Nie ma piłkarza, który realnie nie podekscytowałby się na myśl, że chce go Real Madryt. Jednym z licznego grona zawodników jest Enzo Fernandez. Klub oficjalnie jednak zabrał stanowisko w tej sprawie. Wszystko po tym, gdy rozgadał się jego agent, doskonale znany przed laty piłkarz Javier Pastore. Kibice mają teraz niezłą zagwozdkę. Czy Real faktycznie porzuca myśl o transferze? A może to tylko blef pod kątem negocjacji?
Real Madryt z oświadczeniem w sprawie Enzo. Czysty blef?
Enzo Fernandez to kluczowa postać dla Chelsea. Po udanym mundialu w Katarze w 2022 roku pobito w związku z jego boiskową jakością brytyjski rekord transferowy. Kosztował on The Blues ponad 115 milionów euro. Chciałby jednak spróbować nowego wyzwania, a Jose Mourinho widzi go jako wzmocnienie do drugiej linii Królewskich podczas swojej drugiej kadencji w klubie.
W stolicy Hiszpanii potwierdzono już trzy transfery przychodzące: Ibrahimy Konate, Marca Cucurelli oraz Bernardo Silvy. Real Madryt nie planuje jednak podpisania umowy z Enzo Fernandezem. Tak przynajmniej klub twierdzi w oficjalnym oświadczeniu, które opublikowano 3 lipca.
Wszystko to zostało spowodowane przez agenta samego piłkarza. Javier Pastore wypowiedział się dla hiszpańskiej Marki. Oto i jego słowa.
Translation of everything Javier Pastore said in the video.
It’s clear that once the World Cup is finished. He will tell Chelsea he wants to stay or go.
It’s not like an Elliott Anderson situation
🗣️ „Right now, the player is completely focused on the national team. He has…
— TheSecretScout (@TheSecretScout_) July 3, 2026
– Teraz piłkarz jest skupiony wyłącznie na kadrze narodowej. Gra na mundialu, zespół jest blisko 1/8 finału, na tym skupia myśli. Pracujemy za kulisami, spoglądamy na dostępne możliwości odejścia z Chelsea. Nie ma jednak żadnych konkretów, ani potwierdzeń z żadnym klubem.
– Ludzie z Madrytu byli podekscytowani, bo często tam jeździ, więc myślą, że naprawdę lubi to miasto. I rzeczywiście, on je lubi. Ma tam wielu przyjaciół, a Julian Alvarez to jego bliski znajomy. Spędzają razem każdą wolną chwilę. Ja sam mieszkam w Madrycie, za każdym razem jak tu jestem to do mnie wpada, choćby w sprawach związanych z pracą. Tylko też, kto nie lubi Madrytu? Nie grałem nawet dla Realu, a sam tu teraz mieszkam.
Comunicado Oficial.
— Real Madrid C.F. (@realmadrid) July 3, 2026
Real Madryt zareagował dość błyskawicznie, w mniej niż dobę od rozmowy z Pastore. To drugie tego typu dementi w ostatnim czasie, po plotkach z Michaelem Olise.
– W świetle informacji i oświadczeń, które pojawiły się w ostatnich dniach, dotyczących rzekomego zainteresowania Realu Madryt CF piłkarzem Enzo Fernándezem, klub pragnie oświadczyć, że nie podejmował żadnych działań, bezpośrednich ani pośrednich, w celu pozyskania wyżej wymienionego piłkarza i nie zamierza przeprowadzać takiej operacji.
– Real Madryt pragnie wyrazić najwyższy szacunek Enzo Fernándezowi, wspaniałemu piłkarzowi, którego kariera i jakość są powszechnie znane, a także Chelsea FC, klubowi, z którym utrzymuje doskonałe relacje instytucjonalne.
– Właśnie ze względu na szacunek, na jaki zasługuje podmiot taki jak Chelsea FC, oraz ze względu na zasady lojalności instytucjonalnej, które zawsze rządziły działaniami Realu Madryt, klub uważa za konieczne kategorycznie zdementować spekulacje, które są bezpodstawne i niezgodne z rzeczywistością.
– Real Madryt ubolewa, że mimo jasności faktów i braku jakichkolwiek działań ze strony klubu, nadal rozpowszechniane są informacje, które nie odpowiadają rzeczywistości, a które przyczyniają się jedynie do tworzenia zamieszania wśród kibiców i niepotrzebnego szkodzenia podmiotom i osobom zaangażowanym w sprawę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix