Jeszcze kilka godzin wcześniej planował letnie przygotowania, ustalał sparingi i rozmawiał z działaczami o transferach na nowy sezon. Nic nie wskazywało na to, że jego przyszłość jest zagrożona. Jednak przekonał się, że tak jak na boisku, gra się do końca. Tuż przed północą otrzymał wiadomość, która zakończyła jego pracę. Klub z Premier League zwolnił szkoleniowca w zaskakujący sposób i już ma gotowego następce.
E-mail o 23:58 przesądził o wszystkim
Według informacji ujawnionych przez dziennikarza Bena Jacobsa, Nottingham Forest aktywowało specjalną klauzulę zawartą w kontrakcie Vitora Pereiry. Zapis pozwalał klubowi jednostronnie rozwiązać umowę wyłącznie do 30 czerwca. Anglicy wykorzystali tę możliwość dosłownie w ostatniej chwili.
Portugalczyk otrzymał wiadomość e-mail informującą o zakończeniu współpracy o godzinie 23:58, zaledwie dwie minuty przed wygaśnięciem wspomnianej klauzuli. Co istotne, według dostępnych informacji wcześniej nie wykonano do niego nawet telefonu. Decyzja miała zostać przekazana wyłącznie drogą mailową.
🚨 Exclusive: Nottingham Forest have terminated Vítor Pereira’s contract.
There was a clause allowing them to do so by 30 June. Forest sent an email to Pereira informing him of his departure at 11.58pm last night.
Pereira had already planned for pre-season in Portugal.
As… pic.twitter.com/KIzfNlD5Bd
— Ben Jacobs (@JacobsBen) July 1, 2026
Nic nie wskazywało na rozstanie
Najbardziej zaskakujące są jednak okoliczności całej sprawy. Pereira był przekonany, że pozostanie szkoleniowcem Nottingham Forest na kolejny sezon i aktywnie uczestniczył już w przygotowaniach do nowych rozgrywek.
Jeszcze dzień wcześniej klub wspólnie z trenerem uzgodnił szczegóły odnośnie starć przedsezonowych. Forest miało zmierzyć się z Udinese oraz FC Barcelona.
Krótka kadencja, ale ważne wyniki
Pereira objął Nottingham Forest w lutym 2026 roku, przejmując zespół w bardzo trudnym momencie sezonu. Udało mu się ustabilizować sytuację drużyny, zapewnić jej utrzymanie w Premier League oraz doprowadzić klub do półfinału Ligi Europy.
Choć jego kadencja trwała zaledwie kilka miesięcy, wielu obserwatorów uważało, że zasłużył na szansę poprowadzenia zespołu od początku nowego sezonu. Tym bardziej że sam uczestniczył już w planowaniu kolejnych miesięcy funkcjonowania klubu.
– Chociaż decyzja ta była dla mnie całkowitym zaskoczeniem i zapadła bez żadnego ostrzeżenia, w pełni szanuję prawo klubu do podejmowania decyzji, które uważa za najlepsze dla swojej przyszłości. Oczywiście, jestem rozczarowany i zasmucony. Naprawdę wierzyłem w to, co razem budowaliśmy, i odchodzę z poczuciem dumy ze wszystkiego, co osiągnęliśmy w ciągu ostatnich miesięcy. Razem cieszyliśmy się niezapomnianym zakończeniem sezonu. Zapewniliśmy klubowi utrzymanie w Premier League, dotarliśmy do półfinału Ligi Europy i stworzyliśmy chwile, które pozostaną w mojej pamięci na zawsze.
Sam trener w opublikowanym oświadczeniu przyznał, że decyzja była dla niego całkowitym zaskoczeniem i nastąpiła bez żadnego ostrzeżenia. Jednocześnie podziękował piłkarzom, sztabowi oraz kibicom za wspólnie spędzony czas.
Oliver Glasner przejmie zespół
Nottingham Forest nie zamierza długo pozostawać bez szkoleniowca. Wszystko wskazuje na to, że następcą Pereiry zostanie Oliver Glasner. Austriak jest dobrze znanym nazwiskiem w Premier League. W ostatnim okresie prowadził Crystal Palace, z którym odnosił znaczące sukcesy, m.in. zwycięstwo w Lidze Konferencji Europy
Zmiana oznacza kolejną roszadę na ławce trenerskiej Forest. Klub w ostatnich miesiącach nie słynie ze stabilizacji, a sposób rozstania z Pereirą jest po prostu śmieszny i z pewnością należy do jednego z najbardziej kontrowersyjnych pożegnań z trenerem w ostatnich latach w światowej piłce.
Fot. Newspix