Złośliwi mogliby powiedzieć, że PZPN w ostatnim czasie nie ma dobrej passy na żadnym polu. Minione tygodnie upłynęły przede wszystkim pod znakiem problemów sędziowskich, a konkretnie funkcjonowania systemu VAR, o czym w liście upublicznionym na Weszło pisał Paweł Sokolnicki. Jak się okazuje, związkowi nie idzie najlepiej także w biznesie. Według najnowszych informacji stracił już kolejnego sponsora.
Portal sportmarketing.pl donosi, że zakończyła się współpraca Polskiego Związku Piłki Nożnej z kolejnym sponsorem. Tym razem chodzi o Staropolankę, która w ostatnich latach była oficjalną wodą reprezentacji Polski. Wcześniej z PZPN-em pożegnał się przede wszystkim InPost, czyli jeden z głównych partnerów, a także TCL, z którym umowa wygasła wraz z końcem lipca i nie zdecydowano, by skorzystać z opcji przedłużenia.
PZPN stracił kolejnego sponsora! Jest komentarz przedstawiciela związku
Do tej pory Staropolanka na zasadach barteru dostarczała wodę nie tylko pierwszej reprezentacji, ale także kadrom młodzieżowym. Teraz PZPN będzie musiał sam zadbać o nawodnienie kadrowiczów, co w skali rocznej ma generować koszt kilkuset tysięcy złotych. Ponadto, według podanych informacji, na konto Polskiego Związku Piłki Nożnej miała wypływać kwota rzędu dwóch milionów złotych za rok współpracy.
Jak jednak czytamy, Staropolanka była zainteresowana przedłużeniem współpracy, lecz na innych warunkach niż dotychczas i nie udało się dojść do porozumienia. Na łamach portalu sportmarketing.pl te informacje potwierdziła Polska Grupa Uzdrowisk, która jest odpowiedzialna za Staropolankę.
– Staropolanka przedstawiła kierownictwu Polskiego Związku Piłki Nożnej propozycję kontynuowania współpracy na warunkach innych niż dotychczasowe Do porozumienia jednak nie doszło. Dotychczasowa umowa wygasła 31 lipca 2026 r. Do 28 sierpnia 2026 r. nie zostało osiągnięte porozumienie w sprawie warunków jej przedłużenia ani zawarta nowa umowa. W związku z tym współpraca z PZPN nie jest obecnie kontynuowana
– Zarząd, który rozpoczął pracę 26 stycznia 2026 r., ocenia współpracę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej jako partnerską i opartą na wzajemnym zrozumieniu sytuacji obu stron. W ostatnich miesiącach Staropolanka i PZPN podejmowały działania zmierzające do możliwie pełnego wykorzystania potencjału obowiązującej wówczas umowy – przekazano w komentarzu, z którego można wywnioskować, że nadzieja na powrót do współpracy wciąż gdzieś tam się tli.
Dodajmy, że głos zabrał także sekretarz generalny PZPN Łukasz Wachowski, chociaż z jego wypowiedzi zbyt wiele nie wynika…
– Umowy sponsorskie w PZPN są podpisywane w cyklach dwu- bądź czteroletnich i dlatego to właśnie w tym momencie mamy do czynienia z uzgodnieniami końcowymi dotyczącymi zakończenia, przedłużenia bądź podjęcia nowych umów sponsorskich. PZPN zakończył już rozmowy z firmami planującymi partnerstwo z PZPN i reprezentacją Polski, którego celem jest wspieranie polskiej piłki nożnej. Ich ogłoszenie, jest jak zawsze w takich sytuacjach – ważnym wydarzeniem dla PZPN i sponsora, dlatego też następuje każdorazowo w terminie uzgodnionym indywidualnie z poszczególnymi podmiotami. Dziś PZPN poinformował o współpracy ze spółką Phinance, zaś w najbliższych dniach możemy oczekiwać kolejnych, podobnych informacji – skomentował Wachowski.
Staropolanka współpracę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej rozpoczęła trzy lata temu. W listopadzie 2024 roku doszło do przedłużenia umowy, która wygasła wraz z końcem lipca.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix