Weszło na mundialu kibicuje… biało-czerwonym!

Patryk Idasiak

29 maja 2026, 19:28 • 2 min czytania 12

Reklama
Weszło na mundialu kibicuje… biało-czerwonym!

Mistrzostwa świata rozpoczną się 11 czerwca meczem w Meksyku. To pierwsza edycja z 48 uczestnikami. Będziemy wstawać późną nocą na spotkania Uzbekistanu, Jordanii czy Haiti. Przed nami ponad miesiąc emocji, zabawy i pewnie niejednej niesamowitej historii. A my, jako Weszło, będziemy na tym mundialu kibicować biało-czerwonym.

Reklama

Zaraz, zaraz… jak to Weszło kibicuje biało-czerwonym? Nie, Szwecja nie postanowiła nam honorowo ustąpić miejsca, bo zdała sobie sprawę, że graliśmy od niej jakieś dziesięć razy lepiej. Donald Trump nie przydzielił nam też dzikiej karty w miejsce Iranu. Po prostu będziemy się bawić w nietypowy sposób i kibicować… innym biało-czerwonym na mistrzostwach świata! Czyli:

  • Japonii,
  • Anglii,
  • Turcji,
  • Tunezji,
  • Szwajcarii,
  • Kanadzie,
  • Austrii.

Ale na specjalnych zasadach. Otóż każdy zespół otrzyma swojego „ambasadora”. Nie ma jednak tak łatwo, w poniedziałek 1 czerwca na kanale Weszło TV odbędzie się specjalne turniejowe losowanie, a wezmą w nim udział:

  • Wojciech Kowalczyk,
  • Paweł Paczul,
  • Szymon Janczyk,
  • Jakub Białek,
  • Piotr Wąsowski,
  • Marcin Długosz,
  • Wojciech Piela.

No i każdy z przedstawicieli wyciągnie kulkę z jakimś krajem, a później – magiczne zaklęcie, zamieni się w reprezentanta/kibica/ambasadora danego kraju, dopóki ten nie odpadnie. Tak więc wyobraźcie sobie na przykład Wojciecha Kowalczyka zawzięcie krytykującego powołania Hajime Moriyasu, Wojciecha Pielę, który od futbolu to tak naprawdę woli hokej albo Piotra Wąsowskiego opowiadającego anegdoty o austriackich kawiarenkach. To oczywiście zależy od wyciągniętego losu.

W trakcie mundialu zachęcamy do aktywności i zabawy. Na najaktywniejszych czekają nagrody. Jeżeli chcecie poznać więcej szczegółów tej akcji, to zrobicie to w poniedziałek 1 czerwca na WeszłoTV.

Reklama

12 komentarzy
Patryk Idasiak

Jeżeli akurat nie pisze o piłce nożnej, to na pewno o niej czyta lub z kimś o niej rozmawia. Człowiek paradoksów, bo z jednej strony ma zarośnięte pajęczyną, osławione zero tituli, a z drugiej... mnóstwo tituli w ostatnich latach. Co to oznacza? Że mocniej bije jego serce, gdy na bramkę strzela Kamil Grosicki lub Erling Haaland. Ten mniej znany z rodziny Idasiak. Pogadasz z nim o filmowych klasykach lub starych teleturniejach. Uważa "Lot nad kukułczym gniazdem" za najwybitniejsze dzieło w historii. Chciałby zagrać kiedyś w "Milionerach", ale paraliżuje go możliwość ośmieszenia się na pierwszym pytaniu dotyczącym kulinariów. Może się przełamie, daj mu Boże.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Braian Wilma
13
Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Braian Wilma
13
Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”