Trener Kaczmarek wierzy w „uciekiniera”. Liczy, że pomoże klubowi
Do małego cudu doszło w Częstochowie. Do Rakowa wrócił bowiem zawodnik, którego w klubie nie widziano od kilku miesięcy. Mowa oczywiście o Adrianie Amorimie, który na początku sezonu nie zjawił się na jakimkolwiek treningu drużyny. Powodem były niejakie problemy zdrowotne. Wahadłowy wysłał do klubu lekarskie zwolnienie, ale było ono aż tak znakomite, że nikt nie potrafił ocenić jego prawdziwości. Teraz zawodnik trenuje już z zespołem, a trener Kaczmarek liczy, że zawodnik pomoże jego drużynie w dalszej części […]