu to i nawet słabość przeciwników by nie pomogła. Legia z Wisłą w Krakowie zagrała bardzo dobry mecz, nie wiem o jakim męczeniu buły piszesz? gdyby nie fatalna decyzja sędziego o wyrzuceniu z boiska Niezgody wynik byłby pewnie wyższy, pomimo gry w osłabieniu Legia kontrolowała tamten mecz. Jedyny mecz w którym Legia niezbyt się popisała to z Wisłą ale tą z Płocka gdzie faktycznie wyglądało to słabo, w pozostałych meczach Legia była drużyną lepszą.

Ssa Pento

A wiecie co jest najśmieszniejsze? Że na koniec i tak Leg1:4 będzie mistrzem, Lech i Jaga jak zwykle solidarnie wypierdolą się we wszystkich meczach ostatnich 5 kolejek, a Legia doczłapie z najniższą w historii liczbą punktów do mistrzostwa. #potwierdzone info

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz

W sędziów

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Mam jednak nadzieję, może naiwną, że sędziowie przestaną drukować. W tym sezonie jeszcze nie pchali Legii i jest mniej więcej na miejscu na który ma potencjał. Po prawdzie z dzisiejszego meczu nawet Varciniak nie wystrugałby 3 punktów dla wojskowych…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

arturo

panie dm (ks. szopen) bardzo prosze w najblizszym wolnym czasie zabrac cala druzyne + rezerwy z 3 ligi do rzymu na audiencje u papieża FRANCISZKA , zeby wreszcie te nieudaczniki po zmarnowanych przygotowaniach do obecnego sezonu okazaly skruche i sie WYSPOWIADALI bez udawania ze potrafia kopac pilke. to co ogladaja kibole oraz JA wola o pomste do nieba, dlatego koniecznie trzeba jechac do rzymu , …… albo na kolanach do czestochowy !!!!! bez mlodych i naprawde szybkich zawodnikow-najemnikow naprawde nie bedzie sukcesow ani w tym ani w nastepnym sezonie !!! panie darku, prosze tez zatrudnic ludzi oddanych dla (L) na pryncypalne i mniej odpowiedzialne stanowiska tak jak to zrobila ostatnio wisla kr. to jest naprawde wlasciwa droga do BOGA i do odnoszenia sukcesow na murawie. jezeli potraktuje pan powaznie ten twit to wkrotce karta sie odwroci. aha, i jeszcze prosze sie nie przejmowac bluzgami reszty polakow ktorzy sa zle nastawieni do (L) i przy kazdej okazji wylewaja na forach tony hejtu , a tzw. adminy nie potrafia zareagowac oraz jeszcze bardziej podsycaja zla atmosfere wokol (L)..

InfluencerOpinii
Jastrzębski Węgiel

No to się Sa Pinto władował na minę, jest mi go nawet trochę szkoda teraz… Ale bym obejrzał takie Wisła Płock – Dideląż teraz

Vooyek_Zbooyek

Proste, Furman z Szymańskim przerąbaliby środek, a Merebaszwili z Varelą zabieraliby Luksów na karuzelę na skrzydłach. A teraz podstawmy na te pozycje nazwiska z Legii i pośmiejmy się.

arturo

panie dariuszu prosze o reakcje na moj post i odpowiedziec sobie na pytanie czy zalezy panu na zdobywaniu tytulow, a czy na traceniu nerwow i zdrowia ??? bardzo chcialbym sie z panem skontaktowac zadzwonie do klubu w przyszlym tygodniu, ok?

Bartek BAchorski

Długo będzie trwało sprzątanie tego całego eksperymentu po Lidze Mistrzów. Problem jest taki, że nie kupowany jakichś mega chujowych piłkarzy. Kupowany po prostu nie tych co trzeba i nie wtedy kiedy trzeba. Mamy miliard środkowych pomocników, z których na siłę robi się skrzydłowych albo obrońców. Kupiono młodego polskiego obrońcę, który uczy się bronić u boku emeryta, który raz już został odpalony z Legii. Kupiono dwóch napastnikow, którzy są dobrzy na ligę(mając kontuzjowanego 3 dobrego na ligę) ale nie mają doświadczenia w profesjonalnej piłce(takiej lepsze niż polska). W Legii ostatnio tak mniej więcej 4 na 11 piłkarzy na boisku nie gra na swojej pozycji. Kiedyś kupowano mnóstwo piłkarzy, żeby jedna część była na puchary, a druga bardziej na ligę. Teraz jest kupa piłkarzy na ligę(mimo kompomitacji kontakt z czołówką nadal jest) ale nie ma nikogo kto mógłby zagrać i tę ligę przerosnać.
Trzeba odpalić pół tej całej kadry, zrobić porządek i konsekwentnie do końca roku grać w tej lidze w miare takim samym składem. Zimą nie robić jakichś szalonych transferów(chyba że trafi się okazja na jakiegoś spoko stopera). Przepracować, obóz, dalej grać w lidze tym co się ma i doczołgać się do końca(znając życie walka o mistrza będzie do końca). Przez cały ten czas skautować i negocjować transfery, które będzie można ogłosić w maju/czerwcu i może nawet grudnio 2019.

