Mijają już cztery lata od inwazji Rosji na Ukrainę. 24 lutego 2022 roku za wschodnią granicą Polski przebywał obecny trener Olympique Lyon, Paulo Fonseca, którego żona jest Ukrainką. W przejmującym wywiadzie dla zagranicznej prasy opowiedział, jak uciekał z kraju ogarniętego wojną.
Fonseca: Nie było nic do jedzenia
Portugalczyk mieszkał na Ukrainie w latach 2016-2019, pełniąc funkcję trenera Szachtara Donieck. Wyniósł z tamtego okresu coś więcej niż tylko sukcesy sportowe – poznał tam kobietę, która została jego żoną. I to właśnie w ojczyźnie Kateriny, ukochanej szkoleniowca, małżeństwo przebywało w chwili rozpoczęcia rosyjskiej agresji.
W rozmowie z francuskim L’Equipe Fonseca otworzył się na przejmujące wspomnienia. – O piątej rano obudził nas huk bomb. Wojna już się zaczęła. Zabraliśmy syna do naszego pokoju. Musieliśmy uciekać. Wiele aut było już na ulicach, zapanowała panika. Chwyciliśmy bagaże i całą rodziną wpadliśmy do minibusa. Ruch na drodze do Lwowa był całkowicie zablokowany – opowiada trener.
I kontynuuje: – Zadzwonili do mnie przyjaciele z Szachtara. Prezes tego klubu dysponował hotelem z bunkrem w piwnicy. Tam spędziliśmy noc z Roberto De Zerbim, który wtedy trenował Szachtara.
– Kolejnego dnia ambasada Portugalii poinformowała mnie o zorganizowaniu auta. Było niewiele miejsca, weszliśmy bez żadnych walizek. Uciekaliśmy do Mołdawii ponad 30 godzin. Mój trzyletni syn przez całą jazdę jadł tylko jakieś ciasteczka, nie było nic do jedzenia. I podróżowaliśmy z parą, która miała półroczną córeczkę. Półroczną! A kiedy dotarliśmy w pobliże granicy z Mołdawią poczuliśmy, że nie ma już niebezpieczeństwa – tam wojna jeszcze nie dotarła. Mogliśmy zatrzymać się, żeby wypić kawę i kupić jedzenie w sklepie. Nigdy nie zapomnę tej ulgi. Ale wcześniej nigdy nie bałem się w takim stopniu o życie swoje, żony i dziecka – wspomina Fonseca.
🧡 Paulo Fonseca supported Ukraine 🇺🇦
The ex-coach of Shakhtar, in a show of solidarity with our country, went to @LOSC_EN match with a blue and yellow ribbon and dedicated his team’s victory to #Ukraine.
Thank you, @PFonsecaCoach! 🙏#StandWithUkraine #FootballStandsTogether pic.twitter.com/MoZsuPIyWz
— FC SHAKHTAR ENGLISH (@FCShakhtar_eng) February 25, 2023
W swoim emocjonalnym wywiadzie Fonseca odniósł się także do kwestii prezydenta USA, Donalda Trumpa oraz szefa FIFA, Gianniego Infantino. – Kraj, który został napadnięty, czyli Ukraina, nie może grać u siebie w pucharach, a Rosja mogłaby? To nieakceptowalne. Piłka nie rozwiąże wszystkich problemów, ale może pomóc w sprawiedliwości na tym świecie. Ale Infantino robi to samo co Trump. Patrzy na interesy finansowe i zapomina o ludziach – uważa Portugalczyk.
A zapytany o nagrodzenie Trumpa przez FIFA „Nagrodą Pokoju”, odpiera: – Wiesz jak poczułem się widząc to wszystko? Poczułem wstyd. To jest tak smutne. Piłka nożna na to nie zasługuje.
Po odejściu z Szachtara, Fonseca zawodowo związał się z Włochami i Francją. Prowadził Romę, Lille i Milan, a obecnie pracuje w Lyonie.