Nasze szanse na mundial wzrosły

AbsurDB

Autor:AbsurDB

20 listopada 2025, 14:53 • 3 min czytania 34

Reklama
Nasze szanse na mundial wzrosły

Trafiliśmy na najłatwiejszego możliwego rywala z pierwszego koszyka i całkiem znośnego przeciwnika w półfinale. Jednocześnie to, co było w tym losowaniu najważniejsze, czyli mecz finałowy u siebie, poszło nie po naszej myśli. Cała nadzieja w Ukrainie i w tym, że wybierze na swoje mecze któryś z polskich stadionów. Nasze szanse na wyjazd na mundial po losowaniu wynoszą 30%, czyli wzrosły symbolicznie o punkt procentowy. Oznacza to, że mimo wszystko powinniśmy dziś być umiarkowanie zadowoleni. 

Reklama

Szanse Polski na awans na mundial po losowaniu ścieżek barażowych

Albania w półfinale nie jest idealnym rywalem. Bośnia wydawała się być słabsza, ale zarówno Irlandia, jak i Kosowo wyglądają dość groźnie. Jednak to nie przeciwnik półfinałowy był najważniejszy. Różnica w sile drużyn w trzecim koszyku jest niewielka, a i tak zagramy z nimi u siebie.

Zupełnie inaczej było z losowaniem najwyżej rozstawionego rywala. Ukraina wydawała się odstawać nieco od poziomu Włoch, Turcji i Danii, z którymi wygrać byłoby nam raczej bardzo trudno. Wylosowaliśmy zatem zdecydowanie najkorzystniejszego przeciwnika z pierwszego koszyka. To bardzo ważne.

To, z kim zmierzy się Ukraina w swoim półfinale, jest znacznie mniej istotne. Trafiła na Szwecję, czyli najmocniejszy zespół czwartego koszyka. W niewielkim stopniu wpływa to na naszą sytuację. Im trudniejszy przeciwnik Ukrainy, tym większa szansa, że sprawi im psikusa. Jednocześnie tym trudniej nam będzie wygrać w finale z ewentualnym pogromcą naszych wschodnich sąsiadów.

Najważniejsze było, by zagrać u siebie

Zdecydowanie najważniejsze losowanie dzisiejszego wczesnego popołudnia niestety przegraliśmy. Finał zagramy bowiem na wyjeździe. Z badań wynika, że w reprezentacyjnym futbolu wśród drużyn na dość wyrównanym poziomie sam fakt grania u siebie zwiększa szanse wygranej o kilkanaście procent. To więcej niż odjąłby nam brak Roberta Lewandowskiego w kadrze na marcowe baraże.

Reklama

Od czasu wprowadzenia w barażach o Euro i mistrzostwa świata jednego meczu finałowego… żaden zespół gości nie wygrał spotkania w czasie 90 minut. Polska wyeliminowała przecież Walię w Cardiff po rzutach karnych.

Dobrą wiadomością może być jednak to, że potencjalnym rywalem w finale może być Ukraina. Wybiera ona bowiem w ostatnim czasie polskie stadiony na swoje domowe mecze. Decyzję ukraiński związek piłkarski ma podjąć na początku grudnia. Czy w sytuacji potencjalnego meczu z Polską nie wycofa się z planów grania nad Wisłą? Na dziś nie wiadomo. Cezary Kulesza w naszej relacji z losowania stwierdził, że wchodzi to w grę.

Nasze szanse wzrosły. Ale tylko o jeden procent.

Stworzyłem przed losowaniem listę wszystkich 128 możliwych ścieżek Polski w barażach. Albania, a potem wyjazdowy finał z wygranym z pary Ukraina-Szwecja to 72. miejsce wśród ścieżek ułożonych od najłatwiejszej (Bośnia i Ukraina z finałem u siebie – 48% szans na mundial) do najtrudniejszej (Kosowo i Turcja z finałem na wyjeździe – 16% szans na mundial). Zatem nieco poniżej połowy stawki.

Jednak nasze szanse na awans wynoszą dziś 30,5% szans na awans. Średnia z wszystkich ścieżek przed losowaniem wynosiła 29,5%. Trudno zatem mówić o tym, że było to losowanie dla nas pechowe. Jednak gdybyśmy finał grali u siebie, sytuacja byłaby wręcz bardzo dobra.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI NA WESZLO:

 

Fot. Newspix.pl

34 komentarzy
AbsurDB

Kocha sport, a w nim uwielbia wyliczenia, statystki, rankingi bieżące i historyczne, którymi się nałogowo zajmuje. Kibic Górnika Wałbrzych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Trener Śląska surowy dla drużyny. „Dawałem wskazówki, ale piłkarze tracili głowę”

Michał Kołkowski
0
Trener Śląska surowy dla drużyny. „Dawałem wskazówki, ale piłkarze tracili głowę”

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”