FilipJ

Astiz i Witeska od początku sezonu to 5 kolumna. Malarz w tym sezonie też się dopasowuje do tych dwóch z kazdym meczem coraz bardziej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

renegat

nie wiem, czy Wisla Plock jest taka silna, czy Legia az tak slaba. jednak mysle, ze to drugie. 7 km mniej przebiegniete na tym poziomie, to bardzo duzo. najwiekszy dystans w Legii pokonal ten, ktory trafil z Plocka, czyli Kante. aluzja i odniesienie rzucaja sie same w oczy. a przygotowanie fizyczne to podstawa w dzisiejszym futbolu. potem mozemy rozmawiac o innych sprawach.
co do Wisly Plock, to pozytywna reakcja sztabu szkoleniowego i dobre zmiany. jednak Rasak z Furmanem + Szymanski nieco wyzej, to gwarancja co najmniej solidnego poziomu w srodku pola i opanowania tam sytuacji. mamy naprawde mocny sklad na tle ligowych rywali. mozemy powalczyc z Jaga i Lechia o mistrzostwo. o ile nie byl, to oczywiscie wypadek przy pracy i druzyna wkrotce wroci so swojej marne formy. oby jednak nie. ale nie zapominajmy, ze Legia to frajerzy, bo przegrali z mistrzem Luksemburga. dlatego, trzeba traktowac zwyciestwo w Warszawie z przymruzeniem oka. ale brawo. teraz wiemy, kto panuje na Mazowszu!

kulturalny_facet

Szanuję pracę trenera Dźwigały. Nie jest to (i nie zanosi się na to, że będzie) lew salonowy. Sprawia za to wrażenie człowieka, który ma w szatni posłuch i – co istotne – chce rozwijać swoje umiejętności. Nie jest to też trenerski Midas, ale jego praca przynosi efekty (czego Dolcan był dobrym przykładem – niezależnie od trenera przecież, klub padł) – czyli warsztat też ma. Solidny „ligowiec”.

shav0
Melanż w Dudelanż

Ale po co ta Legia ma teraz wygrywać ? Oni zaczną sobie wygrywać regularnie w połowie sezonu i mastra i tak wymęczą. Kto im niby zagrozi ? Jaga dostała w łeb Lech też słabiutki.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jak kto? W e-klapie o mistrzostwie decydują sędziowie.

shav0
Melanż w Dudelanż

To tym bardziej po co oni mają się starać ? :))))))))))

arturo

sledze pilke kopana od polwiecza i co zaobserwowalem to , ze za kazdym nowym sezonem druzyna jest nieprzygotowana do sezonu , ani fizycznie , ani motorycznie, ani szybkosciowo ani mentalnie!!!! wiekszosc druzyn z exklapy ma mlodych polskich trenerow na dorobku, ale im bardzo zalezy zeby jaknajlepiej przygotowac swoja druzyne do meczu z (L) i jednoczesnie uprzykrzyc zycie kopaczom z wawy !!! szczyt popisow dali kibole jagi tzw. czerstwe śledziki z niby najczystszego powiatu w polandzie , ale to co oni potrafia zrobic to juz zaczyna sie w nocy w hotelu w bialym stoczku bo dwa sezony temu tak zarywali nocke przed hotelem, w ktorym spali najemnicy (L) zeby warszawiakom nie pozwolic sie wyspac przed samym meczem !!!!!!!! i na tym wlasnie polega buractwo i sloma w kapeluszu i w butach oraz mamrotanie na laweczce z butelka jakiegos mamrota.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Wiadomo. Legia przegrywa przez kibiców innych drużyn. Cirkus i skandaloza.

lupi45

Wszyscy tu piszecie że dziennikarze i sędziowie sprzyjają Legii. Ale to właśnie na Legie jest największy najazd pseudo dziennikarzy obecnie. Nawet jak Lech przegrał frajersko z Wisłą to nie było tyle artykułów. Teraz następny tydzień dzień w dzień będzie o Legii. Nie bronię Legii bo gra tragicznie, ale np dziś to sędzia z tymi kartkami żółtymi to przesadzal. Kur, wystarczy dotknąć zawodnika i już wolny lub kartka. A później taki zawodnik z naszej kopanej jedzie do Anglii lub Niemiec i się dziwi że tam tak nie gwizdza mimo że on biedak na boisku leży i się turla. Jak tak tej Legii nie znosicie, to po co oglądacie mecze z udziałem Legii. Legia potrafiła odrobić 12 pkt, więc martwcie się o swoje drużyny żeby nie przegrywały frajersko, bo w maju znowu napiszecie że Legii wszyscy pomagają. Usiądź jeden z drugim z rodziną do kolacji i przestań obrażać jeden drugiego. Ta liga jest tak pojebana że jeszcze nie raz się zdziwicie. Czołem.

