Corentin Tolisso nie krył rozczarowania po tym, jak Didier Deschamps pominął go przy powołaniach do reprezentacji Francji na mistrzostwa świata. Kapitan Lyonu ma za sobą świetny sezon i wierzył w powrót do kadry po pięciu latach przerwy. 31-letni pomocnik zapowiedział jednak, że dalej będzie ciężko pracował, a niedługo ma przedłużyć kontrakt z OL.
Najlepszy sezon w karierze i… brak powołania
Decyzja o braku powołania mocno rozczarowała pomocnika Lyonu. Generalnie powołania Didiera Deschampsa wywołały sporą dyskusję we Francji, wszak na liście zabrakło innych głośnych nazwisk, choćby Eduardo Camavingi z Realu Madryt.
Selekcjoner Trójkolorowych postawił na aż trzynastu zawodników bez doświadczenia na mundialu, argumentując swój wybór bardzo ścisłymi wymaganiami taktycznymi. Ostatecznie powołanie otrzymało pięciu środkowych pomocników: N’Golo Kante, Manu Kone, Adrien Rabiot, Aurelien Tchouameni oraz Warren Zaire-Emery.
Ominięcie 31-letniego kapitana Les Gones może dziwić tym bardziej, że zawodnik ma za sobą rewelacyjny czas. W Ligue 1 Tolisso zdobył aż 11 bramek i dołożył do tego cztery asysty. Wysoką formę potwierdził także na europejskich boiskach, strzelając cztery gole w siedmiu spotkaniach Ligi Europy. Te liczby mogłoby być nawet odrobinę lepsze, lecz pomocnik wypadł na dwa-trzy tygodnie w lutym i nie wystąpił w kilku meczach.
Sama końcówka sezonu w jego wykonaniu była doskonała – w ostatnich pięciu występach czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców, a ponadto zaliczył trzy asysty.
Tolisso’s 50th career goal with Lyon 🦁©️ pic.twitter.com/yC4esYO8qj
— Ligue 1 English (@Ligue1_ENG) February 15, 2026
Tolisso: Zrobiłem wszystko, co w mojej mocy
Mimo znakomitych statystyk mistrz świata z 2018 roku nie został powołany na zbliżający się mundial. Po porażce 0:4 z RC Lens w ostatniej kolejce Ligue 1 Francuz odniósł się do braku powołania w strefie mieszanej.
– Zrobiłem wszystko, co w mojej mocy. Rozegrałem najlepszy sezon w karierze – zarówno pod względem osobistym, jak i statystycznym. Didier Deschamps powiedział to, co miał do powiedzenia. Mówił o pięciu niekwestionowanych pomocnikach. Dałem z siebie absolutnie wszystko, nie mam żadnego żalu i nie mogę sobie niczego zarzucić. Jestem dumny z tego, co osiągnąłem. Takie jest życie. Taka jest piłka nożna – wyznał Tolisso.
Francuza długo na zgrupowaniach nie było. Po raz ostatni zagrał bowiem w narodowych barwach latem 2021 roku. Nie zamierza jednak rezygnować z występów w kadrze. Sam selekcjoner również docenił Tolisso.
– Rozegrał bardzo, bardzo dobry sezon. Rozumiem jego rozczarowanie. Corentin z pewnością zasłużył na to, by tam być – powiedział.
Brak wyjazdu na turniej nie oznacza oczywiście końca kariery. Zawodnik najprawdopodobniej będzie kontynuował przygodę z piłką w Lyonie, który awansował do eliminacji Ligi Mistrzów.
– Został mi rok kontraktu. Zaczęliśmy rozmawiać z klubem. Mam nadzieję, że uda nam się dojść do porozumienia. Biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się w tym roku, moją nową rolę w zespole, oczywiście, że chcę kontynuować grę w OL – zapewnił.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix