Stało się. Tamar Svetlin odchodzi z Korony Kielce do francuskiego AS Saint-Etienne. Polski klub zarobi za ten ruch rekordowe pieniądze, bo ok. 2,5 miliona euro. Zawodnik, który spędził w Kielcach jeden sezon i wiele dał drużynie, postanowił pożegnać się z kibicami Korony. „Nigdy w życiu nie czułem się tak kochany, jak tutaj” – czytamy w emocjonalnej wiadomości od Słoweńca.
Svetlin przeniósł się do Polski latem 2025 roku, z rodzimego NK Celje. W barwach Korony rozegrał 36 meczów we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił dwa gole i miał jedną asystę. Teraz przenosi się do Francji, choć chrapkę na pomocnika miał też Lech Poznań. Właściciel Korony, Łukasz Maciejczyk, powiedział w niedzielę w „Lidze+Extra” na antenie Canal+Sport, że mistrz Polski oferował jednak za Słoweńca zbyt małe pieniądze.
Korona liczyła na dużo większy zarobek i ten zagwarantowała transakcja z Francuzami.
Tamar Svetlin pożegnał się z kibicami Korony Kielce: Zawsze czułem Waszą miłość i wsparcie
Odchodzący z Kielc pomocnik pożegnał się z kibicami Korony. Klubowe media społecznościowe opublikowały wiadomość od Svetlina, w której czytamy m. in.: „Nigdy w życiu nie czułem się tak kochany jak w Kielcach. W restauracjach, kawiarniach, podczas spacerów po mieście, a przede wszystkim na stadionie – zawsze czułem Waszą miłość i wsparcie. Na boisku zawsze dawałem z siebie wszystko i starałem się odwdzięczyć Wam za małą część miłości, którą mi okazaliście”.
🖊️ Tamar Svetlin na pożegnanie do wszystkich Kibiców Korony Kielce:
„Bardzo trudno jest mi ubrać w słowa emocje, które towarzyszą mi, gdy opuszczam ten Klub i to miasto.
Po raz pierwszy w życiu wyjechałem z domu, ale tutaj od samego początku czułem się jak u siebie. A to… pic.twitter.com/ZctJKHnxnR
— Korona Kielce (@Korona_Kielce) August 10, 2026
Svetlin podkreśla też, że pierwszy raz w życiu wyjechał ze Słowenii, ale w Kielcach od początku czuł się jak w domu. W tym sezonie Słoweniec zdążył rozegrać jeden mecz w lidze – zagrał 84 minuty przeciwko Jagiellonii Białystok (0:1).
Działacze Korony latem sprowadzili dwóch środkowych pomocników: Patrika Hellebranda z Górnika Zabrze i Kamila Jakubczyka z Arki Gdynia.
Fot. Newspix.pl