Skandal w Anglii. Bielik chwycił kibica za szyję, a ten go uderzył

Kacper Korpak

06 września 2026, 00:00 • 3 min czytania 3

Reklama
Skandal w Anglii. Bielik chwycił kibica za szyję, a ten go uderzył

Do skandalicznych wydarzeń doszło na zapleczu Premier League, podczas meczu Portsmouth z Cardiff City. W centrum wydarzeń znalazł się Krystian Bielik. Były reprezentant Polski chwycił za szyję jednego z kibiców gospodarzy, gdy ten nie chciał oddać mu futbolówki. W ramach odwetu młody kibic odepchnął Polaka i uderzył go w twarz. 

Reklama

Skandal w Anglii. Bielik w centrum wydarzeń

Portsmouth, w którym na codzień występuje Daniel Bielica, podejmowało na swoim stadionie Cardiff City. Ten mecz można było nazwać polskim starciem, gdyż w barwach Cardiff występuje Krystian Bielik. Spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy, jednak i tak najważniejszą akcją było nietypowe starcie polskiego pomocnika z lokalnym kibicem.

Bielik w pewnym momencie pobiegł za linię boczną, żeby wykonać wrzut z autu. Futbolówkę trzymał jednak jeden z młodych kibiców Portsmouth, który nie miał zamiaru jej oddać. Gdy Bielik do niego podbiegł, ten odrzucił piłkę. To mocno zdenerwowało Bielika, który chwycił fana za szyję. Ten w odwecie popchnął Polaka i uderzył go w twarz.

 

Reklama

Po całym zajściu Bielik nie ujrzał nawet żółtej kartki, a młody kibic został wyprowadzony ze stadionu.

Przeprosiny trenera Cardiff

Całe zamieszanie skomentowali trenerzy obu drużyn. Szkoleniowiec Bielika głównie chciał się dowiedzieć, czy z jego podopiecznym wszystko jest w porządku. Trener Cardiff o dziwo przeprosił za całe zajście. Dodał, że atmosfera na Fratton Park nie powinna tak wyglądać, a także zapewnił, że wraz z klubem postarają się zapobiec takim aferom w przyszłości.

– Krystian poszedł odebrać piłkę z trybun i dostał w twarz. Chciałem się tylko upewnić, że nie jest zagrożony i że wszystko z nim w porządku. I tak na szczęście było. Jestem pewien, że klub i FA przyjrzą się tej sprawie i wdrożą właściwą procedurę – powiedział Brian Barry-Murphy.

Reklama

– Sędzia powiedział, że gdy Krystian szedł po piłkę, doszło do małej awantury i jeden z kibiców go uderzył. To nie był miły incydent. Widziałem go tam i nic mu się nie stało, ale nie o to chodzi, nie możemy sobie na to pozwolić. Przepraszamy graczy Cardiff i cały klub. Zapewniamy, że postaramy się temu zaradzić – podkreślił szkoleniowiec Portsmouth, John Mousinho.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Misiura: „Ciężko będzie się obudzić ze świadomością, że mamy 5 punktów, a Legia 15”

Adrian Mańko
1
Misiura: „Ciężko będzie się obudzić ze świadomością, że mamy 5 punktów, a Legia 15”
Ekstraklasa

Papszun po Motorze: Jeśli młodzi są gotowi, będę dawał im szansę

Adrian Mańko
0
Papszun po Motorze: Jeśli młodzi są gotowi, będę dawał im szansę
Ekstraklasa

Zieliński po remisie z Wisłą Kraków: Nie będę opowiadał bajek o dominacji

Mikołaj Duda
1
Zieliński po remisie z Wisłą Kraków: Nie będę opowiadał bajek o dominacji

Inne ligi zagraniczne

Reklama