Cracovia błaga o koniec sezonu, a jeszcze trzeba grać…

Paweł Paczul

03 maja 2026, 16:50 • 3 min czytania 44

Reklama
Cracovia błaga o koniec sezonu, a jeszcze trzeba grać…

Szczerze mówiąc – żal już patrzeć na Cracovię. Mało się tam zgadza, ostatnio w zasadzie nic, drużyna męczy się na boisku i już tylko marzy, żeby sezon się skończył, a przy okazji tak, żeby Pasy nie musiały się meldować w pierwszej lidze. No, ale trzeba o to walczyć i jasne, zespół z Krakowa się stara, ale chcieć to nie zawsze móc, więc z Zagłębiem było 0:0.

Reklama

Dzisiaj z Zagłębiem Lubin od 26. minuty Cracovia miała ułatwioną sprawę, bo z boiska wyleciał Orlikowski. Ostatnio z osłabionym w ten sposób Zagłębiem wygrał Bruk-Bet i generalnie trudniej z Lubinem przegrać niż wygrać, skoro na sześć ostatnich spotkań Miedziowi pięć razy dostali w pędzel. Zatem czy goście skorzystali z gry przewagi i braku formy drużyny Ojrzyńskiego? No nie, bo sami są bez formy.

Oczywiście, co jakiś czas pod bramką Buricia się kotłowało, raz nawet piłkę z bramki musieli wybijać obrońcy, z dystansu w poprzeczkę – po palcach Buricia – huknął Praszelik, ale można było zrobić więcej. Po prostu. Nie było bowiem tak, że bramkarz gospodarzy przeżywał najtrudniejsze spotkanie w karierze, musiał odbić i złapać ledwie trzy strzały.

A gdyby ktoś włączył to spotkanie koło 35. minuty to nie miałby pojęcia – bez spojrzenia na grafikę – że Cracovia ma jednego więcej. Tak, w drugiej połowie Zagłębie już się cofnęło i grało na to 0:0, ale może niepotrzebnie? Taka Cracovia jest do walnięcia i w dziewiątkę…

Inna sprawa, czy Zagłębie w ogóle powinno grać jednego mniej? Zahiroleslam ścigał się z Orlikowskim, który był ostatnim obrońcą i napastnik wbiegł w tor poruszania się defensora. Siłą rzeczy – doszło do upadku, ale Orlikowski nie zrobił nic, by faulować. Z boiska jednak wyleciał, a VAR nie reagował, bo sytuacja nie była czarno-biała. To znaczy w innych takich wypadkach czasem reaguje, jak choćby przy okazji meczu Lecha z Legią, ale dzisiaj się akurat wylosował VAR bardziej konserwatywny. Może gdyby grano jutro, byłby ten liberalny, ale Zagłębie miało pecha.

Reklama

Zagłębie Lubin – Cracovia 0:0. Miedziowi będą tęsknić za Regułą

W każdym razie był na boisku ktoś, kto nie chciał się pogodzić z tym, że osłabieni gospodarze mieliby się tylko bronić. Marcel Reguła. Rany, ten chłopak to jest taka energetyczna bomba – szybki, nieuchwytny, upierdliwy, potrafiący wyłuskać przeciwnikowi piłkę w sytuacji wydawałoby się niemożliwej. Próbował strzelać, ale z dystansu przymierzył w słupek, próbował podawać, ale patelnię Grzybkowi w ostatnim momencie zabrał obrońca. Natomiast Reguła był wszędzie. Utrzymywał piłkę, wywalczał rożne, nie dawał żyć przeciwnikowi.

Jeśli mówi się o drużynach, które są uzależnione od jakiegoś piłkarza, to pierwszym skojarzeniem jest pewnie Imaz i Jagiellonia, ale wpływ Reguły na Zagłębie też jest ogromny. Gdyby miał odejść latem, a tak pewnie się stanie, trener będzie miał wielki problem. Całą grę z przodu tak naprawdę będzie trzeba układać od nowa.

Ale to już kłopot nowego sezonu. W tym jeszcze można pograć o puchary, ale Miedziowym chyba się do nich jednak nie spieszy.

6
Burić
6
Michalski
7 +
Nalepa
4
Orlikowski
red-card
5
Dąbrowski
5
Ćorluka
5
Dziewiatowski
5
Kocaba
5
Grzybek
4
Kosidis
6
Regula
yellow-card
T. Kwiatkowski 4

Zmiany:

icon-swap
Jakub Kolan
6
M. Dziewiatowski
icon-swap
Tomasz Makowski
5
Marcel Regula
icon-swap
Levente Szabo
4
Michail Kosidis
icon-swap
Mihael Mlinaric
Damian Dąbrowski
yellow-card

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony
Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

44 komentarzy
Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Informacja o meczu

Data:
niedziela, 03 maja 2026 14:45
Sędzia:
T. Kwiatkowski

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Oficjalnie: Legia ma nowego stopera. Prosto z rezerw Bayernu

Jan Broda
8
Oficjalnie: Legia ma nowego stopera. Prosto z rezerw Bayernu