Ostatnie dni są dla niego bardzo intensywne. Jeszcze chwilę temu wskoczył do kadry Thomasa Tuchela za kontuzjowanego Tino Livramento. Teraz bardzo głośno mówi się o jego potencjalnych przenosinach do rewelacji poprzedniego sezonu Serie A.
Como rozpoczyna ofensywę transferową
Według najnowszych doniesień Trevoh Chalobah znalazł się na radarze Como 1907. Klub prowadzony przez Cesca Fabregasa kontynuuje ambitny projekt i po świetnym sezonie nie zamierza zwalniać tempa na rynku transferowym. Włoski zespół poszukuje wzmocnień przed kolejnymi rozgrywkami, a jednym z priorytetów ma być sprowadzenie doświadczonego środkowego obrońcy.
Transfer nie będzie jednak łatwy do przeprowadzenia. Chelsea bardzo wysoko ceni swojego wychowanka, którego kontrakt obowiązuje do czerwca 2028 roku. Między oczekiwaniami londyńskiego klubu a możliwościami finansowymi Como istnieje obecnie wyraźna różnica, dlatego ewentualne negocjacje mogą okazać się skomplikowane.
🚨 Como are interested in Chelsea CB Trevoh Chalobah but there’s big gap in valuation at this stage.
Difficult deal as #CFC value Chalobah highly and Como are being careful with their budget.
🎥 https://t.co/6ySv0JMn6P pic.twitter.com/c4jxnd5xaa
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) June 21, 2026
Udany sezon i dowołanie na mundial
Sam Chalobah ma za sobą bardzo udany okres. W minionym sezonie wystąpił w 47 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach i należał do najrówniej grających defensorów Chelsea. Jego forma została doceniona również przez Thomasa Tuchela, który zdecydował się powołać go do reprezentacji Anglii na mistrzostwa świata po kontuzji Tino Livramento. Anglik nie krył swojego szoku i zadowolenia z powodu powołania do kadry.
– Byłem dosłownie na Times Square. Poszedłem do sklepów, żeby coś kupić. Dopiero gdy wróciłem do hotelu, zobaczyłem, że Thomas napisał, ale to było dwie godziny wcześniej. Nie widziałem wiadomości przez dwie godziny. Nie byłem przy telefonie, po prostu spacerowałem po mieście. Wróciłem do hotelu, spojrzałem na telefon i zapytał, czy mogę do niego zadzwonić. Moje serce po prostu zamarło.
Anglik jest związany z Chelsea praktycznie przez całe życie. Do akademii „The Blues” trafił jako ośmiolatek i przeszedł wszystkie szczeble szkolenia. Na swoim koncie ma już ponad 150 występów w pierwszym zespole londyńczyków, z którym sięgał między innymi po Superpuchar UEFA, Klubowe Mistrzostwo Świata oraz triumfował w Lidze Konferencji Europy. W trakcie swojej kariery zbierał także doświadczenie na wypożyczeniach do Ipswich Town, Huddersfield Town, Lorient oraz Crystal Palace.
Na co stać ekipę Fabregasa?
Poprzedni sezon Serie A Como zakończyło tuż za podium. Drużyna prowadzona przez Cesca Fabregasa wyprzedziła m.in. takie marki jak AC Milan czy Juventus Turyn. Nadchodzący sezon zapowiada się dla nich jednak jeszcze trudniejszy. Do zmagań w lidze dojdą starcia w samej Champions League. Tam nie będzie już żadnej taryfy ulgowej, a jeśli zespół chce powalczyć o coś więcej, zdecydowanie musi się wzmocnić. Włoski projekt przyciąga coraz głośniejsze nazwiska. Trevoh Chalobah jest jednym z nich i mógłby stać się liderem defensywy. Niemniej sam Anglik nie wystarczy, a Lariani będą musieli pozyskać jeszcze kilku wartościowych graczy.
Fot. 400mm.pl