RuudVanGol

Błędna diagnoza. Dziś liczy się „klikalność”, a artykuły o klubie ze stolicy, bogatym klubie mają największą. To nie najazd, to dzisiejsza rzeczywistość. Sam chętnie czytam, a kibicem Legii nie jestem. Ps Daję tym samym zarobić, ale ja lubię jak ludzie zarabiają, bo lubię szczęśliwych ludzi. Czym więcej szczęśliwych ludzi, tym mniej populistów na świecie i tym samym większy spokój.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

legenda

Generalnie się zgadzam z przedmówcą poza tym, że na 1. miejscu chciałbym Lechię. Przy takiej postawie Legia zdecydowanie poza pucharami będzie.

lupi45

Obecna Legia nie tylko ma gorszy skład od tego z przed dwóch lat np, ale też kompletnie nie jest przygotowana do sezonu. Dobrze ze na wiosnę większości kończą się kontrakty. Druga sprawa ze oddali według mnie lepszych ( Jodlowiec, Dąbrowski, Czerwiński), a przyszły odpady z Bałkanów. Jeśli to jednak Legia zdobędzie znowu MP i PP, to oznacza że po prostu naszej kopanej lepiej nie oglądać i nie komentować. Bo co wtedy można sądzić o innych, jeśli po raz drugi nie wykorzystają słabości Legii. Masakra.

RuudVanGol

Zdjęcie profilowe Tomasz Kurzak – w punkt. Dodam tylko, że jak nic tam nie jebnie finansowo w mieście smoka, to o majstra powalczy Wisła. Jako kibic Górnika Zabrze ciężko mi to pisać, ale muszę przyznać – na ten czas, garają najfajniejszą piłkę w lidze.

Kondredd
Ciupakabra Klukosieki

A graczem meczu to został zawodnik, który nie grał, czy jak? W sumie możliwe, w końcu to Ekstraklasa.

Tubowicz

Interesujący fakt – Płock jest historyczną stolicą Mazowsza

Stolica.bmp
Kondredd
Ciupakabra Klukosieki

Ciekawszy jest fakt, że jest też byłą stolicą Polski.

GooDOMaDOM

Nie płacić im nic a nie pół dniówki.

JarekP

Piłkarze nie grają przeciwko trenerom, których prezes zmienia jak rękawiczki. Oni grają przeciwko PREZESOWI!

14:troll:14
Cska Warszawa

1:4 na pizdeczkę z mega dziadami hahahahahahah

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kassjanowicz

odpierdolcie sie od pana stanowskiego.ten pan to uosobienie prawdy i szlachetnosci. wiem bo znam tego pana z czego jestem zaszczycony.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Taśmą srecz, ewentualnie folią strecz! (po polskiej gadce)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Poznaniak

A coz tak raptem zacichli wojskowi Co tam panie na Lazienkowskiej Nie leja zasluzonych po pyskach jeszcze Czy juz zaczeli

KAROL_KOT
LEGIA WARSZAWA

pierdol się słowiku

KraJan

Zaraz, zaraz!!!~Weszło jest jeszcze jeden szczyt do zdobycia. Przecież Legia gra w Pucharze Polski z Chojniczanką Chojnice. Tylko, że mecz musi się odbyć w Warszawie!!! Trzeba poprosić o przeniesienie meczu na Ł3.

Savalas

no ale co by miało się niby zmienić ? Legia nadal ma komedianta na ławce trenerskiej i komediantów na boisku, a nie piłkarzy. W tej lidze, każdy z każdym może wygrać i każdy z każdym może przegrać.

KAROL_KOT
LEGIA WARSZAWA

LEGIA ma obecnie swoje problemy, nikt tego nie kwestionuje ale co wyprawia ten coraz bardziej żałosny portal to już przechodzi ludzkie pojęcie. Myślę że już wkrótce zespół się odbuduje ale co wtedy będą pisać pismaki z weszlo którym ktoś wmówił że się znawcami ?

gorham

Tak czytając co tu się pisze to dopiero widać jak przeciętny kibic jest istotą emocjonalną dla której liczy się TYLKO TU I TERAZ !!!! Żeby była jasność , jestem kibicem Wisły Kraków i chciałbym , powtarzam -chciałbym być na miejscu kibica Legii Warszawa . Dlaczego ? Bo odpowiedzmy sobie na następujące pytania , patrząc na ostatnie 5 lat :
-kto najczęściej zdobywał mistrzostwa Polski
-ile ich było
-kto grał w LM
-kto grał w LE
-ile punktów obecnie traci Legia do lidera ?
Ok , ja wiem że obecnie grają ch….o , przepieprzyli z tym Luxemburgiem ale … i tak chętnie się zamienię !

gorham

Może mi ktoś tylko wytłumaczyć o co chodzi z tymi ocenami Weszło w pomarańczowych i czarnych prostokącikach , raz są w obu a raz tylko w pomarańczowym?

wpDiscuz