Znamy mistrza Polski kobiet. Czekały na to cztery lata

Maciej Piętak

23 maja 2026, 13:55 • 2 min czytania 14

Reklama
Znamy mistrza Polski kobiet. Czekały na to cztery lata

Po czterech latach mistrzem Polski kobiet ponownie zostali Czarni Sosnowiec. Klub wygrał na wyjeździe 2:1 ze Śląskiem Wrocław i zagwarantował sobie tytuł na kolejkę przed końcem sezonu.

Reklama

Czarni Sosnowiec znowu mistrzem

To czternasty tytuł w historii klubu, choć dopiero drugi w XXI wieku. Po sukcesie w 2021 roku zespół zajmował potem dwukrotnie trzecie miejsce i raz drugie, ale w tym sezonie nie miał sobie równych. W 21 spotkaniach Czarni zdobyli 53 punkty i przegrali zaledwie dwa spotkania. Zawodniczki strzeliły aż 65 goli (średnio ponad trzy na spotkanie) i straciły tylko 16 – to są najlepsze wyniki w lidze.

Przed 22., ostatnią serią gier szansę na tytuł miały jeszcze piłkarki Pogoni Szczecin. Traciły pięć punktów do liderujących Czarnych, mając jednak również gorszy bilans meczów bezpośrednich.

Mecz we Wrocławiu lepiej rozpoczął się dla gości. Sosnowiczanki prowadziły po trafieniu Karliny Miksone, natomiast mimo sporej liczby sytuacji nie potrafiły podwyższyć wyniku. Niewykorzystane sytuacje się zemściły w drugiej połowie. Po faulu Konkol na Wróblewskiej pani arbiter odgwizdała rzut karny, a Karolina Gec wykorzystała jedenastkę i doprowadziła do wyrównania w 71. minucie. Ostatecznie trzy punkty i tak pojechały do Sosnowca, bo chwilę po straconym golu komplet oczek nowym mistrzyniom zapewnił gol Patrycji Sarapaty, choć nawet i remis gwarantował im tytuł.

Reklama

To właśnie Sarapata oraz Klaudia Miłek były głównymi motorami napędowymi swojej drużyny. Ta pierwsza zdobyła 14 bramek, a druga strzeliła sześć goli więcej. Obie zawodniczki są obecnie najlepsze w klasyfikacji królowej strzelczyń.

Swój ostatni mecz w tym sezonie nowy mistrz kraju zagra w przyszłą sobotę. Rywalkami będzie UKS SMS Łódź, a spotkanie odbędzie się na ArcelorMittal Park w Sosnowcu.

Reklama

Brak dubletu, ale za to szansa na Ligę Mistrzyń

Dubletu jednak nie będzie. Czarni przegrali bowiem w niedawnym finale Pucharu Polski z GKS Katowice 2:5 po dogrywce, choć jeszcze w 87. minucie prowadzili 2:1. Wtedy właśnie stracili gola na wagę dogrywki, a w niej ówczesne mistrzynie Polski nie pozostawiły rywalkom złudzeń.

Dzięki wygranemu mistrzostwu Sosnowiczanki w przyszłym sezonie powalczą o awans do Ligi Mistrzyń kobiet. Rozpoczną grę w eliminacjach, a w przypadku niepowodzenia „spadną” do Pucharu Europy kobiet.

W Ekstralidze zaś toczy się jeszcze walka o wicemistrzostwo. W grze o drugie miejsce pozostają zawodniczki Pogoni Szczecin, Górnika Łęczna oraz GKS Katowice. Z kolei matematyczne szanse na utrzymanie już dawno straciły Stomilanki Olsztyn oraz Pogoń Tczew.

Reklama

Fot. Newspix

14 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala

Mikołaj Duda
0
Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala
Ekstraklasa

Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Jan Broda
3
Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala

Mikołaj Duda
0
Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala
Ekstraklasa

Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Jan Broda
3
Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie