Przemysław Wiśniewski: W Radomiaku jest kilku dobrych grajków

Maciej Piętak

17 kwietnia 2026, 19:03 • 3 min czytania 2

Reklama
Przemysław Wiśniewski: W Radomiaku jest kilku dobrych grajków

Już w sobotę o 14:45 rozpocznie się kluczowe spotkanie w walce o utrzymanie w Ekstraklasie. W Radomiu Radomiak zmierzy się z Widzewem Łódź. Na konferencji przedmeczowej głos zabrał stoper przedostatniej drużyny w tabeli, Przemysław Wiśniewski. Defensor reprezentacji Polski pochwalił na niej zespół rywala.

Reklama

Przemysław Wiśniewski o Widzewie: Z wielu kwiatków nie zrobisz pięknego bukietu

27-latek trafił do Widzewa zimą tego roku z włoskiej Venezii. Klub z Serie B otrzymał za polskiego środkowego obrońcę ponad 3 miliony euro. Wiśniewski z miejsca stał się podstawowym stoperem łódzkiego klubu. Zdążył już uzbierać 10 występów w Ekstraklasie oraz jeden w Pucharze Polski. Na konferencji przed meczem z Radomiakiem padło pytanie, czy reprezentant Polski nie czuje się najlepszym defensorem w lidze.

– Nie, mamy wielu dobrych stoperów w lidze. Ja po prostu wykonuję swoją pracę, wiem po co tu przyszedłem. Chcę jak najlepiej pomóc Widzewowi. Tylko to mnie cieszy, że mogę wygrywać pojedynki, starać się w każdym meczu i robić to, co potrafię i to, co powinienem robić w każdym meczu – stwierdził.

Reklama

Odniósł się także do sporej presji, która towarzyszy klubowi zagrożonemu spadkiem do Betclic 1. Ligi.

– Mogę powiedzieć tak, że z wielu kwiatków nie zrobisz pięknego bukietu. To musi dojrzeć i musimy się zespolić jako cała drużyna. Myślę, że po tych dwóch, trzech miesiącach wszyscy znamy się już dobrze i każdy wie, jaką ma rolę na boisku. Co do presji, to czuję się z tym bardzo spokojnie. We Włoszech było podobnie. We włoskiej lidze co sezon jest taka sytuacja, że tabela jest tak spłaszczona. Cały czas z tym walczyłem. Znam tę sytuację. Wierzę mocno, że jesteśmy w stanie po tych sześciu meczach wszyscy razem się cieszyć, że będziemy dalej w Ekstraklasie – przyznał.

Przemysław Wiśniewski o Radomiaku: Jest tam kilku dobrych grajków

Dziennikarze zapytali również stopera Widzewa, czy ten obawia się pomocnika Radomiaka – Rafała Wolskiego.

– Myślę, że nie tylko trzeba zwracać uwagę na Wolskiego, ale też tam jest kilku innych dobrych grajków. Mają indywidualności, więc myślę, że musimy przede wszystkim być skoncentrowani podczas meczu i zneutralizować niektóre indywidualności – ocenił.

Reklama

Wiśniewski przyznał także, że sobotnie spotkanie nie będzie należało do najprostszych.

– Myślę, że to będzie ciężki mecz, bo te dwie drużyny walczą o utrzymanie. Każdy będzie walczył, będziemy się kopać, będą długie piłki, będzie przede wszystkim dużo walki. Wiemy, że jest tam wymieniona murawa, więc będziemy się starali pokazywać to, co pokazywaliśmy w meczu z Termaliką – grać piłką po ziemi, starać się rozgrywać piłkę. Wiemy też, że im więcej posiadania piłki, tym lepiej dla nas. Będzie ciężki mecz po prostu – dodał.

Widzew zajmuje przedostatnie miejsce w lidze z dorobkiem 33 punktów po 28 spotkaniach. Jego sobotni rywal jest piętnasty i ma na koncie jedno oczko więcej.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

350 zł za gola Legii z Zagłębiem (kurs 1,17 za 2 zł)! Na start w Superbet

Damian Maniecki
0
350 zł za gola Legii z Zagłębiem (kurs 1,17 za 2 zł)! Na start w Superbet