Szok! 44-letnia legenda tenisa zagra w singlu na Wimbledonie

Jakub Radomski

21 czerwca 2026, 22:27 • 2 min czytania 3

Reklama
Szok! 44-letnia legenda tenisa zagra w singlu na Wimbledonie

Ma 44 lata i jest jedną z największych tenisistek w historii. Po czterech latach Serena Williams nieoczekiwanie wznowiła karierę i wydawało się, że w Wimbledonie będzie rywalizowała tylko w deblu ze swoją siostrą, Venus. A tu niespodzianka! Organizatorzy imprezy właśnie ogłosili, że przyznali Serenie dziką kartę i ta zagra również w singlu. 

Reklama

Kilka dni temu cieszyliśmy się, że organizatorzy Wimbledonu postanowili dać dziką kartę Mai Chwalińskiej, sensacyjnej finalistce French Open. Polka dzięki tej decyzji nie będzie musiała przebijać się w Londynie przez kwalifikacje. Teraz dziką kartę, umożliwiającą walkę od I rundy w singlu, dostała słynna Amerykanka, która jakiś czas temu, po czterech latach, postanowiła wznowić karierę. Ale od tego czasu rywalizowała w deblu.

Zaskoczenie – Serena Williams zagra na Wimbedonie! Dostała dziką kartę i powalczy w singlu

„To nie są ćwiczenia” – tak przyznanie dzikiej karty Williams zapowiedzieli przedstawiciele turnieju w mediach społecznościowych.

Reklama

Serena ostatni raz rywalizowała w singlu w turniejach wielkoszlemowych w 2022 roku. Na Wimbledonie przegrała w I rundzie z Francuzką Harmony Tan, a w US Open dotarła do III rundy, gdzie lepsza okazała się Ajla Tomljanović.  Później zakończyła karierę, by w 2026 roku ją wznowić, o czym informowaliśmy w czerwcu w tym tekście. 

Williams to legenda tenisa. Amerykanka aż 23 razy wygrywała wielkoszlemowy tytuł w singlu, w tym siedmiokrotnie robiła to na Wimbledonie. W 2012 roku pokonała w finale w Londynie Agnieszkę Radwańską. Ostatni raz triumfowała na Wimbledonie w 2016 roku.

Fot. Newspix.pl 

Reklama
3 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama