Frederiksen docenił Motor. „Tak to powinno wyglądać wszędzie”

Aleksander Rachwał

02 maja 2026, 23:33 • 2 min czytania 11

Reklama
Frederiksen docenił Motor. „Tak to powinno wyglądać wszędzie”

Niels Frederiksen przemówił po wygranym 1:0 meczu z Motorem Lublin. Trener Lecha Poznań na konferencji prasowej komplementował rywala za postawę na boisku, ale także za warunki do gry, które stworzył.

Reklama

– Chciałbym zacząć od docenienia naszego przeciwnika. Po pierwsze za boisko – dużo narzekamy na te kwestie, a dziś murawa była perfekcyjna, tak to powinno wyglądać wszędzie, by podnieść poziom ligi. Na takim boisku można było grać w piłkę. Po drugie, myślę, że mieliśmy dziś dwie drużyny, które na tym boisku chciały grać szybko. Podoba mi się to, jak gra Motor, grają bardzo dobrze. To był trudny mecz – mówił Duńczyk.

Niels Frederiksen: Powinniśmy wcześniej rozstrzygnąć ten mecz

Trener Lecha zwrócił uwagę, że niewielka przewaga rodziła ryzyko wypuszczenia korzystnego wyniku w końcówce.

– Przy wyniku 1:0 wszystko może się zdarzyć. Powinniśmy wcześniej rozstrzygnąć ten mecz, bo mieliśmy okazje. Myślę, że dobrze się broniliśmy, choć wolałbym, abyśmy byli aktywniejsi w ofensywie. Przede wszystkim jesteśmy jednak zadowoleni z wyniku – podkreślił szkoleniowiec.

Został również zapytany o Daniela Hakansa – Fin w pierwszej części meczu zmienił kontuzjowanego Aliego Gholizadeha, po czym został zdjęty w drugiej połowie.

Reklama

– Wszedł, gdy okazało się, że Ali nie może dalej grać. Liczyliśmy na jego szybkość, bo w meczu było dużo faz przejściowych. Nie jest jednak gotowy, by zagrać całe spotkanie. Może zagrać około 45. minut, może nieco więcej i tak się dzisiaj stało. Gdy wchodził na boisko, wiedziałem, że będzie musiał zejść przed końcem meczu – wyjaśnił Frederiksen.

Drugi mecz z rzędu w podstawowym składzie zagrał Timothy Ouma. Duński trener podał powody tej decyzji.

– Zawsze chcę neutralizować fazy przejściowe rywala, gdy jest taka możliwość. Ouma zagrał głównie dlatego, by pomóc nam w defensywie – wygrywać pojedynki w środku pola, ale też po to, by zabijać fazy przejściowe w zarodku – stwierdził Duńczyk.

WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ:

Fot. Newspix

Reklama
11 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Rodado w reprezentacji Polski? Królewski: Życzę mu tego, ale…

Jan Broda
2
Rodado w reprezentacji Polski? Królewski: Życzę mu tego, ale…