Son Heung-min zniknął z radarów europejskiej piłki, ale znów o sobie przypomniał. Koreańczyk popisał się rewelacyjnym uderzeniem z rzutu wolnego w towarzyskim meczu z Ekwadorem. Zrobił to z ostrego kąta jeszcze lepiej niż kiedyś Toni Kroos!
Co za gol! Son z pięknym trafieniem z rzutu wolnego
Latem 2025 roku Koreańczyk po raz pierwszy od siedemnastu lat opuścił Stary Kontynent. Son przez lata występował w Niemczech oraz Anglii, natomiast w minionym roku przeniósł się do amerykańskiego LAFC. Wielu europejskich fanów, którzy nie śledzą na bieżąco MLS, zdążyło o nim zapomnieć, choć za oceanem skrzydłowy błyszczał. W 49 meczach w barwach nowego zespołu zdobył aż 20 bramek i dołożył do tego 23 asysty. Rewelacyjny wynik.
O legendzie Tottenhamu przypomnieliśmy sobie podczas tegorocznego mundialu, kiedy to wystąpił we wszystkich trzech meczach fazy grupowej. Nie strzelił ani jednego gola, nie zanotował też ani jednej asysty, a na domiar złego Korea Południowa nie zdołała awansować do fazy pucharowej.
Trzy miesiące później piłka reprezentacyjna wróciła, a Son pokazał próbkę swoich umiejętności. W pierwszej połowie meczu towarzyskiego Korei Południowej z Ekwadorem nie działo się zbyt dużo – dość powiedzieć, że oglądaliśmy tylko siedem strzałów, z czego jeden był celny. Niedługo po przerwie Azjaci wyszli na prowadzenie, a gola strzelił Oh Hyeon-Gyu. Chwilę później Son podwyższył wynik po TYM uderzeniu:
🌐🇰🇷 LA LEYENDA HEUNG-MIN SON ENCAMINA LA VICTORIA
La Tri cae en su primer juego con Marcelo Gallardo 👀
Corea del Sur 2-0 Ecuador | Amistosopic.twitter.com/1e8AytjksQ
— Ligas Top del Fútbol (@LigasTopFutbol) September 24, 2026
Aż przypomina się spektakularne uderzenie Toniego Kroosa z meczu ze Szwecją na mistrzostwach świata w Rosji. Może i stawka spotkania była wówczas zupełnie inna, ale technikę strzelca należy docenić.
Gracz LAFC wpisał się na listę strzelców w meczu kadry po raz pierwszy od majowego sparingu z Trynidadem i Tobago, kiedy to popisał się dubletem. Była to 57. bramka Sona w 149. występie w narodowych barwach. Więcej ma od niego jedynie Cha Bum-kun, który w reprezentacji strzelił łącznie o jednego gola więcej. Powinien go jednak zaraz „łyknąć”.
Ostatecznie Korea Południowa wygrała 3:0 – w końcówce gola dołożył jeszcze Lee Dong-Gyeong.
Podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania Azjaci rozegrają jeszcze trzy mecze towarzyskie. Rywalami Tygrysów Azji będą Urugwaj, Wenezuela oraz Pakistan.
Fot. Newspix