To nie jego, a Mychajło Mudryka Arsenal miał swego czasu sprowadzić. „Kradzież” ze strony Chelsea uratowała jednak Kanonierów przed wyrzuceniem w błoto fortuny. Zamiast rozczarowania The Gunners zyskali solidnego zawodnika. W nowym sezonie zakładać już jednak będzie koszulkę innego klubu. Lada moment podpisze umowę z tureckim klubem.
Tańsza opcja okazała się lepsza
To nie on, a Mychajło Mudryk zimą 2023 roku miał wzmocnić lewe skrzydło Arsenalu. Chelsea dokonała jednak „kradzieży”, więc Kanonierzy musieli sięgnąć po Leandro Trossarda. I chyba dobrze na tym wyszli. Od grudnia 2024 roku Ukrainiec, na którego The Blues przeznaczyli co najmniej 70 milionów funtów, nie gra z powodu zawieszenia za doping. Tymczasem transfer Belga wyniósł maksymalnie 27 milionów funtów.
Do północnego Londynu wychowanek Genku przeniósł się z Brighton. W drugim występie na Emirates zdobył premierową bramkę w nowych barwach. Później w 15 ligowych meczach zanotował 10 asyst. W wygranym 3:0 starciu z Fulham asystował nawet przy wszystkich trafieniach. Pierwszy pełny sezon w Arsenalu ponownie zakończył z dwucyfrówką – tym razem po stronie goli. Strzelił ich 17, z czego 12 w Premier League. Do tego dorzucił jeszcze trzy asysty. Więcej bramek zdobył od niego tylko Bukayo Saka. Autor 20 goli rozegrał jednak 1600 minut więcej.
An effortless finish from Leandro Trossard against his former club 🥶@Arsenal | @LTrossard pic.twitter.com/4l5OPxIsBh
— Premier League (@premierleague) April 11, 2024
Utrzymywał równy poziom
W sezonie 2024/25 Belg wykręcił zaś double-double. Strzelił dziesięć goli – osiem w Premier League i dwa w Lidze Mistrzów. To samo tyczyło się asyst. Tym razem dorobek ten dał mu trzecie miejsce w klubowej klasyfikacji strzelców. Coraz częściej wychodził na boisko w podstawie. Przez pierwsze pół roku 50% zaliczył występów w wyjściowej jedenastce. W sezonie 2023/24 było to już 54%, a w kolejnym 66%. W kwestii liczby rozegranych minut awansował z dziesiątego na ósme miejsce. W minionych rozgrywkach liczby te utrzymywały się na tym poziomie.
W pierwszym składzie rozegrał 64% meczów, a pod względem liczby rozegranych minut był dziewiąty. Zaliczył jedenaście asyst, a goli strzelił osiem, co dało mu piąte miejsce w zespole. Najważniejszą bramkę zdobył w 36. kolejce przeciwko West Hamowi. Gdyby nie ten gol, Arsenal zremisowałby 0:0 i miałby tyle samo punktów, co Manchester City, a w dodatku jeden mecz rozegrany mniej. Jak się okazuje, było to ostatnie trafienie Belga w barwach The Gunners. Okazuje się również, że ostatnią asystę w koszulce Kanonierów zanotował w finale Ligi Mistrzów.
ZROBILI TO! TROSSARD!
Arsenal prowadzi z West Hamem! 🔥
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Nlao77caWq pic.twitter.com/hrkuP4IhoU
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 10, 2026
Przenosi się do Turcji
The Athletic poinformował bowiem, że 31-latek jest bliski dogadania się z Besikitasem. Porozumienie nastąpiło już między klubami. Turcy mają zapłacić za skrzydłowego 18 milionów euro podstawy + dwa w ewentualnych bonusach. Trossard stanie się więc drugim największym nabytkiem w historii tego klubu (dane za Transfermarkt). Belg ma podpisać trzyletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok. Jego tygodniówka ma wynosić 173 tysiące euro, a zatem rocznie zarobi około dziewięć milionów. Transfer ma zostać sfinalizowany jeszcze w tym tygodniu.
Dzięki triumfowi Trabzonsporu w Pucharze Turcji czwarte miejsce dało Besiktasowi nie drugą rundę eliminacji Ligi Konferencji, a Europy. Zmagania w niej rozpocznie 23 lipca. Najpierw podejmie duńskie Midtjylland. Drużynę, którą tego lata przejął Vincenzo Italiano, przed startem tego sezonu czekają jeszcze dwa sparingi. W ostatnim zespołu ze Stambułu przegrał w austriackim Bad Erlach 0:2 z Widzewem. Pierwszy w tym sezonie ligowy mecz Czarne Orły rozegrają dopiero w połowie sierpnia. Na początek rozegrają u siebie derby z Eyupsporem.
Maestro w akcji 🪄✨#WidzewAustria 🇦🇹 pic.twitter.com/5thrrUOpRe
— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) July 10, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix